Dodaj do ulubionych

Czy produkt w s.b. powinien być tani?

24.01.04, 01:41
Witam!


Kiedyś, nawet kilkakrotnie rozważaliśmy zagadnienie cen w sprzedaży
bezpośredniej...

Np czy takie masowe produkty jak chleb i chusteczki higieniczne byłyby dobrym
produktem do sprzedazy bepośredniej...

Oczywiście pomijam kwestie pakowania, trwałości, chodzi mi tylko o ceny.

Rozważmy zatem papier higieniczny.

Produkt dla każdego, bo każdy potrzebuje, pozatem każdego na niego stać.

Jednak od razu pojawia się zapytanie: ile wydaje na papier przecietna rodzina?

Jak musialby mieć klientów konsultant, aby zarobić?

Ja myślę, że przy takim produkcie nie zarobiłby nawet na zelowki do butów,
które zedrze, a co się nabiega...

Zresztą była kiedyś firma izraelska, która w systemie MLM miała jeden
produkt, jej losów możesz się domyślać...



Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:MLM, biznes po godzinach...

Pozdrawiam i zapraszam!
1szylider
Obserwuj wątek
        • ignorant11 Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 09:33
          lublue napisała:

          > Najpierw odpowiedziałam , a potem pomyślałam . Jeśli produkt jest świetny to
          > kupuję go bez względu na to czy na rynku są tańsze . Przykład - do dziś
          kupuję
          > wybielacz i odplamiacz firmy Amway , bo moim zdaniem , nie ma lepszych na
          > rynku.

          Sława!

          No widzisz są produkty takie Rolls-Royce, Volvo, które sprzedają się swietnie,
          mimo iz inni sprzedaja taniej...

          A kawior, homary, ostrygi, "nieco" droższe od zwykłych krewetek...

          A nasza Starka 30-letnia po 600zł za ( chyba) 0,75l

          Pozdrawiam i zapraszam na:
          Forum Słowiańskie
          nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          www.pajacyk.pl
          Ignorant
          +++
          • lublue Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 09:50
            ignorant11 napisał:
            >
            > Sława!
            >
            > No widzisz są produkty takie Rolls-Royce, Volvo, które sprzedają się
            swietnie,
            > mimo iz inni sprzedaja taniej...
            >
            > A kawior, homary, ostrygi, "nieco" droższe od zwykłych krewetek...
            >
            > A nasza Starka 30-letnia po 600zł za ( chyba) 0,75l
            >
            > Pozdrawiam i zapraszam na:
            > Forum Słowiańskie
            > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
            > www.pajacyk.pl
            > Ignorant
            > +++


            Przyznasz jednak ,że więcej osób kupuje seiczenta i punta niż nawet niewielkie
            peugeoty 307, nie mówiąc już o hondach , volvach i rolsach , a wielu ludzi
            chodzi pieszo mimo,iż też chcieliby pojeździć. krewetki lubie ,
            bardzo ,mimo,iż tańsze od homarów
            • 1szylider Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 09:59
              lublue napisała:

              > ignorant11 napisał:
              > >
              > > Sława!
              > >
              > > No widzisz są produkty takie Rolls-Royce, Volvo, które sprzedają się
              > swietnie,
              > > mimo iz inni sprzedaja taniej...
              > >
              > > A kawior, homary, ostrygi, "nieco" droższe od zwykłych krewetek...
              > >
              > > A nasza Starka 30-letnia po 600zł za ( chyba) 0,75l
              > >
              > > Pozdrawiam i zapraszam na:
              > > Forum Słowiańskie
              > > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
              > > www.pajacyk.pl
              > > Ignorant
              > > +++
              >
              >
              > Przyznasz jednak ,że więcej osób kupuje seiczenta i punta niż nawet
              niewielkie
              > peugeoty 307, nie mówiąc już o hondach , volvach i rolsach , a wielu ludzi
              > chodzi pieszo mimo,iż też chcieliby pojeździć. krewetki lubie ,
              > bardzo ,mimo,iż tańsze od homarów


              Witam!

              A podstawowa produkcja firmy Rolls-Royce jest jeszcze bardziej elitarna niż
              samochody, które są ich wizytówką...

              Zauważ iż w pewnych środowiskach wypada jeździć.., jakąż sensacje wywołalaby
              gwiazda filmowa, która na rozdanie Oscarów przyjechałaby Fiatem i to nie tym
              małym zgrabnym czerowonym o numerze 50...

              A Ty jak się czujesz zamieniając Eclait na tanią wodę kioskową, albo z jakiejś
              firmy wyprzedażowej, czy podróbkowej...



              Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
              MLM, biznes po godzinach...

              Pozdrawiam i zapraszam!
              1szylider
              • kamila01 Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 25.01.04, 14:48
                ten przyklad jest zly bo nie ma praktycznie zadnej roznicy miedzy podrobkami a
                ecletem z wyjatkiem ceny.

                sa rzeczy ktore sa warte kupna w sprzedazy bezposredniej nawet jesli sa
                drozsze ale malo jest takich rzeczy, wiekszosc ma tansza konkurencje
                renomowanych firm.
                • 1szylider Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 25.01.04, 16:53
                  kamila01 napisała:

                  > ten przyklad jest zly bo nie ma praktycznie zadnej roznicy miedzy podrobkami
                  a
                  > ecletem z wyjatkiem ceny.
                  >
                  > sa rzeczy ktore sa warte kupna w sprzedazy bezposredniej nawet jesli sa
                  > drozsze ale malo jest takich rzeczy, wiekszosc ma tansza konkurencje
                  > renomowanych firm.

                  Witam!

                  Nie bardzo rozumiem?

                  Uważasz, ze własna i opantentowana marka Oriflame to podróbka?

                  I takim dajesie prestiżowe nagrody?

                  Pozatem Oriflame jest renomowaną firmą i ma swoje podórbki w sklepach w postaci
                  np pseudonaturalnych kosmetyków...

                  Ale zakładając ten wątek miałem na mysli problem zupelnie inny niż s.b. vs
                  detal.

                  Chodzi mi o to czy w MLM lub ogólnie w s.b. jest miejsce na tanie masowe
                  produkty takie jak np chleb, kefir, oczywiście abstarchując od wygody opkowań i
                  trwałości, bo można sobie wyobrazić opkaowania i system niwelujący te
                  mankamenta.

                  Ja oczywiście nie mowie o sprzedazy jajek czy ziemniaków syteme door to door,
                  który oczywiście tez można podciagnąc pod s.b uogólniając kryteria.

                  Chodzi mi raczej o to jakie jednostkowe ceny powinien miec idealny produkt w
                  s.b.

                  Pewne wskazówki daje sam rynek np branża ubepieczeniowa całkowicie jset
                  zdominowana przez s.b bo nie widziałęm ani jednego sklepu z polisami, nastepnie
                  ida kosmetyki i chyba suplementy zywnościowe..?






                  Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
                  MLM, biznes po godzinach...

                  Pozdrawiam i zapraszam!
                  1szylider
                  • kasia.lomanczyk Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 30.01.04, 10:43
                    Eclat (czlowieku, ja nie sprzedaje Oriflame, a wiem jak sie nazywaja te
                    perfumy, a Ty robisz blad w nazwie WLASNEGO PRODUKTU!) nie rozni sie jakosciowo
                    od perfum Avonu czy podrobek, jesli chodzi o trwalosc zapachu. Jesli chodzi o
                    perfumy, to ja wole kupic perfumy z gornej polki za 250 zl i miec dobry, trwaly
                    i wydajny produkt, niz kupowac kiepskie jakosciowo i zapachowo pospolite
                    perfumy za 50-100 zl.
            • masikm Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 26.01.04, 14:48
              Witam,
              Weźmy np. samochód Leksus, jest to nic innego jak Toyota, produkowane są nawet
              w tych samych zakładach, natomiast Leksus jest o wiele droższy. Jest to
              samochód dla snobów, którzy nie mogli by się pokazać w swoim towarzystwie z
              Toyotą. Tak samo jest z innymi produktami.
              Wracając do podstawowego tematu - sprzedaż papieru. Jeżeli sprzedajemy coś
              taniej sprzedamy tego więcej ale nie wyobrażam sobie by można sprzedawać tylko
              papier. Jest jeszcze jeden problem w sprzedaży bezpośredniej - ile papieru
              jednej klientce musimy sprzedać by opłaciło nam się jechać np. 20 km by jej go
              przywieźć? Poza tym czy klient zechce czekać np. na papier ileś tam czasu zanim
              my mu go przywieziemy? Musiał by być chyba jakiś niezwykły i niedostępny w
              normalnym handlu. Jeżeli idzie o tą Izraelską firmę wiele lat temu z jednym
              produktem. Jeżeli mamy na myśli tą samą firmę to był to jakiś Polak importujący
              z Izraela do Polski jakieś chusteczki nasączone czymś tam i wpadł na pomysł by
              sprzedawać to w systemie MLM. Nie miałem z tym bezpośredniego kontaktu także
              się mogę mylić. Poza tym może być trudno utrzymać się na rynku z jednym
              produktem a druga rzecz to taka, że biznes może być nietrwały kiedy sprzedajemy
              wyłącznie cudzy produkt. Wystarczy, że producent zerwie umowę z firma
              dystrybucyjną bądź wprowadzi ten sam produkt do handlu w sklepach wówczas sieć
              MLM rozpadnie się. Weterani pamiętają takie firmy jak GoBest czy potem Amexim
              sprzedający produkty Pery Cat. Pamiętam, że produkty Pery Cat równolegle
              próbowała sprzedawać firma Globtroter również w systemie MLM. Był jeszcze Atwor
              sprzedający kosmetyki Idea 25. Nie wiem czy jakakolwiek firma przetrwała z
              tamtych czasów co sprzedawała nie swoje produkty. Myślę, że Oriflame przetrwał
              bo miał swój produkt w przyzwoitej cenie i ta firma okazała się najbardziej
              stabilna.

              Pozdrawiam
      • ignorant11 Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 09:29
        lublue napisała:

        > Uważam ,że cena powinna być realtywna do jakości produku i porównywalna do
        cen
        > podobnych im produktów na rynku ogólniedostępnym . Rewelacyjnie byłoby gdyby
        > była nieco niższa .

        Sława!

        Ja tez tak myslę, ale zastanów się i odpowiedz mi na pytanie czy MLM
        rozprowadzający tak tanie artykuły jak papier higieniczny miałby racje bytu?

        A przecież są świetnie properujące firmy sprzedające super-perfumy po 1000$ za
        flakonik w środowiskach hoolywoodu czy milinerow...

        Jesteż super-elitarny Klub-Ferrari, gdzie trzeba mieć aż 2 wprowadzających,
        wykazać się posiadaniem samochodu sportowego przez parę lat ( jakiegoś taniego
        Porsche)oraz mieć zaświadczenie z policji, że nie spowodowałaś wypadku!

        Zwroć uwage również na to, że podobnie np Guerlain buduje swoją markę również
        na pewnej elitarności wynikającej z ceny, choc nie sądzę aby produkcja Samsary
        kosztowała drożej niż np Midsummera...


        Pozdrawiam i zapraszam na:
        Forum Słowiańskie
        nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
        www.pajacyk.pl
        Ignorant
        +++
        • lublue Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 09:38
          ignorant11 napisał:



          > Ja tez tak myslę, ale zastanów się i odpowiedz mi na pytanie czy MLM
          > rozprowadzający tak tanie artykuły jak papier higieniczny miałby racje bytu?
          >
          > A przecież są świetnie properujące firmy sprzedające super-perfumy po 1000$
          za
          > flakonik w środowiskach hoolywoodu czy milinerow...
          >
          > Jesteż super-elitarny Klub-Ferrari, gdzie trzeba mieć aż 2 wprowadzających,
          > wykazać się posiadaniem samochodu sportowego przez parę lat ( jakiegoś
          taniego
          > Porsche)oraz mieć zaświadczenie z policji, że nie spowodowałaś wypadku!
          >
          > Zwroć uwage również na to, że podobnie np Guerlain buduje swoją markę
          również
          > na pewnej elitarności wynikającej z ceny, choc nie sądzę aby produkcja
          Samsary
          > kosztowała drożej niż np Midsummera...
          >
          >
          > Pozdrawiam i zapraszam na:
          > Forum Słowiańskie
          > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
          > www.pajacyk.pl
          > Ignorant
          > +++


          Czy ja powiedziałam ,że ceny powinny być niskie ? Dla samych siebie?
          Powiedziałam relatywne do jakości . To znaczy dobry produkt ma swoją wartość i
          swoją cenę , ale kiepski produkt , nawet tej prestiżowej firmy nie powinien
          być drogi tylko dlatego ,że jest tej firmy , albo droższu od innego produktu ,
          tylko ze względu na markę.
          • 1szylider Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 24.01.04, 10:44
            lublue napisała:

            > ignorant11 napisał:
            >
            >
            >
            > > Ja tez tak myslę, ale zastanów się i odpowiedz mi na pytanie czy MLM
            > > rozprowadzający tak tanie artykuły jak papier higieniczny miałby racje byt
            > u?
            > >
            > > A przecież są świetnie properujące firmy sprzedające super-perfumy po 1000
            > $
            > za
            > > flakonik w środowiskach hoolywoodu czy milinerow...
            > >
            > > Jesteż super-elitarny Klub-Ferrari, gdzie trzeba mieć aż 2 wprowadzających
            > ,
            > > wykazać się posiadaniem samochodu sportowego przez parę lat ( jakiegoś
            > taniego
            > > Porsche)oraz mieć zaświadczenie z policji, że nie spowodowałaś wypadku!
            > >
            > > Zwroć uwage również na to, że podobnie np Guerlain buduje swoją markę
            > również
            > > na pewnej elitarności wynikającej z ceny, choc nie sądzę aby produkcja
            > Samsary
            > > kosztowała drożej niż np Midsummera...
            > >
            > >
            > > Pozdrawiam i zapraszam na:
            > > Forum Słowiańskie
            > > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
            > > www.pajacyk.pl
            > > Ignorant
            > > +++
            >
            >
            > Czy ja powiedziałam ,że ceny powinny być niskie ? Dla samych siebie?
            > Powiedziałam relatywne do jakości . To znaczy dobry produkt ma swoją wartość
            i
            > swoją cenę , ale kiepski produkt , nawet tej prestiżowej firmy nie powinien
            > być drogi tylko dlatego ,że jest tej firmy , albo droższu od innego
            produktu ,
            > tylko ze względu na markę.

            Witam!

            Ale jednak jest i drożej płacisz za prestiżowy produkt prestiżowej firmy niż za
            podróbę, która może być nawet lepsza...

            Gdy jesteśmy przy samochodach to jednak o wiele lepszy Nissan 300 jest tańszy
            niż gorsze Porsche ileśtam.


            Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
            MLM, biznes po godzinach...

            Pozdrawiam i zapraszam!
            1szylider
    • kamila01 Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 27.01.04, 09:18
      kiedy uczylam sie w usa zastanawial mnie sukces mary kay. tam wiekszosc
      kosmetykow kupuje sie w akademiku, przez 3 lata kupowalam kosmetyki mary kay,
      ktore maja tam duza czesc rynku a nie sa tanie( w polsce sa troche tansze ale
      pewnie za pol roku zdrozeja). maja jednak one odrobine luksusu w sobie i jako
      takie dobrze sie sprzedawaly. chodzilo tu wiec tak jak w samochodach o ktorych
      mowicie o poczucie cala otoczke.

      poza tym przychodzila do nas pani doktor dermatologii i rozmawialysmy na temat
      naszych wyobrazen o kosmetyku idealnym i oczekiwaniach a nastepnie nasze
      ciekawe propozycje pani doktor przekazywala "wyzej", dostawalysmy nawet listy
      z odpowiedzia na nasze propozycje czy problemy.
      mialam wrazenie ze kosmetyki te sa robione specjalnie dla nas wink

      kiedy zaprosilam konsultantke w polsce to rozczarowalam sie. pani nie miala
      zielonego pojecia o czym mowi, powtarzala regulki wyuczone na jakims zjezdzie
      nie rozumiejac nawet o czym mowi. za probke kazala sobie placic (sic!) a
      spotkanie nie mialo tego ciepla, ktore jest tu potrzebne.

      wiec moge podsumowac przydlugie rozmyslanie tym ze produkt ten nie musi byc
      tani a wrecz przeciwnie. wazna jest ta cala otoczka (chyba oczywista rzecza
      jest jakosc), ktora sprawia ze kobieta moze poczuc sie wyjatkowa i piekna...
      chcialabym aby oriflame potrafil stworzyc sobie taki wizerunek czy tez
      odbudowac ten sprzed wielu lat. moze nowa kampania reklamowa w tym pomoze? bo
      wiaze z nia duze nadzieje
      • 1szylider Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 27.01.04, 11:08
        kamila01 napisała:

        > kiedy uczylam sie w usa zastanawial mnie sukces mary kay. tam wiekszosc
        > kosmetykow kupuje sie w akademiku, przez 3 lata kupowalam kosmetyki mary kay,
        > ktore maja tam duza czesc rynku a nie sa tanie( w polsce sa troche tansze ale
        > pewnie za pol roku zdrozeja). maja jednak one odrobine luksusu w sobie i jako
        > takie dobrze sie sprzedawaly. chodzilo tu wiec tak jak w samochodach o
        ktorych
        > mowicie o poczucie cala otoczke.
        >
        > poza tym przychodzila do nas pani doktor dermatologii i rozmawialysmy na
        temat
        > naszych wyobrazen o kosmetyku idealnym i oczekiwaniach a nastepnie nasze
        > ciekawe propozycje pani doktor przekazywala "wyzej", dostawalysmy nawet listy
        > z odpowiedzia na nasze propozycje czy problemy.
        > mialam wrazenie ze kosmetyki te sa robione specjalnie dla nas wink
        >
        > kiedy zaprosilam konsultantke w polsce to rozczarowalam sie. pani nie miala
        > zielonego pojecia o czym mowi, powtarzala regulki wyuczone na jakims zjezdzie
        > nie rozumiejac nawet o czym mowi. za probke kazala sobie placic (sic!) a
        > spotkanie nie mialo tego ciepla, ktore jest tu potrzebne.
        >
        > wiec moge podsumowac przydlugie rozmyslanie tym ze produkt ten nie musi byc
        > tani a wrecz przeciwnie. wazna jest ta cala otoczka (chyba oczywista rzecza
        > jest jakosc), ktora sprawia ze kobieta moze poczuc sie wyjatkowa i piekna...
        > chcialabym aby oriflame potrafil stworzyc sobie taki wizerunek czy tez
        > odbudowac ten sprzed wielu lat. moze nowa kampania reklamowa w tym pomoze? bo
        > wiaze z nia duze nadzieje


        Witam!

        Ja również wiążę duże nadzieje z nową kamapania, z nowym kierownictwem...

        Niestety rynku nie podbija sie samą tylko jakościa produktów, ale rownież
        wieloma innymi sprawami, ktore należa do tzw świata produktu.., kultury firmy.

        Gdy trafiłas na tę konsultatntkę, to niestety miałas pecha, bo niestety na
        kilkadzisiąt tysięcy nie wszyscy moga byc w najlepszym gatunku, ale mamy jednak
        kadre ludzi liderówi konsultatek na najwyższym poziomie merytorycznym.

