wprowadzenie wolnej soboty..

02.06.07, 16:58
Pamietacie ten cudowny moment? U mnie w szkole zlikwidowali od razu jezyk
francuzki, bo i tak mielismy po siedem lekcji dziennie. Pamietam, ze ojcu nie
wprowadzili od razu wszystkich wolnych sobot, tylko jedna w miesiacu. Stal na
kalendarzem i zaznaczal kropkami na caly rok kiedy ma wolne.
    • babiana Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 02.06.07, 19:58
      To byla wielka radosc. Ale chyba na poczatku te "wolne" soboty trzeba bylo
      odpracowywac. W szkole co druga byla wolna. W te wolne czesto kazali przychodzic
      na czyn spoleczny czyli grabienie lisci w parku, czy tez sprzataniee boiska w
      szkole. Grono nie moglo przezyc bumelanctwa w soboty.Pozniej stopniowo cos tam
      udoskonalali, ale dokladnie nie pamietam od kiedy kazda sobota byla wolna.
      • meduza7 Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 02.06.07, 23:19
        Ja pamiętam z późnej podstawówki taki etap, że jedna sobota w miesiącu była
        pracująca. I mieliśmy dwa plany lekcji, na tydzień z sobotą i bez niej.
        A jak szłam do liceum, to moja szkoła była jedyną, ostatnią, w której jeszcze w
        soboty się pracowało. Wszystkie. Tak było przez całą pierwszą klasę, a potem
        już to znieśli. Czyli był to rok 1990.
        • kadoro1969 Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 14.08.07, 19:33
          Tak, też to pamiętam. Mieliśmy wtedy wersję planu A i wersję B-na
          tydzień z wolną sobotą i tydzień bez wolnej:). Już to widzę teraz w
          szkole, byłby zupełny bałagan, a wtedy jakoś nikomu się nie myliło,
          nie wiem jakim cudem:)
      • a_weasley Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 03.06.07, 08:47
        babiana napisała:

        > W szkole co druga byla wolna.

        Pierwsze słyszę. W 1981 roku poszedłem do liceum i od razu były wolne wszystkie.

        > dokladnie nie pamietam od kiedy kazda sobota byla wolna.

        Do 1981, w szkołach były wolne chyba dwie czy trzy w roku, a ogólnie w zakładach
        pracy jedna w miesiącu.
        Kiedy generalnie wprowadzono wolne soboty, była 1 pracująca w miesiącu, ale nie
        obejmowało to szkół.
      • quba Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 22.06.07, 16:38
        To byla wielka radosc. Ale chyba na poczatku te "wolne" soboty trzeba bylo
        > odpracowywac

        Jak mozna bylo odpracowac wolna sobote? kiedy ? w niedziele? czy w piatek ?
        jakos nie wyobrazam sobie tego ze pracuje w piatek do 23 po to zeby miec sobote
        wolna
        cos chyba pokrecilas
        • horpyna4 Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 22.06.07, 18:55
          Wolne soboty odpracowywało się we wszystkie pozostałe dni. Ja miałam 42-godzinny
          tydzień pracy, od poniedziałku do piątku po 7.5 h, a w soboty 4.5 h. Po
          wprowadzeniu wolnych sobót wychodziło ponad 8 h dziennie, więc jedna sobota w
          miesiącu była robocza. Były z tym jakieś przepychanki, ale zmieniono tydzień na
          40 h i zostało już po 8 h dziennie.
          Pracownicy fizyczni mieli dawniej 46 h tygodniowo i im wcześniej zaczęto skracać
          tydzień pracy, bo mieliby za dużo godzin dziennie. Ale też nie było to dobre,
          bo byli godzinowo płatni, więc tracili; trzeba było podwyższać im stawkę.
    • babiana Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 03.06.07, 17:01
      Tutaj jest dokladniej na temat wolnych sobot. Nie ma jednak szczegolow
      dotyczacych szkol.Jak one zostaly wprowadzone to ja bylam w ostatniej klasie
      ogolniaka, niestety.
      pl.wikipedia.org/wiki/Wolna_sobota_%28PRL%29
    • viviana_o Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 03.06.07, 19:33
      Oj pamietam,cudowne 2 dni wolnego od szkoly
    • luccio1 Re: wprowadzenie wolnej soboty.. 14.08.07, 10:35
      Jeszcze w latach 1991-92 miałem w miesiącu jedną sobotę "pracującą" -
      czasem nawet dwie (ta druga to było odrabianie dni takich, jak 2
      maja albo piątek po Bożym Ciele).
      Sobota "pracująca" w moim zakładzie miała to dobre, że po 4-5
      godzinach można się było już ewakuować.
Pełna wersja