Zachowania kobiet

03.12.09, 19:02
Wczoraj szedłem sobie po centrum handlowym i zwróciłem uwagę na babke z salonu playa, nawiasem mówiąc niezła d... i to dosłownie. Wyszła sobie poczyścić szybki z zewnątrz, wiadomo kobieta jest tak skonstruowana, że jak się pochyla wszystko się odsłania. No i odsłoniły się białe skape stringi i pół tyłka.
Mam pewne hipotezy, czemu to zrobiła:
- albo jest tak głupia, że na nieświadomce pokazała tyłek
- albo chciała zaspokoic swoja próżność, tak, aby faceci szli i podziwiali
- albo jest wyrachowana i szuka frajera, który będzie jeleniem, podejdzie i ja poderwie
- albo jest bezwstydnicą, nimfomanką, lubi sie obnażać, nie wiem, przecież ja tez mam co pokazać , a tego nie robie.
Może macie jeszcze jakies teorie.
    • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:16
      Kombinacja ww ?
      • vidmo76 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:36
        Panienka co wyobraźni nie posiada, nawet w szczątkowych ilościach.
        A granice dobrego smaku, zatarły się gdzieś po drodze.
        • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 22:19
          Vidmuś,

          Tak zaraz na klatkę to bierzesz ? Bez cienia foty, nawet ?

          To zobaczysz że nie nawiedzi Cię na święta taki aniołek :

          bi.gazeta.pl/im/8/7322/z7322058O.jpg
    • anirat Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:31
      Ale na taką co nic nie pokazuje nie zwróciłbys uwagi, a na nia
      jednak, tak, mało tego na forum o tym napisałes. Niby nie podoba,
      ale zasłuzyła na kawałek uwagi na forum smile
      • daro37 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:53
        A Ty byś nie zwróciła uwagi na faceta ganiajacego w samych gatkach?
        Nie mówię, ze wygląd tej dziewczyny nie był ponętny. Ale zwracam też uwagę na dziewczyny ubrane "normalnie". niektóre maja coś takiego w wygladzie, co przyciaga samo w sobie uwagę.
        • anirat Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 20:04
          No może, ale ja chodze ubrana przyzwoicie, i sporadycznie sie ktos
          za mna obejrzy big_grin
          masz racje na takiego faceta to odrazu zwróciłabym uwage, a uscislij
          jakie te gacie i czy w zimie?? hahahaha troche sie usmiechnęłam big_grin
          • daro37 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 20:09
            Oglądają się tylko nie widzisz.
            A co do gaci, to najbardziej niesmaczny widok byłby jakby ganiał w gaciach tej lali co to czyściła te szybkie w salonie playa.
            • dona_76 Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 10:07
              Ja widziałam takiego pana w białych stringach na plaży w Hiszpanii.
              Widok był wręcz powalający a efekt odpychający. Uraz na całe życie
              pozostałwink
      • fuks0 Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 21:27
        To nie jest jakiś specjalnie rzadki obrazek, także na wyróżnienie nie zasługuje,
        sądzę że była ta sytuacja użytek jedynie jako przykład takowego zachowania u kobiet.
    • martijn87 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:45
      Stawiam na opcje nr 1big_grin
      • martijn87 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 19:47
        Kobiety często robią coś „nieświadomie”.
    • elokwentna_marysia Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 20:15
      zamiast wejść do salonu, zakupić tel. (przyczynić sie do premii
      dziewczyny)poprosić o nr ponętnej panny
      Zaprzepaściłeś TAaaaKĄ okazje.
      Dlaczego daro37 nie zrobił nic?
      1. wrażenia estetyczne paraliżuje ciało mężczyzny,
      2. mężczyźni są nieśmiali,

      Macie jakieś inne teorie, dziewczyny?
      I nie będzie kryzysu? Jak spontanicznych zakupów nie chcecie robić ech
      • vidmo76 Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 20:23
        Prawdopodobnie daro37 spodziewał się mniej więcej takiej reakcji.

        - Ech ty świnio jedna!
        - Co ty se wyobrażasz, zboczeńcu jeden! big_grin
        • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 20:24
          i prask go panienka w lewy policzek wink)
      • daro37 Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:26
        Czemu nic nie zrobił?
        Bo ma juz telefon w playu, poza tym raczej nie jestem typem gościa, który zaczepia dziewczyny, szczególnie takie, które świstają gołą dupą na głównym holu centrum handlowego.
        Takich okazji i dziewczyn jest pełno, poza bezcelową rozmową nic bym nie zyskał.
        • anirat Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:30
          Nie wiesz :}
        • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:39
          w takim razie po kiego grzyba chodzimy w szpilkach, ubieramy ściągające reformy
          lub stringi, malujemy się, chodzimy w mini choć zimno jak fix...
          no i weź tu się kobito staraj. Im bardziej się starasz, tym gorzej dla ciebie z
          tego wynika...
          • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:42
            pierniczę, nie golę nóg wink)
          • claire.ampres Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:46
            Marysia, nie wierzę, że stringi Ci wyskakują zza spódnicy i że gdy Ci coś
            upadnie to schylasz się tak, żeby pół galerii widziało, jaki kolor bielizny
            nosisz wink Darowi nie o dbanie i kobiecość chodziło tylko o tanią goliznę. Tak
            podejrzewam przynajmniej wink
            • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 22:03
              no wiem, OK tania golizna
              ale ta panna nie ubrała sie tak bo tak jej jest wygodnie tylko dla faceta, żeby
              podziwiał jej sylwetkę, żeby sie wreszcie ktoś nią zainteresował. Może panna nie
              ma "gadanego" nie umie rozmową zainteresować faceta. Na czole miała sobie
              flamastrem napisać "wolna"?
              • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 22:04
                każdy kusi tym, co ma najlepsze wink)
              • claire.ampres Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 22:11
                Marysia no... przecież wiesz, o co chodzi, droczysz się tylko, nie? wink
                Kobiety mają cały arsenał różnych środków do kuszenia, nie tylko gołe tyłki w
                centrum handlowym.
                • elokwentna_marysia Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 22:18
                  ale goły tyłek, to najszybszy i najjaśniejszy przekaz smile))

                  - w moim odczuciu.
          • daro37 Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:50
            No właśnie po co? I tu własnie po raz kolejny mogę powiedzieć, że nie rozumiem kobiet i nasuwają mi się dwie hipotezy, niestety niekorzystne dla kobiet.
            Albo chodzi wam tylko o sex, duzo prosciej odrazu podejść do faceta, 50% nie stawiałaby oporów (tych nie zajętych oczywiscie), nawet ja.
            Albo poprostu najwyraźniej kobiety są próżne, żeby zaspokoić swoja próżność, lubią byc w centrum uwagi i dostawać komplementy.
            • claire.ampres Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 22:09
              Daro, tylko nie uogólniaj na wszystkie kobiety, bo chyba zacznę mordować wink
        • claire.ampres Re: Zachowanie mężczyzn 03.12.09, 21:41
          > nie jestem typem gościa, który zaczepia dziewczyny, szczególnie takie, które
          świstają gołą dupą na głównym holu centrum handlowego.

          tym razem zaplusowałeś smile
    • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 22:42
      > przecież ja tez mam co pokazać , a tego nie robie.
      > Może macie jeszcze jakies teorie.

      Mam jeszcze jedną, ale bez urazy. Zazdrość ? wink
    • binia01 Re: Zachowania kobiet 03.12.09, 23:18
      ee tam obstawiam opcje..wyrachowana i na tyle gupia zeby myslec ze to jest
      seksi...nawet w wykonaniu fajnego tyłkawink
      • tetika Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 09:06
        No wiecie smile w sumie to tez nadal moglabym miec sliczny tylek i zgrabne nozki smiletego jej na pewno zazdroszcze, ale nie pokazywalabym tego calemu swiatu.Kiedys matki uczyly swoje corki skromnosci. co nie znaczy ze nie bylo takich co dawaly na prawo i lewo.Ale "nagosc" wypadalo pokazywac tylko na plazysmile.Wiem mowie jak stara ciotka, ale mnie drazni czasami to jak mlode kobiety sie potrafia zachowywac.
        Ale z drugiej strony patrzac porownujac moje pokolenie nastolatek i obecne to dzisiejsze dziewczyny wygladaja czassami jak ksiezniczki.Ladnie ubrane ,ostrzyzone i ogolnie umiejetnie "zrobione".Ciekawe tylko co bedzie jak taka rozebrac i obudzic sie kolo niej rano tongue_outI najwazniejsze, czy bedize z nia o czym porozmawiac?
        Moj znajomy twierdzi ze cielecina jest fantastyczna, tylko co z nia zrobic PO smile
        • emi-26 Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 10:41
          Kolejny dowód na to jakimi wzrokocami są faceci...nawet jak może być
          pustak to i tak skłania do refleksji to i tak patrzą bo pokazała
          tyłeksmile
          Bogu dziękować, że są faceci, którzy zwracają uwagę na "normalnie"
          ubrane i zachowujące się kobietysmile)

          A zachowanie dzisiejszej młodzieży jest rzeczywiście do bani. Jak
          czasami słucham o czym rozmawiają dwudziestolatkowie to mam
          wrażenie, że jeszcze 15 lat nie mają...a co będzie jak nasze dzieci
          będą nastolatkami...? Chyba boję się myśleć.
          • mary171 Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 18:26
            Zachowanie ww. pani nie jest zachowaniem z którym należy utożsamiać prawdziwe
            kobiety wink
            Pani może ładna i zgrabna ale stringi na wierzchu już dawno są de mode więc
            powinna troszkę obeznać się jak kobieta powinna sie obecnie nosić wink
    • wilczeoko Re: Zachowania kobiet 04.12.09, 20:30
      - albo chciała zaspokoic swoja próżność, tak, aby faceci szli i podziwiali
      albo , nie ma albo....
      Musi coś zawsze być??
      Dlaczego??
      analizujesz


      Po prostu wyszły jej majty , i tyle !!!
    • daro37 Re: Zachowania kobiet 05.12.09, 00:02
      to udało mi się rozpetać dyskusje na temat majtasów jakiejs tam blond panienki. Powinna mi być wdzięczna za promocje jej tyłka, chyba nadawałbym się na menagiera tej pani.
      Tak na powaznie, kazdy ma po trochę racji, a ja dalej nic nie rozumiem kobiet, powatpiewam w Biblie, ze kobieta została ulepiona z żebra mężczyzny, gdyby tak był faceci umieraliby na raka żeber.
      • elokwentna_marysia Re: Zachowania kobiet 05.12.09, 07:11
        ej, odszczekaj ostatnie zdanie! Inaczej uznam Cię za największego forumowego
        seksistę. o! smile
        • daro37 Re: Zachowania kobiet 05.12.09, 18:28
          Taki żart, ale go nie odszczekam, seksista, nie rusza mnie to.
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 14:58
      Ja z kolei mialem hisotrie taka:

      Wykladam sobie radosnie na collegeu w Toronto, w tym wypadku modelowanie
      trojwymiarowe. Mam 40 studentow w laboratorium urzadzonym tak ze sa 2 alejki po
      ktorych mozna wygodnie chodzic i zagladac na ekrany studentow, ktorzy siedza
      tylem do mnie.

      No i jedno dziewcza (akurat Rosjanka - calkiem ladna wysoka dziewczyna - ma
      zwyczaj ubierania nisko zawieszonych jeansow, i jak siedzi pochylona nad
      klawiatura to widac jej gatki (minimalistyczne) i dobre pol polikow.... i tak
      caly semester.....

