Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypowa...

10.09.09, 14:27
Lubię robić różne rzeczy, których zazwyczaj nie robią kobiety, za to nie
znoszę wielu z takich, które są typowo kobiece. Co powiecie na to, ze kobieta
lubi wędkować, umie posługiwać się rozmaitymi narzędziami, naprawi zamek w
drzwiach, wywierci otwór w ścianie, itp. Lubię filmy sensacyjne, wojenne,
kryminały, za to nie cierpię komedii romantycznych, wszelkich babskich
seriali, kobiecych piśmideł i romansideł. Nie mam cierpliwości siedzieć u
kosmetyczki, czy fryzjerki, szlag mnie trafia jak muszę kupić jakiś ciuch
(robię to, bo mam świadomość, ze trzeba o siebie dbać, ale dla mnie to jak
jakaś kara). Z kobiecych rzeczy, to chyba tylko gotować lubię... do dzieci też
nie bardzo mam cierpliwość. Może mój problem polega na tym, że mam za mało
kobiecą naturę? I choć jestem szczupła, drobna i o naprawdę kobiecym
wyglądzie, to moje zainteresowania mocno z tym kontrastują... Nie lubię gadać
o dzieciach, domu, serialach, itp. za to chętnie pogadałabym o komputerach,
samochodach, rybach, grzybach, itp. mało damskich sprawach. Co wy na to?
    • claire.ampres Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 14:51
      Ja na to, że za dużo tu stereotypów... wink
      • samotniczka30 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 14:56
        claire.ampres napisała:

        > Ja na to, że za dużo tu stereotypów... wink
        Ale jednak większość kobiet woli coś innego... wiem, że nie jestem jedyną taką
        kobietą. Ale jest nas bardzo mało. Bo ile znasz kobiet, które np. nie oglądają
        seriali? Nie lubią chodzić do fryzjera? Nie lubią przymierzać ciuchów w sklepach?
        • mi-l-ja Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 15:02
          samotniczka30 napisała:

          > claire.ampres napisała:
          >
          > > Ja na to, że za dużo tu stereotypów... wink
          > Ale jednak większość kobiet woli coś innego... wiem, że nie jestem
          jedyną taką
          > kobietą. Ale jest nas bardzo mało. Bo ile znasz kobiet, które np.
          nie oglądają
          > seriali? Nie lubią chodzić do fryzjera? Nie lubią przymierzać
          ciuchów w sklepac
          > h?
          nie wiem, jak claire, ale ja sporo smile)
        • claire.ampres Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 15:20
          Tu się pojawia pytanie, czy oglądanie "M jak miłość", całodniowe rajdy po
          sklepach z ciuchami czy też nieumiejętność posługiwania się młotkiem jest
          przepisem na "typową kobietę"?
          Pytanie pozornie retoryczne.
          Myślę, że można być bardzo kobiecą bez tych "cech" powyżej. Kobiecość nie musi
          się objawiać w głupawym trzepotaniu rzęsami czy wzruszaniu się nad artykułami z
          kobiecych pisemek. Ale tu chyba panowie by musieli się odezwać i stwierdzić, co
          stanowi dla nich kwintesencję kobiecości... (panowie! tylko bez oczywistych
          "fizjologii"! wink )
          • samotniczka30 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 15:32
            claire.ampres napisała:

            > Tu się pojawia pytanie, czy oglądanie "M jak miłość", całodniowe rajdy po
            > sklepach z ciuchami czy też nieumiejętność posługiwania się młotkiem jest
            > przepisem na "typową kobietę"?
            > Pytanie pozornie retoryczne.
            > Myślę, że można być bardzo kobiecą bez tych "cech" powyżej. Kobiecość nie musi
            > się objawiać w głupawym trzepotaniu rzęsami czy wzruszaniu się nad artykułami z
            > kobiecych pisemek. Ale tu chyba panowie by musieli się odezwać i stwierdzić, co
            > stanowi dla nich kwintesencję kobiecości... (panowie! tylko bez oczywistych
            > "fizjologii"! wink )

            No właśnie... panowie?
            A co do wizerunku kobiety... to właśnie taki obraz głupawej serialomaniaczki i
            zakupoholiczki kreują media. I ten obrazek chyba tak mocno się już zagnieździł w
            opinii panów (sądząc np. po wypowiedziach na forach), że stał się jakąś normą...
            łatką, którą panowie przypinają każdej kobiecie. No i nie wiem czy odstawanie od
            tej normy jest rzeczą pozytywną w oczach mężczyzn, czy też jest odwrotnie...
    • elokwentna_marysia Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 15:32
      i to jest piękne, każdy z nas jest inny...
      smile
    • ferero Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 15:59
      jak nie lubisz polskich seriali, to może pokochaj choć jednego scenarzystę. oni
      też sa jacyś dziwni może wspólnie odnajdziecie się w tych dziwactwach? wink)
      • vidmo76 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 16:06
        Idę skończyć gotować obiad, ale zapowiada się ciekawie. Hehehehe suspicious
    • oko1976 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 16:36
      Ja mam podbnie jak Tysmile)))
      • vidmo76 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:09
        Co też masz takie zainteresowania, typowo męskie? wink
        • marek-nocny Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:15
          kobiety czasem genetyczne cechy mają
    • d3144 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:14
      Łał, kobieta potrafiąca nawijać o komputerach. Mniam...
      • vidmo76 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:24
        Właśnie sama rozkosz z taką rozmowę prowadzić, hehehehe !
        • marek-nocny Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:27
          jak młotek złapie i ...........
    • taki_nick Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 17:45
      Tak czytam, czytam tekst samotniczki co jest kobiece, a co nie. I się
      zastanawiam czy jak umiem gotować, wyprać, posprzątać tzn że jestem mniej męski
      i muszę iść się już zbadać? smile
      • samotniczka30 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 11.09.09, 09:00
        taki_nick napisał:

        > Tak czytam, czytam tekst samotniczki co jest kobiece, a co nie. I się
        > zastanawiam czy jak umiem gotować, wyprać, posprzątać tzn że jestem mniej męski
        > i muszę iść się już zbadać? smile
        Jak to umiesz, to znaczy jedynie, ze jesteś samodzielnym dorosłym człowiekiem.
        Kobietom to się raczej podoba. Ale, uwierz mi, że drobna kobietka z wiertarką w
        ręku wywołuje spore zdziwienie... raz było tak: siedziałam sobie na krzesełku
        ogrodowym z wiertarką w rękach zamierzając coś tam przewiercić i pojawił się za
        ogrodzeniem policjant. I tak się dziwnie na mnie popatrzył i uśmiechał... a ja
        dopiero sobie po chwili zdałam sprawę dlaczego... przecież oczywiste jest, że
        gdyby tę wiertarkę trzymał facet, to policjant poszedłby dalej nawet się nie
        oglądając.
        • taki_nick Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 11.09.09, 15:29
          Pan policjant sprawdzał tylko czy na wiertle są już ślady krwi smile))
          • samotniczka30 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 11.09.09, 15:43
            taki_nick napisał:

            > Pan policjant sprawdzał tylko czy na wiertle są już ślady krwi smile))

            A może i tak... a może rozglądał się gdzie ta moja ofiara... bo mogłam np. się
            komuś w oko wwiercić...
            • michasia1972 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 11.09.09, 16:40
              Rzadko wchodzę na to forum, ale Twoja wypowiedż bardzo mnie
              zainteresowała, więc postanowiłam odpowiedzieć. Może zamiast
              zastanawiać się, czy coś jest z Tobą nie tak, po prostu wyjdź do
              ludzi, a przekonasz się, że jest więcej takich kobiet jak Ty i
              faceci bardzo je lubią. Ja musiałabym uznać się za hermafrodytę, bo
              i gwóźdź wbiję i ugotuję obiad, obejrzę kryminał i komedię
              romantyczną, połażę po sklepach za ciuchami i pogadam o efektach
              specjalnych... Po prostu każdy z nas jest inny i to właśnie stanowi
              naszą wartość smile
              • jennie Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 12.09.09, 01:10
                > faceci bardzo je lubią. Ja musiałabym uznać się za hermafrodytę, bo
                > i gwóźdź wbiję i ugotuję obiad, obejrzę kryminał i komedię
                > romantyczną, połażę po sklepach za ciuchami i pogadam o efektach
                > specjalnych...

                hehe, ja podobnie, uwielbiam zakupy i takie tam ale tak samo lubie pogadac o
                komputerach:p
                moze to kwestia tego ze jak bylam mala, bawilam sie klockami i
                samochodzikami..heehehehe...

                smile
    • el.commandante Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 10.09.09, 18:31
      ideał!
      i dodatku samotny smile

      aaaa...
      interesuje Cię może ponadto rynek papierów wartościowych??
    • mroofciaa Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 11.09.09, 22:33
      matko...jestem taka sama...a myslałam ,że jestem jedyna taka dziwna;D
    • rozmowy_w_sieci Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 02.10.09, 15:08
      Ja także nie przepadam za zakupami. Moim ulubionym tematem do rozmów nie są
      nowinki kosmetyczne. Studiuję na ścisłym kierunku, lubię komputery (ostatnio
      założyłam własne forum - podpis). Zdarza mi się oglądać filmy akcji, thrillery.
    • daro37 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 02.10.09, 22:04
      Rzeczywiście wiekszośc kobiet jak widzi sklep z ciuchami to cały tydzień by przebierały w szmatach, duzo babek ogląda głupkowate seriale,a ogromna wiekszość to nie wie jak wyglada wiertło. Jeszcze jak mi powiesz , że lubisz piwo i niewybredne dowcipy to normalnie Cie polubie.
      • tetika Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 03.10.09, 12:37
        Kobieta jak jest w zyciu sama , to musi duzo "meskich" rzeczy umiec bo poprostu nie ma kto jej tego zrobic. Jak do tego dochodzi brak kasy zeby zalpacic facetowi "fachowcowi"i miec problem po kobiecemu z glowy , to musi to zrobic sama. Zadna filozofia i dziwactwo.Tez duzo rzeczy robie sama , ale nie odrzegnuje sie od kobiecosci. I serial czasem obejrze i do sklepu ze szmatami pojde ,ale niekoniecznie juz musze rozmwiac o kosmetykach najnowszej generacji i najnowszym przepisie na "cudowna"salatke.Mam tez inne zainteresowania niekoniecznie do omawiania z typowymi przedstawicielkami mojej plci.kocham ciezkie motory , moge wsrod nich siedziec caly dzien, co inne kobiety traktuja jak glupote , ale wcale sie przez to nie czuje ani malo kobieca , ani jak dziwadlo.
        • rozmowy_w_sieci Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 04.10.09, 12:34
          No i tak trzymaj. smile
    • kubaa238 Re: Doszłam do wniosku, że jestem bardzo nietypow 06.10.09, 14:03
      Serwis matrymonialny iDuo to nie typowe biuro matrymonialne, ani jeden z wielu
      portali randkowych. Serwis matrymonialny iDuo to nowoczesne rozwiązania w
      zakresie świadczenia usług matrymonialnych. Serwis matrymonialny iDuo to poważne
      oferty matrymonialne oraz profesjonalny dobór partnerski.

      Zapraszamy iduo.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja