avon-podwójna twarz

06.05.09, 22:11
tak podwojna -dla mediów i oficjeli i druga dla nas -OMS
ta pierwsza to różowa wstążeczka,bale,konferenje,oficjane wystąpienia
ta druga - codzienny mobing,poniżanie,deptanie,zmuszanie do
przekretów, lewych zawówień,lewych umów i problemów z
policją.....ZMUSZANIE planami,telefonami...,staffów z
zastraszaniem...to AVON nieznany,ale codzienny i dziwi brak
wyników,regresy w sprzedaży MAMY DOSYĆ!!!!czego? "małego"i 3 jego
aniołków,a zwłaszcza TEGO blond - aniołka,który zmieniał cewniki
starszym panom ,a teraz nas straszy....paszła won!zresztą ich los
już przesądzony..a Mały - porażka- największa od czasów Eleny...zero
przez duże "Z"
szkoda avonu ,szkoda Tomka M, szkoda ze dobrał nieodpowiednich
ludzi,a mogło być dobrze,albo i lepiej..szkoda ,że puścił tych
dobrych..
Tomku M ! gdzie była Twoja intuicja?gdzie..??
to juz koniec ..... koniec avonu?a nas?
cdn
    • martaqba Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 11:30
      Wiesz, co - tak się zastanawiam... Piszesz o tym zmuszaniu. Mnie
      ostatnio ponad 20 lat temu babcia zmuszała do zabrania drugiego
      śniadania do szkoły, to czy je zjadałam to już inna sprawa, bo do
      tego zmusić mnie nikt nie mógł. I to byłoby na tyle wymuszeń w moim
      życiu.
      A Ty jako osoba dorosła, będąca kiedowniczką okregu pozwalasz sie do
      tylu żeczy zmuszac (już nie wspomnę, że czesc jest nielegalna) --->
      PO CO ? Nie rozumiem
      • philips1234 Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 12:20
        rozumiem autorke poprzedniego postu.
        Zmiana pracy, to nie zmiana bielizny, że dzisiaj taka jutro inna.
        Wieleu osobą zależy na pracy, na początku przyjmuje się na swoje
        plecy różne ciężary /upokorzenia, mobing, zastraszanie itp/ ale
        przychodzi moment, że czas powiedzieć dość!!!!!!
        A to co się dzieje w tej firmie to przechodzi ludzkie pojęcie. Na
        pokaz jest wszystko, tak jak opisano wyżej, a realia? - wołaja o
        pomstę do nieba.
        nierealne konkursy, no, niby są, wspomaganie ze hoho, ale i tak
        prawie nikt nie wykona. I o to dokładnie chodzi. Jast zadrażniacz, a
        wszyscy doskonale wiedzą, żę nie osiągalny. Ale szefostwo będzie
        miało na czym się opierać. "byŁo tyle wspomagania, a nie wykorzysta
        łyśćie..." Znamy to.
        Początek końca, tylko kwestia czasu kiedy....
        • martaqba Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 14:27
          Nie do konca jest tak jak piszesz. Zresztą i pracę zmienia się w
          okresie wypowiedzenia jeśli ma sie poszukiwane wykształcenie i
          odpowiednie kursy ( znam to od podszewki). Zwróc uwage na to, ze te
          konkursy są trudne, ale ktoś je wygrywa, wiec mozna. Myślisz, że w
          innych firmach są łatwiejsze ? NIE - takie same tylko czego innego
          dotyczą smile Nie zapomnę jak w jednym takim w poprzedniej pracy
          wygrałam np. miejsce parkingowe i prestiżowym miejscu - sprzedałam
          je, bo parkowałam 20 razy taniej obok.
          Jednego dziewczyny nie pojmuję - mnie też czasem avon drażni,
          wiec nie zamawiam pare katalogów, a potem wracam, bo jak wchodzę do
          drogerii (nawiasem mówiąc własnie z niej wróciłam) i widze ceny
          kosmetyków, to mam oczy jak pięciozłotówki. Avon mam mase swietnych
          produktów, wiem ze mnie nie uczulają, mam kilkanascie w
          stałym "podorędziu" i jak mi sie skończa - wracam do firmy, zeby je
          zamówic. I jeszcze jedno - jeszcze ani jedna siec komórkowa nie
          dawała mi rozmów za darmo, a myAvon dał mi juz 300zł. Dla mnie to
          jest argument, bo nie płacę za te doładowania NIC, a rozmawiam
          niemało.

          Są plusy i minusy i wg mnie w dniu, w którym minusy, przeważą plusy -
          zrezygnuję smile Po prostu, a już na pewno nie bedę się z tego powodu
          wyżalac na forum, pozdrawiam serdecznie smile
          • agatux Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 16:22
            Po sposobie pisania trudno mi ocenić czy mam do czynienia z Liderką czy zwykłą
            Konsultantką albo Klubowiczką.
            Jednak gwoli sprostowania - konkursy wygrywają Ci co kombinują, czyli
            przemianowują KK, zakładają nielegalne sklepy w realu (np. w swoim biurze
            okręgu, na prospektingu itp.), nielegalne aukcje na Allegro, których sprzedaż to
            istne ceny dumpingowe, które po wyliczeniu prowizji dla Allegro dają zarobek na
            poziomie zero złotych i przykładów jeszcze można by mnożyć.
            Avon zachwala, że dana Liderka dostała samochód, a ta awansowała wyżej itd. Nic
            nie dzieje się w tej firmie bez przyczyny. Po prostu bez kombinowania Avon w
            Polsce spadłby jeszcze niżej. A obecnie obroty firmy - jak wszyscy
            zainteresowani wiemy - spadają co raz szybciej. Już OMS wydzwaniają po KK, czy
            złożą zamówienia, zbierają (to nowość wśród lewizn) lewe upoważnienia i składają
            je w COK, by zamawiać na ludzi i robić zakupy. Pracownicy COK przymykają oko, a
            dlaczego? Bo mają też swoje konkursy i każdy COK konkuruje z drugim, by
            prześcignąć się w sprzedaży ogólnej i danych produktów. I jak widać każdy
            kombinuje. Avon tworzy kolejny konkurs i machina kręci się dalej.
            Kolejna rzecz warta sprostowania - nikt nie neguje tutaj jakości produktów Avon.
            My piszemy tutaj tylko i wyłącznie o tym, co jest za murem, po którego drugiej
            stronie jest tylko i wyłącznie lewizna, bo bez niej spełnienie wymagań planów
            sprzedaży byłoby nierealne, utopijne. Przed murem jest piękny katalog, piękne
            uśmiechy, achy i ochy, różowa wstążka, wzorowy pracodawcy itd. - ale to jest na
            pokaz. A wielu LS i OMS zależy by Avon zreformował się i patrzył na OMS/LS jak
            na ludzi, a nie jak na wyrobników, którzy mają zrobić coś co jest niemożliwe do
            zrobienia.
            Co do zmiany pracy to nie dla każdej OMS jest to możliwe, raz ze względu na wiek
            - kto zatrudni 45-55 letnią osobę, choćby miała nie wiem jakie kursy ? Jest mało
            takich ofert. Poza tym obecnie generalnie raczej pracodawcy nie prowadzą zbyt
            dużych naborów do pracy, tłumacząc się kryzysem. Mam u siebie w okręgu KK, która
            pracuje w dużej agencji pracy i mówi, że liczba ofert jest o wiele mniejsza niż
            przed rokiem, a dobrze płatne to oferty dla osób wysoce wyspecjalizowanych na
            wysokich stanowiskach.
            Kolejna rzecz - to związanie z firmą i identyfikacją z Avonem. Każda OMS i LS
            oraz KK, które od wielu lat zamawiają mają wręcz emocjonalny stosunek do firmy.
            Szczególnie jest to widoczne u osób, które pracują w Avon np. od ponad 10 lat i
            widzę co było kiedyś, a jak jest teraz. Obecnie jak KK zostaje LS to te lewizny
            traktuje jak chleb powszedni, a ktoś kto widział rozwój Avonu załóżmy w
            1995-2000r. to ma porównanie. Skoro wtedy przyrost kadry był dwucyfrowy,
            podobnie jak sprzedaży. A teraz oba wskaźniki spadają to o czym my mówimy ? Tu
            właśnie chodzi o to, by ktoś to zmienił.
            Owszem w wielu wątkach pojawia się ten temat, ale wiele osób go marginalizuje,
            bo myśli, że to co teraz dzieje się w Avonie to norma. Właśnie jest odwrotnie...
            • estera719 Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 19:59
              czy uważacie, ze kazdy kto zrobi cel na konkurs to oszukuje ,
              naprawde?a co chodzi z tą liderką i samochodem?
          • aganiok32 Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 21:43
            martaqba napisała:

            > wiec nie zamawiam pare katalogów, a potem wracam, bo jak wchodzę do
            > drogerii (nawiasem mówiąc własnie z niej wróciłam) i widze ceny
            > kosmetyków, to mam oczy jak pięciozłotówki. Avon mam mase swietnych
            > produktów, wiem ze mnie nie uczulają, mam kilkanascie w
            > stałym "podorędziu" i jak mi sie skończa - wracam do firmy, zeby je
            > zamówic.


            chyba przesadzasz, kosmetyki w drogeriach - szczególnie polskie są często po
            bardzo przystępnych cenach. Poza tym uważam, że są o wiele lepszej jakości niż
            kosmetyki z Avonu. Ja po krótkiej przygodzie z Avonem już do niego nie wrócę i
            będę wszystkich namawiać do używania naszych rodzimych kosmetyków.
            • kolciag Re: Co zmieni ten post ?? 11.05.09, 21:56
              co do jakości to niech każdy oceni sam, bo moim zdaniem to właśnie nasze rodzime
              produkty (i nie tylko) to straszny badziew (poza Ziają), a do tego nijak się nie
              mają do skuteczności kosmetyków Avon, który bardzo mi odpowiada.

              Co do zmiany pracy - żaden problem, przesada (jak zawsze z resztą) z tym co
              tutaj wypisujecie... jak praca jest tragiczna to zaraz ją zmieniam a nie babram
              się w błocie. Praca jest, trzeba tylko mieć odpowiednie kwalifikacje smile
    • jamapi setny raz ten sam temat 11.05.09, 22:39
      wiecie co????

      TO SIĘ JUŻ ROBI NUDNE!!!!!!

      co chwilę, ktoś zakłąda nowy temat na ten sam temat - jak i to avon jest beznadziejny!!

      DARUJCIE SOBIE!!
      • darthanna Re: setny raz ten sam temat 12.05.09, 09:43
        Jamapi ma rację.
        Skoro jest AŻ TAK ŹLE to czemu wszystkie nadal tu jesteście? Tu w firmie i tu na
        forum?
        Skoro to nie są dla was przejściowe problemy tylko permanentne piekło to czemu
        nie rzucicie Avonu? Owszem, znalezienie teraz pracy to niełatwa sprawa, ale
        wasze zdrowie psychiczne podupada (co bardzo da się wyczuć czytając wasze posty)
        i chyba warto o nie walczyć?
        Poza tym wydawało mi się, że to forum jest dla SYMPATYKÓW Avonu. Nie staram się
        odebrać wam wolności słowa. Po prostu mam dosyć tych wszystkich pomyj, które tu
        wylewacie. Wchodzę tu żeby poczytać o kosmetykach. Jeśli chciałyście kogoś
        ostrzec, to myślę, że wam się udało.
        KAŻDY na tym forum już wie, że Avon to zło, którego powinien się wystrzegać. Ale
        decyzję czy tak właśnie zrobi podejmie już sam.
        • agatux Re: setny raz ten sam temat 12.05.09, 11:15
          A ja zauważyłam, że w odpowiedzi na teksty pokazujące błędy w działaniu Avonu
          padają te same słowa: "kto Was tu trzyma; jak mi nie pasuje to szukam pracy
          gdzie indziej" itd.
          Trudno jest odnieść się do tego, gdy nie wiadomo, czy napisała to Liderka, OMS,
          Konsultantka, Klubowiczka czy klientka.
          Jednak dalej albo ktoś nie rozumie tego co wiele osób to napisało albo nie chce
          zrozumieć. Tu nie chodzi o produkty Avonu, nie chodzi o to, że sama praca nie
          odpowiada (czyli bycie Liderem czy OMS), ale o sposób nieetyczny prowadzenia tej
          pracy, który z roku na rok co raz bardziej zmienia się na niekorzyść wszystkich.
          Skoro OMS sama proponuje lewe upoważnienie do konta mojej Konsultantki i
          sugeruje, by zrobić po 150zł na kilka nieaktywnych KK przy okazji jak będę w COK
          albo by spróbować z Allegro - to na pewno nie jest etyczne zachowanie i zgodne z
          prawem. Ktoś powie, że to tylko u mnie w okręgu. Daj Boże by tak było, ale mam
          kontakt z wieloma LS/OMS i wiem, że LS mają to samo, a wszystko zaczyna się od
          góry, czyli od Słowiczej, gdzie jeden Dyrektor wymyśli kosmiczne plany, potem
          przechodzi to przez ręce kolejnych Dyrektorów, Dywizyjne, które patrząc na swoją
          kadrę OMS muszą określić jak rozdzielić otrzymane plany - czy tej, której teren
          jest w dużym mieście dać więcej, a tej co ma teren to dać mniej, a może na odwrót ?
          Nam chodzi o zmiany na górze, by Liderzy i OMS, którzy czytają to forum nie
          siedzieli biernie na spotkaniach i grzecznie potakiwali głowami, gdy wychodzi
          Dywizyjna lub Dyrektor i mówią, że jest kryzys, ale Avonu to nie dotyka, więc
          mamy mieć jeszcze większe obroty niż przed rokiem. Oczywistym jest, że jest to
          nierealne i gdyby ktoś nagrał takie wystąpienie i przekazał jakiejkolwiek
          branżowej gazecie ekonomicznej to by umarli ze śmiechu, patrząc co taka osoba
          wygaduje w obecnym czasie.
          Większość traktuje poruszony problem jako "nie pasuje praca to ją zmieniam". Ale
          praca pasuje mi, ale nie tymi bezprawnymi metodami. To tak jakby kasjerce w
          banku nakazano, by dziennie obsłużyła 1000 operacji wpłat i wypłat, a jeśli tego
          nie zrobi to niech powypłaca i powpłaca na różne konta klientów banku -
          oczywiście mówi się to nieoficjalnie, bo na piśmie to byłoby bezprawne i
          gorziłaby kasjerce odpowiedzialność karna. Czyli tak jak u nas w Avonie - masz
          mieć tyle mianowań, tyle obrotu, ale jak masz to zrobić to masz sugestie (lewe
          zamówienie, lewe zakupy, lewa umowa).
          Ja nie zgadzam się na to, ale "tonące" LS, które już nie wyrabiają planów tak
          robią i też nie idzie im to na dobre, bo zapasy rosną, odpowiedzialność
          karno-skarbowa bardzo duża, a pieniądze utopione w towarze. Czy to jest normalne?
          • darthanna Re: setny raz ten sam temat 12.05.09, 22:27
            Ale co to da, że po raz setny wylejecie na forum kolejne wiadro pomyj? Robi Wam
            się od tego lepiej? Bo tego, że nie zmieni to w żaden sposób sytuacji w firmie
            chyba jesteście świadome?
          • kolciag Re: setny raz ten sam temat 13.05.09, 18:28
            A Wy, wiecznie jęczące i marudzące, nie rozumiecie że nie każdy się styka z tą
            waszym zdaniem 'patologią', z tym brakiem etyki i nie wiem czego jeszcze

            ile razy już pisałam że wiele osób działa w uczciwych grupach i nie ma
            styczności z opisywanymi przez was problemami... wiele jest uczciwych i
            NORMALNIE pracujących OMS, LS, nie aprobujących lewizn i zwalczających to, to że
            wam się źle trafiło, nie znaczy że wszędzie tak jest
    • kapitanplaneta3 Avon - my ex love 12.05.09, 19:53
      Byłam kiedyś OMS, za Tomka Murasa. Tęsknię do tamtych czasów -
      wielu merytorycznych szkoleń zewnętrznych: efektywne zarządzanie
      czasem, coaching, pozyskiwanie pracowników, zarządzanie sobą w
      czasie, trening antystresowy, assesement center i wiele, wiele
      innych. Wszystkie przeprowadzane przez firmy szkoleniowe uznane na
      rynku. Po każdym szkoleniu lądowały w mojej szufladzie kolejne
      certyfikaty. Jestem wdzięczna Avonowi za taką inwestycję we mnie.
      Odpracowałam to z nawiązką zasuwając jak motorówka w okręgu, który
      zbudowałam od zera do 780 konsultantek na mało wdzięcznym terenie.
      Ale....przyszły gorsze czasy i nowi zarządzający - naciski,
      pokazywanie, kto tu rządzi, nierealne plany, mobbing, telefony po
      22, ciągłe napuszczanie jednej OMS na drugą.
      Na całe szczęście przy tak małym okręgu nie zdążyłam nabrać
      maniery "bycia kimś lepszym", dlatego nie zapakowałam sie w kredyty,
      inwestycje, zakupoholizm - jak zrobiło to wiele z moich koleżanek.
      W momencie gdy wokół mnie było coraz więcej niezdrowych sytuacji -
      zrezygnowałam. Bolało jak cholera, zresztą boli do dziś. Przeszłam
      na stanowisko LS - z własnej i nieprzymuszonej woli.
      Myślałam, że może już się wypaliłam, że być może mam z racji stażu
      zbyt mało energii, zapału, że moze faktycznie czas zastąpić
      mnie "młodszym modelem"...
      Młodszy model, który stał się moją nową OMS zaczął od przemianowania
      mojej i swojej kadry - liczyły się wtedy nowe Konsultantki.
      Następnie porozbijał zamówienia w Klubie Róży - aby zwiększyć
      aktywność (bo była właśnie ważna), po 3 miesiącach zaczął znowu
      łączyć zamówienia aby zwiększyć średnią jego wartość, itd, itp...
      Generalnie młodszy model perfekcyjnie nauczył się pracy "pod wynik"
      i w konsekwencji został jedną z naj OMS w Polsce, co spowodowało
      ahy, ochy i fetę z wyjazdem w modnym kierunku.
      Nie mam pretensji - dziewczyna potrafi zrobić dokładnie to, do czego
      nigdy bym się nie posunęła. Ale skoro takie metody są akceptowane,
      trudno jej się dziwić, skoro są nagradzane, to znaczy, że ma
      błogosławieństwo.

      Ergo - to już nie moja bajka.
      Dlatego podziękowałam bardzo za wszystko, drogi Avonie, Tomku,
      koleżanki, Konsultantki i OMS.
      Dzięki Avonowi stałam się świadomą siebie i swoich potrzeb osobą, a
      certyfikaty i szkolenia pozwalają mi na odrzucanie propozycji pracy
      i przyjmowania tylko takich, które mnie satysfakcjonują.
      Z sentymentem wspominam dawny Avon, gdy chciało się chcieć i
      chodziło nie tylko o biznes, ale to szczególne "coś", co nas
      wyróżniało i w konsekwencji powodowało fantastyczne wyniki - to już
      niestety za nami.
      Szkoda.



    • exblondi1 Re: avon-podwójna twarz 14.05.09, 22:04
      droga marto , juz wiesz mam nadzieję po co ten post...a jesli nie
      to nie czytaj
      dzieki kapitanie za odzew....masz racje ,wiemy kto to ta nowa
      ostatnio krzyczała ze dzień bez lidera to dzien stracony...o
      przemianowywaniu i innych przekretach wszyscy wiemy miała super
      przykład swojej szefowej...pieknej blondyny niczym łania...
      zreszta która nie chciała tego robić tej już nie ma...
      wszyscy czekali na wyjaśnienie cudu sukcesu i doczekali
      się...zapytajcie w regionie zachód...
      cdn
    • exblondi1 Re: avon-podwójna twarz 15.05.09, 23:48
      pisałyscie ze leci sprzedaz ...oczywisce juz ponad minus 20 mln w
      stosunku do 2008 roku ale aktywne tak nie poleciały...dlaczego bo
      były konkursy i przekrety na tym stoi avon...przez 2 lata nic nie
      zrobili tylko pogrązyli wszystko....i wszystkich...you can porazka w
      jednym katalogu wynik a potem kontrolowany spadek...to
      dramat...teraz to samo...mobing i nacisk na pokazanie wyniku a potem
      dramat....a avon lady,party...smiech i zdjete i utopiona kasa ale
      mamy nadzieje ze wymyslacze tych bzdur poleca..
      smutne ale prawdziwe
      cdn
    • exblondi1 Re: avon-podwójna twarz 30.05.09, 23:02
      jedna z naszych kolzanek jest wolna niczym ptak i szczęśliwa jak
      skowronek
      wyzwoliła sie od telefonów ,sms, e meili....od NIEJ...
      a teraz kieruje sprawe do odpowiedniej instytucji o uznanie stosunku
      pracy....bo były kalendarze , podpisane plany , mobingujace e
      meile , sms to sa fakty i zachowane dokumenty
      trzymamy kciuki!!!!
      • kapitanplaneta3 Re: avon-podwójna twarz 01.06.09, 07:03
        Też trzymam.
        Ciekawe, czy jej się uda? Tym bardziej, że parę lat temu pewne panie
        też złożyły pozwy i narobiły rabanu w Wyborczej. Nie wiem jak to się
        skończyło.
        • exblondi1 Re: avon-podwójna twarz 01.06.09, 09:10
          avon ułozył sie bo bał sie złego rozgłosu.
          zresztą póżnej też było kilka spraw, nawet pracownicy etatowi
          składali pozwy i co smieszniejsze swiadkowie z firmy , którzy
          stanęli po stronie avon i nieświadczyli prawdy już nie pracują.....
          oto avon....
Pełna wersja