Już grudzień ...

01.12.09, 08:48
Już grudzień mamy, koniec roku za pasem. Jaki dla Was był ten
mujający rok? Pożegnacie go z żalem czy z ulgą?
    • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 08:56
      z ulgą pożegnam z optymizmem wejdę w Nowy.

      Głowa mnie boli, kogoś jeszcze? ciśnienie chyba spada ałć, ałaaa, aaała
      • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 08:59
        Mary, kawa, kawa.... na pewno nie zaszkodzi a może pomóc smile
        • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:09
          piję, czekam aż tabletka zacznie działać...
          • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:16
            Zadziałała?
            • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:27
              jeden mail (służbowy) podniósł mi cisnienie teraz głowa mnie będzie boleć ale z
              zupełnie innej przyczyny.
              Tyle.
              Teraz jak Ty się masz? Nie kaszlesz aby, nie boli głowa?
              • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:32
                Dzień zacząłem od miłego maila(prywatnego) smile A ból głowy? , odpukać
                już dawno tej przypadłości nie miałem. I przed grypopochodnymi
                bakteriami też robię uniki. Na razie skuteczne smile
                • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:39
                  masz powody do mruczenia smile
                  • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:43
                    ... nie do końca, nie do końca ... sad
                    • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:47
                      chcesz o tym pogadać? wink)
                      • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 12:17
                        nie masz nic z kobiety, ani tyci tyci ani nawet pół tyci żeńskich hormonów.
                        Gadać to Ty nie lubisz! smile)
                        • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 13:59
                          Czy nie lubię gadać? ależ owszem lubię, czasem tylko wpadam w podły
                          nastrój i ... sad resztę chyba znasz. Oby nie z autopsji ... .
                          • raggnarok Re: Już grudzień ... 01.12.09, 15:07
                            Taki nijaki, szary jak każdy.
                          • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 20:03
                            i... ? Nie, nie znam. Kontynuuj swoją wypowiedź.

                            • mirmik Re: Już grudzień ... 01.12.09, 21:33
                              Hm ... może kiedyś... .
    • anirat Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:26
      Rok był przełomowy pod kazdym wzgledem, wywróciłam swoje zycie
      dogóry nogami, mam wrazenie, ze mnieniłam wszystko oprócz dowodu
      osobistego, jestem inna osoba niz byłam. Dowiedziałąm sie, ze mimo
      iz wydaje mi sie, ze czasem coś mnie przerasta, dałam sobie rade
      aczkowlwiek bez ofiar sie nie obyło, na szczescie nie w ludziach big_grin
      Były chwile cudowne i był spadek bardzo nisko, ale to nie było dno.
      Zaczęłam od nowa wiele rzeczy. A nowy... nie bedzie inny, juz wiem,
      ze czekaja mnie nowe wyzwania, ze znowu cos zaczynam od zera, ze
      znowu bedzie chwila zmagania. Na podsumowania jeszcze nie czas, z
      tym poczekam do Sylewestra. jest jeszcze 30 dni, moze wydarzy sie
      cos niebywałego, co bedzie kazało mi sporzec na ten rok inaczej. Dla
      mnie ten rok był bardzo trudny, ale nie wiem czy to sie zmieni, czy
      kolejny bedzie kolejnym z tzw. chudych big_grin Czas pokaze. W każdym
      razie jak kiedys zyłam spokojnie i czas płynął , a ja znim, tak
      teraz tak nie jest, w moim zyciu ciagle sztormy smile
      • 17lipiec1976 Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:36
        rozwod, przeprowadzka, zamkniecie pewnego etapu zycia, ból, cierpienie...
        jest coraz lepiej, czas leczy rany, a ja znowu sie usmiecham i patrze z nadzieja
        w przyszlosc, mam nadzieje, ze Nowy Rok da mi tą nadzieje.
    • z_oddali Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:39
      Nie chcę go jeszcze podsumowywać. Jeszcze tyle dobrego się może zdarzyćsmile

      Kawę poproszę w dużej ilości. Na drogach koszmarne korki, spóźniłam się
      straszliwie sad
    • salsa13only Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:41
      Patrząc na wydarzenia w moim życiu, ten rok jest bardzo dobrym rokiem dla mnie.
      Kilka miesięcy było kiepskich, jednak zgrzeszyłabym bardzo twierdząc, że było
      źle, to najlepszy rok z 5 ostatnich lat. Ważnym miesiącem jest dla mnie jeszcze
      ten grudzień, wiec powstrzymam się od końcowych podsumowań. Choć znając siebie
      pożegnam ten rok z ulgąsmile
    • beniamm Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:44
      Jaki był ten rok?
      W skrócie wyglądał tak: cały czas bezskutecznie szukam pracy, mam
      męża z którym zaczyna mi brakowac tematów do rozmowy a jego w
      zasadzie interesuje tylko seks wieczorem bo jest zbyt zmeczony na
      coś innego, nie mam znajomych z którymi mogłabym pogadac, rozerwac
      sie, poniweaz nie pracuje nie stac mnie nawet zeby póśc choćby do
      kina, czy gdziekolwiek, a jako że mieszkam na wsi nie mam zaa bardzo
      gdzie pójśc, ileż mozna włóczyć się samotnie po lasach i polach.
      jednym słowem dno.
      Tak wogóle to coraz bardziej zamykam sie w sobie, nie wiem chyba
      popadam w depresje, nie widze pozytywów w moim zyciu, a perspektywa
      zblizającego sie nowego roku tez mnie nie specjalnie cieszy bo niby
      co się zmieni?
      • elokwentna_marysia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:50
        tego seksu zazdroszczę smile spacerów też, tego, że nie musisz sie użerać w pracy,
        też Ci zazdroszczę. Zamienimy się? choćby na dwie noce wink))
        • vidmo76 Re: Już grudzień ... 01.12.09, 09:54
          Już Grudzień?!
          Matko kochana! Jestem wstrząśnięty, jak mogło do tego dojść?
          • claire.ampres Re: Już grudzień ... 01.12.09, 10:21
            niechybnie spisek to jakiś!
    • claire.ampres Re: Już grudzień ... 01.12.09, 10:21
      Ja podobnie jak Anirat... ten rok był pod znakiem totalnego wywalenia życia do
      góry nogami. Pod każdym względem. Ale jeszcze nie podsumowuję, bo przede mną coś
      tak wielkiego, że nawet tego nie ogarniam smile Jeśli dożyję, to podsumuję całość
      pod koniec grudnia smile
      A rok pożegnam na pewno z ciekawością, co się wydarzy następnie smile
    • fallen86 Re: Już grudzień ... 01.12.09, 10:55
      Eeeeeee, czy nowego miesiąca nie trzeba oblać? świętować jego nadejścia? smile
      Każdy powód jest dobry by zrobić imprezę / spotkać się ze znajomymi big_grin
    • lolcia-olcia Re: Już grudzień ... 01.12.09, 11:24
      Zmiany zmiany zmiany...czekam na nowy rok z nadzieją, że będzie
      lepszy. Ten nauczył mnie cierpliwości, lepiej poznałam siebie. Teraz
      już powinno być chociaż na jakiś czas lepiej, lżej, pewnie tylko na
      krótki czas...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja