karola05
18.02.06, 10:17
ostatnio zamówiłam sobie mgiełkę nawilżającą o zapachu czereśni z gałką
muszkatałową która na "pachnącej stronie" oddawała prześliczną woń.Niestety
kiedy konsultantka przyniosła mi kosmetyk do domu zawiodłam się na
avon,poczułam niesamowity smród,jakbym popsikała się spirytusem!!!!!!!
w tej chwili przerzuciłam się na ORIFLAME który ma o NIEBO lepsze kosmetyki