        A Mary Kay jest już w Polsce, ale jeszcze nawet strony internetowej nie
        uruchomili, więc niewiele moge o nich powiedzieć, zresztą niech popracują i
        zaslużą sobie na moje zinteresowanie...

        Sa kandatem do PSSB, więc to już moge zapisać na ich plus.
        Może wreszcie pojawi sie ktos, kto rozbije dwubiegunowy uklad Avon-Oriflame na
        polskim rynku...

        Chciałbym jednak aby pojawiła sie jakaś inna firma niż kosmetyczna.



        Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
        MLM, biznes po godzinach...

        Pozdrawiam i zapraszam!
        1szylider
      • masikm Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 27.01.04, 14:17
        Witaj,
        W pełni podzielam Twoje zdanie Kamilo. Jak mieszkałaś troche w USA to
        zauważyłaś pewnie różnicę w standardzie obsługi nie tylko na polu sprzedaży
        bezpośredniej. Ja też przebywałem trochę w USA czy w Australii i czasami
        odnoszę wrażenie, że w śród niekturych Polaków panuje jeszcze spuścizna
        minionego okresu. Choć by takie rzeczy jak przy robieniu zakupów gdziekolwiek w
        sklepie wypadało by dać klientowi reklamówkę by mógł owe zakupy w coś zapakować
        nie wspominajac już o pomocy w pakowaniu zakupów co w Polsce jest juz szczytem
        uprzejmości.

        Kiedy odwiedzałem naszych wschodnich sąsiadów to zauważyłem, że tam w sklepie
        kurczaka z rożna ociekajacego tłuszczem pakowano w gazetę, w Polsce juz było
        trochę lepiej i pakowano do woreczka natomiast w USA pakują do plastikowego
        pojemnika.
        Myślę, że jakość obsługi jest bardzo istotna.
        pozdrawiam
        • 1szylider Re: Czy produkt w s.b. powinien być tani? 28.01.04, 07:33
          masikm napisał:

          > Witaj,
          > W pełni podzielam Twoje zdanie Kamilo. Jak mieszkałaś troche w USA to
          > zauważyłaś pewnie różnicę w standardzie obsługi nie tylko na polu sprzedaży
          > bezpośredniej. Ja też przebywałem trochę w USA czy w Australii i czasami
          > odnoszę wrażenie, że w śród niekturych Polaków panuje jeszcze spuścizna
          > minionego okresu. Choć by takie rzeczy jak przy robieniu zakupów gdziekolwiek
          w
          >
          > sklepie wypadało by dać klientowi reklamówkę by mógł owe zakupy w coś
          zapakować
          >
          > nie wspominajac już o pomocy w pakowaniu zakupów co w Polsce jest juz
          szczytem
          > uprzejmości.
          >
          > Kiedy odwiedzałem naszych wschodnich sąsiadów to zauważyłem, że tam w sklepie
          > kurczaka z rożna ociekajacego tłuszczem pakowano w gazetę, w Polsce juz było
          > trochę lepiej i pakowano do woreczka natomiast w USA pakują do plastikowego
          > pojemnika.
          > Myślę, że jakość obsługi jest bardzo istotna.
          > pozdrawiam
          >


          Witam!

          Ja zauważyłem to samo u moich konsultatek.

          Mam czasami ogromne trudności aby przekonać je, że są bizneswomanami, a to jest
          zupełnie co innego niż bierne bycie na posadzie.

          Że w biznes trzeba inwestować, że biznesu trzeba sie uczyć...

          Zresztą ja zakładam w nowej doktrynie że pierwszy miesiąc ma być na
          przeszkolenie produktowe i pozyskanie klientów na min 200PP drugi na
          imiejętnośc rekrutacji i wstepne szkolenie, zaś dalsze to już rozwijanie
          zarządzania i komunikacji w grupie...



          Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
          MLM, biznes po godzinach...

          Pozdrawiam i zapraszam!
          1szylider

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka