samotniczka30
24.09.09, 11:33
Ale się wyrabia na tym świecie ostatnio!!! Co chwilę słyszę o jakimś
rozwodzie... rozpadają się małżeństwa młode i stare. I to nawet tu, na
prowincji! I w dodatku ostatnio słyszę wyłącznie o przypadkach, kiedy to żona
zdradza, odchodzi do innego. Jedna pani ok. 50-tki zostawiła męża i poszła do
jakiegoś gówniarza! Kupiła mu mieszkanie i samochód! Druga - 35-latka, matka
czwórki dzieci - zabrała swojemu mężowi wszystko - łącznie z pieniędzmi z
konta - i poszła do o 10 lat młodszego gnojka! Dopiero co usłyszałam o
kolejnej takiej sytuacji - o młodych ludziach z dwójką dzieci - i to ona
odeszła do innego! Do tej pory to panowie tak postępowali. Co jest u licha?
Czy wy też słyszycie o takich przypadkach w swoim otoczeniu?