Avonowska biżuteria

04.07.07, 11:50
mam kilka kompletów biżuterii, jednak każdy po kilku miesiącach staje się
bezużyteczny, i to nawet, gdy leży przez jakiś czas nieużywany. te "srebrne"
i "złote" części czernieją, zaś białe perełki żółkną sad (z prawdziwą srebrną
czy złotą biżuterią nigdy nie miałam takich problemów.)

czy ktoś ma podobny problem? czym to wyczyścić, czy w ogóle da się? pasta do
zębów nie pomogła wink a szkoda mi to wywalić, bo biżuteria była całkiem ładna.
czy po prostu uznać, że jak coś kosztuje 30 parę zł, to trzeba co kilka
miesięcy kupić nowe?
    • emi266 Re: Avonowska biżuteria 04.07.07, 12:26
      niestety mam to samo i niestety nic na to poradzic nie moge pozostaje nam
      wywalic do smieci i kupowac na pare wyjsc albo isc i kupic prawdziwe srebro lub
      zloto heh...;p
      • malajca Re: Avonowska biżuteria 04.07.07, 19:33
        uhm w usmie fakt, ani to srebro ani złoto, trudno spodziewac sie czegos lepszego
        za te paredziesiat (czasami naście) złotych... Jeden plus - mnie nie uczulają...
        Wikszy problem mialam jak zamawialam bizuterie z ori, oblazila po 4-5
        "załozenich" i jak zdejmoalam np pierscionek to byłam cała zielona indifferent. Z
        Avon'owska nei mam takich problemow, nie ejst zła :0
        Pozdrawiam
        CmOk Smok!:o)
    • patusia22 Re: Avonowska biżuteria 04.07.07, 21:55
      jeśli chodzi o czernienie czy żółknięcie elementów -może to być spowodowane
      np.pryskaniem wodą toaletową czy też perfumowaną ,należy unikać kontaktu tego
      typu "biżuterii" z wszelkimi wodami czy perfumami -to takie moje małe
      spostrzeżenie ,być może ktoś inny też się z tym spotkał
      • emi266 Re: Avonowska biżuteria 04.07.07, 22:02
        ja nigdy sie nie psikam jak juz mam na sobie bizu ale nawet jak ona lezy w
        pudeleczku z tymi gabeczkami w jakich jest od nowosci to i tak czarna sie robi
        a brudzi mnie jedynie bransoletka ta srebna bodajze kylana czy cos takiego byla
        jeszcze czarna no to jak zdejme ja z raczki to mam cala zielona i juz schodzi z
        niej farba a szkoda bo bizu avon ma naprawde fajna...smile
        • dori19851 Re: Avonowska biżuteria 06.07.07, 19:06
          fajną, jak dla mnie to jest tandetna, w sklepach można tańsze i ładniejsze
          kupić, ale to jest moje zdanie.
          • iselle Re: Avonowska biżuteria 06.07.07, 22:19
            Mi oblazł pierścionek Sensations sad a miałam go na sobie kilka razy zaledwie.
            Za to pozostała biżuteria dobrze się trzyma (tylko czerwone kryształki oblazły
            mało widocznie). Ja przechowuję swoje zestawy w foliowych woreczkach, może
            dostęp powietrza i styczność z inną biżuterią powoduje ciemnienie (pierścionek
            S. leżał z moim srebrem w blaszanym pudełku).
            Za to zegarki ok, chociaż w Miri niektóre elementy bransolety są już zarysowane
            (te pełniejsze ogniwa) co mi się nie bardzo podoba bo przecież nie leży z
            druciakami w koszyku ;>
    • epa5 Re: Avonowska biżuteria 09.07.07, 13:16
      Mam kilkuletnia bizuterię avonowska i powiem wam, że jestem zadowolona, nic nie
      czernieje ani nie żółknie, jestem w szoku, że tak dobrze się trzyma. Mam bardzo
      dobre zdanie o tej biżuterii, fakt, że trzymam ją w zamkniętych drewnianych
      szkatułkach i puzderkach. Kiedyś zaczęła mi śniedzieć biżuteria, to był taki
      potrójny łańucuszek złoto-srebrono- biały, ale wyczyściłam w wodzie i sodce i
      jest okej, do tej pory, a będzie tak ze 3-4 lata i nic sę z nią nie dzieje.
      Serdecznie pozdrawiam.
    • elfia4 Re: Avonowska biżuteria 09.07.07, 17:55
      Moja bizuteria trzyma się nieźle. Naszyjnik dreamlife zrobil sie jakis zółty,
      mam na myśli ta kuleczkę z kryształkami, bo lańcuszek jest ok. Trzymam wszysko
      w pudełkach drewnianym lub metalowym i nic złego się nie dzieje. Fakt, że
      większość złotej lub srebrnej bizuterii trzymam osobno, chociaż czasem jakieś
      kolczyki wrzucę do avonowskiej biżuterii. Podobno są osoby, którymś z jakiegoś
      powodu czarnieje szybko nawet bizuteria z metali szlachetnym, tylko nie
      pamiętam co jest przyczyną, ale moze komus sie to również obiło o uszysmile
      • iselle Re: Avonowska biżuteria 13.07.07, 12:26
        Za to biżu z ciemnego metalu nie czernieje bo już jest ciemna wink
        • n-karlik Re: Avonowska biżuteria 24.07.07, 10:10
          a próbowałyście tego sposobu : trzeba miskę wyścielić folią aluminiową zalać
          wrzątkiem dosypać sporą ilość soli a potem włożyć zaśniedziałą biżuterię. po
          paru minutach wyjmujecie bizuterie jak nową. W moim przypadku zadziałało..
    • sarunieczka Re: Avonowska biżuteria 24.07.07, 20:21
      faktycznie najlepsza jest biżuteris ciemna,bo już nie czerniejesmile
      Uwilebiam bransoletkę Saluki,kąpałam się w niej w jeziorze i nic się nie stało!
      a większość biżuterii jak pomoczę,mam okropne uczulenie. więc jestem bardzo
      mile zaskoczonasmile

      Najgorzej sprawuje się biżuteria "złota",mi najszybciej czernieje(np.kolczyki
      Treselle)natomiast "srebrna" robi się matowa (kolczyki Alsace),i boję się użyć
      czegokolwiek do wyczyszczenia i wypolerowania coby nie popsuć sobie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja