Dodaj do ulubionych

Jak wybrać firmę do wspólpracy?

22.03.04, 13:27
Sława!
MLM jest działalnością długofalową, wieloletnią, w której chodzi o
osiągnięcie
zysków przez wiele lat...

Dlatego tak bardzo ważna jest stabilność wybranej korporacji, jej kondycja
finansowa...

Jej atrakcyjność rynkowa...

I oczywiście uczciwość!

Przeciwieństwem tego wszystkiego są wszystkie.., ale zanim opowiem o
przekrętaśnych efemerydach, to warto zwrócić uwagę na sprawy które wynikają z
samej oferty firmy.

Myslę o typie produktu oferowanego przez firmę.

Są np firmy sprzedające "niezniszczalne" garnki, mopy, odkurzacze...

Tu jest oczywiste iz sprzedaż takiego produktu po osiągnięciu nasycenia
rynkowego załamie się, bo przecież nikt nie potrzebuje np
10 "niezniszczalnych" garnków czy odkurzaczy, skoro jeden ma wystarczyć na
całe zycie...

Podobnie byłoby z firmą oferującą jakieś tam "nieprzepalające" się żarówki.

Teraz zastanówmy się nad sposobem pracy i zarabiania na takim produkcie.

Sprzedając właśnie polisy na całe życie czy inne produkty niezużywalne musisz
cały czas szukać nowych klientów, bo przecież ktoś kto kupił taki trwały
produkt ma swoje potrzeby zaspokojone na produkt "dożywotnio".

Zatem w takich branżach jesteś czystą akwizytorką!

Gdy są na bazie takiej oferty tworzone struktury MLM, to wiemy iz są
struktury czysto akwizycyjne, czyli Ty jesteś tam akwizytorką i rekrutujesz
wyłącznie akwizytorów...

Bo wszystkie założenia i opowieści luminarzy takich iż biznes ten to
prawdziwe MLM, że pozyskujesz nowych klientów, którzy pozyskują nowych itp...

To oczywiście takie stawianie sprawy natychmiast generuje niestabilność i
jednorazowość biznesu i upodobnia go do zwykłej piramidki, czy łańcuszka
szczęścia...

Po prostu: wtedy wszystkie karteczki i wpłaty spływają jednorazowo( choć
najczęściej nie) i masz już po biznesie...

W ramach dygresji wspomnę iż widziałem kiedyś ofertę piramidki, w której
wpłacało się jakieś pieniądze regularnie, by zapewnić regularne wpływy tym na
szczycie piramidy.., ale to oczywiście z normalnym i uczciwym MLM nie ma nic
wspólnego.

Innym aspektem sprzedawania trwałych produktów jest to, że nie można
generować zysków przez konsumpcje własną, co jest np. ulubioną dziedzina
Amwaya i Amwayowców, choć może oni nie są tu najbardziej konsekwentni...
Bo pamiętam iż swego czasu bardzo byli pod wrażeniem sprzedaży aparatów
telefonicznych ( produkt w miare trwały), choć jeżeli już rozumiesz mój
wywód, to pewnie wolałbyś sprzedawać raczej rozmowy telefoniczne, dostęp do
netu, czyli produkty o powtarzalnym zakupie, przecież przy miliardach jakie
jest warty rynek usług telekomunikacyjnych wypracowanie jakiegoś % dla siebie
sprawiłoby iz byłby to fantastyczny biznes, ale niestety operatorzy nie
wpadli na to, pewnie nie dojrzeli do MLM i wolą ponosić olbrzymie koszty
sprzedaży swoich usług zamiast podzielić się zyskami z innymi i spać
spokojnie...

Wielokrotnie już pisałem, że produkt oferowany w MLM nie może być za tani:
1. po pierwsze jak w każdym innym marketingu cena również buduje prestiż
produktu i pozycjonuje jego markę
2. Po drugie: gdy produkt nie cieszy się autorytetem, to jakoś trudno
wzbudzić do niego pożądanie..
3. Po trzecie: częstym argumentem za wstępowaniem w struktury MLM jest
właśnie oszczędność, stąd mamy słynny slogan awamyowski: "kupuj u siebie"
Oczywiście ta oszczędność musi istotna, aby była motywacja do wstępowania do
struktur
4. Po czwarte: przy typowej marży 30% trudno będzie znaleźć ludzi, którzy
zechcieliby sprzedawać taki bardzo tani produkt, bo przecież dotarcie do
każdego klienta kosztuje: czas, wysiłek, oraz koszty akwizycji oraz zwykłe
związane z komunikacją... Stad mamy klęskę wszystkich tanich firm jak ATW,
Galaxy czy Avon, bo przecież nikt nie będzie inwestował swojego czasu i pracy
w marne zyski...

Produkt w MLM musi być znakomitej jakości, aby ilośc reklamacji była
pomijalnie mała.

1. W porządnych firmach MLM ( sb) mamy tzw gwarancję satysfakcji najczęsciej
przyjmowana dobrowolnie ( patrz kodeks DSA PSSB) i w wielu kraju jest on
wymogiem ustawowym narzuconym przez prawo.
2. Oczywiście firmami nie respektującymi przepisów prawa na tym forum się nie
zajmujemy
3. W przypadku taniego produktu i podrzędnej jakości koszty zwrotu i jego
wymiany pochłona całą zarobiona marżę, więc oczywiście cały biznes traci sens.
4. W sb a juz szczególnie w MLM najczęstszą formą promocji jest osobista
znajomość sprzedawcy z klientem, a przecież nikt nie zaryzykuje zażyłej
przyjaźni dla bardzo drobnego i iluzorycznego zysku, by potem na widok
znajomych przechodzić na druga strone ulicy...

Dlaczego nie warto zaczynać z nową firmą?

1. Bo nie tylko nie wiemy czy sami odniesiemy sukces, a gdyby nawet to czy
sama firma nie załamie sie po 2-5 latach, a bardzo nieprzyjemne jest tracić
dorobek kilku lat pracy
2. Po drugie: do firmy trzeba mieć zaufanie, a przecież wiekszość próbujących
wejśc na rynek efemeryd nie zasługuje nawet na to, aby uczys się ich nazw na
pamięć, bo któż dzisiaj po "starymi zgredami" oraz "historykami" pamięta
takie "znakomite i wielkie" firmy jak Forever, Galaxy, Amexim, Go Best,
Kalifornia jakaś tam, Harmonia czegoś...
3. Firma wchodzi na rynek dzieki liderom i sukces firmy jest wspólnym
sukcesem liderów, dlatego liderom nalezą sie wieloletnie zyski za
wprowadzenie na rynek i zbudowanie jej prestizu, dlatego takie przypadki jak
znany z Gobestu czy Ameximu lub Galaxy iż oni przestali wypłacać prowizje
liderom od dalszej sprzedaży jest równoznaczne z oszukaniem tych ludzi,
którzy
często przez lata inwestowali we wspólny sukces ponosząc ryzyko biznesowe
4. Nowa firma jest nieznana na rynku nie posiada też odpowiedniej
infrastruktury, przez co liderzy muszą sami nadrabiać swoja pracą

Dlaczego w Oriflame pracujemy tak lekko.., tak miło i tak dobrze zarabiamy..?

1. Mamy produkt wybitnej jakości za umiarkowana cenę.
2. Ilość zwrotów jest pomijalnie mała
3. nasi konsultanci korzystają ze znakomitych szkoleń firmowych oraz
wieloletniej praktyki liderów
4. Wszyscy korzystają ze znakomitej pozycji firmy na rynku i równie świetnej
opinii
5. Korzystamy z infrastruktury firmy zbudowanej przez lata
6. Poziom cen jest motywacyjny zarówno dla oszczędności jak sprzedaży
7. W naszej pracy i karierze korzystamy z doświadczenia sponsorów czyli
ludzi którzy zbudowali ten biznes
8. Sprzedajemy produkt zużywalny o powtarzalnym zakupie FMCG i w
przeciwieństwie do czysto akwizycyjnego Avonu nie musimy sprzedawać, aby
zarobić.
9. dzięki MLM możemy zapisać klientkę nawet na drugim końcu świata i mieć
dochód z jej zakupów, a akwizycji avonowskiej jest tylko praca ręczna na
lokalnym rynku
10. Mamy dowolnie duży rynek: w kraju oraz poza jego granicami, więc możemy
ograniczyć się do włąsnych potrzeb lub budować wielki nawet światowy biznes w
60 krajach świata



Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++
Obserwuj wątek
      • 1szylider Re: Jak wybrać firmę do wspólpracy? 23.03.04, 13:47
        justa_79 napisała:

        > ja bym wybrała przede wszystkim firmę, w której nie ma oszołomów i zachowań
        > sekciarskich, tak częstych ostatnio...


        Witam!

        Oszołomów znajdziesz wszędzie, a jeśli chcesz być konsekwentna, to wkrótce
        opuścisz szeregi Avonu, bo np ja odnosże wrażenie, że są same oszołomki...

        Natomisat wybierasz taka korporacje, z której produktów możesz być dumna, w
        której masz największe szanse samorealizacji, zaspokojenia swoich potrzeb, w
        której możesz wypracować sobie niezaleznośc nie tylko materialną...

        Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
        Pozdrawiam i zapraszam!
        • matej_lublin Re: Jak wybrać firmę do wspólpracy? 24.03.04, 07:29
          Witam,
          Może nie generalizuj 1szylider, że wszyscy w Avonie są oszołomami, bo chyba aż
          nadto pospieszyłeś się z takimi osądami.
          KAŻDA firma ma swoich "oszołomów" jak napisałeś. Są i w Avonie i w Oriflame i w
          innych firmach.
          A fakt, że piszesz o tym, że wybierać należy korporację m.in. w celu
          samorealizacji czy zaspokojenia własnych potrzeb pozamaterialnych to chyba nie
          sądzisz, że nagle Pani prawnik czy Pani lekarz rzuci zawód lekarza i będzie
          kupowała produkty Oriflame, bo tutaj może się poczyć zrealizowana. Na pewno są
          i takie przypadkie, ale także nie generalizujmy. W końcu dla przykładu Jakaś
          Pani nie kupuje kremu Eris, bo jest dumna z firmy Eris i z faktu, że dzięki
          temu Pani dr Irena Eris będzie miała więcej pieniążków na koncie.

          Dziwi mnie także pewien fragment ignoranta o klęsce Avonu - ciekawe skąd on i
          wszyscy inni biorą te plotki. A może ja źle czytam raporty z GUSu na temat
          obrotów i niezależne wyniki badań konsumenckich.
          Podziwiam Oriflame i ostatnio powtarzałam to na spotkaniu z Kierownictwem Avonu
          za to, że małymi kroczkami, oczko po oczku wspinają się w górę w sprzedaży, że
          Oriflame zmienia się, jest więcej promocji itd. Ale bez przesada, nie niszczy
          się konkurencji takimi działaniami i całkowicie bezpodstawnymi oskarżeniami.

          Pozdrawiam, życząc sukcesów,
          Krysia (po dłuższej nieobecności)
          (-)
          • 1szylider Re: Jak wybrać firmę do wspólpracy? 24.03.04, 12:52
            matej_lublin napisał:

            > Witam,
            > Może nie generalizuj 1szylider, że wszyscy w Avonie są oszołomami, bo chyba

            > nadto pospieszyłeś się z takimi osądami.

            +++Ale nie generalizuję, tylko podzieliłem się swoimi wrazeniami z dyskusji na
            portalu...

            > KAŻDA firma ma swoich "oszołomów" jak napisałeś. Są i w Avonie i w Oriflame i
            w
            >
            > innych firmach.

            +++O tym też napisałemsmile)))

            > A fakt, że piszesz o tym, że wybierać należy korporację m.in. w celu
            > samorealizacji czy zaspokojenia własnych potrzeb pozamaterialnych to chyba
            nie
            > sądzisz, że nagle Pani prawnik czy Pani lekarz rzuci zawód lekarza i będzie
            > kupowała produkty Oriflame, bo tutaj może się poczyć zrealizowana. Na pewno

            > i takie przypadkie, ale także nie generalizujmy.

            +++W Klubie Orilame własnie mamy bardzo dużą reprezentacje lekarzy.
            Najwybitniejsza przedestawicielka Oriflame, która jest światowa legendą Klubu
            jest właśnie lekarzem i paru innych Top Lideów również, prawnicy tez są...



            W końcu dla przykładu Jakaś
            > Pani nie kupuje kremu Eris, bo jest dumna z firmy Eris i z faktu, że dzięki
            > temu Pani dr Irena Eris będzie miała więcej pieniążków na koncie.

            +++Chyba się nie rozumiemy? Aby kupić flakonik perfum czy słoiczek kremu nie
            trzeba aż samorealizować w Klubie Oriflame, nie trzeba nawet do niego wtępować
            lecz kupic u konsultanta, można być też konsumentem w sieci, klientem na
            zniżce, można nawet sponsorować np koleżankę, kuzynkę.. na zasadzie: wiesz ja
            se kupuję bezpośrednio od Oriflame, duża oszczędność, wygoda promocje itp...
            To chyba jeszcze też nie jest samorealizacją, ale fajna formą zopatzrenia sie w
            kosmetyki Oriflame.
            Można też w przypadku osób zajętych ( businespeople tak z agnlosaska) traktować
            Klub Oriflame jako hobby, jako polisę na wypadek... lub jako niewielki
            dodatkowy dochód...

            Ale samorealizacja to raczej spełnianie wiekszych potzreb i oczywiście większej
            satysfakcji, szukam włąsnie szczególnie takich osób.
            >
            > Dziwi mnie także pewien fragment ignoranta o klęsce Avonu - ciekawe skąd on i
            > wszyscy inni biorą te plotki.

            +++Ja nie piszę iż klęska Avonu juz nastąpiła lecz że ich paro %owa przewaga na
            rynku jest chwilowa, bo ma miejsce chyba od 2 lat..
            Natomaiast wiem że Oirflame jest firma lepszą i dynamiczniejszą i jeszcze
            więcej ludzi jest zaiteresowanych sukcesem Oriflame niż Avonu, dlatego jak
            pisałem te 5 minut avonu wkrotce się skończy ( szacuję, że będzie to 2-3 lata).

            A może ja źle czytam raporty z GUSu na temat
            > obrotów i niezależne wyniki badań konsumenckich.

            +++Chyba dobrze bo Avon ma swoje 5 minut, ale jak powiedziąłem wyżej...


            > Podziwiam Oriflame i ostatnio powtarzałam to na spotkaniu z Kierownictwem
            Avonu
            >
            > za to, że małymi kroczkami, oczko po oczku wspinają się w górę w sprzedaży,
            że
            > Oriflame zmienia się, jest więcej promocji itd.

            +++Rynek jest nasycony i zrównoważony, może też w najbliższych latach nie
            będzie rósł w jakimś drastycznym tempie, przełomu ani boomu nie spodziewam się.
            Zatem expansja najsilniejszych firm będzie się obywała kosztem kurczenia się
            słabszych podmiotów aż do ich eliminacji.
            Tu Oriflame ma zasadniczą przewagę na Avonem która jest zawarta już w samych
            założeniach.

            Pozatem rynek i pozycje buduje się właśnie małymi kroczkami, bo na takim rynku
            jakoś nie spodziewam się blitzkriegu, zatem wszyscy nowi niech zapomną iż
            szybko będą w stanie dorównać Oriflame czy nawet Avonowi...

            Ale bez przesada, nie niszczy
            > się konkurencji takimi działaniami i całkowicie bezpodstawnymi oskarżeniami.

            +++Nie jestem na tyle naiwny aby wierzyć że Avon zniknie z rynku, ale sądzę iż
            przeżywa dzisiaj apogeum swojej pozycji.

            Po drugie nikogo nie oskarżam ani tym bardziej nie oskarżam bezpodstawnie.
            >
            > Pozdrawiam, życząc sukcesów,
            > Krysia (po dłuższej nieobecności)
            > (-)
            +++Pozdrawiam Ciebie rownież życząc Tobie jeszcze wiekszych sukcesów, pozatem
            cieszę się, że jesteś bo jesteś jedną z niewielu osób, które trzymają się
            dyscyliny dyskusji, a to że mamy w wielu sprawach odmiennne zdanie to właśnie
            cieszy, bo jest o czym dyskutować.
            Ale co będzie gdy Cię przekonam w każdym aspekcie...

            Bedziemy musieli razem wtedy poszukać jakiegos nowego Adwersarza?
    • atwklodzko A może tak więcej prawdy? 07.04.04, 19:06
      Mieszanka kłamstwa i prawdy nie staje się prawdą. Proszę o podawanie rzetelnych
      informacji. FLP, Kalifornia Fitnes to firmy nie dość że istniejace, to mające
      znakomite wyniki finansowe.
      Co do wyboru firmy: uwa żam że im firma dłużej jest na danym rynku, tym gorzej
      się z nią wspólpracuje przy budowaniu rynku. Nie dość że przetrzepała rynek to
      na dodatek szefostwo jest skostniałe i odporne na zmiany. Duż częśc firm, tych
      z długoletnią tradycją goni w piętkę produkując hity z przed 50 lat technologią
      rodem z muzeum techniki. Przy młodej firmie masz gwarancję że produkt jest
      naprawdę nowoczesny, firmie zależy na sukcesie, a ty nigdy nie będziesz
      potraktowany jak jeszcze jeden konsultant.
      Większość argumentów podawanych przez 1szegolidera w momencie wyboru zawodzi.
      Czym się kierować? Po pierwsze produktem: wyjątkowość (technologia, obecnośc
      podobnych produktów na rynku), zapotrzebowanie w moim środowisku, pozycja
      strategiczna produktu (pierwszej potrzebny czy nie koniecznie), cena produktu
      (nie koniecznie najtańszy to ten najlepszy), plan marketingowy - czy mi
      odpowiada, czy znajdę siebie w tak ułożonym planie? Dodatkowe narzedzia
      motywujące - konkursy, premie. A nede wszystko radze przed podpisaniem licencji
      porozmawiać z kilkoma osobami zajmującymi się współpraca z naszym potencjalnym
      partnerem. Najlepiej żeby nie zawsze byli to liderzy. Popytajcie ich ile czasu
      zajmuje dojście do konkretnych pieniędzy, ile pieniędzy trzeba w to
      zainwestować (nigdy nie wierzcie że zero zł!), czy dochód jest stabilny i na
      ile firma - nie liderzy, sponsorzy etc., ale sama firma pomaga w pracy.
      • 1szylider Re: A może tak więcej prawdy? 08.04.04, 02:22
        atwklodzko napisał:

        > Mieszanka kłamstwa i prawdy nie staje się prawdą. Proszę o podawanie
        rzetelnych
        >
        > informacji. FLP, Kalifornia Fitnes to firmy nie dość że istniejace, to mające
        > znakomite wyniki finansowe.
        > Co do wyboru firmy: uwa żam że im firma dłużej jest na danym rynku, tym
        gorzej
        > się z nią wspólpracuje przy budowaniu rynku. Nie dość że przetrzepała rynek
        to
        > na dodatek szefostwo jest skostniałe i odporne na zmiany. Duż częśc firm,
        tych
        > z długoletnią tradycją goni w piętkę produkując hity z przed 50 lat
        technologią
        >
        > rodem z muzeum techniki. Przy młodej firmie masz gwarancję że produkt jest
        > naprawdę nowoczesny, firmie zależy na sukcesie, a ty nigdy nie będziesz
        > potraktowany jak jeszcze jeden konsultant.
        > Większość argumentów podawanych przez 1szegolidera w momencie wyboru zawodzi.
        > Czym się kierować? Po pierwsze produktem: wyjątkowość (technologia, obecnośc
        > podobnych produktów na rynku), zapotrzebowanie w moim środowisku, pozycja
        > strategiczna produktu (pierwszej potrzebny czy nie koniecznie), cena produktu
        > (nie koniecznie najtańszy to ten najlepszy), plan marketingowy - czy mi
        > odpowiada, czy znajdę siebie w tak ułożonym planie? Dodatkowe narzedzia
        > motywujące - konkursy, premie. A nede wszystko radze przed podpisaniem
        licencji
        >
        > porozmawiać z kilkoma osobami zajmującymi się współpraca z naszym
        potencjalnym
        > partnerem. Najlepiej żeby nie zawsze byli to liderzy. Popytajcie ich ile
        czasu
        > zajmuje dojście do konkretnych pieniędzy, ile pieniędzy trzeba w to
        > zainwestować (nigdy nie wierzcie że zero zł!), czy dochód jest stabilny i na
        > ile firma - nie liderzy, sponsorzy etc., ale sama firma pomaga w pracy.

        Witam!

        Gdy będziesz gołosłownie zarzucać kłamstwa i obrażać Uczestników Forum to
        zostaniesz zabanowana.
        Gdy zarzuca się sie komuś mówienie nieprawdy to prawdomówna osoba podaje fakt i
        swoje sprostowanie.

        To z cała moca będę wymuszać!

        W sprawie wyboru czy produkt klasyczny czy wynalazek mam bardzo proste i
        obrazowe porównanie:
        Gdy założysz sklep z proszkami do prania to zaopatzrysz go w wynalazki czy też
        chodliwe marki jak Wizir Omo Persil, E, czy wątpliwe wynalazki?

        Gdy załozysz pub, to jakie piwo tam będziesz sprzedawała: wielkie marki jak:
        Żywiec, Heinecken, Carslberg, Okocim, Pilsner, czy piwo mki "wałbrzych"
        lub "kłodzko"..?

        Gdzy chesz założyć salon samochodowy to z Toyotą, Missanem, GMC, Fordem, czy
        jakimś wynalazkiem typu trabant z "ekologiczna" karoserią z dykty...

        Pozatem sprawdzona firma to znaczy stabilna i infrastrukturą i opanowaną
        technologia z dziesiątkami patentów a nie tylko z jednym jak Ty zachwalasz...

        Wreszcie gdy firma odniosła juz sukcesy, to znaczy, że są w niej liderzy,
        którzy doprowadzili ja do wielkości i potegi, tym czasem w nowej nie ma
        doświadczonych liderow. Nowa firma wraz z nowymi liderami dopiero zamierza
        walczyć o prawo do istnienia. To nowe firmy upadaja lub wiodą swój marny żywot
        na marginesie rynku jak wzmiankowana wyżej california costam, z zawiścia
        spoglądaja na tych którym sie udalo, które zdobyły uznanie i szacunek.

        Wreszcie i 20 moich konsultatek nie powie Ci tyle co jedna moja liderka.
        Bo co może powiedzieć dziewczyna, ktora jest tylko konsumentka w sieci i kupuje
        sobie 2 kremy na trzy miesiące i tylko wtedy gdy jest na nie okolicznosciowa
        przecena. Bedzie narzekać, że za rzadko są przeceny, ale nie wiele bedzie się
        znała na funkcjonowaniu firmy, sieci, przydatności produktów dla poszczególnych
        klientów, na obowiązujących procedurach.

        Natomiast liderka czy lider chce mieć nowego lidera, nowego Dyrektora, wie jak
        to osiągnąć i chce z Toba współpracować, tak jak każdy trener skoków chce mieć
        samych Małyszów, Rutkowskich, Szmitów, Hannawaldów...

        Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
        Pozdrawiam i zapraszam!
        • atwklodzko Re: A może tak więcej prawdy? 08.04.04, 23:37
          > Gdy będziesz gołosłownie zarzucać kłamstwa i obrażać Uczestników Forum to
          > zostaniesz zabanowana.

          Mam nadzieję że po pierwsze zastosujesz to w stosunku do siebie?

          > Gdy zarzuca się sie komuś mówienie nieprawdy to prawdomówna osoba podaje fakt
          i
          >
          > swoje sprostowanie.
          Poszukaj, a znajdziesz. Dane dot. funkcjonowania California Fitnes czy FLP sa
          ogólnie dostępne na sieci (polecam strony raczej rodem z USA)

          > W sprawie wyboru czy produkt klasyczny czy wynalazek mam bardzo proste i
          > obrazowe porównanie:
          > Gdy założysz sklep z proszkami do prania to zaopatzrysz go w wynalazki czy
          też
          > chodliwe marki jak Wizir Omo Persil, E, czy wątpliwe wynalazki?

          Mlm to nie praca w sklepie. Jesli jeszcze o tym nie wiesz to uprzejmie
          informuję wink.
          > Gdy załozysz pub, to jakie piwo tam będziesz sprzedawała: wielkie marki jak:
          > Żywiec, Heinecken, Carslberg, Okocim, Pilsner, czy piwo mki "wałbrzych"
          > lub "kłodzko"..?

          Co do piwa: czy wiesz że najlepsze sa marki regionalne? Polecam "Spiża",
          zwłaszca wrocławskiego, mniam...

          > Gdzy chesz założyć salon samochodowy to z Toyotą, Missanem, GMC, Fordem, czy
          > jakimś wynalazkiem typu trabant z "ekologiczna" karoserią z dykty...

          Zła analogia. Rynek motoryzacyjny ma własną specyfikę, porównywalną do rynku
          lotniczego czy aparatury medycznej i praktycznie niczego więcej.

          > Pozatem sprawdzona firma to znaczy stabilna i infrastrukturą i opanowaną
          > technologia z dziesiątkami patentów a nie tylko z jednym jak Ty zachwalasz...

          Podaj fakty, jak sam prosiłeś na wstępie postu...

          > Wreszcie gdy firma odniosła juz sukcesy, to znaczy, że są w niej liderzy,
          > którzy doprowadzili ja do wielkości i potegi, tym czasem w nowej nie ma
          > doświadczonych liderow. Nowa firma wraz z nowymi liderami dopiero zamierza
          > walczyć o prawo do istnienia. To nowe firmy upadaja lub wiodą swój marny
          żywot
          > na marginesie rynku jak wzmiankowana wyżej california costam, z zawiścia
          > spoglądaja na tych którym sie udalo, które zdobyły uznanie i szacunek.

          Nowa firma = nowe możliwości i wyzwania. No i oczywiście głód sukcesu. W starej
          jest dokładnie tak jak napisałem. Fakty? Popatrz na dane statystyczne Amway.

          > Wreszcie i 20 moich konsultatek nie powie Ci tyle co jedna moja liderka.
          > Bo co może powiedzieć dziewczyna, ktora jest tylko konsumentka w sieci i
          kupuje
          >
          > sobie 2 kremy na trzy miesiące i tylko wtedy gdy jest na nie okolicznosciowa
          > przecena. Bedzie narzekać, że za rzadko są przeceny, ale nie wiele bedzie się
          > znała na funkcjonowaniu firmy, sieci, przydatności produktów dla
          poszczególnych
          >
          > klientów, na obowiązujących procedurach.
          >
          > Natomiast liderka czy lider chce mieć nowego lidera, nowego Dyrektora, wie
          jak
          > to osiągnąć i chce z Toba współpracować, tak jak każdy trener skoków chce
          mieć
          > samych Małyszów, Rutkowskich, Szmitów, Hannawaldów...

          Lider, który nie wie że struktura każdej firmy to 80/20 jest tylko
          niedouczonym, zachłannym gościem na progu frustracji. Proponuję przed dalszą
          dyskusją doczytać troszkę z makro ekonomii i praw rynku zamiast uprawiać
          demagogię.

          • 1szylider Re: A może tak więcej prawdy? 08.04.04, 23:54
            atwklodzko napisał:

            > > Gdy będziesz gołosłownie zarzucać kłamstwa i obrażać Uczestników Forum to
            > > zostaniesz zabanowana.
            >
            > Mam nadzieję że po pierwsze zastosujesz to w stosunku do siebie?
            >
            > > Gdy zarzuca się sie komuś mówienie nieprawdy to prawdomówna osoba podaje f
            > akt
            > i
            > >
            > > swoje sprostowanie.
            > Poszukaj, a znajdziesz. Dane dot. funkcjonowania California Fitnes czy FLP sa
            > ogólnie dostępne na sieci (polecam strony raczej rodem z USA)
            >
            > > W sprawie wyboru czy produkt klasyczny czy wynalazek mam bardzo proste i
            > > obrazowe porównanie:
            > > Gdy założysz sklep z proszkami do prania to zaopatzrysz go w wynalazki czy
            >
            > też
            > > chodliwe marki jak Wizir Omo Persil, E, czy wątpliwe wynalazki?
            >
            > Mlm to nie praca w sklepie. Jesli jeszcze o tym nie wiesz to uprzejmie
            > informuję wink.

            +++Ale klient zachowuje się podobnie.

            > > Gdy załozysz pub, to jakie piwo tam będziesz sprzedawała: wielkie marki ja
            > k:
            > > Żywiec, Heinecken, Carslberg, Okocim, Pilsner, czy piwo mki "wałbrzych"
            > > lub "kłodzko"..?
            >
            > Co do piwa: czy wiesz że najlepsze sa marki regionalne? Polecam "Spiża",
            > zwłaszca wrocławskiego, mniam...

            +++A ja tego nie lubię, podobnie jak piastowskiego, książa, namysłowia itp...

            >
            > > Gdzy chesz założyć salon samochodowy to z Toyotą, Missanem, GMC, Fordem, c
            > zy
            > > jakimś wynalazkiem typu trabant z "ekologiczna" karoserią z dykty...
            >
            > Zła analogia. Rynek motoryzacyjny ma własną specyfikę, porównywalną do rynku
            > lotniczego czy aparatury medycznej i praktycznie niczego więcej.

            +++Myslę, że z kosmetycznym jest podobnie zobacz raport Rzepy.
            >
            > > Pozatem sprawdzona firma to znaczy stabilna i infrastrukturą i opanowaną
            > > technologia z dziesiątkami patentów a nie tylko z jednym jak Ty zachwalasz
            > ...
            >
            > Podaj fakty, jak sam prosiłeś na wstępie postu...

            Np Oriflame czy Amway, Avon...

            Zastrzegane jest wszystko: receptury, substancje czynne nawet opakowania...

            >
            > > Wreszcie gdy firma odniosła juz sukcesy, to znaczy, że są w niej liderzy,
            > > którzy doprowadzili ja do wielkości i potegi, tym czasem w nowej nie ma
            > > doświadczonych liderow. Nowa firma wraz z nowymi liderami dopiero zamierza
            >
            > > walczyć o prawo do istnienia. To nowe firmy upadaja lub wiodą swój marny
            > żywot
            > > na marginesie rynku jak wzmiankowana wyżej california costam, z zawiścia
            > > spoglądaja na tych którym sie udalo, które zdobyły uznanie i szacunek.
            >
            > Nowa firma = nowe możliwości i wyzwania. No i oczywiście głód sukcesu. W
            starej
            >
            > jest dokładnie tak jak napisałem. Fakty? Popatrz na dane statystyczne Amway.

            +++Chętnie popatrzę przytocz!
            Bo dawno nie śledziłem...

            >
            > > Wreszcie i 20 moich konsultatek nie powie Ci tyle co jedna moja liderka.
            > > Bo co może powiedzieć dziewczyna, ktora jest tylko konsumentka w sieci i
            > kupuje
            > >
            > > sobie 2 kremy na trzy miesiące i tylko wtedy gdy jest na nie okolicznosci
            > owa
            > > przecena. Bedzie narzekać, że za rzadko są przeceny, ale nie wiele bedzie
            > się
            > > znała na funkcjonowaniu firmy, sieci, przydatności produktów dla
            > poszczególnych
            > >
            > > klientów, na obowiązujących procedurach.
            > >
            > > Natomiast liderka czy lider chce mieć nowego lidera, nowego Dyrektora, wie
            >
            > jak
            > > to osiągnąć i chce z Toba współpracować, tak jak każdy trener skoków chce
            > mieć
            > > samych Małyszów, Rutkowskich, Szmitów, Hannawaldów...
            >
            > Lider, który nie wie że struktura każdej firmy to 80/20 jest tylko
            > niedouczonym, zachłannym gościem na progu frustracji. Proponuję przed dalszą
            > dyskusją doczytać troszkę z makro ekonomii i praw rynku zamiast uprawiać
            > demagogię.

            +++Widzę, że świeżo się tego dowiedziałeś.
            A dla mnie ważny jest człowiek, ktory przychodzi do mnie do współpracy z
            nadziejami, a to, że nie każdy odniesie sukces to oczywiste, bo przeciez samo
            słowo oznacza iż on się wyróznia pod pewnym względem.
            Ale sukces odnoszą tylko ci, którzy go zaplanują i popracują nad nim, więc nie
            specjalnie żałuje tych, którym po tygodzniu się odechciewa, niech idą do pracy
            na psadzie i pracują dla kogoś, skoro nie chce im sie dla siebie...

            >
            • atwklodzko Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 00:08
              +++Ale klient zachowuje się podobnie.

              Ależ skąd Ci to przyszlo do głowy? Przecież osoba zajmująca się m.w. to nie
              sprzedawca tylko konsultant czy doradca.

              +++A ja tego nie lubię, podobnie jak piastowskiego, książa, namysłowia itp...
              To Twój problem, nie wieszz co tracisz. Nawet Prezydent Hawel był zachwycony
              piwkiem ze "Spiża"

              +++Myslę, że z kosmetycznym jest podobnie zobacz raport Rzepy.

              Jasne, dlatego pewnie Oriflame zostanie wykupine przez L`Oreal...?
              > Zastrzegane jest wszystko: receptury, substancje czynne nawet opakowania...
              Fakty proszę, czyli nr patentu, rynek na który obowiązuje...
              +++Chętnie popatrzę przytocz!
              Poszukaj, nie licz że Cie bedę wyręczał smile.

              +++Widzę, że świeżo się tego dowiedziałeś.
              Nie sądzę, zdziwił byś się gdybyś wiedział z kim rozmawiasz...
              • 1szylider Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 00:18
                atwklodzko napisał:

                > +++Ale klient zachowuje się podobnie.
                >
                > Ależ skąd Ci to przyszlo do głowy? Przecież osoba zajmująca się m.w. to nie
                > sprzedawca tylko konsultant czy doradca.
                >

                +++Nie sądzę abyś mial racje...
                Bo wystarczy zobaczyc statystyki polskiego rynku sb.
                REnomowane firmy mająs ię znacznie lepiej i nie muszą walczyc o utzrymanie sie
                na powierzchni...

                > +++A ja tego nie lubię, podobnie jak piastowskiego, książa, namysłowia itp...
                > To Twój problem, nie wieszz co tracisz. Nawet Prezydent Hawel był zachwycony
                > piwkiem ze "Spiża"

                +++A ja Hawla też nie lubię..
                smile))
                Zreszta cóz innego miał chwalić w naszym czeskim grodzie?
                A przecież cos wypadao mu pochwalić z kurtuazji...


                >
                > +++Myslę, że z kosmetycznym jest podobnie zobacz raport Rzepy.
                >
                > Jasne, dlatego pewnie Oriflame zostanie wykupine przez L`Oreal...?

                +++To raczej nie grozi...

                > > Zastrzegane jest wszystko: receptury, substancje czynne nawet opakowania..
                > .
                > Fakty proszę, czyli nr patentu, rynek na który obowiązuje...

                +++Daj spokuj!
                Nie nudź nie chce mi się...
                Zapytaj o to w centrali Oriflame Poland, Lub Oriflame Poland Products, chociaż
                może i oni sie tym nie interesują, więc pisz do Bruxeli, bo mi się nie chce...

                > +++Chętnie popatrzę przytocz!
                > Poszukaj, nie licz że Cie bedę wyręczał smile.
                +++A czemu nie?
                Skoro chcesz zaistnieć na tym forum, to się wykaż...
                smile))

                >
                > +++Widzę, że świeżo się tego dowiedziałeś.
                > Nie sądzę, zdziwił byś się gdybyś wiedział z kim rozmawiasz...

                +++Dmyślam się iż jesteś Wielkim GURU WIELKIEJ FIRMY ATW...
                Chyba, że masz większe ambicje i podajesz za inkarnację Króla Bolesława
                Śmiałego...
                smile)))
                • atwklodzko Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 00:32
                  +++Nie sądzę abyś mial racje...
                  > Bo wystarczy zobaczyc statystyki polskiego rynku sb.
                  > REnomowane firmy mająs ię znacznie lepiej i nie muszą walczyc o utzrymanie
                  sie
                  > na powierzchni...
                  Ty nie sądzisz, ja nie sądzę. Daleko to my tak nie zajedziemy.

                  +++A ja Hawla też nie lubię..
                  > smile))
                  > Zreszta cóz innego miał chwalić w naszym czeskim grodzie?
                  > A przecież cos wypadao mu pochwalić z kurtuazji...

                  Uuuu, z historią kruchutko, co?

                  > > +++Myslę, że z kosmetycznym jest podobnie zobacz raport Rzepy.
                  > >
                  > > Jasne, dlatego pewnie Oriflame zostanie wykupine przez L`Oreal...?
                  >
                  > +++To raczej nie grozi...
                  Jak to nie. Rynki motoryzacyjny, lotniczy dążą do daleko posunietej
                  koncentracji. Jeśli porównujesz te działy do rynku kosmetycznego to można
                  właśnie taki wniosek śmiało postawić.

                  > > > Zastrzegane jest wszystko: receptury, substancje czynne nawet opakowa
                  > nia..
                  > > .
                  > > Fakty proszę, czyli nr patentu, rynek na który obowiązuje...
                  >
                  > +++Daj spokuj!

                  Sam chciałeś...

                  > > +++Chętnie popatrzę przytocz!
                  > > Poszukaj, nie licz że Cie bedę wyręczał smile.
                  > +++A czemu nie?
                  > Skoro chcesz zaistnieć na tym forum, to się wykaż...
                  > smile))
                  Hm, lenistwo to ja toleruję wyłacznie u siebie osobiście big_grin

                  > > +++Widzę, że świeżo się tego dowiedziałeś.
                  > > Nie sądzę, zdziwił byś się gdybyś wiedział z kim rozmawiasz...
                  >
                  > +++Dmyślam się iż jesteś Wielkim GURU WIELKIEJ FIRMY ATW...
                  > Chyba, że masz większe ambicje i podajesz za inkarnację Króla Bolesława
                  > Śmiałego...
                  Znowu argumentów nie staje to wycieczki ad personam? Mam nadzieję że również
                  ten swój post wyślesz do Oślej ławki...?

                  • 1szylider Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 00:41
                    atwklodzko napisał:

                    > +++Nie sądzę abyś mial racje...
                    > > Bo wystarczy zobaczyc statystyki polskiego rynku sb.
                    > > REnomowane firmy mająs ię znacznie lepiej i nie muszą walczyc o utzrymanie
                    >
                    > sie
                    > > na powierzchni...
                    > Ty nie sądzisz, ja nie sądzę. Daleko to my tak nie zajedziemy.
                    >
                    > +++A ja Hawla też nie lubię..
                    > > smile))
                    > > Zreszta cóz innego miał chwalić w naszym czeskim grodzie?
                    > > A przecież cos wypadao mu pochwalić z kurtuazji...
                    >
                    > Uuuu, z historią kruchutko, co?

                    +++Całkiem poważnie!
                    To poczytaj, bo tu chyba nie będziemy zakładać wątków o historii GRodu
                    Warcisława...

                    >
                    > > > +++Myslę, że z kosmetycznym jest podobnie zobacz raport Rzepy.
                    > > >
                    > > > Jasne, dlatego pewnie Oriflame zostanie wykupine przez L`Oreal...?
                    > >
                    > > +++To raczej nie grozi...
                    > Jak to nie. Rynki motoryzacyjny, lotniczy dążą do daleko posunietej
                    > koncentracji. Jeśli porównujesz te działy do rynku kosmetycznego to można
                    > właśnie taki wniosek śmiało postawić.

                    +++Może zaczna podkupywać nasze akcje...
                    Skoro tak trudno im pokonać nas na rynkach ESW i Północnej
                    smile))

                    >
                    > > > > Zastrzegane jest wszystko: receptury, substancje czynne nawet op
                    > akowa
                    > > nia..
                    > > > .
                    > > > Fakty proszę, czyli nr patentu, rynek na który obowiązuje...
                    > >
                    > > +++Daj spokuj!
                    >
                    > Sam chciałeś...
                    >
                    > > > +++Chętnie popatrzę przytocz!
                    > > > Poszukaj, nie licz że Cie bedę wyręczał smile.
                    > > +++A czemu nie?
                    > > Skoro chcesz zaistnieć na tym forum, to się wykaż...
                    > > smile))
                    > Hm, lenistwo to ja toleruję wyłacznie u siebie osobiście big_grin

                    +++Tu się bardzo zgadzamy!
                    smile))

                    >
                    > > > +++Widzę, że świeżo się tego dowiedziałeś.
                    > > > Nie sądzę, zdziwił byś się gdybyś wiedział z kim rozmawiasz...
                    > >
                    > > +++Dmyślam się iż jesteś Wielkim GURU WIELKIEJ FIRMY ATW...
                    > > Chyba, że masz większe ambicje i podajesz za inkarnację Króla Bolesława
                    > > Śmiałego...
                    > Znowu argumentów nie staje to wycieczki ad personam? Mam nadzieję że również
                    > ten swój post wyślesz do Oślej ławki...?
                    +++ Zaproponowałem juz opcje zerową na wątku o idei25
                    Proponuję abys przyjął...
                    Zresztą sam zacząłeś.


                    >
                      • atwklodzko Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 01:02
                        Hm, nie wiem. Być może. Choć z drugiej strony nie widzę takiej potrzeby. ATW to
                        system klasyczny, a więc podobny/taki sam jak Oriflame czy Amway. Różnice są
                        być może w kwestii podejścia do systemu (jak dla mnie zdecydowanie konsumencko-
                        dystrybucyjny) oraz w ofercie produktowej. Oczywiście mogę z cała przyjemnością
                        odpowiedzieć na wszystkie, a nawet powiem więcej: prawie wszystkie pytania na
                        temat ATW wink.
                        • 1szylider Re: A może tak więcej prawdy? 09.04.04, 01:07
                          atwklodzko napisał:

                          > Hm, nie wiem. Być może. Choć z drugiej strony nie widzę takiej potrzeby. ATW
                          to
                          >
                          > system klasyczny, a więc podobny/taki sam jak Oriflame czy Amway. Różnice są
                          > być może w kwestii podejścia do systemu (jak dla mnie zdecydowanie
                          konsumencko-
                          > dystrybucyjny) oraz w ofercie produktowej. Oczywiście mogę z cała
                          przyjemnością
                          >
                          > odpowiedzieć na wszystkie, a nawet powiem więcej: prawie wszystkie pytania na
                          > temat ATW wink.

                          Witam!

                          Dlatego załóż wątek, bo te informację powinny być w jednym watku.

                          BO ja założe i wtedy będziesz musiał jako wywołany do tablicy!
                          Założ mówię po dobroci...
                          smile))

                          A poważnie mówiąc to tu właśnie spodziewam sie kapitalnych wręcz porownań.

                          Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
                          Pozdrawiam i zapraszam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka