z_oddali 26.11.09, 21:18 w życiu? Macie przyjaciół, takich prawdziwych? Jesteście takimi przyjaciółmi? Czym jest przyjaźń? Może nieco poważniej, by nie było tylko refleksyjne - melancholijnie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
raggnarok Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 21:24 Ja sam nie wiem czy mam, nie zastanawiałem się czym to właściwie jest. I w ogóle. :[ Odpowiedz Link
t.drk Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 21:44 temat juz był kiedys poruszany..chyba i na tym forum... Odpowiedz Link
t.drk Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 21:56 na forum ..samotni ....było np. forum.gazeta.pl/forum/w,12359,89215050,89215050,Przyjaciele.html?wv.x=1 Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 21:58 Właściwie to ciągle się przewija i wraca jak bumerang. Dlatego tym razem krótko - mam przyjaciół (2-3 osoby), sama staram się być taką przyjaciółką, jaką bym sama chciała mieć. Przyjaźń to chyba jakaś odmiana miłości. Dzielenie życia z drugim człowiekiem, czerpanie i dawanie. Można by tak długo... ale nie będę się rozpisywać, bo mnie atakuje uczucie deja vu Odpowiedz Link
z_oddali Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:01 t.drk, przepraszam, nie wiedziałam Mnie tu wtedy nie było Mówią, że wszystko już było. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:06 Możliwe, że ciągle mielimy te same tematy, tylko skład mielących się zmienia Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:06 A ja jeszcze na ten temat nie pisałam. Przekombinowałam ostatnio i pozbyłam się najlepszego przyjaciela w imię "jego dobra", że będzie mu lepiej beze mnie i takie tam pierdoły mu nagadałam, ech... Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:25 Słyszał przepraszam przeciętnie dwa razy w tygodniu, teraz to już raczej nie pomoże. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:30 Wysoka częstotliwość wypowiadania słowa "przepraszam" niekoniecznie działa tak, jak jedna rozmowa od serca. Szkoda takich relacji... Odpowiedz Link
aleksandra_g_0 Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:34 Może muszę teraz zapłacić, żeby kiedyś umieć poszanować taką relację, jeśli się jeszcze kiedykolwiek przytrafi. Odpowiedz Link
raggnarok Re: 26.11.09, 22:37 A ja pożegnałem się z przyjaciółką(?), gdyż nie potrafiłem zatrzymać się na poziomie przyjaźni i chciałem dalej a ona niezbyt. Chyba dla jej dobra, nie sprzeciwiała się. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:38 Zapłacić? Chyba chodzi o to, żeby się czegoś nauczyć, a Ty się już chyba nauczyłaś? Czy nie? Odpowiedz Link
fallen86 Re: Jak to jest z przyjaźnią 26.11.09, 22:40 Hmmm, mam tylko dwóch albo aż dwóch Aaaa przyjacielem bywam dla każdego choć nie każdy dla mnie Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 10:32 Przyjaźń to dosyć skomplikowana relacja jest, ale piękna przede wszystkim. Inaczej wygląda między facetami, inaczej pomiędzy dziewczynami, no a inaczej taka mieszana. Spodobało mi się określenie: "Przyjaźń to chyba jakaś odmiana miłości". Ciekawe, coś w tym jest A zdziwiło pozbycie się przyjaciela dla jego dobra. Czy pozbycie się przyjaźni w jakiejś mierze może być dobre? Wiem jedno, warto mieć przyjaciół. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 10:40 Z tą mieszaną przyjaźnią różnie bywa Odpowiedz Link
tetika Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 10:53 Mam dwie moze 3 przyjaciolki i mam przyjaciela a nawet dwoch. Zony przestaly juz dawno byc zazdrosne. Jeden zwlaszcza bo znamy sie od mojego 11 roku zycia wiem ze moge mu wszystko powiedziec, ja wiem o nim to czego zona sie nigdy nie dowie.Kiedys uslyszalam ze owszem jestem dla niego atrakcyjna kobieta , ale powiedzial to tak jak sie to mowi siostrze a nie kobiecie. Bylo mi milo i na tym zakonczylismy temat. Wiec wbrew obiegowym opiniom nie kazda damsko meska przyjazn predzej czy pozniej konczy sie w lozku.A czasem zaprzyjazniony meski punkt widzenia kogos kto nie jest uczuciowo we mnie zaangazowany naprawde pomaga dostrzec to co ja przegapiam. Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 11:16 Wiem, bo mam bardzo dobrego kolegę, którego jak brata traktuję i wiem, że z jego strony wygląda to tak samo. Co do przyjaźni damsko-męskiej a łóżka to i o takich słyszałam, ot życie Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 11:44 > Z tą mieszaną przyjaźnią różnie bywa No różnie, chyba dlatego jeśli przetrwa jest taka najciekawsza Odpowiedz Link
t.drk Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 20:54 ooo..czesc rumcjas!!! jak się miewasz? jasne ze warto miec przyjacioł..gorzej jesli osobę która uwazało isę za przyjaciela..,traci sie...mija troche czasu, przyjaciel nie ma dla ciebie wolnej chwili...mija znow troche czasu..pytasz co u niego, jest ok. przyjaciel juz nie pyta co u ciebie.. mija znow troche czasu.., i jakos nie ma juz tej potrzeby, zeby przynajmniej pogadac...no, bo o czym?? ale żal zostaje...cholerny żal... Odpowiedz Link
rumcajs-76 Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 22:07 )Ooooo... cześć t.drk (i co to do cholery znaczy ? a dziękuję, leci sobie jakoś. Widzę że o przyjeźni rozmawiacie sobie a to dla mnie zawsze temat zajmujący. Odpowiedz Link
t.drk Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 22:35 ja tak odbiegając od tematu watku..chciałbym odpowiedziec na pytanko kolegi rumcajsa..i odpowiadam: rumcajscie, literki w moim nicku zostały przypadkowo dobrane przy okazji zakładania skrzynki na gazecie.pl, a nie chciałem zeby było jakies imię,czy rok urodzenia.. a skrzynke załozyłem na gazecie jeszce zanim stałem się bywalcem forum..wiec tak zostało.... Odpowiedz Link
lolcia-olcia Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 10:46 Staram się nie rzucać słów na wiatr, bo słowo przyjaciel ma dla mnie ogromną wartość... Mam dwoje przyjaciół wiem, że zawsze mogę na nich polegać. Dla nich jestem w stanie wiele zrobić. Denerwują mnie ludzie mianem przyjaciela nazywający osoby, z którymi w danym okresie dużo czasu spędzają. Wolę mieć bardzo dobre koleżanki/kolegów niż fałszywych przyjaciół. Odpowiedz Link
margolcia0802 Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 13:47 Ja również uważam,że słowo przyjaciel nie powinno sie nadużywać bo traci swoją wartość.JA mam dwie przyjaciółki i sporo bardzo dobrych koleżanek.Zawsze moge na nie liczyc a one na mnie Mysle ze wazne jest zeby czlowiek mial przyjaciela,z ktorym moze dzielic radosci i smutki,zawsze wtedy lzej w zyciu Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 16:27 > Denerwują mnie ludzie mianem przyjaciela nazywający osoby, z którymi w danym okresie dużo czasu spędzają. Mnie też Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 22:17 "Jeśli jakaś dłoń ma miejsce w drugiej dłoni, to właśnie jest przyjaźń" Z tą przyjaźnią bywa różnie, bywa trudno. Staram się być taką przyjaciółką jakiej sama oczekuję. Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 22:32 Z przyjaźnią między innymi jest tak: www.youtube.com/watch?v=NuxS-9t3tnY It's not easy love, but you've got friends you can trust, Friends will be friends, When you're in need of love they give you care and attention, Friends will be friends, When you're through with life and all hope is lost, Hold out your hand cos friends will be friends right till the end )))))))) Odpowiedz Link
t.drk Re: Jak to jest z przyjaźnią 28.11.09, 22:44 macie rację..slowem "przyjaciel" się szastać nie powinno... i dołączam piosenke, na którą trafiłem nie tak dawno... bardzo ja lubie, jako że dla mnie przyjaciel jest jak brat- tak jak w piosence www.youtube.com/watch?v=LmLYgjqRchs&feature=related Odpowiedz Link