Dodaj do ulubionych

Testowanie produktów na sobie?

27.01.04, 06:23
Witam!

Czy Wam również zdarzały sie takie konsutantki, które zamiast przeszkolić się
w licznych szkoleniach firmowych same na własną rekę i na własnej skórze
testowały po kolei wszystkie 500 produktów?

I żadne perswazje nie odnosiły skutków...

Albo innna dziwaczna postawa: nikogo nie zasponsoruję, najpierw sama sprawdże
czy mozna rzeczywiście zarobić np 5 tys, a dopiero potem zacznę sponsorować?

Jak postepujecie z takimi osobami?

Albo takimi, co przychodzą do Was abyście im pomogli bo oni chcą zarabiać po
kilka tysięcy, a potem gdy przychodzicie do nich aby wytłumaczyć im podstawy
biznesu mowią iż np nie mają dla Was czasu(sic!), bo muszą np szukać pracy,
albo proponuja Wam abyście im znaleźli posadę za ustawowe 700zł za 8 gdoz
dziennie plus dojazdy po 1,5h w kazdą stronę...

Mimo iz w mojej praktyce spotkałem setki takich, to jednak za kazdym razem
nie moge się nie zadziwiać, nie potrafię zareagować inaczej niz nawet nie
irytacją, ale osłupieniem...



Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
MLM, biznes po godzinach...

Pozdrawiam i zapraszam!
1szylider
Obserwuj wątek
    • j.zukowska Re: Testowanie produktów na sobie? 10.02.04, 13:49
      jesteś w ogóle przeciwny testowaniu produktów na sobie? czy tylko testowaniu
      tych nieodpowiednich dla własnej cery itp.? rozumiem, że dla Ciebie jako faceta
      może być trudne testowanie na samym sobie kosmetyków dla kobiet wink jednak
      szkolenia kosmetyczne nie powiedzą Ci wszystkiego o kosmetykach. tak uważam.
      sądzę, iż powinno się samemu przetestować produkty w miarę możliwości (tzn.
      rozsądnie, a nie nakładać kremy przeciwzmarszczkowe w wieku 17 lat itp.). tylko
      w ten sposób będziesz mógł przekazać klientce informacje o tym, który balsam
      lepiej się wchłania, który tusz nie skleja rzęs itd.
      • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 10.02.04, 15:03
        j.zukowska napisała:

        > jesteś w ogóle przeciwny testowaniu produktów na sobie? czy tylko testowaniu
        > tych nieodpowiednich dla własnej cery itp.? rozumiem, że dla Ciebie jako
        faceta
        >
        > może być trudne testowanie na samym sobie kosmetyków dla kobiet wink jednak
        > szkolenia kosmetyczne nie powiedzą Ci wszystkiego o kosmetykach. tak uważam.
        > sądzę, iż powinno się samemu przetestować produkty w miarę możliwości (tzn.
        > rozsądnie, a nie nakładać kremy przeciwzmarszczkowe w wieku 17 lat itp.).
        tylko
        >
        > w ten sposób będziesz mógł przekazać klientce informacje o tym, który balsam
        > lepiej się wchłania, który tusz nie skleja rzęs itd.
        • stachenka Re: Testowanie produktów na sobie? 17.03.04, 02:21
          >Balsamów nie używam, bo mam cerę tłusta, która sama chroni sie przed
          >wysuszeniem...

          Skoro cera tłusta sama chroni się przed wysuszeniem, to po co te wszystkie Oil
          Controle, TeaTree i inne niebieskie Swedish Care'y?

          Jak masz klientkę o tłustej cerze, to mówisz jej "pani to niepotrzebne, proszę
          nie wyrzucać pieniędzy w błoto"?
          • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 17.03.04, 02:28
            stachenka napisała:

            > >Balsamów nie używam, bo mam cerę tłusta, która sama chroni sie przed
            > >wysuszeniem...
            >
            > Skoro cera tłusta sama chroni się przed wysuszeniem, to po co te wszystkie
            Oil
            > Controle, TeaTree i inne niebieskie Swedish Care'y?
            >
            > Jak masz klientkę o tłustej cerze, to mówisz jej "pani to niepotrzebne,
            proszę
            > nie wyrzucać pieniędzy w błoto"?


            Witam!

            Oczywiscie, że odradzam zakup produktu nieodpowiedniego dla danej osoby...

            Często chcą zamówić jakiś produkt tylko dlatego, że słyszały od koleżanki,
            że "dobrze robi" albo ladnie wyglada u niej w łazience...

            A przeciez my nie sprzedajemy ładnych bibelotów do ozdoby...

            Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
            Pozdrawiam i zapraszam!
      • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 10.02.04, 16:55
        Witam!

        Przecież nie ma sensu aby konsultantka o cerze tłustej albo nawet trądzikowej
        testowała na niej bogaty krem nocny...
        Można od razu przewidzieć iż bedzie wchłaniał sie znacznie gorzej, może nawet
        spowoduje wysyp wyprysków i zaskórniaków...

        I to miałaby opowiadać o nim swoim klientkom?


        Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
        Pozdrawiam i zapraszam!
        • j.zukowska Re: Testowanie produktów na sobie? 11.02.04, 12:19
          właśnie, dlatego napisałam o ograniczeniach typu inny rodzaj cery, wiek, płeć
          itp. ale chyba nie ma przeciwwskazań, żeby testować na sobie produkty, które są
          odpowiednie do naszego rodzaju cery itd., to podnosi naszą wiarygodność w
          prezentowaniu zalet produktu. sam też pewnie używasz argumentów typu: moja żona
          czy córki używają tego...
          • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 17.03.04, 22:23
            j.zukowska napisała:

            > właśnie, dlatego napisałam o ograniczeniach typu inny rodzaj cery, wiek, płeć
            > itp. ale chyba nie ma przeciwwskazań, żeby testować na sobie produkty, które

            >
            > odpowiednie do naszego rodzaju cery itd., to podnosi naszą wiarygodność w
            > prezentowaniu zalet produktu. sam też pewnie używasz argumentów typu: moja
            żona
            >
            > czy córki używają tego...

            Witam!

            No jasne, że tak!

            Ale przecież ja nie jestem moją żona ani moja córką...

            Pozatem masz rację, że mało wiarogodnie wyglądałby dealer VOLVO jeżdżący np
            Fordem...

            Jes tylko ta kwestia iz sprzedawca np Nissana nie może pojawić się na
            eleganckim przyjeciu w mieście Patrolem, a biwaku sportowym Nissanem...

            Te zaś od VOLVO nie bedzie jeździł koparka ani autobusem na zakupy...


            Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
            Pozdrawiam i zapraszam!
            • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 18.03.04, 10:41

              Witam!

              POzatem mam zalecenie Oriflame jak stosowac i dla kogo...

              Przez te wszystkie lata nabrałem pewności do tego producenta.

              Więc nawet nieznana mi nowośc jestem w stanie dobrze dobrac, zalecić przy moim
              wieloletnim doświadczeniu...

              W razie wątpliwości mam próbki i w ostateczności gwarancje satysfakcji...

              To wszystko sprawia iż zwrotów mam nie więcej niż pare 2-3 w roku!

              Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
              Pozdrawiam i zapraszam!
              • justa_79 Re: Testowanie produktów na sobie? 19.03.04, 13:23
                wiesz, pamiętam taki wątek na forum Uroda, gdzie ktoś mial problem z b. suchą
                skórą dłoni, a Ty wypisałeś mu wszystkie kremy do rąk, jakie są w Oriflame i
                napisałeś, że je polecasz... nie znam Waszych kremów, ale wątpię, czy wszystkie
                mają takie same właściwości. a ja, dzięki temu, że wypróbowałam sama na somie
                kremy do rąk Avonu, wiem, że do skóry b. suchej mogę polecić tylko 2 z nich - z
                których z kolei nie byłby zadowolony ktoś o skórze bezproblemowej. ten sam błąd
                popełniłeś też w innych wątkach, polecając wszystkie produkty do danej części
                ciała. w tym momencie, przy liście wszystkich produktów, osoba polecająca traci
                dla mnie wiarygodność.
                • ignorant11 TY tracisz dla mnie wiarogodność... 20.03.04, 00:51
                  justa_79 napisała:

                  > wiesz, pamiętam taki wątek na forum Uroda, gdzie ktoś mial problem z b. suchą
                  > skórą dłoni, a Ty wypisałeś mu wszystkie kremy do rąk, jakie są w Oriflame i
                  > napisałeś, że je polecasz... nie znam Waszych kremów, ale wątpię, czy
                  wszystkie
                  >
                  > mają takie same właściwości. a ja, dzięki temu, że wypróbowałam sama na somie
                  > kremy do rąk Avonu, wiem, że do skóry b. suchej mogę polecić tylko 2 z nich -
                  z
                  >
                  > których z kolei nie byłby zadowolony ktoś o skórze bezproblemowej. ten sam
                  błąd
                  >
                  > popełniłeś też w innych wątkach, polecając wszystkie produkty do danej części
                  > ciała. w tym momencie, przy liście wszystkich produktów, osoba polecająca
                  traci
                  >
                  > dla mnie wiarygodność.
                  • justa_79 Re: TY tracisz dla mnie wiarogodność... 22.03.04, 10:22
                    "I tu niestety, chociaż bycie moją Adwersartką zobowiązuje Cie do polemiki,
                    niestety musisz przyznać mi rację i to bolesną dla Ciebie konsekwencję,"

                    widzisz, dla mnie to żadna konsekwencja, tym bardziej przykra... ja nic nie
                    muszę, a już na pewno nie muszę przyznawać Ci racji. w przeciwieństwie do
                    Ciebie, nie postawiłam sobie za cel bycie czyjąkolwiek adwersarką, czyimkolwiek
                    wrogiem. to Ty w ten sposób postępujesz wobec konsultantek Avonu, a teraz swoje
                    założenia próbujesz przypisać mnie. przykre. powiedz mi, proszę, jak to robisz,
                    że każdą, nawet zupełnie niewinną, rozmowę, potrafisz zmienić we wrogą wymianę
                    zdań? powiedz mi, bo ja tego nie rozumiem, jeszcze takiej osoby nigdy w życiu
                    nie spotkałam...
                    • 1szylider Re: TY tracisz dla mnie wiarogodność... 22.03.04, 11:14
                      justa_79 napisała:

                      > "I tu niestety, chociaż bycie moją Adwersartką zobowiązuje Cie do polemiki,
                      > niestety musisz przyznać mi rację i to bolesną dla Ciebie konsekwencję,"
                      >
                      > widzisz, dla mnie to żadna konsekwencja, tym bardziej przykra... ja nic nie
                      > muszę, a już na pewno nie muszę przyznawać Ci racji. w przeciwieństwie do
                      > Ciebie, nie postawiłam sobie za cel bycie czyjąkolwiek adwersarką,
                      czyimkolwiek
                      >
                      > wrogiem. to Ty w ten sposób postępujesz wobec konsultantek Avonu, a teraz
                      swoje
                      >
                      > założenia próbujesz przypisać mnie. przykre. powiedz mi, proszę, jak to
                      robisz,
                      >
                      > że każdą, nawet zupełnie niewinną, rozmowę, potrafisz zmienić we wrogą
                      wymianę
                      > zdań? powiedz mi, bo ja tego nie rozumiem, jeszcze takiej osoby nigdy w życiu
                      > nie spotkałam...

                      Witam!

                      Ja widzę Ty w swoim zacietrzewieniu nie zauaważasz iż to Ty oraz pare Avonistek
                      atakujemcie mnie na każdym kroku...

                      I jeszcze uważacie, że macie prawo mnie pouczać, same uwążając się siete i
                      nietykalne...

                      Ja jednak lubie polemiki.., ale na temat zaś nie znosze jałowego przerzucania
                      piłeczki, aby tylko ja odbić...

                      Bo dyskusja służy temu aby coś wyjaśnić, nad czymś głębiej się zastanowić..., a
                      nie wyklikiwać kolejny post korzystając z wyjątkowej cierpliwości papieru
                      elektronicznego...

                      Gdyby Tobie zależało na dyskusji, podchodziłabys do niej rzetelnie, to pewnie
                      zauważyłabyś iż na moim forum nie choćby wątku pt brzydzę się avonem...

                      Nie ma też ani jednej wypowiedzi atakującej kogokolwiek personalnie...

                      Co wiecej nie znajdziesz ani jednej mojej wypowiedzi przeciwko Avonowi!

                      Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                      Pozdrawiam i zapraszam!
                      • astruniamezatka Kobieto czy ty widzisz co piszesz 22.03.04, 22:39
                        Wiesz nie wiem jak masz na imie nei obchodzi mnie to ale wiesz co mnie
                        denerwuje ze najedzasz na faceta a nie masz racji my rozmawiamy i porównujemy
                        firmy nikt nie najedza poprostu to jest wymiana zdan a jesli ty uwazasz ze kto
                        was atakuje to grubo sie mylisz ty masz w psychice w kodowane ze to jest
                        konkurencja wiefc trzeba ja zniszczyc w jaki spoób to sie znajdzie.
                        >>
                        > Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                        > Pozdrawiam i zapraszam!
                        • justa_79 Re: Kobieto czy ty widzisz co piszesz 23.03.04, 10:20
                          szylider, "Co wiecej nie znajdziesz ani jednej mojej wypowiedzi przeciwko
                          Avonowi!" - gdy tylko pojawia się cokolwiek o Avonie, usuwasz to z forum. gdy
                          pojawi się pozytywna opinia o Avonie, piszesz, że Oriflame jest lepsze. gdy
                          znajdziesz gdzieś negatywną opinię o Avonie, wklejasz ją na swoim forum. gdy
                          znajdziesz opinię pozytywną o Avonie, udajesz, że jej nie było. To Twoim
                          zdaniem jest nie jest pewna forma "wypowiedzi" przeciwko Avonowi? moim zdaniem
                          takie działania znaczą nawet więcej niż słowa. natomiast każda Twoja odpowiedź
                          na wypowiedź konsultantki Avonu to atak personalny.

                          astrunia, z Tobą nie rozmawiam, nie oczekiwałam, że się wtrącisz. widzę, iż też
                          należysz do grona zaślepionych Oriflame... zauważ, że ja nigdzie nie
                          skrytykowałam Waszej fimy, co więcej - wielokrotnie podkreślam, że nie mam nic
                          przeciwko niej. jedyne, przeciwko czemu się wypowiadam, to gnębienie Avonu.

                          gdybyście wiedzieli (zwłaszcza szylider) cokolwiek o psychologii, bylibyście
                          świadomi, iż podkreślanie cech negatywnych konkurencji to działanie typowe dla
                          osób zakompleksionych, o niskim poczuciu własnej wartości. dla porównania -
                          pryszczata nastolatka mówi źle o swojej ładniejszej koleżance. analogia do
                          zachowania szylidera jest chyba oczywista. nie jest w stanie pogodzić się z
                          rzeczywistością, w której Oriflame nie jest na pierwszym miejscu. dlatego
                          stworzył sobie swój mały światek, gdzie jest inaczej... widzę, że i Ty do tego
                          światka dołączyłaś...
                          • 1szylider Zgadzam się z Toba Justa, tylko, że... 23.03.04, 13:43
                            justa_79 napisała:

                            > szylider, "Co wiecej nie znajdziesz ani jednej mojej wypowiedzi przeciwko
                            > Avonowi!" - gdy tylko pojawia się cokolwiek o Avonie, usuwasz to z forum. gdy
                            > pojawi się pozytywna opinia o Avonie, piszesz, że Oriflame jest lepsze. gdy
                            > znajdziesz gdzieś negatywną opinię o Avonie, wklejasz ją na swoim forum. gdy
                            > znajdziesz opinię pozytywną o Avonie, udajesz, że jej nie było. To Twoim
                            > zdaniem jest nie jest pewna forma "wypowiedzi" przeciwko Avonowi? moim
                            zdaniem
                            > takie działania znaczą nawet więcej niż słowa. natomiast każda Twoja
                            odpowiedź
                            > na wypowiedź konsultantki Avonu to atak personalny.
                            >
                            > astrunia, z Tobą nie rozmawiam, nie oczekiwałam, że się wtrącisz. widzę, iż
                            też
                            >
                            > należysz do grona zaślepionych Oriflame... zauważ, że ja nigdzie nie
                            > skrytykowałam Waszej fimy, co więcej - wielokrotnie podkreślam, że nie mam
                            nic
                            > przeciwko niej. jedyne, przeciwko czemu się wypowiadam, to gnębienie Avonu.
                            >
                            > gdybyście wiedzieli (zwłaszcza szylider) cokolwiek o psychologii, bylibyście
                            > świadomi, iż podkreślanie cech negatywnych konkurencji to działanie typowe
                            dla
                            > osób zakompleksionych, o niskim poczuciu własnej wartości. dla porównania -
                            > pryszczata nastolatka mówi źle o swojej ładniejszej koleżance. analogia do
                            > zachowania szylidera jest chyba oczywista. nie jest w stanie pogodzić się z
                            > rzeczywistością, w której Oriflame nie jest na pierwszym miejscu. dlatego
                            > stworzył sobie swój mały światek, gdzie jest inaczej... widzę, że i Ty do
                            tego
                            > światka dołączyłaś...

                            Witam!

                            muszisz wprowadzić do swojej wypowiedzi tylko małe korekty...

                            Mianowicie zamienić pozycje, bo to Avon zamieniasz na pryszczatą nastolatkę, a
                            przynajmniej większość zaślepionych akwizytorek Avonu...

                            Bo przecież Izabella Scorupco wcale nie sprawia wrażenia ani nastolatki, ani
                            tym bardziej pryszczatej...

                            Tę Waszą zawiść i furię widać na każdym kroku.

                            OK! Rozumiem Waszą frustrację i poczucie oblężenia, bo przecież wiecie, że
                            Wasze Avonu 5 minut wkrótce się skończy i ta chwilowa przewaga sięgająca na
                            polskim rynku kilku pktów %owych bardzo szybko stopnieje wałsnie za sprawą
                            naszej oferty i naszego sposobu pielęgnacji urody oraz naszego sposobu
                            sprzedazy...

                            Wystarczy przejrzeć wypowiedzi nie tylko na tym forum, ale i na innych, to
                            zobaczysz kto jest zaślepiony, kto zaspamowuje każda wypowiedź o Oriflame..,
                            kto się wyraża ordynarnie wobec innych, kto nie przebiera w atakach
                            personalnych...

                            Nieprawdą jest też jakobym usuwał wypowiedzi pochlebne o Avonie, bo wszystkie
                            usuniete są na Oślej ławce, gdyż jako admin i założyciel tego forum nie moge
                            pozwolić, aby jakikolwiek Uczestnik Forum był tu obrażany...

                            Gdy przejrzysz wypowiedzi na forach oriflamowskich, a są już trzy takie, to
                            zobaczysz, że panuje na nich najbardziej liberalna atmosfera wobec wypowiedzi i
                            tolerancja dla innych...

                            To nie na forach orfilamowskich masz wypowiedzi adminów które wyrzucają każdego
                            kto jest spoza naszej sieci, zobacz co pisze i z jaką wsciekłością wobec mnie
                            pani kasialomańczyk, zobacz jak jej grupa zaspamowuje nasze wypowiedzi...

                            Symptomatyczna jest odpowiedź, Twój atak na bardzo grzeczna wypowiedź astruni (
                            na forum avonu i na nia były ataki)...

                            Zresztą co bedę dalej bębnił w klawiaturę, przeciez kazdy może przejrzeć
                            wypowiedzi na forach, może wyrobić sobie własne zdanie...

                            Czas abyś Ty równiez przejrzała na oczy, bo zaslepienie i złość nie wpływa
                            dobrze na urodę, a przeciez ja bym chcciał aby Avonistki były jak
                            najładniejsze, bo przeciez ostatnio one są narybkiem dla naszych sieci...

                            Wiesz to normalne, że dzieci w przedszkolu buntują się...

                            Ale z czasem dorastają i z avonowskiego przedszkola przechodzą do coraz
                            lepszych szkół, w tym do uniwersytetu jakim jest Oriflame...

                            Z czasem dorośniesz i Ty, bo wiesz że u nas znajdziesz swoje miejsce, swoja
                            scieżke sukcesu...

                            Bo przeciez jesteś inteligentną dziewczynką i gdy zaczniesz dorastać to
                            będziesz potrafiła obietywnie zobaczyć co się dzieje i gdzie znajdziesz lepsze
                            i kosmetyki ( dla dorosłych) i lepsze warunki samorealizacji...

                            Wystraczy, że otworzysz oczy teraz lub później, ja będę na Ciebie czekał...

                            Bo każdy ma swój czas, który przyjdzie również na Ciebie.

                            Zapraszam!



                            Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                            Pozdrawiam i zapraszam!
                            • justa_79 Re: Zgadzam się z Toba Justa, tylko, że... 23.03.04, 16:04
                              daruj sobie ten protekcjonalny ton. czyżbyś zapożyczył go od swojego sponsora,
                              on tak się do Ciebie zwraca? a do Oriflame nie przejdę z jednego powodu - bo Ty
                              w nim jesteś. nigdy nie miałam nic do Oriflame, ale wybacz... tak skutecznie
                              obrzydziłeś mi tą firmę. możesz być z siebie dumny :> dziwi mnie tylko jedno -
                              dlaczego Ty NIE rozumiesz, że robisz sobie wrogów, że konsultantki Avon, które
                              myślały o pracy w Oriflame, po prostu odstraszasz swoim zachowaniem wobec nich?
                              używasz obraźliwego tonu, jednocześnie mówiąc, że nie obrażasz... sadzisz, że
                              masz do czynienia z jakimiś głupimi babami, które nie rozumieją, co do nich
                              mówisz? akwizycja, latanie z flakonikami - to są w Twoim mniemaniu kulturalne
                              określenia? czy obrażanie? odpowiedz mi szczerze.
                              • 1szylider Re: Zgadzam się z Toba Justa, tylko, że... 23.03.04, 17:37
                                justa_79 napisała:

                                > daruj sobie ten protekcjonalny ton. czyżbyś zapożyczył go od swojego
                                sponsora,
                                > on tak się do Ciebie zwraca? a do Oriflame nie przejdę z jednego powodu - bo
                                Ty
                                >
                                > w nim jesteś. nigdy nie miałam nic do Oriflame, ale wybacz... tak skutecznie
                                > obrzydziłeś mi tą firmę. możesz być z siebie dumny :> dziwi mnie tylko jedno
                                > -
                                > dlaczego Ty NIE rozumiesz, że robisz sobie wrogów, że konsultantki Avon,
                                które
                                > myślały o pracy w Oriflame, po prostu odstraszasz swoim zachowaniem wobec
                                nich?
                                >
                                > używasz obraźliwego tonu, jednocześnie mówiąc, że nie obrażasz... sadzisz, że
                                > masz do czynienia z jakimiś głupimi babami, które nie rozumieją, co do nich
                                > mówisz? akwizycja, latanie z flakonikami - to są w Twoim mniemaniu kulturalne
                                > określenia? czy obrażanie? odpowiedz mi szczerze.



                                Witam!

                                Nigdy nie nazwałem żadnej Avonistki "głupia babą" jak byłas to uprzejma ująć.

                                Słowo akwizycja nie jest obraźliwe, co więcej jest podstawą wszelkiego biznesu,
                                bo każde złożenie oferty, zrobienie prezentacji jest akwizycją.

                                A latanie z flakonikami tez nie jest ani zajęciem upokarzającycm ani czyms złym.

                                Natomiast sama wiesz, że samo latanie z flakonikami jest bardzo podstawowym
                                zajęciem do którego nie trzeba większej filozofii...

                                I oczywiście są.., ja też mam dziewczyny, które ograniczają się do latania z
                                flakonikami, ale Oriflame daje większe mozliwości...

                                Bo po pewnym czasie zaczynają się budzić wieksze ambicje aby podzielić się
                                swoimi doświadczeniami i zbudować zespół...


                                Zrobic biznes z tego było do tej pory tylko hobby, bo sama pewnie przyznasz,że
                                wspaniale mieć zajęcie, które jest Twoim hobby, pasją.

                                Wiem, że Wy jesteście w Avonie z pasji z przywiązania do kosmetyków i dobrze,
                                bo to jest dobra firma i dużej tradycji, co zreszta podkreślałem rowniez na tym
                                forum.

                                Szkoda jednak, że nie daje możliwośći samorealizacji, nie daje mozliwości
                                stabilizacji...

                                Piszesz, że nie wstapisz do mojej grupy, że nie pałasz do mnie sympatią...

                                i jednocześnie jesteś tak bardzo wierną mi polemistką.

                                Jak widzisz uzupełniamy się doskonale!

                                Czy znasz to uczucie, że im bardziej się opierasz tym bardziej jednoczensie
                                narasta w Tobie coraz bardziej ochota.., ciekawość.., pragnienie odważenia
                                się..., sprostania wyzwaniu...

                                Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                                Pozdrawiam i zapraszam!
                                • justa_79 Re: Zgadzam się z Toba Justa, tylko, że... 24.03.04, 12:20
                                  "Czy znasz to uczucie, że im bardziej się opierasz tym bardziej jednoczensie
                                  narasta w Tobie coraz bardziej ochota.., ciekawość" - owszem, znam. tyle, że
                                  teraz to raczej zainteresowanie firmami innymi niż Oriflame (skoro tą firmę
                                  musiałam wykluczyć). a co to za zmiana taktyki u Ciebie? jak nie wyzwiskami, to
                                  po dobroci? tyle, że pewnych słów nie da się cofnąć, pamiętaj o tym.
                                  • 1szylider Re: Zgadzam się z Toba Justa, tylko, że... 24.03.04, 12:58
                                    justa_79 napisała:

                                    > "Czy znasz to uczucie, że im bardziej się opierasz tym bardziej jednoczensie
                                    > narasta w Tobie coraz bardziej ochota.., ciekawość" - owszem, znam. tyle, że
                                    > teraz to raczej zainteresowanie firmami innymi niż Oriflame (skoro tą firmę
                                    > musiałam wykluczyć). a co to za zmiana taktyki u Ciebie? jak nie wyzwiskami,
                                    to
                                    >
                                    > po dobroci? tyle, że pewnych słów nie da się cofnąć, pamiętaj o tym.


                                    Witam!

                                    Zawsze pisałem: kochajmy Avonistki...

                                    Ale skoro mnie oskarżasz o posługiwanie się wyzwiskami, to zacytuj gdzie kiedy
                                    i wobec kogo użyłem wyzwisk...
                                    Inaczej nie będę Cię traktował jak uczciwego Adwersarza ( sorry za sexizm, bo
                                    Adwersarka brzmi głupawo).

                                    Natomisat szczerze mówiąc wcale jeszcze nie złozyłem Ci propozycji wspólpracy
                                    ze mną.

                                    Po drugie: nie zostało Ci wielkiego pola do wyboru, bo Herbalife ma swoja
                                    specyfikę również, zaś wszystko, co nam ( mnie) zarzucach to jest głownie
                                    podobieństwo do Amwaya...

                                    A inni się nie liczą i wątpie aby kiedykolwiek zaczęli liczyć...

                                    Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                                    Pozdrawiam i zapraszam!
            • 1szylider Re: Testowanie produktów na sobie? 24.03.04, 23:23
              albicilla napisała:

              > Nie widze niczego złego w testowaniu produktów na sobie. Wiem wówczas o czym
              > mówię . Oczywiście nie będę testować pianek do golenia i..innych męskich
              > produktów ,bom kobietą jest 100%.


              Witam!

              Ależ w ten sposób oczywiście!
              Natomiast podobnie jak ja kolorowych pomadek nie będziesz sprawdzała na sobie
              kremów do cery młodzieżowej ani dla problemowej o ile nie jeteś pryszczatą
              nastolatką...

              A wiesz, że lubie nasz płun do higieny intymnje i myję nim całe ciało, nie
              tylko moje i moich kobiet intymności...

              I bardzo sobie chwalę, choć wydawałoby się, że to produkt wybitnie kobiecy.


              Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
              Pozdrawiam i zapraszam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka