claire.ampres
21.10.09, 13:55
Ale nie mam na myśli przekomarzania się (wiadomo, kto nie lubi

), gadaniu o
polityce czy wymienianiu najnowszych plotek. Chodzi mi o wsłuchiwanie się w
drugiego człowieka, mówienie o rzeczach ważnych, dociekanie sedna itd. Lubicie
czy unikacie? I dlaczego?
I drugie - czy milczenie i cisza was krępuje?