n-karlik
19.10.07, 14:28
no nieeeeeeeee zamówiłam sobie blue rush for her . Podniecona otwieram
paczkę....wącham ....i co czuję? tresele . co za beton. Tym samym jako
pierwsza z konsultantek aby ustrzec nas wszystkie przed wyrywaniem włosów i
tłuczeniem głową o ścianę zakładam nowy oddzielny wątek :
AVONOWA CZARNA LISTA - czyli czego nie kupować. i jako pierwsza dodaje do niej
Blue rush o zapachu treselle oraz wręcz 'cudowny' krem do stóp który niczego
specjalnego poza byciem kremem do stóp u mnie nie zdziałał. pozrdawiam