pora.zmian
02.01.10, 17:13
W wątku obok pojawiła się sprawa wymagań względem partnera. Chciałabym
rozwinąć ten temat. Czytam to forum, ale to mój debiut pisarski
Jakie są te wymagania? Czego oczekujemy? Czy zmieniają się z wiekiem? Czy
jeśli nie spotkaliśmy kogoś, kto spełnia nasze wymagania to mamy zniżyć
poprzeczkę? Zdecydować się na coś, cokolwiek, kogoś, byle był? Ciekawi mnie
stanowisko piszących tutaj. Jak to postrzegacie?
Jestem sama. Z różnych przyczyn. Myślę, że wiem, dlaczego. Popełniłam w życiu
sporo błędów. Pewnie nieświadomie zraniłam niejednego mężczyznę, szukając
swojego ideału, dla którego ważna jest wspólna droga. Patrzenie w tym samym
kierunku. Podobne cele, spojrzenie na świat, odczuwanie, zrozumienie, swoiste
„czytanie w myślach”. Poczucie bezpieczeństwa, spokoju, które sobie zapewnimy.
Wspieranie się w dobrych i złych chwilach. Umiejętność wspólnego milczenia.
Niby niewiele, a jednak....
Jednak nie spotkałam. Czy mam się teraz poddać i spędzić życie z kimkolwiek,
wiem, jak to brzmi. Dla mnie to niedopuszczalne. Ale często dzieje się w
życiu. Pogodziłam się z myślą, że będę sama. Nie jest to zbyt optymistyczne,
ale jest uczciwe. I wobec mnie i wobec kogoś, kogo zaprosiłabym do swego
życia, tylko dlatego, że nie ma nikogo innego.
Czy należy dopasować wymagania do sytuacji? Czy to moja wina, że nie udało mi
się spotkać tego kogoś szczególnego?