czy ja błądze?

20.01.10, 06:35
wiecie czego mi brakuje? Łapię się na tym, że nie mam do kogo zadzwonić w
ciągu dnia i spytać jak leci, frywolnego smsa wysłać rozpraszającego w pracy.
Ale też... żeby się mną ktoś zainteresował, co robię jak i mi tam.
Niby nic, a jednak ręka świerzbi, czasem błagalnie zerkam na tel.
aaaaaaa Ps. niech Was ręka boska mailem mi nr tel. podawać.
my tu zebrani jesteśmy towarzystwem w niedoli li i jedynie.
    • mirmik Re: czy ja błądze? 20.01.10, 06:39
      Nie błądzisz Marysiu, nie jesteś sama z tym problemem. Niestety sad
      • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 20.01.10, 06:45
        ale nie piszesz tego przez grzeczność? ja ...ganię sie za te myśli, że to takie
        dziecinne czy raczej młodzieżowe, że przecież to nie jest ważne..
        • mirmik Re: czy ja błądze? 20.01.10, 07:10
          Ta kwestia wcale nie jest dziecinna. sad
          • tetika Re: czy ja błądze? 20.01.10, 08:56
            To znaczy zem stara i zgorzkniala bo mnie juz newet mysli takowe do glowy nie przychodza.
            O cholera smile przepraszam za jezyk, czytalam szarlotke z ogryzkow w lozku i chyba mi jeszcze zostalo.
            • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 20.01.10, 10:20
              nie wierzę Ci, wybacz smile
              • tetika Re: czy ja błądze? 20.01.10, 10:42
                Gdzies tam gleboko stlamszone pewnie ze jest , ale rozdrapywanie tego co boli nie przynosi ulgi i nic nie zmienia.
                Zasklepic sie , otoczyc maska obojetnosci, tak latwiej, bo szukac i miec nadzieje juz mi sie nie chce.Samo nie przyszlo, ja latac nie bede.
                • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 20.01.10, 10:56
                  oj, chwila moment.
                  też nie obnoszę się z tym co tu napisałam.
                  to była myśl jakby westchnienie takie przed samą sobą.
    • fallen86 Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:03
      Marysiu, do mnie możesz big_grin
      Ostatnim zdaniem poczułem się dotknięty... indifferent
      • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:10
        przepraszam, nie chciałam dotknąć nikogo ale napisałam tak celowo.
        To nie był anons, żebranie o "sygnałka" tylko... westchnienie.
        • tetika Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:11
          A wzdychaj sobie Sloneczko, wzdychaj.Jak ja ci puszcze sygnalka to bedzie niewazne prawda ? tongue_out
        • fallen86 Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:15
          elokwentna_marysia napisała:

          > przepraszam, nie chciałam dotknąć nikogo ale napisałam tak celowo.
          > To nie był anons, żebranie o "sygnałka" tylko... westchnienie.

          Marysiu, tak tylko żartowałem o tym dotknięciu wink
          Nie chodzi o żebranie o sygnał...
          Choć uśmiechnij się wzdychając, bo tak lepiej wink
        • fallen86 Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:29
          Pamiętaj że propozycja z puszczeniem sms-a nadal aktualna big_grin
          No dobrze mogę wysłać nawet 2! big_grin
          Chwila... Marysiu, Ty chyba masz telefon służbowy... To może być ryzykowne -
          gdyż potok sms-ów mógłby Cię "zalać" tongue_out

          Podaj numer, zrobimy reklamę w necie big_grin
          • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:33
            dzięki uśmiechnełam się. To było miłe.
            Fajnie, że Was mam smile
            Miłego dnia. Muszę wracać w świat umów, zobowiązań i innych
            • fallen86 Re: czy ja błądze? 20.01.10, 11:34
              <chlip> <chlip>
              Znów mnie nie biorą na poważnie tongue_out
              • 17lipiec1976 Re: czy ja błądze? 20.01.10, 15:36
                kurcze, ja tez tak mamsad
                brakuje mi tegouncertain
                ale zamiast... to....
                telefon od szefowej, telefon od lasek z pracy (po pracy, bo nie moga sobie z
                czyms poradzic), tel od brata, ktory czegos potrzebuje, tel od siostry o 7 rano
                stawiajacy na nogi.....
                ech.
                • tetika Re: czy ja błądze? 20.01.10, 17:00
                  dziewczyny bardzo prosze na poczte gazetowa wyslac mi swoje numery czasem zadzwonie smilechociazby na dzien dobry i milego dnia smile
    • mi-l-ja Re: czy ja błądze? 20.01.10, 15:35
      >Ps. niech Was ręka boska mailem mi nr tel. podawać.

      a ja tak chciałam.... buuuu sad
    • srebrnalza Re: czy ja błądze? 21.01.10, 00:30
      Doczytałam Twój post Marysiu do połowy i już prawie..meila Ci
      wysłałam.. wink
      A mnie się wydaje, że to potrzeba, którą odczuwać może każdy bez
      względu na wiek, charkter i ogólne uwarunkowania. Każdy chciałby
      czuć się akceptowany i potrzebny i żeby to sie objawiało chociaż
      czymś tak prostym jak krótka wiadomość tekstowa smile
      • mary171 Re: czy ja błądze? 23.01.10, 14:16
        no ja też czasami tęskno spoglądam na telefon wink ale na szczęście raz na jakiś
        czas smski są bo dbam o to...a frywolne to były oj były ale się skonczyły wink
    • genderman Re: czy ja błądze? 23.01.10, 15:58
      Czemu tak bardzo Ci tego brakuje?
      • elokwentna_marysia Re: czy ja błądze? 23.01.10, 16:12
        oj, czasem mam chwilę słabości.
Pełna wersja