Klientki i katalogi

11.11.08, 20:42
Witajcie! Piszę tutaj z pytaniem czy prosicie klientki o zwrot katalogów,gdy
one czegoś nie zamawiają,żeby można było pokazać go komuś innemu? Ja ostatnio
prosiłam moje klientki o katalogi,jeśli nie są niczym zainteresowane,ale
niestety często zapominająuncertain Znowu ciągle pisać smsy to bezsens. Dlatego pytam
o Wasze sposoby obchodzenia się z katalogami? Pozdrawiam!
    • kolciag Re: Klientki i katalogi 11.11.08, 20:47
      No ja niestety nie odzyskuję katalogów od klientek które nie składają zamówienia
      sad Kiedyś nawet prosiłam, ale sama musiałabym po nie chodzić a nie mam na to czasu
    • ashiva Re: Klientki i katalogi 11.11.08, 22:07
      nigdy się nie upominałam o zwrot katalogu, bez względu na to czy
      klientka coś z niego zamówiła czy nie, wszystko zależy od klientek,
      niektóre same po obejrzeniu mi zwracają zamawiają i oddają katalog,
      lub mówią ze nic z niego nie chcą i oddają, a inne po prostu
      zabierają i słuch po nim ginie, ale mnie jakoś nie zależy na nich
      specjalnie, kupuję ile trzeba a i tak czasem mi zostają na
      makulaturę...
      • patusia22 Re: Klientki i katalogi 13.11.08, 10:37
        ja również nigdy nie upominam się o zwrot, gdyż zawsze kilka sztuk
        mi i tak zostaje
    • aslen Re: Klientki i katalogi 11.11.08, 23:34
      no niestety patrząc teraz na ceny katalogów szuka się innych wyjść by nie trzeba
      było ich aż tyle zamawiać. U mnie jest tak, że są takie klientki którym daje
      katalog "na zawsze". Staram się im tez go dawać jak najpóźniej. Są też takie
      które oddają jak zamówią, a jeśli nie zamawiają wrzucą do skrzynki z karteczką z
      nazwiskiem. Wiem wtedy która mi oddała smile
    • kolciag Re: Klientki i katalogi 13.11.08, 11:10
      a mim zawsze brakuje katalogów chociaż zamawiam ich tony uncertain
      • lucia4444 Re: Klientki i katalogi 13.11.08, 16:04
        Ja zawsze zamawiam 40 i jeszcze mi nigdy nie brakło :] jeśli ktoś mi odda to
        spoko będzie na makulaturę a jeśli nie to nie upominam sie niektórym klientkom
        bowiem często same sie gubią te katalogi
        • czarn_e_oczka Re: Klientki i katalogi 13.11.08, 17:03
          Wooow.. 40 to bardzo dużo jak dla mnie. Nie zarabiam kokosów na byciu
          konsultantką,więc każde 10zł ma dla mnie znaczenie. Ja chyba zacznę pytać
          klientki tydzień przed zamówieniem,czy coś sobie upatrzyły - jeśli totalnie nie
          są niczym zainteresowane, wówczas będę prosiła o zwrot katalogu, bo tych mi
          zwykle brakujewink To chyba dobry sposób? Pozdrawiam ciepło!
          • gabitobi Re: Klientki i katalogi 13.11.08, 19:58
            ja też odkąd podrożały katalogi kupuję mniej.Mam klientki które bez problemu
            oddają mi katalogi po złożeniu zamówienia a te z kolei wędrują do innych
            potrzebujących ,którzy zazwyczaj zamawiają na 2 lub 3 termin.Na pewno wychodzi
            mi to taniej i dla nikogo nie robi problemu otrzymanie katalogu tydzień póżniej
            bo i tak są często.Zdarza się,że nie nadążają z zużywaniem produktów co
            poniektórzy więc taka zwłoka nie robi różnicy.Zdarza mi się również ,że
            dokładają mi gratisowe katalogi i jak mam czas to rozdaje nowym "nabywcom",
            czasem ratują mi sytuacje gdy brakuje kupionych katalogów ale rzadko zdarza mi
            się wyrzucać nadwyżki bo takowych nie mam.
        • kolciag Re: Klientki i katalogi 14.11.08, 17:35
          ja 14 to chyba 100 sztuk miałam uncertain
          najgorzej jak ktoś bierze, nie zamówi i nie odda, albo mam klientki które
          zamawiają np. 1 balsam za 9 zł... to też nie do końca za fajnie tongue_out
          • ashiva Re: Klientki i katalogi 14.11.08, 20:43
            gdzie Ty tyle klientek dorwałaś? suspicious monopolistą jesteś w swojej
            okolicy czy jak ? wink ja kiedyś zamawiałam 40 katalogów, rozchodziły
            mi się strasznie szybko, ale kilka zawsze wracało i szło potem na
            makulaturę, natomiast teraz kończę studia i nie mam już kontaktu z
            dziewczynami z grupy więc zamówienia mi padły straszliwie.. obecnie
            zamawiam 20 katalogów i jakieś 3 zawsze mam nie tknięte..
            • kolciag Re: Klientki i katalogi 14.11.08, 21:41
              hehe, od pół roku mieszkam na nowym osiedlu smile stąd tak katalogi schodzą... ale
              to niestety nie znaczy że mam 100 zamówień na katalog tongue_out a wielka szkoda smile na
              chwilę obecną mam 30 klientek (tzn, osób które zamówiły), a znacznie więcej osób
              które przyszły po katalog i słuch po nich zaginął smile
              • czarn_e_oczka Re: Klientki i katalogi 14.11.08, 21:47
                Ale przecież 100 to troszkę kasy.. Ludzie mogą brać i zamawiać u kogoś innegouncertain
                U mnie często koleżanki z grupy biorą np. tylko perfumy za 31,90 - to zawsze
                coś,ale żadnego upustu nie zrobię, bo średnio się opłaca. Nie wiem, co robić z
                osobami, które są uprzedzone i mówią, że nawet przeglądnąć nie chcą. Jak nie
                byłam konsultantką, to zawsze coś zamawiałam od koleżanek - raz za większą sumę,
                raz tylko żel pod prysznic np. Jak przekonać takie osoby, żeby chociaż
                zaglądnęły? Jest sens w ogóle? Jak myślicie? Pozdrawiamsmile
    • justa_79 Re: Klientki i katalogi 14.11.08, 22:46
      nigdy nie proszę o zwrot katalogu, traktuję to jako inwestycję, tak samo, jak
      próbki. w każdym biznesie muszą być i przychody, i koszty. jak zostawisz
      klientce katalog, to możliwe, że później jednak na coś się zdecyduje, a może
      ktoś inny zobaczy u niej ten katalog i coś zamówi i w ten sposób zyskasz nowego
      klienta. jako klientka nigdy nie lubiłam, gdy ktoś dawał mi katalog na chwilę do
      przejrzenia, zawsze lubiłam go sobie kilka razy spokojnie przejrzeć w domu.
Pełna wersja