Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale....

15.11.09, 22:38
Jestem. a do tego idealistka. Ale wierze, że istnieje wspaniała , szczera,
silna i trwała miłość, która jest w książkach. Ta książka jest o prawdziwym
życiu. I prawdziwej miłości.

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7251597,Wzruszajace_listy_o_milosci_i_umieraniu.html
    • mankatoja dodam, że to nie jest reklama! 15.11.09, 22:47
      Po prostu tak mnie dziś naszło.No i....
      Dodam Wam muzykę:...
      I ....wiem, nikt tego nie pamięta smile

      www.youtube.com/watch?v=kybeq2dWBf8&translated=1
      • mankatoja I jeszcze to...polecam Wam film. 15.11.09, 22:52
        I historia , i muzyka i film- super.
        www.youtube.com/watch?v=uVjEcIANv1o&feature=related
    • sebtrom Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 22:51
      ależ masz doskonałą rację.... "istnieje wspaniała , szczera,
      > silna i trwała miłość, która jest w książkach"...własnie...w książkach...
      naczytałem się o takiej, szukałem kobity pasującej do moich książkowych wzorców,
      taaaak.....
      a potem przychodzi zycie, gdzie ideały bledną, z czasem stają sie coraz mniej
      jednoznaczne, dochodzi do głosu kompromis, zmeczenie, ....i to nasze wymarzone
      jakoś coraz mniej pokrywa się z dniem codziennym...szczęście to droga nie
      cel...ak jak łapanie zajaczka....
      optymista to nieuświadomiony pesymista..a idelaista ? pewnie ktoś kto przedkłąda
      ksiażki nad życie, łatwo je przeoczyć a nawet takie codzienne jednak jest
      niesamowite....
      znaleźć radość ze zwyk lej chwili, filizanki herbaty, promienia słońca...i nie
      zgubić się w codziennosci...prozie życia...
      właśnie...
      • mankatoja Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 22:58
        Widzisz, różnica polega na tym, że ja wiem, że tak można,że się da, nawet w
        szarej codzienności. Tylko trzeba bardzo chcieć. mimo, ze to trudne. Ze to nie
        książka , że to nie żaden film. Tylko trudne życie.
        Trzeba jednak trafić na kogoś, kto jest prawdziwy, kto myśli podobnie, wierzy
        jak Ty ze się można kochać mimo chorób, stresów i szarej brutalnej
        rzeczywistości .Bo w gruncie rzeczy tak naprawdę potrzebujemy niewiele- być
        potrzebnymi, szanowanymi, kochanymi, mieć wsparcie, poczucie bezpieczeństwa. Czy
        to wielki idealizm?
        • sebtrom Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:15
          nie, to niedoinformowanie zyciowe smile
          brzmi nieźle ...a haczyk jest w tym , że trzeba kogośtakiego "idealnego"
          znaleźć....który nie rozrzuca skarpetek, naprawia kran i odbiera dzieci ze szkoły
          zycze ci serdecznie smile
          • mankatoja Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:22
            Skarpetki mi nie przeszkadzaj aż tak bardzo , bo od tego się nie umiera.
            Wszystko inne tez da się załatwić- hydraulik, niania etc wink. Gorzej jeśli
            zamiast duszy i serca ma jakieś atrapy.
        • sebtrom Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:17
          Widzisz, różnica polega na tym, że ja wiem, że tak można,że się da, nawet w
          > szarej codzienności. Tylko trzeba bardzo chcieć.
          jaka róznica ? że odrobiłas lekturę i wiesz ze będzie ?
          Ty wiesz....no to gratuluje...
          ale nie ciesz się aż tak - każdy to wie jak startuje tylko później jest różnie z
          lądowaniem...
          • mankatoja Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:23
            Mam trochę lat, więc wiem co mówię smile)))
            • raggnarok Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:24
              Z tym idealizmem to też jest tak, że nie sposób uniknąć rozczarowań. Nie
              przeżyłem jeszcze zbyt wiele a jednak już coś na ten temat wiem. suspicious
              • mankatoja Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 15.11.09, 23:27
                Z rozczarowaniami jest tak, że nigdy , przenigdy nie będziesz mieć pewności, czy
                nie wystąpi. To zależy jednak nie od nas.
        • mirmik Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 16.11.09, 09:03
          Bardzo to ładne o czym piszesz, ale przytoczona historia zdarza się
          raz na, ho,ho, nie wiadomo ile lat. Życzę Ci abyś doświadczyła
          takiego uczucia. Ale miej świadomość że nader często rzeczywistość
          skrzeczy, i ten idealny obraz świata potrafi się w kilka sekund
          zawalić. I chodzi wtedy o to aby na głowę spadło tylko kilka cegieł
          a nie o to aby gruz Cię przysypał na amen. Powodzenia ... .
      • mankatoja i masz rację 15.11.09, 23:00
        właśnie w drobnostkach jest to , o czym pisałam smile
        Jeśli przestałeś w to wierzyć, nie znajdziesz tej , której szukasz.
        • raggnarok Re: i masz rację 15.11.09, 23:08
          Heh, ja też w taką wierzę, mimo, że nie przyznaję się do tego jakoś otwarcie, i
          nie wyglądam na takiego. Ale gdzieś tam w głębi wierzę.. czy tego chcę czy nie. tongue_out
          • mankatoja Re: i masz rację 15.11.09, 23:13
            Dzieki smile
            Myślę, ze wielu ludzi rzadko się przyznaje i rzadko wygląda na takich wink
            • raggnarok Re: i masz rację 15.11.09, 23:16
              Jeszcze apropos idealizmu. No właśnie, czy to aż tak straszny idealizm? Ano,
              biorąc pod uwagę to, że lata mijają i nie odnajduje się tego na co ma się tak
              wielką nadzieję to faktycznie może to urosnąć do rangi idealnej wizji.
              • mankatoja Re: i masz rację 15.11.09, 23:20
                Owszem, kiedy szukasz i nie znajdujesz, patrząc w lustro można zadać sobie
                pytanie: czy to ja ma feler w tym myśleniu czy ....
                Ja z racji pewnie tez wykształcenia i wykonywanej wiele lat pracy nauczyłam się
                wierzyć w niemożliwe. Bo wiem, ze może się podziać smile))
                • sebtrom Re: i masz rację 15.11.09, 23:21
                  katechetka zapewne smile
                  • mankatoja heheh 15.11.09, 23:23
                    Uchowaj Boże smile
                    • sebtrom Re: heheh 15.11.09, 23:35
                      co to za praca, której tezy każą wierzyć w niemozliwe ?
                      • mankatoja Re: heheh 15.11.09, 23:40
                        Gdyby mi ktoś kazał, to bym nie chciała takiej roboty. Gdybym zaś nie
                        wierzyła,że komuś pomogę, , że warto, to moja praca nie miałaby żadnego sensu.
                        • sebtrom Re: heheh 15.11.09, 23:45
                          masło maslane...i żadnych konkretów
                          jak zwykle...
                          • raggnarok Re: heheh 15.11.09, 23:48
                            Zważ na porę, o tej porze masło dobrze wchodzi. ;D
                            • sebtrom Re: heheh 15.11.09, 23:51
                              no no, zaczyna robic sie nieprzyzwoicie...wam tylko jedno w głowie....ech....
                              • mankatoja Re: heheh 16.11.09, 00:02
                                W życiu smile
                                • raggnarok Re: heheh 16.11.09, 00:04
                                  Swoją drogą ciekawi mnie czy zatwardziały idealista sam w praktyce umiałby
                                  "kochać idealnie". Ja np. nie miałem okazji żeby to sprawdzić, więc tak się
                                  zastanawiam.
                                  • sebtrom Re: heheh 16.11.09, 15:14
                                    bardzo słuszne spostrzezenie, zwykle idealizm jest jednostronny czy jak Kali
                                    komuś ukraść krowy
                                    odwrotnie sa to zwykle uwagi typu "płytkość mężczyzn" itp
                                    tak trudno rozmaiwa sie na tego typu tematy bezosobowo i w oderwaniu od życia,
                                    bo zwykle życie dociera ideały
                            • mankatoja Re: heheh 15.11.09, 23:55
                              ooo ?
                          • mankatoja Re: heheh 15.11.09, 23:54
                            Tutaj trochę tak trzeba. niestety. Jakbyś pomyślał to na pewno bys sobie
                            zręcznie wykombinował smile
                          • mankatoja ps. 15.11.09, 23:57
                            A praca z niepełnosprawnymi smile
        • sebtrom Re: i masz rację 15.11.09, 23:18
          proponuję założyć kólko wierzacych podobnie, jak będzie nas dużo larwo będzie
          znaleźć to, czego szukasz smile
          • mankatoja Re: i masz rację 15.11.09, 23:21
            Pewnie, że można smile Ale ciekawi mnie kto się jeszcze przyzna do idealizmu wink)))
            • sebtrom Re: i masz rację 15.11.09, 23:25
              przyznać się -żaden problem
              tylko po co
              • mankatoja Re: i masz rację 15.11.09, 23:27
                A to każdy musi sam wiedzieć.
            • tygrysgreen Re: i masz rację 16.11.09, 09:13
              > Pewnie, że można smile Ale ciekawi mnie kto się jeszcze przyzna do idealizmu wink)))

              przyznaję się
              • mirmik Re: i masz rację 16.11.09, 10:08
                ... też się kiedyś przyznawałem ... .
    • fallen86 Re: Pewnie powiecie,że jestem sentymentalna ale.. 16.11.09, 00:54
      Bywa...
      Choć przez jakiś czas...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja