mirmik Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 13:34 To co? dziś na obiad ... kanapki? Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 13:45 a ja mam gulasz, mam zupę z soczewicy, wrócę do domciu, obiorę ziemniaczki sztuk dwa, ugotuję odgrzeję zupę, mięsko i cały obiad gotów buraczki w słoiczku mam i ogórki konserwowe, full wypas Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 13:46 zanim jednak do domu wrócę... Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 15:31 skąd masz takie pyszności?? te dwa ziemniaczki to rozumiem, kryzys mamy przecie, ale reszta?? Odpowiedz Link
tetika Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 16:29 Ja wlasnie skonczylam mielonego z utarta marchewka.Ziemniaka mi sie nie chcialo gotowac.JAkbym nie pracowala to z checia bym gotowala, lubie to robic.A tak to wpadam i jestem glodna juz a nie za dwie godziny , wiec robie tylko takie obiady zeby byly gotowe w pol godziny i byly smaczne.A taki gulasz trzeba robic dluzej , wiec tylko na weekend takie pysznosci robie. Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 17:10 > A tak to wpadam i jestem glodna juz a nie za dwie godziny , wiec robie tylko takie obiady zeby byly gotowe w pol godziny i byly smaczne. ja mam podobnie i szczerze podziwiam tych, którzy przychodzą z pracy i ze stoickim spokojem zabierają się do obierania warzyw, rozmrażania mięsa itp. itd. inna sprawa, że ich obiadki w porównaniu z moimi faktycznie są baardzo urozmaicone, powiedziałabym nawet, że wyrafinowane... Odpowiedz Link
sebtrom Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 17:31 sztuk 2.....bosze ależ to zabrzmiało ja jak już mam gotować to musza być ilosci hurtowe, nie potrafię mniej Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 15:28 hehe nieee aż tak źle nie jest na obiad naleśniki z serem w wersji lekko zmodyfikowanej czyli makaron z serem + kawa Odpowiedz Link
sebtrom Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 17:32 ależ to się bardzo zmodyfikowało....poszatkowałaś te naleśniki ? Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 18:05 tak poszatkowałam, a potem skręciłam w spiralki, żeby mistyfikacja była pełna Odpowiedz Link
sebtrom Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 17:30 spoksik, ja już po barze jestem Odpowiedz Link
mi-l-ja Re: kto w zimowe południe nie ma ochoty gotować, 12.01.10, 18:12 hehe ja do najbliższego baru mam 4 km w linii prostej pocieszam się, że jutro w pracy zjem całkiem dobry dwudaniowy obiadek mniamu mniam... Odpowiedz Link