AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować

19.10.07, 14:28
no nieeeeeeeee zamówiłam sobie blue rush for her . Podniecona otwieram
paczkę....wącham ....i co czuję? tresele . co za beton. Tym samym jako
pierwsza z konsultantek aby ustrzec nas wszystkie przed wyrywaniem włosów i
tłuczeniem głową o ścianę zakładam nowy oddzielny wątek :
AVONOWA CZARNA LISTA - czyli czego nie kupować. i jako pierwsza dodaje do niej
Blue rush o zapachu treselle oraz wręcz 'cudowny' krem do stóp który niczego
specjalnego poza byciem kremem do stóp u mnie nie zdziałał. pozrdawiam
    • patusia22 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 19.10.07, 15:49
      n-karlik napisała:

      > no nieeeeeeeee zamówiłam sobie blue rush for her . Podniecona
      otwieram
      > paczkę....wącham ....i co czuję? tresele . co za beton. Tym samym
      jako
      > pierwsza z konsultantek aby ustrzec nas wszystkie przed wyrywaniem
      włosów i
      > tłuczeniem głową o ścianę zakładam nowy oddzielny wątek :
      > AVONOWA CZARNA LISTA - czyli czego nie kupować. i jako pierwsza
      dodaje do niej
      > Blue rush o zapachu treselle oraz wręcz 'cudowny' krem do stóp
      który niczego
      > specjalnego poza byciem kremem do stóp u mnie nie zdziałał.
      pozrdawiam


      Blue rush for her wogóle nie jest podobne do Treselle
      • malajca Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 19.10.07, 15:56
        zgadzam się, blue rush slicznie pachnie... Ani troche nie przypomina treselle
        ani treselle silver.
        Pozdrawiam
        • sarunieczka Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 19.10.07, 16:23
          Nie trafiłas na zapach i pozostali mają go nie kupować?Wybacz ale to
          śmiesznesmile Trzeba było próbkę wcześniej zamówićsmile

    • kate_6 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 19.10.07, 19:17
      Z tą czarną listą to rożnie może być, bo jednym klientom dany produkt nie
      odpowiada, a inni są z niego zadowoleni. Mi osobiście Treselle nie odpowiada,
      ale mam klientkę, która jest bardzo z niego zadowolona.
    • kamgo Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 20.10.07, 19:59
      bardzo dobry temat
      według mnie większość kolorówki kiepska ,tusze porównując z
      konkurencją słabej jakości, wykręcane cienie do powiek łamią się
      • bratek13 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 20.10.07, 23:29
        ha......nie zgodzę się! ja tusze Avonu bardzo lubię-zwłaszcza Full i nowy unoszący a i ekstremalnie podkręcający był dla mnie fajny.Używałam także L'oreal, maybeline i astor.Nie uzywałam daaawno Oriflame więc nie wiem-ale na tle wcześniej wspomnianych avon dla mnie wypada bardzo dobrze-nie mam nic do zarzucenia.co do kolorówki-być może-nie mają dla mnie jasnego błękitu, ale np fajny zestaw Arabian Glow-jasno-ciemny BYŁ smilewięc nie powiem definitywnie BE.....
    • ina.27 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 21.10.07, 21:39
      Ja uważam, że to bardzo dobry pomysł na ciekawy wątek. Nigdy nie zdarzyło sie Wam Drogie Konsultanki po prostu nie być zadowoloną z jakiegos produktu?? Fakt, że porównanie blue rush do treselle też mnie troche zdziwił, ale jeśli uzbiera się tu kilka negatywnych opinii na temat jednego produktu, to może warto się wtedy zastanowić przed namawianiem do jego zakupu. Ja swoim klientkom szczerze mówię jeśli cos mi się nie spodobało w danym produkcie, podsuwając oczywiście inny, wypróbowany.
      Jeśli się uważacie za tak świetne ekspertki i mówicie, ze wszystkie produkty są super, to nie jesteście żadnymi specjalistkami, bo nie ma firmy idealnej i niestety od czasu do czasu zdarzają sie "buble"
    • ina.27 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 21.10.07, 21:47
      Aha, no i dodam produkt na tą listę.
      Śródziemnomorski olejek do włosów z serii SPA. Według instrukcji nakłada sie go przed myciem włosów. PO jego użyciu nie było żadnych efektów. Zero...
      Podobnie było z maską do stóp lawendową. Co prawda nie wiem czy jest ona jeszcze w katalogu, ale była beznadziejna. Nałożyłam, potrzymałam, spłukałam i co? i nic. Skóra taka sama jak przed.
      • goscha Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 22.10.07, 11:11
        Gdybyście częściej bywały na formu, wiedziałybyście, że nie polecamy
        tutaj ślepo każdego produktu Avonu. I jak jest jakiś bubel to jest
        to mówione. Ale polega to na wymianie opinii anie wrzeszczeniu na
        siebie z użyciem brzydkich wyrazów jak koleżanka n-karlik.
        Tylko, ze z bublami bywa różnie. Są produkty kiepskie wg opinii
        wieszości a są też takie, które jednym nie pasują a innym i owszem.
        Tu np zgodze sie z Tobą, że lawendowa maseczka nie daje nic poza
        ładnym zapachem. Natomaist olejku SPA do włosów będę broniła bo jest
        genialny. I co? Pobijesz mnie za to, że jestem złą konsultantką, bo
        polecam bubla. Dla mnie jest super, tylko trzymam go na włosach
        ponad 5 minut i trzeba nałożyć go raczej sporo.
        Jescze mi się przypomniał wątek o podkładzie w musie. Dla wielu osób
        jest to produkt świetny, ale niektóre dziewczyny mówily, że
        dziadostwo, bo wysusza skórę. Ten podkład jest polecany do cery
        mieszanej i tłustej, skóre przesuszoną może podrażniać. I jakie
        wnioski można wyciągnąć? Bubel czy super?
        Trochę dystansu dziewczyny.
        • goscha Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 22.10.07, 11:15
          Acha, jak potzrebujecie informacji zebranych, używajcie
          wyszukiwarki. Po to jest to forum, żeby się wymieniać opiniami.
          Dobrymi i złymi. Jeżeli chcecie wiedzieć, co było mówione o danym
          produkcie, nauczcie sie wyszukiwać treści. Przekonać się, ze
          dyskusje na temat niektórych produktów były bardzo burzliwe a
          niektóre rzeczy były obwieszane psami gremialnie.
        • velda8 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 22.10.07, 15:32
          Co do kosmetyków to trzeba wiedzieć czego używać i jak. Dlatego jednym pasuje to
          innym to. Podkład w musie jest dla każdej cery jednak dla tych pań, które nie
          mają meszku na twarzy, żeby nie tworzyla się skorupa na twarzy. A do cery
          tłustej najlepszy jest podkład z PW. Te informacje mam od kosmetyczki z Avon.
          Co rzeczy, których ja nie polecam to seria Avon Care- no moze oprucz kremów do
          rąk. Ale ta seria jest przeznaczona dla wieku 6-10. Potem już efektów nie widać..
          I jeszcze nie polecam Color Trendu, szczególnie tuszów o lakierów. Ale jeśli
          dziewczyny mają po naście lat to zwracają uwagę na cene i kupują. Nieraz i
          starsze klientki też wybierają CT indifferent
          Inne:
          cień do powiek Avon Color odcień Chocolate jest twardy.
          Seria Clearskin, co za dużo to nie zdrowo, nie powinno się używać tylko rzeczy z
          tej serii. A szczególnie to nie polecę tonika vs wągrom- tyle w nim alkoholu
          czuć, że czyściłam nim okładki mojej siostrze do szkoły wink
          Nie pasują mi szampony AT przeciwłupieżowe, łuszczy mi się po nich skóra,
          natomiast moja ciocia je uwielbia.
          Koleżanke uczuliła raz maseczka do ciała morze martwe, ale uczulić może każdego
          jeśli jest na coś uczulony.
          Spray opalający satynowy połysk, mnie jakoś nie opalił...
          Chyba tyle wink
      • eluch_a Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 22.10.07, 11:20
        A ja lawendową maskę do stóp uwielbiam, używam regularnie i daje
        efekt.
    • sarunieczka Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 22.10.07, 22:03
      n-karlik---a gdzie i kto wypowiadał się ze wszystkie kosmetyki Avonu
      są cudowne,wspaniałe i najlepsze? jest sporo bubli,i nie raz nie
      polecam czegoś klientkom.A teraz dołączam się do krytyki nad linią
      Avon Care,jest słaba,również linia Color Trend nie jest idealna.No i
      kremy i podkłady trzeba używać zgodnie ze swoją cerą-to
      oczywiste.Mogłabym napisać ze podkład rozświetlający jest
      tragiczny,bo dla mnie był-ale jestem pewna ze są osoby które go
      lubią.Trochę przesadzasz tak rzucając się na nas,zastanów się sama.
      • lilka212 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 23.10.07, 09:10
        nie kłoćcie sie już.... zacznijmy wkoncu porzadny wątek..

        ja uważam ze balsamy naturalls sa do niczego. Niby szybko siewchłaniaja ale
        skora 10 minut po posmarowaniu jest spowrotem sucha

        nie pasują mi również szampony AT gdyz przesuszaja mi włosy

        a najbardziej to nie pasuje mi to ze kolory w katalogu różnia sie bardzo od
        kolorów na żywo.. przez co wiele razy sie zawiodłam różnego rodzaju pomadkach
        itd no ale to moj blad...
        • ina.27 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 23.10.07, 10:08
          Fakt. Balsamy Naturals nie są dla osób z suchą skórą, ale ja je uwielbiam za czesto zmieniające sie nowe zapachy i za to, że nawet łazienka pachnie po moim wyjściu i moje ciuchy też... smile

          A co do kolorów w katalogu to też sie dziwie, że mając do dyspozycji sprzęt komputerowy, grafików nie potrafią odtworzyć faktycznego koloru kosmetyków do makijażu. Kiedyś zamawiałam próbki do wszystkich pomadek jakie tylko były mozliwe, ale ciagle wchodzą nowości, stare są wycofywane i szczerze mówiąc nie opłaca sie....
          • bez_sentymentow Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 17.12.07, 20:59
            Całkowicie się z Tobą zgadzam! Uwielbiam balsamy naturals za ich
            zapachy. Jest ich wiele do wyboru, są trwałe (to prawda, że pięknie
            ubranie od nich pachnie); kiedyś kolega w pracy zagaił: ale tu
            ładnie pachnie pomarańczami... (balsam był brzoskwiniowy, ale to
            facet, miał prawo się pomylićwink) Chociaż faktem jest, że niektóre
            zapachy są trwalsze, inne mniej. Np. moim zdaniem zapach "mango @
            passion fruit" bardzo szybko się ulatnia...
    • monika_04 kubek z oferty logo 23.10.07, 21:52
      przecieka!
      • kate_6 Re: kubek z oferty logo 24.10.07, 14:12
        Podpisuję się pod kubkiem, mój też przecieka uncertain
        • velda8 Re: kubek z oferty logo 26.10.07, 08:25
          o kurczeuncertain a ja go włąśnie kupiłam, zobacze jak to bedzie z moim smile
          • kate_6 Re: kubek z oferty logo 26.10.07, 15:28
            Kubeczek jest ładny wizualnie, no i trzyma przez pewien czas temperaturę, ale
            niestety na łączeniach pokrywki i reszty kubka są widocznie jakieś
            niedociągnięcia i herbatka (kawka) wycieka uncertain
            • velda8 Re: kubek z oferty logo 12.11.07, 15:08
              No mój też przecieka jak go przechyle uncertain a to nie powinno być tak, że jest
              szczelnie zamknięty? W sumie pisze w instrukcji żeby go nie przechylać...
    • kartoffeln_salat Piszcie w temacie nazwę produktu!!! 23.11.07, 22:00
      bo nie wiadomo, co czytac....
      • ptyszaa Re: Piszcie w temacie nazwę produktu!!! 14.12.07, 21:28
        jak dla mnie bardzo fajny wątek...

        swego czasu przyszła teściowa kupiła podkład PW, po tym co się jej zrobulo z
        ubraniem jak kapnąl na material nikomu wiecej nie polecam a wrecz odradzam !!
        zrobil taka plame, ktorej nie dalo sie jzu sprac uncertain ja myslalm ze ona sobie ze
        mnie jaja robi, ale faktycznie nie chcialo zejsc. to bylo jzu pare lat temu,
        wiec nie wiem jak jest teraz z tym kosmetykiem, ale zaczelam sie zastanawiam co
        my nakladamy na twarz skoro to ma takie dzialanie na material? big_grin porazka
      • velda8 kubek logo i do ptyszy 15.12.07, 17:26
        Kubek mi też przecieka uncertain

        A do ciebie ptyszo, jak się nie potrafi używać rzeczy to takie są tego skutki,
        ja jakoś nie mam problemów z ubraniem po podkładzie z PW.
        • ptyszaa Re: kubek logo i do ptyszy 17.12.07, 10:39
          to wg ciebie niby co bylo zle robione ze zrobila sie plamka ktorej nie dalo sie
          sprac? big_grin kazdemu sie moze zdarzyć ze cos kapnie, w tym przypadku kapnal na
          jeansy ten podklad. pisalam wczesniej ze to bylo juz troche lat wstecz, moze
          wtedy mial taki cholerny sklad. nie wiem, na pewno bym go teraz nie kupila bo za
          ta sama cene jest tysiac innych lepszych podkladow. ciekawe co ty bys zrobila
          jakby przyszla do ciebie klientka z pretensjami? tez bys ja tak po chamsku
          wysmiala jak mnie? troche ta twoja odpowiedz jest dziecinna, ale z drugiej
          strony skad mam wiedziec ile ty masz lat, moze z kilkanascie ;/

          Liczy sie fakt ze mial taki a nie inny sklad i zniszczyl ubranie!
          • velda8 Re: kubek logo i do ptyszy 17.12.07, 12:48
            No to sprubuj go teraz użyć, skład na pewno jest inny teraz. I ja
            się z ciebie nie wyśmiewam.Trzeba się liczyć z różnymi rzeczami jak
            się czegoś używa. I nigdy do klientek nie podchodzę po chamsku,
            jeśli wiem, że coś głupio zrobiły to w duchu sobie swoją opinię
            zatrzymuję, a im tłumaczę cierpliwie.

            A lat mam 8 wink
    • landrynkaa1 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 27.12.07, 12:34
      hej... ja kupilam z allegro perfumy avon i wlasnie je dostalam.
      tresel zwykly ok ale juz na np tym fioletowym i innych ktore
      zamowilam na pudelku pisze eau de parfum en vaporisateur ?!
      podejrzewam ze to mogą byc podróbki? wqiecie cos o takim
      oznakowaniu? bo nie wiem co sadzic... pozdrawiam
    • justynka502 DreamLife 20.01.08, 00:58
      wedlug mnie ma okropny zapach ktory przyprawia o mdlosci...
      z doswiadczenia jednak wiem ze kazdy lubi cos innego i tak np moja dobra
      kolezanka uwielbia dream life a inna obficie uzywa wink.... wszystko rzecz gustu

      czego nie polecam?
      avon cre vita nourish - (pmaranczowe)- zupelnie nic nie daja i nawet nie pachna
      ladnie
      produktow z serii avon active - pozostawiaja okropne biale slady
      dezodorantow damskich - smierdza alkoholem i zapach zaraz sie ulatnia

      tusz super full i up lifting sprawiaja ze rzesy sa piekne - jednak dla osob
      noszacych soczewki to samobojstwo uncertain
      zlociscie polyskujace cienie sa supertrwale i daja nezly efekt jednak sypia sie
      strasznie... ale warto sie pomeczyc smile
      nie polecam balsamow do ust - maja paskudny smak ktory mnie osobiscie odrzuca...
    • meg66 Re: AVONOWA CZARNA LISTA- czyli czego nie kupować 20.01.08, 20:16
      Skusiłam się ostatnio na podkład anew beauty anti-age.Jestem bardzo
      zawiedziona.Nie kryje jak trzeba, ma okropny zapach,nie rozprowadza
      się dobrze,taki maziaty. Nie lubie też tuszu up-lifting, na mnie
      rozmazuje się.Oliwka do ciała w sprayu SPA szczypie mnie. Nie lubię
      zapachu draemlife,perceive i tych kwiatowych po 21,90 (paris,london).
      Nie odpowiadają mi szampony,mają jakiś dziwny zapach.Znalazłabym
      pewnie jeszcze coś ale na razie koniec.
    • annella25 krem-żel normalizująco-matujący Pore-Fection 17.02.08, 00:57
      Obiecują cuda, a tym czasem:
      1. skóra wcale nie jest matowa
      2. pory nie zmniejszają się
      3. powierzchnia skóry wcale nie jest gładsza
      4. i co najważniejsze: można zapomnieć o nałożeniu jakiegokolwiek podkładu
      (nawet tego z górnej półki)
      Tragedia! Żałuję, że zamówiłam sad Strata pieniędzy!
    • avon_ka27 pomysł z tą listą jest nietrafiony...wiem z 16.03.08, 09:41
      doswiadczenia...to co mi się nie podoba ...podoba się innemu... sama mam kilka
      produktów w Avonie które sa dla mnie beznadziejne...ale mam na nie sporo
      klientek które wprost za nimi przepadają (chodzi mi o linię naturals)
      • velda8 Re: pomysł z tą listą jest nietrafiony...wiem z 16.03.08, 13:26
        avon_ka27 napisała:

        > doswiadczenia...to co mi się nie podoba ...podoba się innemu... sama mam kilka
        > produktów w Avonie które sa dla mnie beznadziejne...ale mam na nie sporo
        > klientek które wprost za nimi przepadają (chodzi mi o linię naturals)



        Bo naturls jest ok, najlepszy dla nastolatek, a i potem można używać np. kremu
        jak maseczkę
        • avon_ka27 Więc sama widzisz:) Dla jednych odpowiada dla 16.03.08, 13:37
          drugich niesmile Więc smiało można mówic ze wątek jest nietrafiony... mam
          26...prawie 27 lat wiec za stare próchno sie nie uważam jeszczesmilesmilesmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja