avon111
03.05.07, 08:33
Od dluzszego czasu zamawiam kosmetyki u pewnej dziewczyny. Do niedawna
mieszkala bliziutko mnie i zawsze dostawalam kosmetyki bardzo szybko. Odkad
sie przeprowadzilam na inna ulice (miasteczko jest niewielkie, wiec odleglosc
tez nieduza, poza tym ona ma auto) musze czekac na produkty o wiele dluzej.
Zamowilam towar 3 kwietnia i do tej pory nie mam kosmetykow. Wyslalam jej w
niedziele sms z przypomnieniem i odpisala, ze zadzwoni by ustalic termin,
kiedy mi przyniesie kosmetyki. Do tej pory nie zadzwonila. Ostatnimi czasy
zamawiam raczej niewiele, np tylko mascare + jakies probki, moze dlatego mnie
olewa, bo malo kasy na mnie zarobi. Ale mimo wszystko nie powinna tak
postepowac. Mysle, ze jej podziekuje i poszukam innej.
Co myslicie o takim postepowaniu konsultantki? Czy macie problemy ze swoimi
kosnultantkami?