"Katalogowa rutyna "

21.07.07, 17:32
ciekawa jestem czy ktoś ma tak samo jak ja.Od kiedy nie zaglądałam na wizaż
zawsze przy każdej paczce aż serce waliło mocniej jak przyszło mi otworzyć
nowy katalog. A teraz ? patrzę : na wizażu 2 katalogi wcześniej a kiedy
przychodzi paczka już nie cieszy mnie widok nowości bo i tak widziałam je już
wcześniej .Wiem że nie powinnam już zaglądać na wizaż bo potem nic już mnie
nie cieszy ale zawsze kusi .Niestety....Do tego doszły katalogi co 3
tygodnie.moim zdaniem to za wcześnie bo jeszcze jednego zamówienia nie zdąże
pozbierać a już termin nagli.Cieszę się tylko z prezentów bo teraz są
naprawde super smileChcę tylko znać wasze zdanie na ten temat bo sama nie wiem
czy to ja wpadłam w "katalogową rutynę " czy za długo juz w tym pracuje
pozdrawiamkiss
    • ewa_cz5 Re: "Katalogowa rutyna " 21.07.07, 22:08
      Mam to samo smile Żyję z tygodnia na tydzień, jedno zamówienie roznoszę a drugie
      juz zamawiam. trrochę za duze tempo smilenie kontroluje wszystkiego bo nie mam na
      to czasu uncertain dziwne to. Pozdr.
    • makowka Re: "Katalogowa rutyna " 22.07.07, 21:41
      a ja od dluższego czasu nie zaglądam wcześniej w katalogi, opieka nad dwójką maluchów mi w tym pomaga wink... dzięki temu, naprawdę z zaciekawieniem czekam na nowe katalogi... a co do katalogów co 3 tygodnie, to mnie się to podoba... częściej coś fajnego się trafia i dodatkowo ciągle trafiają mi się spóźnione klientki i 3 regularne terminy pasują mi, bo nie mam jak jeździć do COK...
      A co do prezentów dla nas... no tym razem firmie się udała akcja
Pełna wersja