Coś na smutny zimowy wieczór

18.12.09, 19:58
Sklep, facet przymierza okulary, ubiera, patrzy sprzedawczymi goła, ściąga - ubrana, zakłada - goła, zdejmuje - ubrana.
Mówi do sprzedawczyni: biorę.
Zapłacił, idzie po ulicy, wchodzi do domu, żona z sąsiadem, ubiera bryle, patrzy oni nadzy, zdejmuje, oni nadzy, po kilku razach stwierdza: kur...dwie ulice, a już się popsuły.
    • emi-26 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:03
      Udało sięsmile)
    • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:17
      smile

      Laptop więc działa...piwo jest? To znaczy, że nie muszę na nic brać
      pożyczki?;D
    • gyubal_wahazar Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:25
      Fajowe, Daro smile)

      A znacie z 007 i jego super zegarkiem ?
      • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:33
        No i gdzie się zgubił 007 i jego kompas;D? No dawaj..dawaj Baltismile
        • gyubal_wahazar Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:17
          Kubuś Obligacja po robocie sączy spokojnie wstrząśniete niezmieszane, kiedy do
          drugiego końca baru przysiada się ociekające seksem Szczęście.

          Kubuś leniwie przysuwa się do Szczęścia

          - Nazywam się Bond. James Bond
          - Hmmmm pan Bond ? TEN Bond ?
          - Ten sam
          - A ja ...
          - A Pani nazywa się Jessica Copperfield
          - A skąd Pan zna moje nazwisko ? Dopiero przed chwilą tu przyleciałam
          - Widzi Pani ten zegarek ?
          - Yhm
          - On udziela mi odpowiedzi na każde zadanie pytanie
          - Taaak ? A co jeszcze o mnie mówi ?
          - Że nie ma Pani majtek
          - Aaaaaa do kitu ten pana zegarek, bo MAM !!!
          - Ooooo, bardzo przepraszam. Śpieszy się o kwadrans ..
          • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:22
            big_grin

            Już teraz wiem, co trzeba robić na 1-szym spotkaniu...skonfigurować
            zegarkiwink))
      • kontik_71 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:34
        Dawaj smile
      • elokwentna_marysia Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:41
        dawaj smile)
    • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:42
      Nie słyszałem, zapodawaj dowciapa o 007. A Ty sensi i tak stawiasz piwo, powiem wiecej, że je ze mna wypijesz hehe.
      • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 20:53
        daro37 napisał:

        A Ty sensi i tak stawiasz piwo, powiem
        > wiecej, że je ze mna wypijesz hehe.

        Powiem Ci...bawią mnie do łez Twoje dowcipywink)))
        • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 21:02
          Ale tak naprawdę kawały nie są moje, sam ich nie wymyślam. rozumiem, ze najbardziej rozbawił Ciebie z tym wspólnie wypitym piwem.
          • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 21:07
            "czy Ty chcesz żebym zalał piwem, jak zaleje odkupujesz browar."
            Tak jakoś było?...a skąd mam mieć pewność, że nie naciagasz mnie na
            zakup piwa?big_grin A może nie było uszczerbków w zaopatrzeniu?big_grin
            • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 21:31
              Nie naciągam Cie na piwo, Ty postawisz jedno, ja następne 3 i jakoś to będzie.
              • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 21:35
                Hahaha...biorąc pod uwagę, że nie piję piwa...to wypiłbyś tym samym
                4...big_grin
                • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 21:45
                  Najlepiej upić i wykorzystać co?
                  • sensi_spring Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:23
                    Metoda mi zupełnie obca...musisz mieć złe doswiadczenia
                    • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:29
                      Własnie niestety nie mam, a nawet sam bym się upił, ale przecież juz sam siebie nie wykorzystam.
                      • 7stefan7 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:44
                        to się nazywa doprowadzony do ostateczności smile
                        • daro37 Re: Coś na smutny zimowy wieczór 18.12.09, 22:55
                          Masz na mysli faceta z kawału?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja