papunia
11.09.06, 21:56
Mieszkam i działam w niedużej miejscowości, żeby znaleźć tu klientkę trzeba
się nieźle "napocić", a tu od czasu do czasu przyjeżdża "armia" z biura
wystawia stolik i produkty w kluczowym miejscu i zgarania ostatnie klientki.
Krew mi sie gotuje, was też to denerwuje?