40-latka...doradźcie proszę...

15.08.06, 17:36
Moja mama skończyła 41 lat i potrzebuję dla niej kosmetyków do twarzy. Ma
suchą skóre, bardzo przesuszoną, nigdy nie nawilżaną, zszarzałą, nigdy nie
używane były żadne peelingi, ogóle zaniedbana...i do tego jest jeszcze bardzo
delikatna, reaguje wypryskami na różne rzeczy sad

Co doradzicie do takiej twarzy?
Mowa o kremach, tonikach, peelingach itp
po prostu o wszystkim...
    • jolanta73 Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 18:11
      najlepiej poproś konsultantkę o próbki kremów, które mama powinna wypróbować za uchem. generalnie te kosmetyki nie uczulają i można je mieszać z różnych linni. jeżeli jesteś z w-wy to możemy się spotkać abym przekazała Ci próbki.
      • kasiaba1 Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 18:18
        Bez urazy- a mama będzie używać takich kosmetyków jak toniki, osobne kremy na dzień, na noc, pod oczy itd. ??
        Bo ja wiem po swojej- najlepiej twarz mydłem i potem najprostszy krem, do niczego innego jej nie "zmuszę", w końcu to jej twarz. Nikogo się na siłę nie uszczęśliwi.
        • monika-ja Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 18:40
          ja jestem z Katowic. Jeśli jestes z okolic to ja mogę przekazać Ci próbki.
        • hke Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 18:47
          A mnie się moją udało przekonaćsmile Jak zostałam konsultantką najpierw przekonały
          ją kremy Accolade, potem przeszła na złote Anew. Zamiana mydła na żel przeszła w
          miarę gładko, bo mleczko i tonik odpadają. Później zakochała się w peelingu w
          płatkach. Wszystko stopniowo i powoli. Najważniejsze, że jest zadowolona. Nie
          odratuje tych lat zaniedbania, ale po paru latach cieszy ją uzyskiwany efekt.
          Powodzenia w przekonywaniu mamy!
          • majulka18 Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 18:59
            Ja polecam cala serie ANEW moj amam i tesciowa chwala obie uzywaja kremow na
            dzien i na noc i to od zawsze allcalede tez spoko pozatym obie tonikow uzywaja
            wiec kwestia dobrania kremu anie pzrekonania do czegossmile
            • olenka_ja Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 19:43
              Moją mamę też udało mi sie przekonać - teraz sama jest pierwszą chętną do
              testowania nowości. Ja bym polecała na początek jakiś peeling, potem maseczkę
              nawilżającą a potem krem - może najpier jeden - taki, co by przekonać mamę, że
              jest sens coś koło siebie robić. Może ten z witaminami albo aggeless?>
    • agniesia66 Re: 40-latka...doradźcie proszę... 15.08.06, 22:52
      przy szarej skórze proponuje
      1.jako peeling mikrodermibrazję raz w tygodniu
      2.poniewaz jak sama piszesz mama ma skóre przesuszoną to krem Moisture 24 (na
      serię Anev przyjdzie czas teraz trzeba zacząć od czegos lzejszego skóra trzeba
      przyzwyczaić do kremów
      3.żel myjący spa i tonic bezalkoholowy nawilzajacy
      4 .odzywcza maseczka rozpromieniajaca spa
      to na pierwszy miesiąc powinno wystarczyc
      jesli masz jakieś pytania to słuzę fachową pomoca napisz na emaila gazetowego
    • asiak96 Re: 40-latka...doradźcie proszę... 17.08.06, 12:36
      mam41 lat-sama spr. na sobie wszystko.mamie proponuję zacząc przygotowanie
      twarzy zieloną herbatą ,a jak ?odpisz na gazetowego lub na gg7820269-jestem
      prawie zawsze późnym wieczorem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja