claire.ampres 10.01.10, 18:44 Dziękuję Wam serdecznie za wszystkie dobre chwile na tym forum. Rozmowy ważne i zwykłe chichranie się. Przechodzę w stan hibernacji z nadzieją na "ocieplenie klimatu". Uściski w stronę wszystkich życzliwych samotnych Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lolcia-olcia Re: Dziękuję. 10.01.10, 18:47 Claire Ty też...? Wszyscy się wykruszają... Odpowiedz Link
claire.ampres Re: Nieeeeeeeee..... 10.01.10, 19:40 > Dlaczego? Bo nie czuję się tu ostatnio ani mile widziana ani forumowe pyskówki i w niektórych przypadkach agresja specjalnie mnie nie pociągają. Szukam pozytywnych wibracji, ciepła, dobrych intencji i szacunku. Tego mi tutaj ostatnio brakuje. Możliwe, że wrócę, gdy trochę więcej życzliwości tu nastanie. A kto chce, ten mnie znajdzie Trzymajcie się ciepło! Odpowiedz Link
petea1 Re: Nieeeeeeeee..... 10.01.10, 19:47 ale Ty tez dajesz tu dużo ciepła i pozytywnych wibracji! Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Nieeeeeeeee..... 10.01.10, 19:52 właśnie! jesteś osobą, która dawno, dawno temu (czyt. to był chyba lipiec ) sprawiła, że pomyślałam sobie: "ale tu fajny klimat" przecież te pyskówki to tylko część forum.... Odpowiedz Link
tetika Re: Nieeeeeeeee..... 10.01.10, 20:00 Ja chce ale nie wiem jak cie znalezc i dziewczyny maja racje Ty tez tworzysz ciepla atmosfere Odpowiedz Link
fallen86 Re: Nieeeeeeeee..... 10.01.10, 22:52 claire.ampres napisała: > ...agresja specjalnie mnie nie pociągają. > Szukam pozytywnych wibracji, ciepła, dobrych intencji i szacunku. > Tego mi tutaj ostatnio brakuje. Możliwe, że wrócę, gdy trochę > więcej życzliwości tu nastanie. Czyli co? Gdy jest pięknie / cudownie / idealnie / wspaniale to wtedy jesteś z nami, a gdy zaczyna się coś sypać to już znikasz? Bo nie jest tu pozytywnie? Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: Dziękuję. 10.01.10, 22:06 zaczynam się zastanawiać, czy nie miałaś racji z tą hibernacją faktycznie zaczyna się roić od postów od sfrustrowanych i złośliwych ech... Odpowiedz Link
esta69 Re: Dziękuję. 10.01.10, 22:35 Jeszcze przed świętami byłam zachwycona atmosferą, teraz ciut się popsuło. Liczę na to, że jednak powrócą osoby, które nadawały temu miejscu kolorytu i smaku. Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: Dziękuję. 10.01.10, 22:50 Wiecie, ale jak wszystcy nie-sfrustrowani, czyli ci co lubili posmiac sie i pogadac sie stad zmyja, to wtedy dopiero zapanuje tu powszechna padaczka bez szansy na poprawe. A szkoda by bylo bo jest fajnie, chociaz ostatnio troche pustawo. Ja do tych postow od sfrustrowanych podchodze humorystycznie - zawsze mozna sie troche z tego czy tamtego ponabijac, a najlepiej zostawic w spokoju i nie dac sie sprowokowac do pyskowki. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Dziękuję. 10.01.10, 23:06 Fuzzy i to jest całkiem dobre podejście i podzielam Twoje zdanie, jeśli ludki będą się ewakuować wrócimy do czasów milczenia i nudy Odpowiedz Link
sucharezeda Re: Dziękuję. 11.01.10, 16:17 srebrnalza napisała: > Fuzzy i to jest całkiem dobre podejście i podzielam Twoje zdanie, > jeśli ludki będą się ewakuować wrócimy do czasów milczenia i nudy Grunt to przeciwdziałać nudzie ale w tak doborowym towarzystwie trudno o milczenie Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Dziękuję. 10.01.10, 23:07 Claire.. ja się z Tobą nie żegnam, powiem tylko,że czekam.. Miałam taki moment, kiedy miałam ochotę odejść, ale nie potrafię zejść z tonącego statku Odpowiedz Link
tetika Re: Dziękuję. 11.01.10, 16:17 rozumialam tylko ze ci co zostali ze starej ekipy to nudziarze??? .Chyba mi sie przykro zrobilo ze nie dodawalam zadnego kolorytu do forum Odpowiedz Link