czy zawsze tak będzie...

18.10.09, 15:33
czesc smile
wiecie co chyba zajrzałam tu z nudów albo poprostu z samotności.
Nudziło mi sie.casami nie wiemy co z soba zrobic i szukamy czegoś co
mogło by wypełnic nam czas albo gdzie moglibysmy sie wygadac....
Może nie potrzebuje sie wygadac ale dobrze było by miec miejsce
gdzie mozna z kims właśnie pogadac.
Niby wszystko że mną podobno ok mam znajomych mam z kim pogadac i
wogóle ale brakuje mi czegoś a raczej kogoś...takiej drugiej osoby.
Nie pisze tu po to żeby od razu kogoś znależc ale poznac nowych
ludzi. Włanie niby wszystko ze mna ok ale jest małe ale może mawet
wieksze niż małe . Czemu faceci zwracaja taka uwage na wygląd czy ma
figure czy dziewczyna ma zgrabne nogi. Wiem że z taką fajniej sie
pokazac niz takim kimś jak ja. No właśnie jestem większa pod
wzgledem tuszy... i to jest mój problem. Dlaczego Bóg mnie tak
pokarał nie wiem...Jestem wieksza i samotna.
I wcale mi z tym nie jest fajnie. sad
    • mary171 Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 15:40
      Bo faceci to wzrokowcy (info z pierwszej ręki czyli do meżczyzn wink
      Ale powiem Ci tak jak zaczniesz akceptować siebie to facetom mniej będzie to
      przeszkadzać.
      Jak nie potrafisz siebie zaakceptować to postaraj się zrzucić kilka kilo.
      Ps.
      Ja jestem mniejsza i też sama więc jak widzisz nie ma reguły wink
      Głowa do góry
      • za-ufna Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 15:46
        ja właśnie mam problem z zaakceptowaniem samej siebie.Ciągle widze
        jakieś wady tylko i niedoskonałości, może nie wszyscy jesteśmy
        doskonali ale ja to chyba juz wogóle...
        Dzięki za słowa otuchy ale jak sama siebie nie zaakceptuje to chyba
        i nic z tego nie bedzie, a i tak bedzie trudno z ta akceptacją
        • sebtrom Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 15:56
          jestem facetem smile
          u nas była koleżanka też z większych, natomiast byłaniesaowita, usmiechnieta,
          rozmowna ..i jak tańczyła..byłem w szoku bo przyłożyłem się żeby obrócić a ona
          sama w rękach chodziła..
          powiem ci że na pewno lubiła siebie smile
          i każdy facet zagadał, uśmiechnął się...ja też smile
          już dawno mężatka mimo że po prostu kawał baby smile
          nie ma nic gorszgo niż złosć do wszytkich że taka jesteś, niż od razu atak na
          wszelki wypadek...
          żadna mądra rada ale to Ty musisz to przemyśleć...nikt tego nie zrobi za Ciebie smile
          pozdrawiam
    • sebtrom Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 15:57
      ncka masz za-ufna...dziwne bo przecież nikt nie nadużył Twojej ufności....
    • claire.ampres Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 19:24
      > No właśnie jestem większa pod wzgledem tuszy... i to jest mój
      > problem. Dlaczego Bóg mnie tak pokarał nie wiem..

      zdumiewa mnie taka teza...
    • srebrnalza Re: czy zawsze tak będzie... 18.10.09, 19:27
      masz dwie ręce? masz dwie nogi? zdrowa jesteś?
      no to cieszmy się że gorzej nie jest smile
    • fallen86 Re: czy zawsze tak będzie... 19.10.09, 23:00
      Nie można zwalać wszystkigo na Boga... Bo to trochę śmieszne?

      1. Cud - ozdrowiałem z nieuleczalnej choroby:
      Dzięki Ci Boże za zdrowie!

      2. Wygrałem w totka sporo pieniędzy:
      Dzięki Ci Boże za pieniądze!

      3. Dlaczego Boże pokarałeś mnie chorobą?
      Noo i tu się raczej nie dziękuje...


      Tak czy inaczej może źle do tego wszystkiego podchodzisz wink
      Ważne jest by być sobą i dobrze czuć się we własnym ciele i z samym sobą.
      Przez negatywne myślenie jest najwięcej problemów...

      Pozdrawiam pozytywnie!
    • tuuletaria Re: czy zawsze tak będzie... 19.10.09, 23:09
      za-ufna - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Ja mam zgoła inny
      problem (no dobrze - miałam). Do najbrzydszych nie należę, ale
      zawsze przeszkadzał mi fakt, że faceci wyłącznie tą moją cielesność
      widzą, a ja pogadać chciałam, na rower pojechać, w górach "kawę na
      szczycie wypić (wink) I nie uwierzysz, że okulary zaczęłam nosić, aż
      mi kiedyś jeden facet powiedział, że jak zdejmę te okulary to nawet,
      nawet jestem. Aż w końcu mi przeszło. Uroda/nieuroda ma drugorzędne
      znaczenie. Popracuj nad radością, poczuciem humoru, optymizmem, a
      sama zobaczysz
    • rozmowy_w_sieci Re: czy zawsze tak będzie... 25.10.09, 14:54
      Oj nie przesadzajmy. Wiele dziewczyn będących przy kości ma chłopaków. One także
      są szczęśliwe.
Pełna wersja