      Nie wiem jak wy, ja to nazywam znecaniem sie.
      • daro37 Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 19:31
        Jest to forma znęcania się, masz racje, kobiety ubieraja sie tak specjalnie, dla mnie osobiscie, żeby zaspokoić swoja próżność, zeby być podziwianą, a mężczyźni samotni, którym brakuje seksu, cierpią.
        • elokwentna_marysia Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 20:06
          "cierpią" u-la-la bo zaraz zacznę Wam współczuć wink
          • anirat Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 20:18
            Na tak smile ale taki cierpiący, zanekany facet, nie zauważy tej, co mu
            majtek na ulicy nie pokaże!
            • daro37 Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 21:24
              To nie o majtki chodzi, fakt atrakcyjna, ponętna kobieta przyciąga wzrok, a jednocześnie odpycha, przynajmniej mnie.
              • buena_luna Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 21:32
                daro37 napisał:
                > To nie o majtki chodzi, fakt atrakcyjna, ponętna kobieta przyciąga wzrok, a jed
                > nocześnie odpycha, przynajmniej mnie.

                hm....szczerze współczuję....nikt nie lubi być "odpychany".... wink
                • daro37 Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 21:43
                  Odpycha w tym sensie, że skoro pokazuje tyłek to jest łatwa,taka kobieta tylko do jednego, ale nie wzbudzająca szacunku, nie wiem sam, czemu jestem taki cięty na babki.
                  • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 21:52
                    Trochę nie a propos, ale co tam ...

                    Jak mawiał Sun-Tzu - 'Z kobietą jest jak z flaszką : na jednego za dużo, na
                    dwóch - za mało'
                    • daro37 Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 22:09
                      To dobre, tego nie słyszałem, smieszne, ale coś w tym jest, znam takich co to flaszka(kobieta) dla nich za mało, mało tego, krowa, a oni chodzą i nie narzekają
                      • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 22:15
                        > znam takich co to flaszka(kobieta) dla nich za mało

                        Heh, każdy takich zna smile Dla takich jest inne : 'Facet zawsze płaci. Wcześniej
                        lub później' Dalajlama 16/22 (kierunkowy 44)
          • warm_and_fuzzy_logic Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 20:18
            na cierpiacego to ja sie raczej nie kwalifikuje, tylko spodnie zaczalem nosic
            luzniejsze i przestalem cierpiec he he
            • elokwentna_marysia Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 20:36
              luźniejsze, no cóż ... pewnie sylwetka traci przez taki fason wink
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 22:05
                troche tak, ale daszek dla bezrobotnego potocznie zwany puchlina glodowa lub
                miesniem piwnym ktory sobie wychodowalem w czasie malzenstwa teraz sie skurczyl
                na kawalerskim wikcie, wiec tragedii nie ma z ta sylwetka.
                jak sie wiosna zacznie to dopedaluje reszte daszku na rowerku i bedzie git!!
                • gyubal_wahazar Re: Zachowania kobiet 08.12.09, 22:08
                  > jak sie wiosna zacznie

                  jeszcze przed końcem lipca ? wink
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Zachowania kobiet 09.12.09, 02:08
                    Jak dobrze pojdzie to w maju. Powaznie mowie, bo tutaj w maju potrafi jeszcze
                    snie padac.
                    W zeszlym roku jak zaczalem sezon reowerowy cos kolo polowy kwietnia i wybralem
                    sie na szosowce na pierwsza przejzazke, to akurat trafilem na wiatr o temp 6
                    stopni wiejacy mi prosto w twarz od rownin rozleglych, nos pociekl mi obficie
                    acz irytujaco, i po ok 20 km poddalem sie bo przyjemnosc byla srednia. Z
                    powrotem wiatr w plecy wiec sie ni nameczylem.

                    co jak co ale klimat to mamy tu chory - caly rok mokro, w zimie prawie slonca
                    nie ma, w lutym wiatry znad bieguna, w lecie powietrze znad zatoki meksykanskiej
                    gorace i wilgotne samo z siebie i jeszcze zbiera kupe wilgoci z wielkich jezior.

                    O tyle dobrze ze jak przyjezdzam do Polski to mnie upaly nie ruszaja he he.
                    Nawet piesze wedrowki po Sardynii w sierpniu w poludnie mnie tylko troche
                    nadwatlily.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja