remik.1
18.01.10, 19:36
Wczoraj wpadłem na chwilę, zdawać by się mogło, ale spodobało mi się i zostanę z Wami troszkę, jeśli pozwolicie.
Wyskoczyłem nawet z jakimś tematem, ale nie wzbudziłem zainteresowania ani tematem ani swoją osobą
Teti stoi na straży porządku więc wypełniam rozkazy

Najważniejsze – nie jestem Stefkiem.
Witam się z Wami dziś.
Zaraz skoczę na siłkę zresetować umysł wysiłkiem fizycznym a jak wrócę czeka mnie znów nocna harówka umysłowa, ale zajrzę też do Was, nie wiem czy z wierszykiem. Wierszyk ma być własnego autorstwa? Jakiś esej wystarczy?
Dodam jeszcze, że nie jestem agresywny, lubię powolne poznawanie się nawzajem. Jeśli coś ktoś chce wiedzieć już teraz proszę pytać.