kryzysik ?

24.09.09, 12:50
bo rezczywiscie dziwnie sie porobiło, każdy z każdym i do tego tak
technicznie, dokąd się podoba to są a potem dalej w drogę...
moim zdaniem nie jest to za ciekawe ale rzeczywiście kobiety ostro ruszyły do
przodu z wyzwalaniem się z okowów męskiej dominacji czytaj zmienianiem modelu smile
swego czasu byłem w ośrodku wypoczynkowym gdzie bawiła grupa gimnazajlistów i
musze przyznać ze o ile kiedyś to chłopcy byli nie do opanowania to teraz
wymiękają przy prawdziwym nieokiełznanym żeńskim żywiole...i to zywiole dosc
grubiańskim, bezpośrednim ze nie powiem wyuzdanym...za dużo MTV a za mało
pogadania że to jednak inaczej jest
chociaż moze nie jest, może to tym staraszym się tak wydaje - w końcu ci
młodzi pokierują dalej społeczeństwem smile
    • li_sa_li Re: kryzysik ? 24.09.09, 13:04
      A Ty wać panie nie mogłeś tego wypisu wkleic do wątka samotniczki
      tylko sie tak w nowym poscie zaznaczasz?
      Ja nie wiem czy potepiac taką postawe czy nie , tak naprawde w
      układach tych nie tkwimy razem z nimi i nie wiemy jak to praktycznie
      wyglada.Bez powodu sie tak nie dzieje.Kobiety nie pozwola sobie
      juz na jak to pieknie napisałes"dominację" męska , maja takie samo
      prawo teraz jak Wy onegdaj.Wiec albo dajecie siebie całych w
      związkach albo fora ze dwora.Panowie, sami niejednokrotnie gotujecie
      sobie taki los.Kobieta od zawsze chciała tylko być kochana,
      doceniana itp.Czerpac z tego nalezy wiedze, a jak ktos osiada na
      laurach zyjąc jak ich ojciec, dziad to niech sie liczy z tym ze
      kobieta sie na to juz nie godzi i walczy o siebie.
      Co do młodziezy - fakt tez jestem zbulwersowana ich zachowaniem i
      włos na głowie sie jeży kiedy człowiek sie zastanawia co bedzie i
      dokąd to dojdzie kiedy oni bedą juz dorosli.Samolubni indywidualisci
      chardzi i zadne nie odpuszcza drugiemu....tez takie macie wrazenie?
      ;-/
      • sebtrom Re: kryzysik ? 24.09.09, 13:14
        sorry - jakoś mi sie rozmijają te watki forumowe i nadal mam probel gdzie sobie
        kliknąć smile
        z drugiej strony nie wiem czy jest sens oszczedzać na postach smile
        jak zwykle racja jest gdzieś posrodku..te kochane kobietki też potrafią być
        bezlitosne i mają w tym dużo wiecej pomysłów, zdecydowania i bezwzględnosći.
        Zemsta kobieca jest nieporównywalna z meską - historia świadczy smile
        pozwól ze zacytują fajny opis z prasy :
        <futomaki> Dzięki lekturze for gazeta.pl dowiedziałem się, że jeśli mąż zdradza
        żonę, to dlatego, że jest on niedojrzały do małżeństwa i myśli tylko o własnych
        potrzebach. Natomiast w sytuacji odwrotnej, kiedy to żona zdradza męża, to
        dlatego, że jest on niedojrzały do małżeństwa i myśli tylko o własnych potrzebach.
        <futomaki> Jakie to proste, prawda? smile
        smile)))
        • li_sa_li Re: kryzysik ? 24.09.09, 13:26
          A ja ostanio usłyszałam, ze jak kobieta nie ma racji to mowi
          ze "kobieta zmienną jest " wiec jej wolno...hahaha. Oczywiscie masz
          racje, kobiety nie maja prawa tak wszystkiego tłumaczyc
          niedojrzałoscia mezczyzny. Błedy we wspołzyciu wynikaja po obu
          stronach.Nestety zauwazam, ze coraz mniej jest kobiet które tocza
          walke o to co mają .Zbyt łatwo podejmuja decyzje o rozstaniu,
          zwłaszcza jesli w rqchube wchodzą dzieci powinny walczyc , a
          wszystko chce isc na łatwizne zapominając ze nalezy byc
          odpowiedzialnym za wczesniejsze decyzje.Nikt nie obiecywał ze
          małzenstwo to bajka, a mimo to kazdy w to wierzy.;-/ech
          "i zyli długo i szczesliwie" nie działa jak sie nie postaraja
          • sebtrom Re: kryzysik ? 24.09.09, 13:34
            widze bardziej wyważona wypowiedź....
            uważam że nie można życ z kimś dla dobra....lepeiej sie rozstać niż brnąć...
            ale na to nie ma recept czy rad, każdy ma swoją sytuacje i swoej decyzje
            nie ma podręczników
            nie ma złotych rad
            kazdy jest indywidualistą i wspólne życie to jakiś konsensus 2 osobowosci..
            przyjaźń to 2 ciała z 1 duszą
            miłosć to 2 dusze w 1 ciele
            ale trudno to upakować smile
            • li_sa_li Re: kryzysik ? 24.09.09, 14:00
              > przyjaźń to 2 ciała z 1 duszą
              > miłosć to 2 dusze w 1 ciele
              > ale trudno to upakować smile

              Pieknie to napisałeśsmile
              Co do wywazonej wypowiedzi...to wiesz, jako kobieta bronie kobiet
              kiedy widze ze ewidentnie ktos na atak sie nastawia albo raczej
              prowokuje ale kiedy ktoś jest dojrzałym rozmówcą szuka sie wtenczas
              argumentacji słusznych i prawdziwych biorąc wszystkie za i przeciw.
              Wiesz co?...ja sie juz pogubiłam i wszystkie Twoje wypowiedzi jako
              jednosc traktujesmile...ale mi sie podoba to , Tobie - nie?smile
              • sebtrom Re: kryzysik ? 24.09.09, 14:11
                bo mysli bardzo sie mieszają, argumenty są po obu stronach, zawsze ktoś ma
                wiecej racji przez chwilę...
                nie ma roziwązań - ale polemizować można, why not
                i bronić swojej nacji smile
                kiedyś dawno temu na koloniach spiewało sie piosenkę gdzie w refrenie było
                baby/chłopy starzeją się - i to zawsze chwytało
                widać na tym zbudowany jest nasz świat
                ale przecież całkiem fajny jest ten śiwat
                szczególnie gdy mozna użyć innych argumentów a nie tylko klawiatury smile
                • li_sa_li Re: kryzysik ? 24.09.09, 14:27
                  No nic innego nie pozostaje mi do powiedzenia jak 'ANO'Wać paniesmile

                  a jednak ...hahaha...
                  do koloni sie jeszcze odniose ;-DDDDD( baba zawsze ma za duzo do
                  powiedzenia?wink )...nie pamietam tej piosenki i chyba nie słyszałam
                  nawet, a na kolonie jezdziłam co roku, ech to były czasysmile
                  • sebtrom Re: kryzysik ? 24.09.09, 15:30
                    nooooooooooooooo jak miło ze ci słowa zaparło i jeno Ano wyplynęło smile)))
                    ha
                    ale nie będę chełpić się zwycięstwem jeno skromnie oczy spuszczę aby z porażki
                    Twej radosci nie czerpać...
                    • li_sa_li Re: kryzysik ? 26.09.09, 20:28
                      Nie no , nie widziałam tego wpisu wczesniej!!!
                      To jak kobieta sie zgadza i racje przyzna to juz jej porazka???
                      NIe wac panie , wojna damsko-meska miedzy nami rozgorzała na całego -
                      O!!!;-Pwink

                      ZA GŁUPOTE SIE PŁACIsmile

                      Prawda Marysiu?wink)))))
    • elokwentna_marysia e, tam :) 26.09.09, 20:00
      każdy gieroj zza monitara smile)
      ja na ten przykład jak księżniczka na wieży czekam na swego rycerza
      wyzwoliciela... a pyskatość tylko pozą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja