Do widzenia.

16.01.10, 15:28
Wszystkich, którzy sprawili, że czas tu spędzony nie był czasem
straconym ściskam ciepło i całuję, życząc, aby mimo wszystko
potrafili się tu odnajdywać. Wszyscy, którzy zechcą poznać powody
mojej decyzji, proszeni są o przeczytanie mojego posta "Tetiko" w
eksperymentalnym wątku Marysi "."
Każda znajomość, która miałaby przetrwać...przetrwa...Tak więc mam
nadzieję, że to co warte...takim pozostanie.
Sensi
    • mary171 Re: Do widzenia. 16.01.10, 15:30
      Pa smile
      nigdy nie zrozumiem jak z powodu jednej osoby można odchodzić z forum, które się
      lubismile
      Kurcze nie warto czasami nabrać dystansu do pewnych spraw...lub odpocząć od
      forum gdy się ten dystans straciło wink
      • sensi_spring Re: Do widzenia. 16.01.10, 15:34
        Otóż Mary, ja dystansu nie straciłam, tyle, że zaczęła męczyć mnie
        łatwość z jaką przychodzi bezpodstawne obrażanie innych pod maską
        uśmiechów. I tyle.
        Pa.
    • poeme28 Re: Do widzenia. 16.01.10, 15:32
      Ja również chciałam powiedzieć "Do widzenia" i pozdrowić wszystkie
      moje, odnalezione tutaj, bratnie dusze (Sensi kiss, Peti kiss, Olcia kiss)
      i wszystkich innych, z którymi tak miło mi się tutaj rozmawiało.
      Podobnie, jak Sensi, wszystkich, którzy chcieliby poznać powody
      takiej mojej decyzji, odsyłam do wątku Marysi "." i do mojej rozmowy
      z Teti.

      Poeme
      • lolcia-olcia Re: Do widzenia. 16.01.10, 17:24
        I Ty też... pakiss
      • mi-l-ja Re: Do widzenia. 16.01.10, 18:50
        przecież tetika to tylko część tego forum uncertain
        nie wszyscy myślą tak jak ona i nie wszyscy mają
        taką łatwość oceniania innych na podstawie tego, czy tamci tworzą
        wątki w stylu "o ja nieszczęśliwa" czy też preferują wątek
        plackowy wink
        • 7stefan7 Re: Do widzenia. 16.01.10, 18:53
          dzięki za wątek plackowy wink
          • mi-l-ja Re: Do widzenia. 16.01.10, 19:00
            7stefan7 napisał:

            > dzięki za wątek plackowy wink

            powoływanie się na cudzą twórczość to moja specjalność wink vide
            stopka...
            • 7stefan7 Re: Do widzenia. 16.01.10, 19:03
              he he - jakby nie patrzec ja też na wsi chowany i jakoś mi z tym
              wcale nie jest źle smile
              • mi-l-ja Re: Do widzenia. 16.01.10, 19:11
                czyli - podobnie jak ja - masz alibi big_grin
                • 7stefan7 Re: Do widzenia. 16.01.10, 19:16
                  Pewnie że tak, zawsze trzeba zostawiać sobie jakieś "wyjście
                  awaryjne" big_grin
    • mary171 sensi 16.01.10, 15:44
      ok ja szanuję Twoja decyzję. Zresztą jak wiesz ja tu bywam od przypadku do
      przypadkusmile jak ktoś mi nie odpowiada to nie piszę w tych wątkach. Piszę sobie
      jak mnie natchnie, mam ochotę i wtedy kiedy chcę i co chcę wink
      Nie wiem, może ja jakaś inna jestem i takie forum traktuję z ogromnym dystansem
      a ludzi, którzy mi nie odpowiadają po prostu ignoruję bo szkoda mojego czasu i
      zdrowia na tłumaczeniu im, że krowa to krowa a nie wielbłąd wink
      • anirat Re: sensi 16.01.10, 15:49
        Odchodzą jedni, przychodzą inni, nie ma co płakac nad rozlanym
        mlekiem, nieporozumienia na forach były, są i bedą, taki urok.
        Mysle, ze sensi mało pobyłas jeszcze w takich miejscach i nie
        nabrałas dystansu, ja uwazam tak samo jak mary, jak mam ochote, to
        pisze, jak nie ma watków dla mnie nie pisze, miałam dłuzsza przerwe,
        ale nie bede sie jakos zegnac i witac, jak mi sie znudzi, to sobie
        film obejrze, ale fakt, mam tutaj znajomych i czasem dla nich
        wracam smile
        Do widzenia smile
    • elokwentna_marysia Re: Do widzenia. 16.01.10, 15:49
      oj dziewczyny, nie zacietrzewiajcie się...
      lubię Was wszystkie, każdy z nas jest inny i przez tą różnorodność piszących
      ciekawe jest forum.
      Najzabawniejsze w tym jest to, że to ja mam z Was najbardziej wybuchowy
      charakter, to ja jestem choleryczką, odbierałam Was jak oazy spokoju.
      To przecież ja potrafię ludzi ranić bez mrugnięcia okiem, co prawda potem
      godzinami przepraszam. I Wy subtelne kobietki żegnacie sie z forum... niepojęte
      dla mnie.
      Jak Was to pocieszy, wczoraj tetika pisała że odchodzi, jakimś cudem namówiłam
      ją na pozostanie bo przecież to tylko forum, bo przecież tu jest nasza
      odskocznia od codzienności.
      Dziś namawiam Was, zostańcie. Tu jest miejsce dla Was też.
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Do widzenia. 16.01.10, 16:13
      Sensi,

      Wrocilas na chwile... znowu sie fajnie zrobilo (calkiem fajny by bylo jakby
      Gyubal wrocil), i znowu znikasz.

      Rozumiem powody, ale nie za bardzo sie spieniacie jedna na druga?
      Moze jakies kompromisy - udzielajcie sie w innych watkach albo cos...

      Poeme - szkoda ze tez odchodzisz...

      Dziewczyny,

      Decyzja jest wasza, robta co chceta, bedzie mi was brakowalo...

      Pa!

      Zawsze mozecie wrocic.
    • lolcia-olcia Re: Do widzenia. 16.01.10, 17:22
      Do usłyszenia Sensikiss
Inne wątki na temat:
Pełna wersja