Jak zaczać rozmowę?

17.11.09, 17:22
Hm, pierwszy post tutaj.
Witam wszystkich więc wink

Pewnie już to pytanie padło tutaj milion razy, ale ja z tym nadal mam problem...
Niedawno zostawiła mnie dziewczyna, nienawidzę samotności i chciałbym znaleźć
kogoś nowego.
Znajoma poradziła mi wyszukanie dziewczyn z mojego miasta na gg/n-k.
Druga znajoma poleciła mi iście do jakiegoś baru/dyskoteki i pogadania z jakąś
dziewczyną.

Ale ja w żadnym wypadku nie wiem jak zacząć rozmowę. Co ja niby mam powiedzieć
i jak dalej prowadzić rozmowę? Kij z odwagą, jakbym tylko wiedział co
powiedzieć to pewnie jakoś bym podszedł.

Z drugiej strony zastanawia mnie czy w ogóle do pubów chodzą samotne
dziewczyny, ale same. Pomimo mojego przebywania w pubach itp to nigdy nie
zauważyłem żadnej dziewczyny która by sama siedziała.

Pomysły? smile
    • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 17:35
      Jak to jak..."Część, mogę się przysiąść?" No i zaczynasz gadać, jak ma na imię i
      ogólnie. Musisz się podowiadywać coś o niej. Przecież nie zaczniesz rozmowy od
      "Hej, jesteś wolna?".
      • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 17:40
        No właśnie nie wiem czy to tak działa... nigdy nikogo nie próbowałem poderwać,
        temu nie wiem.
        Poza tym, "czy mogę się przysiąsć" to tylko pytanie grzecznościowe, ale jak
        zacząć rozmowę?
        • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 17:49
          "Hej, mam na imię... a Ty?", "Często tu przychodzisz?". A potem możesz pogadać o
          zainteresowaniach. Inwencja twórcza, nigdy nie wiadomo co Ci przyjdzie do głowy,
          ale nie mów wszystkiego co Ci do głowy przychodzi typu: "ale ma fajne cycki" itp.
          • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 17:58
            Ostatnio jechałem autobusem, widziałem dziewczynę która siedziała sama i ze
            słuchawkami na uszach. Zastanawiałem się jakby zacząć rozmowę. Podejść, spytać
            czego słucha, krótka wymiana opinii o muzyce i w sumie na tym mi się pomysł
            urwał bo nie wiedziałbym co powiedzieć jakby się temat muzyki szybko urwał.
            To w sumie zawsze jest jedyny problem dla mnie, nie wiem co powiedzieć.
            • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:08
              Ale czemu się martwisz na zapas? Skąd wiesz, że temat się nagle urwie? A nawet
              jeśli to czy muzyka to jedyny temat na który można pogadać? Zawsze można spytać
              czy chodzi na jakieś dyskoteki, koncerty. Jeśli tak to można spytać do jakiej, a
              kto wie, może się tam spotkacie.
              • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:19
                Wyznaję zasadę, że lepiej być przygotowanym. Co jak się temat urwie? Siedzieć cichutko obok do przystanku któregoś z nas? Głupie trochę. Lepiej gadać ale czasami nie ma zwyczajnie o czym.
                Oczywiste, jak dziewczyna mi powie wprost, że mam spadać to spadam.
                • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:34
                  Ale właśnie na tym polega rozmowa, na spontanicznej wymianie zdań a nie jak
                  zaprogramowany robot gadasz. Nie możesz planować ponieważ gdy rozmowa przejdzie
                  na temat którego Ty nie planowałeś to co wtedy? Rybka? Trzeba podchodzić do
                  takich rzeczy spontanicznie, wyluzowanym, a nie spiętym. Nie możesz przecież
                  zaplanować sobie całej tej rozmowy.
                  • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:54
                    Pewnie masz rację, ale trudno o spontan kiedy się kogoś nie zna i nie wie jak
                    zareaguje.
                    • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 19:04
                      Boisz się reakcji drugiej osoby na dany temat? Po prostu wyrażasz swoje zdanie,
                      nie przejmuj się tym, że jakąś dziewczynę tym wystraszysz. W końcu nie zmienisz
                      swojej opinii na dany temat tylko po to by zaimponować i nawiązać
                      znajomość/bliższą znajomość. Trzeba być sobą a nie udawać kogoś kim się tak
                      naprawdę nie jest.
                      • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 19:20
                        Masz rację. Trudno to przełamać, ale masz rację.
                        • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 19:26
                          Uwierz w siebie i bądź sobą. Nie bój się reakcji drugiej osoby. Jeśli jest
                          dojrzałą emocjonalnie to nawet jeśli ktoś będzie odmiennej opinii będzie umiała
                          gadać a nie odwracać się dupą i na siłę w dodatku próbować wmówić swoje zdanie.
                          • raggnarok Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 19:34
                            Sam mam podobne problemy.. Może się więc nie znam, ale myślę po pierwsze, że
                            jeśli rozmowa nie będzie wam wychodzić to oznacza to, że źle trafiłeś i ta
                            rozmowa dalej także by nie wychodziła. A wtedy nic nie tracisz, zyskujesz
                            wiedzę, że to nie ta i po prostu zapominasz o tym.. Heh.
                            W przeciwnym wypadku będzie już z górki.
                            • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 19:50
                              Też nie możesz myśleć tak, że jak dobrze Ci się gada z daną osobą to od razu to
                              jest ta z którą możesz być. Z niektórymi ludźmi dobrze się gada na każdy temat.
                              Weźmy taki przykład: dziewczyna z chłopakiem nie gada totalnie o wszystkim, bo
                              chłopak ma to albo gdzieś w poważaniu albo nie umie/nie potrafi z nią o takich
                              rzeczach gadać, a natomiast z przyjacielem tak jej się super gada, że nie ma
                              żadnych barier w rozmowie. Czy to oznacza, że powinna od razu być z tym
                              przyjacielem? Nie, po prostu ten przyjaciel jest osobą z którą można pogadać na
                              każdy temat, potrafi uszanować zdanie drugiej osoby, potrafi pomóc i wysłuchać.
            • rozmowy_w_sieci Re: Jak zaczać rozmowę? 20.11.09, 17:01
              No właśnie, trzeba było. tongue_out
    • daro37 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:43
      A jak zgadałeś swoją byłą dziewczyne? Może poczekaj aż sama, któraś podejdzie i zagada, wkońcu równouprawnienie mamy.
      A jak nie wiesz o czym mówić, mów o pogodzie.
      • chrupeks Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:54
        Ta równouprawnienie...to jest większy mistycyzm niż potwór z Loch Ness. Kobiety
        owszem mają równouprawnienia, ale według ich samych to one sobie życzą tylko w
        niektórych sprawach, w dużej mierze w karierze i polityce... a jak już
        przychodzi co do zagadania, zaczynania rozmowy to już udają, że to facetowi
        wypada pierwszemu zacząć rozmowę...
      • xele86 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 18:55
        Zanim jakakolwiek podejdzie do faceta to musiałby się prawdziwy cud wydarzyć.
        Niestety brzydcy nie mogą na to liczyć sad
    • kontik_71 Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 20:22
      Zawsze mozna uzyc klasyczne metody smile

      www.youtube.com/watch?v=oSlHK1qLUzU
    • zarovich Re: Jak zaczać rozmowę? 17.11.09, 23:58
      xele86 napisał:

      > Z drugiej strony zastanawia mnie czy w ogóle do pubów chodzą samotne
      > dziewczyny, ale same. Pomimo mojego przebywania w pubach itp to nigdy nie
      > zauważyłem żadnej dziewczyny która by sama siedziała.

      Do pubów raczej mało kto sam chodzi. A dziewczyny w szczególności. Ja nawet w
      kinie (a bywam dość często) nie widuję dziewczyn które są bez towarzystwa (jak
      nie facet to koleżanka, acz to drugie rzadziej)
    • to.niemozliwe Re: Jak zaczać rozmowę? 19.11.09, 09:25
      Nie myśl o tym w ten sposób smile. Bo wygląda na to, że chcesz znaleźć
      kogokolwiek, trochę na oślep. A to oznacza, że będziesz oferował
      swoje zainteresowanie na oślep, bez kontekstu.
      Co to znaczy znaleźć kogoś nowego? Nie upraszaj, ludzi się nie
      znajduje smile, jak towar w promocji na półce.
      Kobiety chyba wyczuwają takich facetów, którzy mówiąc "Cześć"
      myślami sa na 150 stronie Kamasutry big_grin i podświadomie mają wobec
      nich niechęć.
      Zagadnięcie zwykle poprzedzone jest kontekstem sytuacyjnym, ponieważ
      nie istnieje w oderwaniu od kontaktu społecznego, a jest jego
      rozwinięciem, ewolucją i kontynuacją.
      Proponuję Ci jednak zaufac swojemu instynktowi, bo on czasem, o
      dziwo nie zawodzi. I oferować zagadnięcie tym dziewczynom, które
      przejawiają chęć kontaktu społecznego z Tobą. Bo szanse na
      interesującą rozmowę znacząco rosną!
      Jeżeli juz tak jest, że podoba Ci się ktoś, kto byc może jest
      bardziej nieśmiały, to doprowadź do interakcji niewerbalnej - np.
      usiądź (znajdź się) tak, żeby być w zasięgu wzroku osoby, która Cię
      interesuje, następnie zajmij się np. czytaniem książki, ale tak,
      żeby widziała co czytasz (ale nie tę Kamasutrę big_grinDD ). W odpowiednim
      momencie, jak uda Ci się - poszukaj jej wzroku, utrzymaj kontakt
      chwilę i usmiechnij się w łagodny, miły i pogodny sposób. Uśmiech
      jest jednym z podstawowych odruchów i osoba widząca kogoś, kto
      podtrzymuje kontakt wzrokowy usmiecha się rzadko kiedy nie odpowiada
      uśmiechem. Jeżeli nie odpowiada, to oznacza, ze zdecydowanie nie
      chce teraz kontaktu społecznego z Tobą, ale może być tak, że zachce
      za 3 minuty smile. Potem czytaj dalej, a za 1-2 minuty (jak
      odpowiedziała usmiechem) ponów próbę kontaktu usmiechając się i
      stwierdzając np., że czytasz....(tu nazwisko autora) już drugą
      książkę i jest lepsza niż poprzednia i że uwielbiasz ten rodzaj
      literatury.
      Jak jest kumata, a przede wszystkim zainteresowana, to odpowie i
      konwersacja się rozwinie.
      Ponieważ tak w istocie, to książa jest pozorem i ona to odczuwa,
      przynajmniej nieświadomie, ale umożliwia zachowanie pozorów własnie,
      bez nadmiernego emocjonowania się, co zawsze towarzyszy próbie
      nawiązania kontaktu.
      Przypominam sobie wywiad z J. Plichem, który w zabawny sposób
      opisywał, jak podrywał dziewczyny w sklepach muzycznych na dziale z
      muzyką poważną...ponoć tam trafiał na najlepsze potem w lóżku big_grin.

      Ma też znaczenie książa, która jest wabikiem - musi być coś
      ciekawego dla kobiet, uznany i znany autor, ale nie zbyt męska ani
      zbyt kobieca, harlekina nie polecam....Może forumowiczki coś polecą
      koledze, jaką książkę powienien czytać ten przystojny facet z
      autobusu siedziący na przeciwko, żeby chciało się z nim pogadać.
      Proszę o wskazówki dla nieszczęsnego....big_grinDD
    • frozenman Re: Jak zaczać rozmowę? 19.11.09, 12:42
      Zgadza się. W pubach jest z tym problem.
      Jeśli już przychodzą kobiety to raczej w grupie.
    • rozmowy_w_sieci Re: Jak zaczać rozmowę? 20.11.09, 17:03
      Lubisz takie miejsca? To je odwiedzaj. Próbuj zagadać w zależności od sytuacji.
      A, powodzenia! smile

      I pamiętaj, że w internecie też można kogoś poznać!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja