Dla Maryski

18.01.10, 14:17
chcialas to masz , czytaj i placz smile

+30°C Polacy śpią bez żadnego nakrycia. Amerykanie zakładają swetry. Mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie.
+10°C Mieszkancy domow komunalnych w Helsinkach zamykaja okna. Lapończycy (nie mylic z Japonczykami!) sadzą kwiatki w oknach.
+5°C Lapończycy opalają się na balkonie, jeżeli słonce jest jeszcze nad horyzontem...
+2°C Włoskie samochody nie zapalają.
0°C Woda zamarza.
-1°C Oddech staje się widoczny. Czas zaplanować urlop nad morzem śródziemnym. Lapończycy jedzą lody popijajac zimnym piwem.
-4°C Kot wchodzi pod kołdrę.
-10°C Czas zaplanować urlop w Afryce.. Lapończycy idą popływać.
-12°C Zbyt zimno na śnieg.
-15°C Amerykańskie auta nie zapalają.
-18°C Wlaściciele domów w Helsinkach włączają ogrzewanie.
-20°C Oddech staje się słyszalny.
-22°C Francuskie auta nie zapalają. Za zimno na jazdę na łyżwach.
-23°C Politycy zaczynają współczuć bezdomnym.
-24°C Niemieckie auta nie zapalają.
-26°C Z oddechu uzyskuje się materiał na budowę iglo...
-29°C Kot wchodzi pod pidżamę.
-30°C Japońskie auta nie zapalają. Lapończyk klnie, kopie w koło swojej Toyoty i zapala Ładę.
-31°C Za zimno na pocalunki - usta przymarzają do siebie. Lapońska druzyna narodowa zaczyna przygotowania do sezonu wiosennego.
-35°C Czas zaplanować dwutygodniową kapiel w gorących źródłach. Lapończycy odśnieżają dachy.
-39°C Rtęć zamarza. Za zimno by myśleć. Lapończycy zapinają ostatni guzik w koszuli.
-40°C Niemiec bierze samochod pod kołdrę. Lapończycy ubierają swetry.
-45°C Lapończycy zamykają okienko w wychodku.
-50°C Lwy morskie opuszczaja Grenlandie. Lapończycy zamieniają rękawiczki z pięcioma palcami na jednopalcowe.
-70°C Niedzwiedzie polarne opuszczają biegun. Na uniwersytecie w Rovaniemi organizuje się bieg długodystansowy.
-75°C Św. Mikołaj opuszcza krąg polarny. Lapończycy opuszczają nauszniki z czapek na uszy.
-250°C Alkohol zamarza. Lapończycy są wkurzeni.
-268°C Hel staje się plynny.
-270°C Piekło zamarza.
-273,15°C Zero absolutne. Brak ruchu cząstek elementarnych... Lapończycy przyznają: "Tak,jest nieco chłodno, rozłupmy se flaszeczkę na rozgrzanie..."
    • tetika Re: Dla Maryski 18.01.10, 14:18
      to jest stare ale milo przypomniec

      Podczas normalnego współżycia małżeńskiego występują trzy etapy seksu. Pierwszy to tak zwany SEKS DOMOWY, podczas którego stosunki nowożeńców odbywają się często i w rożnych miejscach, np. w kuchni, w gościnnym, na podłodze, w wannie itd. Następnie przychodzi etap zwany SEKSEM SYPIALNIANYM podczas którego stosunki płciowe odbywają się regularnie i jak sama nazwa wskazuje w sypialni. Z czasem, nieugłagalnie pojawia się trzeci etap zwany SEKSEM PRZEDPOKOJOWYM. Podczas tego etapu małżonkowie mijają się sporadycznie w przedpokoju mówiąc: "Pieprz się!"
      • tetika Re: Dla Maryski 18.01.10, 14:22
        ten bedzie ostatni nie bede przesadzac smile

        Pewnego dnia, kiedy odwiedzałem moich starych, mama poprosiła mnie, żebym nakrył do stołu. Otworzyłem lodówkę i spostrzegłem, że w środku do drzwi było przylepione nieprzyzwoite zdjęcie pięknej, smukłej, idealnie zbudowanej i skąpo odzianej młodej kobiety.
        - Mamo, co to jest? - spytałem.
        - Och, przykleiłam je, żeby pamiętać o nieobjadaniu się.
        - I co, działa?
        - Tak i nie - odpowiedziała - Straciłam 4 kg, ale twój ojciec przytył 6.
        • mirmik Re: Dla Maryski 18.01.10, 14:33
          smile smile smile ... dooobreee wink
          • emi-26 Re: Dla Maryski 18.01.10, 14:35
            Ha ha, dobresmile
        • elokwentna_marysia Re: Dla Maryski 18.01.10, 15:43
          dobre smile dzięki wielkie, tego mi było potrzeba smile))
          powtórzę w biurze zaraz współpracownikom smile
          • vidmo76 Re: Dla Maryski 18.01.10, 16:45
            Jak zwykle na tym forum, wszelakie zepsucie i totalna demoralizacja osiągnęła
            szczyty! big_grin
            • tetika Re: Dla Maryski 18.01.10, 17:04
              jak to sad grzeczne dowcipy przeciez wstawilam. smile
              • vidmo76 Re: Dla Maryski 18.01.10, 17:13
                Ech nie tłumacz się mi tu!! big_grin
                Zresztą powszechnie wiadomo, że sam uwielbiam takie lubieżne i rozwiązłe dowcipy.
                No może tylko, za mało lubieżne! wink

                No ale nie ma to, jak Was poczytać czasem hehehe!!
Pełna wersja