Dodaj do ulubionych

Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:)

20.12.09, 19:05
Przyznaję szczerze na samym początku...nie pamiętam, czy nie
powtarzam sięsmile) Jakby co...wybaczajcie;D


Z PAMIĘTNIKA PRAWDZIWEGO MĘŻCZYZNY

PIĄTEK 19.06.

Obudziłem się z nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego.
No, może nie na miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś
porządne wyróżnienie bym zasłużył.Rzekomo najlepsze pomysły wpadają
do głowy podczas snu. Postanowiłem pisać pamiętnik i przyśniło mi
się, że kobieta jest jak automatyczna pralka. Każdą da się
odpowiednio zaprogramować i będzie działała zgodnie z oczekiwaniami.
Odpowiednie słowa,trochę ciepła i czułości, kwiaty, miła kolacja
itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo,co, kiedy i jak się
stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym działaniu
identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od
tyłu.

SOBOTA 20.06.

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa?
Przecież gadanie podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa
rozpraszają, przeszkadzają i zmuszają do myślenia. A po cholerę przy
seksie myśleć? Wczoraj kochałem się z żoną. Milczałem jak zawsze, no
bo o czym tu gadać? O Księdzu Rydzyku i jego finansach, czy o
polskiej piłce nożnej? O. Rydzyka nie lubię, a na piłce nożnej Stara
się nie zna. No to milczę. A ona do mnie:-Wiesz kochanie - a ja ją
bzykam od tyłu - w Tobie już nie ma takiej czułości jak dawniej.
Zaniedbujesz mnie. Mógłbyś chociaż czasami do mnie powiedzieć coś
pieszczotliwie? - D... wyżej KOCHANIE!!!

Lekarz powiedział, że szczęka może boleć jeszcze ze dwa tygodnie,
ale złamania nie było.

PONIEDZIAŁEK 22.06.

Ja wciąż nie rozumiem kobiet, a swojej żony w szczególności mimo
tylu lat małżeństwa. Wiecznie narzekają na swój wygląd. Za te jej
maseczki, szmineczki, kremiki, piździki, to już bym sobie dawno
mercedesa albo inne volvo kupił. Wczoraj narzekała, że ma małe
piersi. Mówię jej: - Kobieto nie masz większych zmartwień?
A ona mi narzeka, że się źle czuje, że powinna mieć większe, że może
dałbym jej na silikony? P....o babę, jak nic. Więc jej mówię:
- Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym między
piersiami.-A to pomoże? Będą większe?
- D...e pomogło.

Dentysta powiedział, że tę jedynkę to da się wstawić, ale tylko na
metalowym implancie.Z dwójką nie będzie problemów, bo się tylko
trochę uszczerbiła.

WTOREK 23.06.

Dziś rano córka przyszła, żebym jej pomógł zawiązać buciki. No, to
wiążemy i wiążemy. Uczę ją o zajączkach i pętelkach, o motylkach
zawiązujących skrzydełka, na kokardkę i takich tam sznurówkowych
historyjkach, a ona mnie nagle pyta:
- Tato!! A dlaczego dziewczynki mają mniejsze stópki od chłopców?
- Aby w przyszłości mogły stać bliżej zlewu.

Chłopakom w pracy powiedziałem, że mi szczapa przy rąbaniu drewna
odbiła. Swoją drogą widać, że to mamy córcia - ma to pierdolnięcie
gówniara.

PIĄTEK 24. 07

Kochany Pamiętniczku, przepraszam, że mnie tu tak długo nie było.
Ale w niedzielę przy śniadaniu w zeszłym miesiącu rozmawialiśmy z
żoną na tematy religijne. Żona twierdziła, że kobieta to
lepszy "produkt" Boga niż mężczyzna. Więc jej przypomniałem, że to
mężczyznę stworzył Bóg jako pierwszego. A ona mi na to:
- Taaa... bo musiał zacząć od zera.

No szlag mnie trafił na gadzinę jedną hodowaną na mym męskim łonie
to jej odszczeknąłem:
- Yhm. A jak chciał stworzyć kobietę to się potknął i
powiedział "K...".
I słowo ciałem się stało.

Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzień. Chirurg szczękowy
powiedział, że miałem szczęście, że szczęka mi się w mózg nie wbiła.
Mój wstrząs mózgu to byłby przy tym pikuś. Dopiero wczoraj mnie
wypisali.

SOBOTA 25.07.

Kobiety to zawsze mają jakieś pretensje. Wiecznie coś im się nie
podoba i nie wiedzą czego chcą. Pamiętam jak byłem przy urodzeniu
córki. Żona darła się jak głupia:
- Zróbcie coś z tym. Dajcie mi jakieś lekki. Ratunku to boli!!! To
Ty powinieneś tu leżeć za mnie i skręcać się z bólu!!! To Ty mi to
zrobiłeś!!!
Nie chciałem być niczemu winny jak zawsze, więc jej przypomniałem:
-Nie pamiętasz? Chciałem ci go wsadzić w pupę, ale powiedziałaś, że
to będzie zbyt bolesne.
Lekarz wylądował na urazówce. Mnie nie sięgnęła. Wróciłem po dwóch
tygodniach, jak wytrzeźwiałem, a ona się uspokoiła. Baby to zawsze
zwalają winę na nas.

NIEDZIELA 26.07.

I niech mi ktoś powie, że kobiety nie myślą permanentnie, tak jak
mężczyźni, o seksie. Siedziałem wczoraj wieczorem w barze z kolegą i
tłumaczyłem mu jak smakuje ogolona, bo on nigdy takiej nie miał
szansy popróbować. Nie wiedziałem jak mu wytłumaczyć więc mu mówię:
- Wyobraź sobie, ogoloną c... i różowego Chupa Chups.
- No i?
- Więc ogolona smakuje, jak ten lizak.
- A jak smakuje owłosiona?
-Jak lizak spod szafy.
Chyba nie zrozumiał. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, więc idziemy do
baru. Podchodzę i zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie:
- Z lodem czy bez?
- Bez loda. - odpowiedziałem - Kolega nie będzie czekał.
I co? Nawet barmance lody w głowie.
I niech mi któraś teraz powie, że tylko faceci ciągle myślą o seksie.

ŚRODA 29.07.

Po wczorajszej akcji poszedłem do pracy. Tym razem się udało. Miałem
tylko pobite oko i rozcięte usta. Nie chciałem znowu sprzedawać, że
to od rąbania drewna, więc przyznałem się, że to żona mnie pobiła.
Chłopaki pytali: - Za co? No więc, powiedziałem im, że za to,
że podczas seksu powiedziałem, do niej na "Ty". Nie uwierzyli.
A co? Miałem im powiedzieć, że w trakcie..., kiedy ona do mnie
powiedziała: - No już ze trzy miesiące się nie kochaliśmy. A ja jej
odpowiedziałem: - Chyba Ty.

To i tak dobrze, że się skończyło, jak skończyło, a nie tak, jak
wtedy, gdy wylądowałem ze wstrząsem mózgu, gdy dostałem w ryja
mrożonym kurczakiem. Kurde seksu mi się zachciało wtedy przy
lodówce. Przecież przy lodówce chyba każda lubi.
Szkoda tylko, że nie w Tesco...

PIĄTEK 31.07.

Kochany pamiętniczku dzisiaj robię eksperyment. Chcę sprawdzić kto
jest moim najlepszym przyjacielem: pies czy żona? Zamknę oboje na
noc w bagażniku mojego Zaporożca. Zobaczymy, kto się będzie cieszył
rano, że mnie znowu widzi. To był ostatni wpis w odnalezionym
pamiętniku.

Życie prawdziwego mężczyzny potrafi być pełne niespodzianek.

WNIOSEK:

MĘŻCZYZNA I KOBIETA MAJĄ RÓŻNE WYOBRAŻENIA O PRAWDZIWYM MĘŻCZYŹNIE










----------------------------------
Obserwuj wątek
    • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:16
      Sensi....ciekawe co pisze w swoim różowym pamiętniczku nasz Jaś? wink
      • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:19
        Buenko...sama nie wiem...czy on czuje się prawdziwym mężczyzną?wink
        • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:22
          przy prawdziwych kobietach takich jak My to nie innego wyjścia ;D
          • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:30
            Cześć Lusia, Sensi smile

            Sensi, Ty chcesz mi przeponę zdruzgotać ? Bo kaloryfer mi się juz dawno na plecy
            przemieścił smile))

            Piękna układanka, paru nie znałem i były kapitalne smile Skąd Ty wyławiasz takie
            perełki ?
            • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:35
              łoooomatkooooo.... Balti ;p .....ależ się zaczaił....normalnie zwykle słychać
              było szelest jedwabi jak wchodziłeś albo chociaż chlupot w gąsiorku a dzisiaj
              tak z za rogu wyskoczyłeś jak jakiś Zenon Sinonosy ;p
              • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:50
                Bo już zapomniałem jak piszczycie smile
                • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:56
                  gyubal_wahazar napisał:
                  > Bo już zapomniałem jak piszczycie smile

                  aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaatak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  ;p

                  ej...ale weź Pan ta ręka! ;p
                • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:56
                  No to Balti, nie kryguj się dłużej...wdziewaj tę piękną
                  szatę...brylant na czoło...i spiesz ku nam...smile)..a my z Buenką na
                  podusi wspólnej;D czekamy na Twoje ekscesy tanecznewink))
                  • buena_luna BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:04
                    OWACJE NA LEŻĄCO....turlane ze śmiechu po dywanie (perskim, leciwym więc nie
                    latającym;p)......

                    p.s.
                    tak mi sie skojarzyło ze sztuką wielką ;p :
                    stoi w autobusie kobieta z nieogolonymi pachami i trzyma rękę na rurce nad
                    głową....podchodzi do niej lekko podcięty jegomość i rzecze: "te
                    baletnica!...gdzie tę nogę zadzierasz?..."
                    • sensi_spring Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:07
                      buena_luna napisała:

                      p.s.

                      Ale nie mówiłaś o mnie???smile))))
                      • gyubal_wahazar Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:11
                        > Ale nie mówiłaś o mnie???smile))))

                        LOL

                        Jak znam Luśkę, to kto ja tam wie wink

                      • buena_luna Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:12
                        sensi_spring napisała: > Ale nie mówiłaś o mnie???smile))))

                        a skąd...to o Baltim...bo tak się Chłopaczyna do tych jedwabi przekonał że na co
                        dzień przywdziewa a już na przejażdżkę autobusem to koniecznie ;p
                        • sensi_spring Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:16
                          smile))
                          Swoją drogą...tak sobie teraz zaczęłam wyobrażać wyćwiczonego w
                          rozciągliwości Baltiego;D
                          • buena_luna Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:20
                            sensi_spring napisała:
                            Swoją drogą...tak sobie teraz zaczęłam wyobrażać wyćwiczonego w rozciągliwości
                            Baltiego;

                            taaa i taaaki przepleciony przez żeberka w kaloryferze ;D hehhehe.....
                            • sensi_spring Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:28
                              Taka przeplatanka;D
                              • buena_luna Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:30
                                sensi_spring napisała:
                                > Taka przeplatanka;D

                                lepiej! to: warkocz ;p
                                • sensi_spring Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:32
                                  buena_luna napisała:

                                  >
                                  > lepiej! to: warkocz ;p

                                  Myślisz, że trzepocący na wietrze?smile))))
                                  • buena_luna Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:37
                                    sensi_spring napisała:
                                    > Myślisz, że trzepocący na wietrze?smile))))

                                    hm...w tym konkretnym przypadku to nawet zawiany eeeeeeyyy... ups! rozwiany na
                                    wietrze chciałam powiedzieć...;D
                                    • gyubal_wahazar Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:40
                                      Twoje szczęście żeś się poprawiła na ty samym oddechu smile
                                      • buena_luna Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:46
                                        gyubal_wahazar napisał:
                                        > Twoje szczęście żeś się poprawiła na ty samym oddechu smile

                                        ... na tym samym bo "zbiorniki" na tlen pojemne ;p
                                        • gyubal_wahazar Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:55
                                          > ... na tym samym bo "zbiorniki" na tlen pojemne ;p

                                          A spiętrzone odpowiednio żeby tlen był w gotowości ? wink
                                          • sensi_spring Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:57
                                            gyubal_wahazar napisał:


                                            > A spiętrzone odpowiednio żeby tlen był w gotowości ? wink

                                            Potrzebujesz respiratora?;D
                            • gyubal_wahazar Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:31
                              > taaa i taaaki przepleciony przez żeberka w kaloryferze ;D hehhehe..

                              Też Ci wymyślę zaraz jakąś torturę smile
                    • gyubal_wahazar Re: BALTI, BALTI, BALTI.....:) 20.12.09, 20:10
                      Lusia smile))

                      Od górnego C wieczór widzę zaczynasz. Słyszałem ten kawał daawno temu, ale i tak
                      mnie nim powaliłaś smile))
                  • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:08
                    Taneczne ? Chcesz ze mnie kolegę Tra ...(słyszę świst saperk ? nie,
                    dobra)...voltę zrobić ?

                    Taką krótką macie pamięć że już nie pamiętacie jakem Was ze śmierci szponów
                    onegdaj ?

                    www.grapheine.com/bombaytv/movie-uk-7b13b17d95def0499b0904c6e660d997.html
                    • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:13
                      gyubal_wahazar napisał:

                      > Taneczne ? Chcesz ze mnie kolegę Tra ...(słyszę świst saperk ? nie,
                      > dobra)...voltę zrobić ?

                      A masz takie bioderka jak on?big_grin
                      >
                      > Taką krótką macie pamięć że już nie pamiętacie jakem Was ze
                      śmierci szponów
                      > onegdaj ?
                      >
                      >Pamiętamy...pamiętamy..wdzięczne na wieki jesteśmy...ran Twoich
                      niegodnyśme całowaćsmile))

                      >
                      • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:26
                        > A masz takie bioderka jak on ? big_grin

                        To ja miałem JEGO bioderka ogladać ? Pani Olivia NJ jakieś formniejsze miała i
                        takie różne fajne figle z nimi wyprawiała. Farta miał chłopak że go z tej taśmy
                        nie wyretuszowali
                        • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:29
                          gyubal_wahazar napisał:

                          >
                          > To ja miałem JEGO bioderka ogladać ?

                          No a skąd będziesz miał pojęcie o prawidłowej pracy bioder?;D
                          • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:35
                            > No a skąd będziesz miał pojęcie o prawidłowej pracy bioder ? ;D

                            A zetknęłaś się z rozdziałem 'Wielka Improwizacja' - czy całą 2-gą średnią byłaś
                            na gigancie ?

                            www.youtube.com/watch?v=ymKG1vCalzQ
                            • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:44
                              Zanim otworzyłam linka...chciałam Ci napisać, że nie na gigancie,
                              tylko na wielkiej majówcewink)
                              • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:58
                                Sensi, Lusia,

                                Byłyście na tym ? Pamiętam, że jak to leciało to Maanam dopiero zyskiwał
                                popularność. Byli juz znani ale nie gwiazdowali jeszcze.

                                Pamietam że to był przez parę lat kultowy film wśród moich rówieśników. Macie
                                jakieś wspomnienia czy raczej bez echa ?
                                • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 21:01
                                  gyubal_wahazar napisał:

                                  > Sensi, Lusia,
                                  >
                                  > Byłyście na tym ? Pamiętam, że jak to leciało to Maanam dopiero
                                  zyskiwał
                                  > popularność. Byli juz znani ale nie gwiazdowali jeszcze.
                                  >
                                  > Pamietam że to był przez parę lat kultowy film wśród moich
                                  rówieśników. Macie
                                  > jakieś wspomnienia czy raczej bez echa ?

                                  Balti...Twoje podchody matematyczne są naprawdę urocze;D

                                  Co do echa wypowiem się później...jak przestanę się śmiaćsmile))
                                  • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 21:15
                                    > Balti...Twoje podchody matematyczne są naprawdę urocze;D

                                    No taaaaa. Człowiek raz coś powie ze szczerego serca i bez podtekstów - ehh a tu
                                    3-cie dna, podchody ... . Co znaczy potęga zrujnowanej reputacji ? MAJĄTEK !!!

                                    Dziewczyny znikam na pół h. Już tęsknię smile)
                                    • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 21:27
                                      gyubal_wahazar napisał:

                                      >
                                      > Dziewczyny znikam na pół h. Już tęsknię smile)

                                      Jak to było..."Pojawiasz się i znikasz, i znikasz, i znikasz..."
                                      Tęsknijsmile)
                                      • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:04
                                        Józek ! Nie daruję Ci tej nocy !

                                        No nie było złe, ale wolałem Ziutę smile

                                        www.youtube.com/watch?v=5bFxfm8_Jhs
                                        • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:07
                                          Tęsknota Cię już przywiała?;D

                                          Balti...my teraz w innych klimatach tańcujemybig_grin..zerknij na drugą
                                          stronęwink))
                                          • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:10
                                            Ano. Wychudłem na wiór, słaba dziś ze mnie będzie pociecha sad
                                            • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:12
                                              gyubal_wahazar napisał:

                                              > Ano. Wychudłem na wiór, słaba dziś ze mnie będzie pociecha sad

                                              Hmmm...znaczy..dokarmić trzebawink
            • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:38
              gyubal_wahazar napisał:

              Hej Baltismile
              >
              > Sensi, Ty chcesz mi przeponę zdruzgotać ? Bo kaloryfer mi się juz
              dawno na plec
              > y
              > przemieścił smile))

              Ojojoj...jeszcze zażądasz ode mnie finansowania operacji
              plastycznych kaloryfera...nie wypłacę siębig_grin
              >
              > Piękna układanka, paru nie znałem i były kapitalne smile Skąd Ty
              wyławiasz takie
              > perełki ?

              Z dna oceanu rzecz jasnawink
          • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:36
            Jak inni muszą mu zazdrościć...;D
            • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:39
              sensi_spring napisała:
              > Jak inni muszą mu zazdrościć...;D

              a niech mu "zazdraszczają" a nas niech nie zaniedbuje i będzie git ;p.... i
              niech sobie uprawia tą lirykę w pamiętniczku....a co....Święta idą niech ma! ;p
              • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:46
                Właśnie...święta...jak my się nim podzielimy?wink
                • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:52
                  sensi_spring napisała:
                  > Właśnie...święta...jak my się nim podzielimy?wink

                  może jakoś tak sprawiedliwie...święta u Cię Nowy Rok u mnie albo odwrotnie...no
                  nie wiem....może się dogadamy?.....wiesz żeby potem nam nie wypominała, że Go
                  zaniedbujemy ;p
                  • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:57
                    buena_luna napisała:


                    > może jakoś tak sprawiedliwie...święta u Cię Nowy Rok u mnie albo
                    odwrotnie...no
                    > nie wiem....może się dogadamy?.....wiesz żeby potem nam nie
                    wypominała, że Go
                    > zaniedbujemy ;p

                    No dobrze, to ja zaopiekuję się nim sylwestrowo-noworoczniewink Tylko
                    proszę Cię, niech dba o linię w święta..;D...bo potem trudny do
                    przetrzepania będziewink)
                    • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:08
                      sensi_spring napisała:
                      > No dobrze, to ja zaopiekuję się nim sylwestrowo-noworoczniewink Tylko
                      proszę Cię, niech dba o linię w święta..;D...bo potem trudny do przetrzepania
                      będziewink)

                      no ma się rozumieć psze Pani ;-* przecież sobie krzywdy nie zrobię....to by było
                      działanie na obopólną szkodę....;p
                      • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:14
                        Hej, Świergotki !

                        A makowiec to się sam zrobi ? A karp w wannie nakarmiony ? A dzieciaki takie
                        całe usmarowane, że chyba łatwiej niz domyć - zrobić nowe !

                        Ale rajcują aż im się uszy trzęsą ! smile
                        • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:18
                          gyubal_wahazar napisał:

                          > Ale rajcują aż im się uszy trzęsą ! smile

                          A kto kazał robotę rzucić w kąt? To teraz cierp...za milijony;D
                          • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:30
                            > A kto kazał robotę rzucić w kąt? To teraz cierp...za milijony;D

                            Nie mam wielkich aspiracji. Mógłbym nawet za 3 średnie krajowe
                            • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:34
                              gyubal_wahazar napisał:

                              >
                              > Nie mam wielkich aspiracji. Mógłbym nawet za 3 średnie krajowe

                              Ach...ten brak zachłanności...rzuca na kolana;D
                        • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:27
                          gyubal_wahazar napisał:
                          > A makowiec to się sam zrobi ? A karp w wannie nakarmiony ?.....

                          Balti, Złotko... najsamprzód to Ty musisz mak od piasku oddzielić i z karpiem po
                          męsku pogadać bo cały szampon do kręconych włosów wychlipał.... a całkiem nowych
                          dzieciach to ja i Sensi będziemy z Jaśkiem omawiać...on zna takie metody na
                          przedłużenie i urozmaicenie "roboty" ;p
                          • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:30
                            buena_luna napisała:

                            >... a całkiem nowyc
                            > h
                            > dzieciach to ja i Sensi będziemy z Jaśkiem omawiać...on zna takie
                            metody na
                            > przedłużenie i urozmaicenie "roboty" ;p

                            O to to...a o metodach cicho sza...żeby nam jaśka nie przechwyciliwink)
                          • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:47
                            > karpiem po męsku pogadać bo cały szampon do kręconych włosów wychlipał

                            We mnie poszedł. Zuch, chłopak !

                            >całkiem nowych dzieciach to ja i Sensi będziemy z Jaśkiem omawiać

                            Dobra, to od niego weźta ten jak to się teraz mówi ... hau-hau, a wykonanie u
                            mnie ! Nawet za nadzór Wam nie policzę smile

                            • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:57
                              gyubal_wahazar napisał:
                              > Dobra, to od niego weźta ten jak to się teraz mówi ... hau-hau, a wykonanie u
                              > mnie ! Nawet za nadzór Wam nie policzę smile

                              Balti a wiesz, ze za takie nadzorowanie to raczej dozór policyjny no i
                              prokurator rozlicza(bo My z Sensi to latosie egzemplarze jesteśmy a nie jakiś
                              przedwojenny antyk ;p)....więc jak nie czujesz że ogarniesz tą całą "matematykę"
                              to może lepiej chlipnij jeszcze odżywki na farbowane włosy i pozamiatane ;D
                              • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:59
                                buena_luna napisała:

                                Balti a wiesz, ze za takie nadzorowanie to raczej dozór policyjny
                                no i
                                > prokurator rozlicza(bo My z Sensi to latosie egzemplarze jesteśmy
                                a nie jakiś
                                > przedwojenny antyk ;p)....więc jak nie czujesz że ogarniesz tą
                                całą "matematykę
                                > "
                                > to może lepiej chlipnij jeszcze odżywki na farbowane włosy i
                                pozamiatane ;D

                                I teraz się chłopak zamknie w sobie;D
                              • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:09
                                >cryingbo My z Sensi to latosie egzemplarze jesteśmy a nie jakiś
                                > przedwojenny antyk ;p)

                                Latosie i już umiecie się na Mamy krzesło wdrapać ? Nieźle smile

                                • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:13
                                  gyubal_wahazar napisał:


                                  >
                                  > Latosie i już umiecie się na Mamy krzesło wdrapać ? Nieźle smile
                                  >
                                  Jak jedna drugą podsadzawink
                                • buena_luna Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 22:18
                                  gyubal_wahazar napisał:
                                  > Latosie i już umiecie się na Mamy krzesło wdrapać ? Nieźle smile


                                  no ma się rozumieć! My się w tańcu <młodzieży zamknąć oczy> nie pier.....
                                  ekhem...że się tak kolokwialnie wyrażę...;D
                                  p.s.
                                  patent na zjeżdżanie po akademickich rynnach nie jest męską własnością...;p
                                  • buena_luna ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 22:26
                                    jedna uwaga!....rączki na wysokości zapięcia od stanika i odległość między
                                    ciałami na 3 tomy "Trylogii" ;p

                                    w39.wrzuta.pl/audio/337PcMCqjbo/chris_de_burgh_-_the_lady_in_red
                                    p.s.
                                    żartowałam...więc jazda dowolna! ;D
                                    • sensi_spring Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 22:30
                                      Mhmhm....smileRozmarzyłam sięwink

                                      Też coś dorzucęsmile
                                      www.youtube.com/watch?v=Pep6nREBpS8
                                      • lolcia-olcia Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 22:33
                                        ehhhh supersmile klasykasmile
                                      • gyubal_wahazar Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:04
                                        O rrrrany, toś teraz dołożyła do pieca, Dziewczyno. Ze szpulowego przy Szarej
                                        Renecie i sportach się tego słuchało.

                                        Przypisy kiedy indziej, albo znajdzcie sobie na wiki w rozdziale - sredni mezozoik
                                        • gyubal_wahazar Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:05
                                          Ze szpulowego, bo akurat kumpel nie miał kaseciaka. Żebyście mnie tu na jakieś
                                          64 zaraz nie obliczyły smile
                                          • sensi_spring Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:08
                                            64 -rocznik...czy wiek w latach?smile)
                                            I jak na spowiedzi..bo inaczej..półobrocik...smile)
                                            • gyubal_wahazar Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:50
                                              > 64 -rocznik...czy wiek w latach?smile)

                                              Ani jedno ani drugie, Ms Mata Hari smile Mogę się przysiąc

                                              Ale to ciekawskie sie robi w pobliżu północy. Zaraz pełnia jak dzisiaj czy cuś ?

                                              • sensi_spring Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:53
                                                gyubal_wahazar napisał:

                                                Ani jedno ani drugie, Ms Mata Hari smile Mogę się przysiąc
                                                Będę drążyć dalej inną raząsmile))

                                                > Ale to ciekawskie sie robi w pobliżu północy. Zaraz pełnia jak
                                                dzisiaj czy cuś
                                                > ?
                                                A...tak jakoś...big_grin
                                                >
                                        • sensi_spring Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:06
                                          gyubal_wahazar napisał:

                                          > O rrrrany, toś teraz dołożyła do pieca, Dziewczyno

                                          Ma się ten cioswink
                                          • gyubal_wahazar Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:51
                                            > Ma się ten cios wink

                                            No własnie ... sad Jedyna szansa to zaraz z Tobą sklinczować wink
                                            • sensi_spring Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:54
                                              gyubal_wahazar napisał:

                                              > > Ma się ten cios wink
                                              >
                                              > No własnie ... sad Jedyna szansa to zaraz z Tobą sklinczować wink

                                              Zaczynam drżeć z niepokoju;D
                                    • gyubal_wahazar Re: ...taniec przytulaniec ;p 20.12.09, 23:00
                                      > ciałami na 3 tomy "Trylogii" ;p

                                      A nie dałoby rady na Janka Muzykanta, Myszkę Pik i Jak Wojtek został strażakiem ?
                  • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:59
                    A co tu się wyprawia ? Handel żywym towarem ?! I jeszcze to spoufalanie. A gdzie
                    nabożna cześć dla samca i strach czy zupa nie za słona , hę ?

                    Jeszcze Was tu zaraz obie zagospodaruję, że okłady z rumianki nie pomogą ! smile
                    • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 20:00
                      gyubal_wahazar napisał:

                      > Jeszcze Was tu zaraz obie zagospodaruję, że okłady z rumianki nie
                      pomogą ! smile

                      Masz rację Balti...lepiej kup maść na blizny...sam rumianek może
                      niekoniecznie Ci pomóc;D
    • daro37 Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:46
      muszę przyznać masz pierdolnięcie, niedługo mnie zabijesz kawałami
      • gyubal_wahazar Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:55
        Cześć Daro smile

        Ty też, Ty też smile Tylko nie wiem, czy autorka doceni ładunek emocji i formę
        ekspresji wink

        Zrewanżuj się, ten Twój ostatni był kapitalny
        • sensi_spring Re: Z pamiętnika prawdziwego mężczyzny:) 20.12.09, 19:59
          gyubal_wahazar napisał:

          Tylko nie wiem, czy autorka doceni ładunek emocji i formę
          > ekspresji wink
          >
          smile
    • lolcia-olcia Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:42
      Sensi dziewczyno to jest wspaniałebig_grin Skąd ty takie rzeczy bierzesz?
      • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:45
        Życie...życie...czyż nie?;D
        • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:47
          Sensi będziesz już masz mnie na sumieniubig_grin hehehe

          Samo życiesmile
          • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:54
            lolcia-olcia napisała:

            > Sensi będziesz już masz mnie na sumieniubig_grin hehehe
            >
            > Samo życiesmile

            A kysz....strząsnełam Ciębig_grin
            • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:00
              Ja tam widzę, że na górze już imprezka na całego się rozkręciłabig_grin ładnie...

              Żubr wieczorem podchodzi bliżej:p
              • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:02
                lolcia-olcia napisała:


                > Żubr wieczorem podchodzi bliżej:p

                A kolegi Sheridanka nie mógłby przyprowadzić?smile)
                • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:06
                  Kolegę Sheridanka ma na pleckach co by chłopaczek nie ociągał się z przybyciemsmile
                  mówisz Sensi i maszsmile
                  • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:07
                    Dzięki Olciasmile Nie ma to jak pomocna dłoń w potrzebiewink
                    • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:07
                      Jak zawsze do usługbig_grin
                      • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:08
                        lolcia-olcia napisała:

                        > Jak zawsze do usługbig_grin

                        Się gotowam przyzwyczaić;D
                        • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:09
                          A nie protestujębig_grin
                          • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:10
                            lolcia-olcia napisała:

                            > A nie protestujębig_grin

                            No...a mówią, że człowiek z człowiekiem nie może dojść do
                            porozumienia;D
                            • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:12
                              E to wiesz gdzieś Cie oszukać chcieli bo ze mną jak z dzieckiem, a i z
                              dogadaniem się nie będzie problemubig_grin
                              • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:13
                                lolcia-olcia napisała:

                                > E to wiesz gdzieś Cie oszukać chcieli bo ze mną jak z dzieckiem, a
                                i z
                                > dogadaniem się nie będzie problemubig_grin

                                Hmm...ja mam tak samo...czyżby przeznaczenie?;D
                                • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:17
                                  Swój swojego znajdziebig_grin
                                  • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 21:23
                                    Albo swoja swoją;D
        • buena_luna Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:48
          sensi_spring napisała:
          > Życie...życie...czyż nie?;D

          no a zaraz potem "półobrocik" ;p
          • lolcia-olcia Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:50
            i 2 tygodnie boli szczęka;p
          • sensi_spring Re: Kochany pamiętniczku... 20.12.09, 20:55
            buena_luna napisała:

            > sensi_spring napisała:
            > > Życie...życie...czyż nie?;D
            >
            > no a zaraz potem "półobrocik" ;p

            Aaa...taki tam mały...figlarnywink)
      • gyubal_wahazar Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:02
        Pożartujesz tu trochę z nami ? Bo dziewczyny już ledwo zipią a ja ziewam z nudów smile
        • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:03
          gyubal_wahazar napisał:

          > Pożartujesz tu trochę z nami ? Bo dziewczyny już ledwo zipią a ja
          ziewam z nudó
          > w smile

          Ja tam się nie dam sprowokowaćbig_grin

          1...2...3...wink))
          • buena_luna Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:08
            sensi_spring napisała:
            > Ja tam się nie dam sprowokowaćbig_grin
            >
            > 1...2...3...wink))

            ....8...9...i PÓŁOBROCIK (z tej serii mniej figlarnych) ;D
            • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:09
              buena_luna napisała:

              > sensi_spring napisała:
              > > Ja tam się nie dam sprowokowaćbig_grin
              > >
              > > 1...2...3...wink))
              >
              > ....8...9...i PÓŁOBROCIK (z tej serii mniej figlarnych) ;D

              Hahaha...ten taki bardziej filuterny będzie;D
          • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:09
            yhm ....jaśnie Państwo sheridanek z żuberkiem przybyli:p a raczej żuberek z
            sheridankiem na pleckachsmile
            • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:11
              Przyjmujem tę darowiznę;D
              • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:15
                To już szybciutko polej bo coś w gardle mi zaschłosmile
                • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:24
                  lolcia-olcia napisała:

                  > To już szybciutko polej bo coś w gardle mi zaschłosmile

                  Nie śpiewaj tylebig_grin Dobra..toaścik...za uśmiechniętą końcówkę rokusmile)
                  • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:26
                    Za końcówkęsmile

                    Właśnie jakie plany?
                    • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:28
                      Zmodyfikowały się były...życiesmile
                      • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:32
                        Ja pracuję do 16 więc bez szaleństw...
                        • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:37
                          Szaleństwa będą za roksmile
                          • buena_luna ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:43
                            ech..... Dzieffcyny normalnie nuci mi się samo.....;p

                            p.s.
                            Sensi za buziaka dziękuję...schowam go na ciężkie czasy wink
                            • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:49
                              Lusia łyknij sheridankasmile i nie słuchaj jak fałszujębig_grin
                              • buena_luna Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:55
                                lolcia-olcia napisała:
                                > Lusia łyknij sheridankasmile i nie słuchaj jak fałszujębig_grin

                                dziękuję....nie pogardzę wszak winko mnie się kończy nieubłaganie wink a śpiewaj
                                ino głośno !!! co se bedziem żałować ;p
                                • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:58
                                  Ta spotkaniebig_grin

                                  Nie ma sensu żałowaćbig_grin A po naszej imprezie sąsiedzi znowu wyjdą na papieroska
                                  jak w mojej stopcebig_grin
                            • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:49
                              buena_luna napisała:

                              > ech..... Dzieffcyny normalnie nuci mi się samo.....;p
                              >
                              Tę jedną noc....smile)...nananaa...
                              >
                              p.s.
                              > Sensi za buziaka dziękuję...schowam go na ciężkie czasy wink

                              W razie potrzeby doślęwink)
                              • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:50
                                Sensi po co jednego pakietowo prześlemysmile
                                • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:52
                                  Masz rację, w końcu w ups mamy już zniżkębig_grin

                                  Buenka...jeszcze gratisa Ci dołączymybig_grin
                                  • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:53
                                    Ba i jeszcze przystojnego kurierabig_grin
                                    • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:56
                                      Dwa gratisy;D
                                • buena_luna Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 21:58
                                  lolcia-olcia napisała:
                                  > Sensi po co jednego pakietowo prześlemysmile

                                  to ja od razu biere abonament...a co?....kto bogatemu zabroni??? ;p

                                  p.s.
                                  tylko Chłopakom o tej promocji się nie wydajcie bo się zleco jak kozy po obierki ;p

                                  • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:02
                                    Bogatemu nikt;D

                                    A skapłoby trochę tego Twojego bogactwa na nas?big_grin
                                    • buena_luna Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:09
                                      sensi_spring napisała:
                                      > A skapłoby trochę tego Twojego bogactwa na nas?big_grin

                                      no ma się rozumieć...juz lecę do kolektury lotka puścić w intencji Nas wszystkich ;p
                                      • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:11
                                        buena_luna napisała:


                                        > no ma się rozumieć...juz lecę do kolektury lotka puścić w intencji
                                        Nas wszystki
                                        > ch ;p

                                        Zanim puścisz...skreśl cośbig_grin
                                      • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:11
                                        Sesi złącz łapi i lecimy z modlitwą to kulek lottosmile
                                        • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:13
                                          lolcia-olcia napisała:

                                          > Sesi złącz łapi i lecimy z modlitwą to kulek lottosmile

                                          Hmmm...jakieś mam dziwne skojarzeniawink)))
                                          • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:16
                                            Skoro ma być kumulacja to wszystkie chwyty dozwolonebig_grin
                                      • gyubal_wahazar Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:39
                                        Lusia, tylko nie skreśl 7 razy 69-tki, boś się rozmarzyła, jak za ostatnim razem smile
                                        • buena_luna Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:53
                                          gyubal_wahazar napisał:
                                          > Lusia, tylko nie skreśl 7 razy 69-tki, boś się rozmarzyła, jak za ostatnim
                                          razem smile

                                          Balti..no!...i pomyliłeś mi znowu smile ech....i jeszcze mnie ołówek się złamał jak
                                          na złość...a już bardziej się go obgryźć nie da....ech....
                                          powiem wszystko Lolci i Sensi żeś Je obrzydliwego bogactwa pozbawił pozyskiwaną
                                          metodą zaczerpniętą z indyjskiego podręcznika o sposobie "69" ;p....i teraz Ty
                                          się martw! ;D
                                          • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:54
                                            i moja modlitwa do kulek na nic się zdała;/ Ballllti o Ty niedobry;p
                                          • sensi_spring Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:57
                                            buena_luna napisała:

                                            > powiem wszystko Lolci i Sensi żeś Je obrzydliwego bogactwa
                                            pozbawił pozyskiwaną
                                            > metodą zaczerpniętą z indyjskiego podręcznika o
                                            sposobie "69" ;p....i teraz Ty
                                            > się martw! ;D

                                            Mówisz i masz Buenko...specjalnie dla Baltiego...w stylu indyjskiego
                                            69 półobrocik z przytupem;D
                                  • lolcia-olcia Re: ...daj mi tę noc...nanaannannaaaa!!! :) 20.12.09, 22:03
                                    To będzie nasz tajemnicabig_grin
                          • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:44
                            Ja pewnie na jakiejś domówce wyląduję, ale w tamtym roku byłam na
                            przebieranej-tematycznej imprezie hehehehe działo siębig_grin
                            • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:51
                              Takie tematyczne są fajnesmile Na studiach mieliśmy z grupą znajomych
                              taką tradycję, że robiliśmy imprezy piątkowe tematycznesmile..ale, że
                              większość to byli wielbiciele muzyki lat 60-tych...to zwykle
                              konczyło się na tapirze...i sukienkach z tamtych latsmile)
                              • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:19
                                > Na studiach mieliśmy z grupą znajomych

                                Jakich studiach ?? A od kiedy wolno studia przed maturą robić ? smile
                                Aaaa, że 'kto bogatemu ..' ? Ehhh dokąd zmierza ten kraj ...
                                • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:23
                                  gyubal_wahazar napisał:

                                  >>
                                  > Jakich studiach ??

                                  Studia nauk wszelakichwink)
                                  • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:37
                                    > Studia nauk wszelakichwink)

                                    A specjalizacja to podwójny axel z two-loopkiem z półobrotu czy tylko ze zwykłym
                                    potrójnym (wstyd się przyznać) lutzem ?
                                    • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:40
                                      gyubal_wahazar napisał:
                                      >
                                      > A specjalizacja to podwójny axel z two-loopkiem z półobrotu czy
                                      tylko ze zwykły
                                      > m
                                      > potrójnym (wstyd się przyznać) lutzem ?

                                      Bardzo Cię proszę...zatrzymałeś się na prehistorii...teraz już na
                                      porządku dziennym poczwórny axel;D
                                      • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:40
                                        ktoś tu nieżyciowy taki;p
                            • buena_luna Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:51
                              lolcia-olcia napisała:
                              > Ja pewnie na jakiejś domówce wyląduję, ale w tamtym roku byłam na
                              > przebieranej-tematycznej imprezie hehehehe działo siębig_grin

                              prywatki (vel domówki - przed wojną tego nie było heheh) też maja swój
                              urok...ważne jest zabawa sama w sobie i "okoliczności przyrody" wink
                              tak więc szampańskiej zabawy ;D
                            • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:55
                              Dziękismile temat tamtej był dziwki i alfonsibig_grin jakie ludzie pomysły mająbig_grin
                              • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 21:56
                                Jakbyś miała znów na taką zaproszenie...daj znać;D
                                • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:00
                                  Można by dla wszystkich forumków taką zorganizować, swoją drogą chciałabym
                                  poznać stąd kilka osób,może więcej niż kilkabig_grin
                                  • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:03
                                    Olcia..jak rozumiem nr 1 jest tylko jeden;D
                                    • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:05
                                      No basmile
                              • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:23
                                > Dziękismile temat tamtej był dziwki i alfonsibig_grin jakie ludzie pomysły mająbig_grin

                                Ekhekhehekhe khekhekhekhe ekhheeeeeeeeeeehehehhehehe

                                Jaka przepraszam, bo nie dosłyszałem ?
                                • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:24
                                  ehhh balet na 102big_grin
                                  • buena_luna Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:31
                                    lolcia-olcia napisała:
                                    > ehhh balet na 102big_grin

                                    to polej jeszcze "kapkie" tego eliksiru bom się deko zasapała....od bronienia
                                    się przed obłapywaniem w "przutulańcu" ;p
                                    • lolcia-olcia Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:36
                                      Już Ci polewam Kochanasmile
                                    • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:47
                                      > od bronienia się przed obłapywaniem w "przutulańcu" ;p

                                      A to przytulaniec ma jakieś inne zastosowanie ? Od razu widać że nie czytała
                                      intsrukcji obsługi przytulańca smile
                                      • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 22:49
                                        gyubal_wahazar napisał:


                                        > A to przytulaniec ma jakieś inne zastosowanie ? Od razu widać że
                                        nie czytała
                                        > intsrukcji obsługi przytulańca smile

                                        Przytulańca przekładańca?big_grin
                                        • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 23:21
                                          Uzywając terminologii szpitalnej 'siostra (niejednokrotnie) przełożona'
                                          • sensi_spring Re: Heja Lolcia :) 20.12.09, 23:23
                                            gyubal_wahazar napisał:

                                            > Uzywając terminologii szpitalnej 'siostra (niejednokrotnie)
                                            przełożona'

                                            I czyżby Smoleń? Dobrze kojarzę?smile
                            • gyubal_wahazar Re: Heja Lolcia :)