dziewczynka.4 07.01.10, 18:24 czemu boicie się rozmawiać o uczuciach, uciekacie jak co przyjdzie do czego. A niby tacy twardzi i meścy,a tu normalnie kicha. byłam już gotowa pogadać tak szczerze, a on ucieka jak przed ogniem, ehh Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
7stefan7 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:30 Widać niewłasciwy był Ja tam się nie boję o czym chcesz porozmawiać Odpowiedz Link
dziewczynka.4 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:40 o życiu po co ktoś zawraca Ci w głowie a potem boi się przynać do tego co czuje, dla mnie jest tchurzem nieprawdasz? ale fajnie że są tacy co porafią i chcą Odpowiedz Link
7stefan7 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:44 Moze cele końcowe tego zawracania głowy były rozbieżne zycie - temat morze - przyjemnie mi się kojarzy Odpowiedz Link
dziewczynka.4 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:49 cele, to nie wiem jakie miał ale...przyjemnie, to miło ale temat to rzeczywiście rzeka Odpowiedz Link
raggnarok Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:59 Na pewno jest ten dreszcz emocji, obawa. Ale żeby od razu uciekać? x\ Dziwię mu się. Odpowiedz Link
anirat Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:47 Może nie jest pewny tego co czuje,ach jest to trudne do interpretacji, czasem nie rozmawiają, bo nie umieją, czasem nie sa pewni, to co by nie wymyslic, są inni od nas Kobiet. Tez się ucze zrozumiec męzczyzne, czasem chyba za wysoko stawiamy poprzeczke Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 19:02 a czasam i mamy faze "jaskiniowa" gdzie kobieta probojaca cos wyciagnac z faceta jest z gory skazana na niepowodzenie w najlepszym wypadku, a na potezne zjezenie zawodnika w najgorszym. Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 18:48 ja tez sie nie boje. chyba ze po jakims czasie sytuacja wymyka sie spod kontroli, i mowienie o uczuciach juz nic nie zmienia... wtedy po co? wiez juz jest zerwana niestety. wtedy staje sie samcem alfa. generalnie bardzo unikam tego stanu - wole siebie bardziej dostepnego. Odpowiedz Link
mary171 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 19:23 Ha Wy to tylko na forum tacy odważnie jesteście faceci nie lubią rozmawiać o uczuciach i boją się ich bardzo często i tu się baaardzo różnimy Odpowiedz Link
7stefan7 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 19:30 jak to łatwo Wam do jednego wora wszystkich wrzucić Odpowiedz Link
dziewczynka.4 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:08 nie jest łatwo, ale czasem się powtarza i ciężko uwierzyć ze jest inaczej, choć uważam że są i Ci dobrzy może kiedyś taki sie trafi. Odpowiedz Link
7stefan7 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:31 ci dobrzy to mała sakiewka przy tych złych w worku he he Odpowiedz Link
rajmund.s Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 19:31 Babki bardzo lubią rozmawiać o uczuciach i boją się ich bardzo często. Odpowiedz Link
mary171 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:33 Nie wrzucam nie generalizuję ale moje poglądy wynikają z obserwacji. Oczywiście, że zdarzają się wyjątki potwierdzające regułę i takowy wyjątek też poznałam kiedyś Odpowiedz Link
emi-26 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:36 Rajmund dobrze Gada. A z doswiadczenia wiem, ze mezczynie latwiej jest napisac czulego sms-a, niz powiedziec przy pelnym swietle w oczka. Odpowiedz Link
emi-26 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:39 Masz racje, Rajmund . Z doswiadczenia wiem, ze mezczyznie latwiej jest napisac czulego sms-a niz w oczka przy pelnym swietle bo przy swiecach tez sie czasem zdarza Ale chyba nawet mi to odpowiada, bo jakby mowil mi to z taka czestotliwoscia jak ja potrafie, to byloby za slodko. Odpowiedz Link
emi-26 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:47 a myslalm, ze za pierwszym razem sie nie wyslalo Odpowiedz Link
rajmund.s Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 21:08 W pełnym świetle o uczuciach? To takie telenowelowe. Odpowiedz Link
emi-26 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 21:30 w pełnym świetle, znaczy dla mnie np. w kuchni szykujac obiad...czyli ja mieszam w garach, On siedzi przy stole kroi cebule i tak sobie luzno rozmawiamy... mnie nie kojarzy sie to z tlenowela, a z normalnymi relacjami miedzy dwojgiem kochajacych sie ludzi. Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 21:20 to fakt ze rozmowa o uczuciach wymaga duzo odwagi. mysle ze zgadzam sie tez z tym ze wiekszosc facetow raczej nie chce o nich rozmawiac po czesci sa to stereotypy socjalne - prawdziwy facet nie je miodu tylko zuje pszczoly... Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 20:45 a mnie się zdaje, że nie chcą ranić, wolą aby się po kosciach, z czasem rozeszło. Czy to byłoby miłe usłyszeć: jesteś jak kłoda w łóżku, mam większy temperament nie mogę być z Tobą. Niejedna kobieta załamałaby się, miałaby uraz ... Wybierają mniejsze zło? Odpowiedz Link
mary171 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 21:11 hmm mówiąc o uczuciach nie miałam na myśli mówieniu o kłodzie w łóżku Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 21:17 to był tylko przykład, może nie z górnej półki ale... Odpowiedz Link
fallen86 Re: i zrozum ty faceta? 07.01.10, 22:45 dziewczynka.4 napisała: > a on ucieka jak przed ogniem, ehh Może zostawił włączone żelazko w domu? Odpowiedz Link
rozmowy_w_sieci Re: i zrozum ty faceta? 13.01.10, 10:56 Poczekaj może trochę, bardziej zaufa, to się otworzy... Odpowiedz Link