Sensi:)

22.01.10, 13:49
Chciałam Ci powiedzieć, że został mi tylko jeden, wieńczący
rozdział moich wypocin i jutro, jeszcze na "brudno" oddaje swą
pracęsmile

Jesteś ze mnie dumna?smile
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Sensi:) 22.01.10, 13:52
      Super!! wreszcie zmeczylas... gratulacje.

      Nie wiem czemu ale wydaje mi sie z watek w ktorym marudzilas ze masz 3 rozdzialy
      i ci sie nie chce byl juz dosc dawno temu, ale to moze ja zyje w skrzywieniu
      czasowym.
      • emi-26 Re: Sensi:) 22.01.10, 13:58
        Warm, masz rację, to było ponad m-c temu chyba. Miałam dużo czasu,
        ale siedze od poniedzialku dopiero, bo przeciez najlepiej na
        ostatnia chwiletongue_out

        Jak widzisz na forum się pozmieniało i nie miał mnie kto kopnąćsmile
        • magl-owa Re: Sensi:) 22.01.10, 14:02
          pamiętam Twoje jęki, Emi wink
          Gratulacje!! big_grin

          [nie pojawiam się z powodu innych wiatrów...]
          • li_sa_li Re: Sensi:) 22.01.10, 14:21
            Nie wiem jak Was ale mnie strasznie pozytwynie "ładują" takie wątki
            gdzie sie komuś cos udało doprowadzić do konca i gdzie czuć,ze to
            dla kogos jest ważnesmile
            Poproszę wiecej takich wpisów.
            Emi, gratuluje i tak trzymaj, aby stale mieć przeświadczenie, ze nie
            tkwi się w martwym punkciesmile
            smile
        • warm_and_fuzzy_logic Re: Sensi:) 22.01.10, 14:27
          to ty masz odwrotnie niz ja - ja sie zawsze zabieram za tego typu rzeczy tak
          szybko jak tylko byly wyjasnione. W ten sposob nigdy nie zalalem terminu, ani
          sie za bardzo nie stresowalem ze sie zbliza.

          Ale z praktyki moich studentow wiem ze tak ma moze 5 sztuk na 60

          • emi-26 Re: Sensi:) 22.01.10, 14:51
            Warm, to bardzo rozsądne rozwiazanie. Zazdroszcze Cismile
            Wiesz, jak byłam w liceum i miałam tylko szkołę, też starałam sie
            tak robić, wychodziło w 95%.

            Teraz, gdy są inne rzeczy, szkoła zawsze jest gdzieś tam...i
            wszystko co znią związane schodzi na dalszy plan. Nie dlatego, że
            jest najmniej ważna, bo dzięki niej spełniam marzenia, ale
            dlatego,że praca, dom, syn...zdrowie wychodzą na pierwsze miejsce.A
            doba ma niestety tylko 24h tongue_out
            • warm_and_fuzzy_logic Re: Sensi:) 22.01.10, 15:16
              tak, znam ten bol....ja mialem hipoteke, prace nauczyciela, rodzine, wykonczenia
              domu i szkole - dzienny uniwerek. do tego malzenstwo mi sie rozpadalo, wiec
              wolalem sie skupic na szkole niz na mysleniu o tym jak mi zle....

              coz, przynajmniej szkole dobrze skonczylem, ale marna to pociecha w porownaniu z
              tym co stracilem
    • fallen86 Re: Sensi:) 22.01.10, 16:12
      Ona odeszła z forum... sad
      Gratuluję zmotywowania / mobilizacji big_grin
      Powodzenia życzę i trzymam kciuki! wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja