Dodaj do ulubionych

Podwieczorek przy mikrofonie

06.02.12, 19:29
Dawno,dawno temu - kiedy ludzie jeszcze nie mieli telewizorów...To brzmi jak bajka ale to było. Radio było tym co bawiło.Kto słuchał?
Obserwuj wątek
    • marcin_95 Re: Podwieczorek przy mikrofonie 08.02.12, 03:47
      Ledwo co pamiętam, leciało w niedzielne popołudnia. Jako ciekawostkę dodam, że to była bardzo stara audycja, z tradycjami – nadawano ją już przed II wojną światową, a w planowanej nowej siedzibie Polskiego Radia (była budowana w miejscu, gdzie potem stanął Supersam; do wybuchu wojny wykonano zaledwie fundamenty) nawet zaplanowano kawiarnię, z której nadawanoby ten program.
      Na stronie rcn.giezet.org/ można znaleźć archiwalne nagranie duetu „Friko i Koko” (opisane jako „Program rozrywkowy, najprawdopodobniej jakiś kabaret”).
    • sagittarius954 Re: Podwieczorek przy mikrofonie 13.02.12, 19:21
      Jeziorany szły w niedzielę , pamiętam, bo około 12 podawany był obiad a jak był rosół to ja z tymi kluskami zostawałem sam na ławce , bo rodzina od stołu juz odstapiła a ja zaleznie od humoru rodziców musiałem jeść aż skończe , i kończyłem nieraz o 15 , skrzep babcia zabierała do garnka , odgrzewała i zawsze mniej mi na talerzu zostawało i tylko przez otwarte okno dobiegały mnie poszczególne audycje radiowe az do koncertu życzeń . i oczywiście była albo kara , czyli na popołudniowy spacer nie szedłem do lasu ,albo nagroda na ramie z ojcem rowerem pod stację na loda jechałem :D
      [URL=http://tinypic.pl/a784i89c19hl][IMG]http://tinypic.pl/i/00161/a784i89c19hl_t.jpg[/IMG][/URL]
    • letsgohejho Re: Podwieczorek przy mikrofonie 16.04.12, 18:29
      Ja nie pamiętam tych czasów (mam zaledwie 25lat) ,ale jako ze od dziecka zbieram taśmy szpulowe (takie hobby) tak się złożyło że trafiło mi się parę taśm z nagranymi "Podwieczorkami przy mikrofonie" może nie są 100% kompletne ,ale to zawsze lepsze niż nic , bo jak sprawdzałem niemożliwym jest znalezienie czegoś więcej jak paru słów na ten temat.

      Dzisiaj nagrywałem jeden z nich jako mp3 (jako prezent dla starszej Pani której uczę pracy na komputerze) i tak z ciekawości sprawdziłem co "google" wiedzą na ten temat i w sumie znalazłem tylko ten temat.

      Tak więc jak ktoś chcę sobie powspominać to zapraszam (wrzuciłem na wrzutę , jakoś nic lepszego nie przyszło mi do głowy)

      w423.wrzuta.pl/audio/9bM290JaDYO/430_podwieczorek_przy_mikrofonie
      Później jak znajdę chwile poszukam i nagram jeszcze inne części :)
      • aga-kosa Re: Podwieczorek przy mikrofonie 17.04.12, 10:04
        Letsgohejho, ślicznie Ci dziękuję za wrzucony "Podwieczorek przy mikrofonie".
        Masz wspaniałe hobby, którym sprawiłeś wiele wspomnień, uśmiechu i powrotu do w miarę beztroskiej młodości. Już zapomniałam, że był też Cwynar ze swoimi piosenkami. Pamiętam: Rolska do tablicy, Brusikiewicz, Załuckiego z charakterystycznym krótkim oddechem, no i mojego idola - choć w tamtych latach tak się nie mówiło - Kazimierza Rudzkiego.
        Dziękuję Ci. Jeśli bedziesz wrzucał kolejne taśmy to pewnie nie tylko ja będę się cieszyć. Posyłam uśmiechy. aga
      • tova_81 Re: Podwieczorek przy mikrofonie 06.12.14, 23:59
        Witaj,
        poszukuję nagrań "Podwieczorków..." na prezent dla moich rodziców, ale nie mogę nigdzie w necie znaleźć (Ty też o tym wspominałeś, że jest problem :)) Czy mógłbyś przesłać na ten adres: tova_81@wp.pl to co masz w swoich zbiorach?
        Z góry bardzo dziękuję
        Pozdrawiam
        Marta
      • someone555 Re: Podwieczorek przy mikrofonie 05.11.18, 18:58
        Cześć letsgohejho, poszukuję nagrań "Podwieczorku przy mikrofonie" dla mojej babci. Czy masz może nadal nagrania, o których wspominałeś i czy byłbyś skłonny wysłać je, bądź zamieścić nowy link do nich? Pozdrawiam :)
    • plater-2 widac dobrego wiecej tutaj niz zla 07.12.14, 16:34
      "Matysiakowie" kojarza mi sie z weekendami u Babci...
      Babcia robi zacierke do kolacji (takie kluseczki szarpane z ciasta zagniecionego -maka-sol-woda ktore sie wrzuca do goracego mleka), na kolanach, na fartuch kladzie scierke, na tym miske pelna tej zacierki...
      I sluchamy razem przygod Matysiakow.

      Stach spiewa "Kasie bocian przyniosl mi", potem "Tam jest Polna gdzie pole, i jest Dolna, bo w dole, a na Piwnej jest piwno, a na Krzywej jest krzywo. lecz kto powie dlaczego, taka nazwa jak ta ? Dobra widac dobrego wiecej tutaj niz zla".

      Matysiakow zaczeli nadawac w 1956, wcale nie byly to czasy lejacej sie z radia propagandy. Byly fajne audycje - lekcje jezykow, nawet lacina ! "Radiolatarnia", Radiostacja Harcerska.
      W niedziele sluchowisko dla dzieci.
      Jak sie bylo chorym do mozna bylo o 9, 10 i 13 sluchac audycji dla szkol. O 13 powtorzenie tego, co bylo o 9.00.
      Jeszcze w latach 1980, na urlopie wychowawczym korzystalam z tego. Dzieci moje sluchaly, jak mi sie spodobalo o 9, to o 13 nagrywalam na tasme i sluchalismy potem do znudzenia.

      Telewizor mielismy to juz na studiach bylam. Sporadycznie sie wlaczalo. Na teatr TV, czasem film, czasem nowatorskie programy "Wszystko za wszystko", "Kariera"... Dzienniki byly nie do strawienia.
      Za Gomulki fajny program "Malzenstwo doskonale" - Gruza i Fedorowicz to prowadzili... Kto pamieta ????

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka