Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę?

25.01.10, 22:30
Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę?

Odpada praca bo to jest miejsce wyłącznie na relacje koleżeńskie. Odpadają imprezy, siłownia bo w niej – przepraszam może kogos skrzywdzę uogólniając, ale takie są moje obserwacje – same „byczki”, zarozumiałe i pewne siebie a ona woli typ intelektualisty w okularkach lubiącego szwendać się po górach, siedzieć przy ognisku, zatopić nos w książkach, marzyć, myśleć...

Cóż, nie pozostało już chyba nic.
A może jednak jeszcze cos widzicie?
    • fallen86 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 22:45
      Klub szachowy? wink
      • ald-aya Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 22:57
        A jeżeli kobieta ta w szachy grać nie potrafi? Też odpada chybawink
        • fallen86 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 23:20
          Toć po to się zapiszesz by się nauczyć wink
    • rumcajs-76 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 22:51
      biblioteka uniwersytecka ? wink
      • ald-aya Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 22:58
        Za studenckich czasów tak, ale teraz już nie bardzo.
        • rumcajs-76 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 23:05
          no nic nie przychodzi samo. W szachy można się nauczyć, a biblioteka
          otwarta dla wszystkich. Zależy tylko jak mocna motywacja jest smile
    • fallen86 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 23:22
      Księgarnia?
      W Empikach są bodajże miejsca w których można usiąść i poczytać książkę wink zatem
      wystarczy tylko zerkać na tytuł książki i rękę (w poszukiwaniu obrączki).
      • czarny.onyks Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 23:29
        zdziwiłbyś się ile tych obrączek siedzi schowanych w szafce w domu....

        niby wolny, ale nie do końca...
        • fallen86 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.01.10, 23:45
          Odcisk pozostaje tongue_out
          Czasem po doborze kolorów w ubraniu / butów itp rzeczy można dostrzec rękę
          kobiety wink
          • czarny.onyks Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 05.02.10, 13:44
            i tak ...i nie....

            tak sobie poobserwowałam kiedyś kolegów w pracy
            i zupełnie się to nie sprawdzawink
            zaobrączkowani ....jacyś tacy niezadbaniwink
            a Ci bez....wymuskani czasem do przesadywink

            dobry but u faceta....to od razu na plusbig_grin
            zastanawiam się tylko skąd się to wzięło, że aż tak niektóre z nas zwracają uwagę na butywink
      • clara_aldan Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 09:47
        Bardzo dobre podejście smile zawsze uważałam, że Empik to świetne miejsce (w mojej
        wsi jeszcze nie ma, niestety, ale koleżankom polecam i to się sprawdza).
        Podobnie, jak "poszukiwania" narzędzi na odpowiednich działach w sieciówkach
        olbrzymich. Życzę szczęścia wszystkim poszukującym
    • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 03:22
      Bardzo dobre pytanie. Jak drodzy forumowicze cos wymyslicie, to ja sie zaczne w
      tych miejscach pojawiac....

      Co do silowni - mowie ze znajomoscia jednej do ktorej uczeszczam - duzo jest w
      mojej starszych ludzi ktorzy chca zadbac o kondycje, troche byczkow, ale
      wygladaja przystepnie przynajmniej co niektorzy (mnie akurat nie interesuja ze
      wzgledu na brak pociagu do wlasnej plci), troche jest fajnie wygladajacych
      dziewczyn, troche takich ktore musza nad soba popracowac... ale na ogol to by
      bylo w czym wybrac.

      Teraz gdzie ja w tym pasuje? Jestem bardziej intelektualista niz byczkiem,
      chociaz zbudownay jestem jak murowany wychodek, ale nic na to juz nie poradze.
      Siluje sie zeby zgubic troche sadla.

      Mysle ze problem nie tyle jest z miejscem, co z niesmialoscia jako taka. Jak go
      rozwiazac szczerze mowiac nie wiem, jakbym wiedzial to bym nie byl na tym forum....
      • mankatoja Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 12:34
        No właśnie....a ja na siłownię chodziłam ze dwa lata poznałam, owszem sporo
        ludzi ale nie partnera na życie, tylko znajomych na pogadanie o urodzie,
        dopalaczach i ciuchach. Mało tego wszyscy z jakąś dychę młodsi smilePomijam ze
        tez jestem raczej intelektualistka niż sportsmenka smile
    • kalam07 alez w konnfesjonale 26.01.10, 14:16
      oczywiście !
    • elokwentna_marysia Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 14:27
      na komisariacie Policji, oglądajac zdjęcie siebie, auta z fotoradaru wink
      • tomasz_1981 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 19:11
        elokwentna_marysia napisała:

        > na komisariacie Policji, oglądajac zdjęcie siebie, auta z fotoradaru wink


        Mi się wydawało że posterunek policji to nie jest zbyt przyjemne miejsce.
        Widocznie czasy się zmieniły smile
        • elokwentna_marysia Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:03
          prosze Cię, od lat wiadomo za mundurem panny sznurem wink
          • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:19
            No wlasnie, ciekawe dlaczego?

            Dla mnie wojacy sa troche za bardzo wcieleni w zycie "sluzba nie druzba", do
            tego nawykli do wykonywania rozkazow a nie myslenia niezaleznego. Wiem po sobie
            ze bym sie nie sprawdzil w tej dziedzinie. Moj kolega sie sprawdzil, ale po paru
            misjach za bardzo sie do zycia nie nadaje.

            Policjant? Jeszcze jak cie moge... ale jak sie czlowiek przez 20 lat naoglada
            samych najgorszych rzeczy o bliznich swych, to tez sie zmeczy....

            Strazak? dobrze tak dlugo jak kobieta nie martwi sie na co dzien czy nie
            dostanie nadpalona beleczka w leb. Trzeba przyznac ze nasi lokalni strazacy
            (szkolimy cale tlumy) maja powodzenie he he.

            Jaki jest kobiecy punkt widzenia na sprawe?
            • elokwentna_marysia Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:25
              masz absolutną rację, co do w/w mundurowych, nie rozważałeś marynarzy.
              Marynarz zdaje się byłby najlepszym kandydatem, nie dość, że nie siedzi i
              zrzędzi w domu, to jeszcze nieźle zarabia (mity są nt zarobków).
              Gdy żona marynarza mieszka blisko rodziców, rodzeństwa, na których pomoc może
              liczyć to ja wróze takiemu małżeństwu 100 lat.
              Ech pomyśl wraca taki marynarz stęskniony, wygłodzony ajaja-jaj wink
              • 7stefan7 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:27
                sex sex sex big_grin
                • elokwentna_marysia Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:31
                  aj, chodzi o to, że oni sie nie kłócą smile stęsknieni gruchają jak gołąbki.
                  • 7stefan7 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 20:35
                    mozemy to nazywać jak chcesz wink
                    • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 22:10
                      no chyba ze marynarz - co port to dziewczyna.

                      Mam znajoma znajomego itd w takiej sytuacji. Fakt, klocic sie nie maja kiedy,
                      ale zyc razem tez. On w morzu 3 miesiace i 2 na ladzie czy cos kolo tego. Jak
                      ktos tak lubi....przy zalozeniu ze sa wierni/maja zaufanie.

                      Co jeszcze z mundurowych? Piloci pasazerscy? Dluga to droga przez meke, jednego
                      znam to sie przez 10 lat biedak obijal i trenowal innych zanim dostal prace jako
                      2gi pilot na malym samolociku. Teraz juz powolutku bedzie mu coraz lepiej, ale
                      10 lat przymierac glodem zanim zaczniesz zarabiac?
                      Mnie by sie osobiscie podobala rola pilota buszowego, ale tamci sie w mundurki
                      nie stroja. Fajny zawod jak ktos ma zaciecie do zycia na krawedzi.

                      Moze listonosz? Wie ile kto renty dostaje itd, kto do kogo pisze - chociaz teraz
                      tylko email. Tylko czy listonosz ma w sobie ten urok munduru?

                      Straznik przemyslowy? eeee.
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 03:25
                wyszedl mlody juhas z wojska na przepustke. wrocil do domu, zona ciagnie go do
                sypialni, a on ja wzial za reke, wyprowadzil z izby na polane, i mowi:
                -Jagna, widzisz ty to pikne niebo?
                -No widze, al chodz juz...
                -A widzisz te cudne smreki?
                -Widze, ale chodz...
                -A widzsz te nase gory pikne?
                -Widze...
                -To ty sie Jagna dobrze przyjrzyj, bo teraz bedziesz tylko sufit w chalupie
                przez tydzien ogladala...
            • zielonafasola Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 09:42
              Pan pominął kilka sympatycznych mundurowych zawodówwink Leśnicy -
              zielone mundury, leśniczówki w głuszy, obcowanie z naturą.
              Straż graniczna - też zielone mundury - tych najłatwiej spotkać na
              lotniskach i przy wschodniej granicy.
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 20:26
                o, lesnikiem zawsze chcialem byc. prawie sie do szkoly nawet wybralem, ale
                inzynierie mialem pod nosem wiec nie skorzystalem.
                Bardzo lubie obcowanie z natura, obcowanie na lonie natury tez....
                Teraz tylko troche za puzno na tak drastyczna zmiane w karierze zawodowej....do
                tego nie lubie zimy, na lonie natury czy w miescie, ale musialbym zmienic klimat
                na cieplejszy.
                Straznik graniczny? troche cienki zawod, kojarzy sie z Cerberem. Tego typu
                lotniskowego to sie troche naogladalem tu i tam, szczerze mowiac nie lubie. W
                Toronto to juz w ogole przegiecie paly, zainstalowali porno kamery, wymyslili ze
                potrzeba im jeszcze paruset psow po czym przyjeli najbardziej niekompetentnych.
                Do tego sluzby lotniskowe sa zdominowane przez Hindusow, a ci sa ogolnie nie
                lubiani z paru powodow.
                • zielonafasola Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 01.02.10, 08:33
                  Załuj, że nie wybrałeś szkoły leśnej - nie ma chyba fajniejszych
                  studiów niż leśnictwowink Z pracą jest już gorzej - faktycznie można
                  trafić na łono...natury ale można też utknąć w biurze i drzewa
                  oglądac na obrazkach.
                  Co do straży granicznej, to myślałąm raczej o wschodniej granicy,
                  pieszych spacerach po Puszczy Białowieskiej - w strefie granicznej
                  najwięcej grzybów i malin rośnie wink
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 01.02.10, 14:07
                    zaluje czasmi, jak mi ktos kresli takie ponentne wizje...
                    co do ogladania drze w na obrazkach to mam akurat odpowiednie wykasztalcenie -
                    specjalista od analizy zdjec satelitarnych i lotniczych - ale nie wiem jak sie
                    to zwiezle i krotko nazywa po polsku. Tak sobie zrobilem dla zabawy jako czesc
                    mojego uniwerku w kierunku srodowisko, ktory z kolei robilem po inzynierii. Mila
                    odskocznia, fajni ludzie i fajne studia.
                    Piszesz o lesnictwie z doswiadczenia?
                    • zielonafasola Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 07:38
                      A to nie jest fotogrametria? Z tego, co pamiętam ogladaliśmy zdjęcia
                      lotnicze, trzeba było widzieć stereoskopowo, to efekty były jak
                      w "Avatarze"wink)) Jeszcze lepsze efekty były, gdzy zdjęcia wykonano w
                      podczerwieni. Tak, piszę z doświadczenia.
                      • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 13:36
                        stereoskopowa analiza to tylko maly aspekt analizy danych. glownie pracujesz ze
                        zdjeciami zrobionymi w roznych pamach swiatla, naczesciej nie tego widzialnego.
                        Faktycznie dla roslinnosci jednym z najwaznieszych pasm jest podczerwien ktora
                        zdrowe rosliny silnie odbiaja. ale duzo jest do dodania do te historii, zajelo
                        mi to rok studiowania. nabardziej podobalo mi sie wykrywanie tereny za pomoca
                        pulsujacego laseru na samolocie (LIDAR).

                        A co robisz jako lesnik?
                        • zielonafasola Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 03.02.10, 08:18
                          Wiesz, ja studiowalam w połowie lat 90, a jako materialow uzywalismy
                          zdjec zrobionych w latach 70 z klauzula "Scisle tajne" Od tego czasu
                          technika poszla troche do przodu i lesniczy granice zrebu wyznacza
                          gps a nie krokamiwink
                          Jako lesnik zajmuje sie glownie ochrona lasu i tyram ku chwale Lasow
                          Panstwowych. Jako ciekawostke moge powiedziec, ze mamy wspaniały
                          system, w ktorym wszelkie procesy zatwierdza sie klawiszem "Esc"
            • clara_aldan Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 15:22
              Dzisiaj doczytałam smile facet w mundurze wygląda po prostu na wyższego, lepiej
              zbudowanego, silniejszego, bardziej odpowiedzialnego itp. itd., niż jest w
              rzeczywistości smile Stąd to początkowe uwielbienie, a późniejsza rozpacz, gdy mój
              strong man okazuje się ciepłym misiem??? (hahah) Ja, nie ukrywam, uwielbiam,
              marynarzy... czyli tez podlegam stereotypom
              -
    • allisek_al Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 21:28
      Zachęcam do przeczytania artykułu:

      Miłość romantyczna a rzeczywistość:
      teta.ai/amz/konkurs/amz.php?a=4&p=4
    • sebtrom Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 26.01.10, 23:02
      kurcze dawno już nikt tak dokładnie mnie nie opisał smile
      tylko te góry już mi trochę zbrzydły...
      jak w piosence"...i tej heraby i tych gór mam już dosć ..."
      smile
      • ald-aya Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 00:05
        "...pod wiatr, pod gore znowu sam zasuwam..."

        W takim razie gdzie takich jak Ty można spotkać? Jedynie na szlaku, przy
        książkach, a może u optyka? smile
        • sebtrom Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 11:03
          każdy sposób jest dobry smile
          mnie - kiedyś na szlaku smile
          na pocieszenie powiem, ze na szlaku niegdy nie trafiłem na towarzyszkę zycia,
          choć sporo zlazłem, sporo wypływałem i nawet gitarę miałem smile
          więc to nie takie proste...
          ale mozliwe
          trzymam kciuki i pozdrawiam
    • wwwww_3 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 15:55
      Ścianka wspinaczkowa, może fora podróżnicze, spływy kajakowe
      • cloudy24 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 18:27
        pomysl ze scianka jest dobrysmile zwlaszcza jak sie ma fajnego instruktora
    • nutriss Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 27.01.10, 20:53
      ald-aya napisała:

      > Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę?
      >
      > Odpada praca bo to jest miejsce wyłącznie na relacje koleżeńskie.
      Odpadają impr
      > ezy, siłownia bo w niej – przepraszam może kogos skrzywdzę
      uogólniając, a
      > le takie są moje obserwacje – same „byczki”, zarozumiałe i pe
      > wne siebie a ona woli typ intelektualisty w okularkach lubiącego
      szwendać się p
      > o górach, siedzieć przy ognisku, zatopić nos w książkach, marzyć,
      myśleć...
      >
      > Cóż, nie pozostało już chyba nic.
      > A może jednak jeszcze cos widzicie?



      może gdzies na uczelni..?
    • kon8888 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 28.01.10, 23:23
      Po pierwsze nalezy przelamac niesmialosc. Inteligentnego mezczyzne najlatwiej zapoznac proszac go o pomoc (bardziej umyslowa, niz fizyczna) np. problem z wypelnieniem dokumentu, z doborem koloru koszuli na prezent dla ojca itp. Problemy z autem dzialaja na wszystkich mezczyzn bez wyjatku (no moze poza gejami wink). W autobusie lub tramwaju sporo osob czyta ksiazki - mozna zapytac czy lektura jest interesujaca, albo lepiej w czasie naglego hamowania zasymulowac "upadek" w jego kierunku. Powinien zapytac czy nic sie nie stalo i tak dalej. Widuje sporo fotografow albo raczej focistow, ktorzy fotografuja kamienice, zycie miejskie - mozna zapytac czy te fotki pojawia sie w Internecie. W przedziale pociagu wiadomo. Na basen raczej nie chodza byczki, bo basen to raczej rzezbienie miesni - tu chodza zwykli faceci. Na rowerze tez koksiki nie jezdza, a na trasie roweroej mozna tez zasymulowac uszkodzenie rowera i poprosic upatrzonego rowerzyste o pomoc. Tyle tylko ze na rowerach to wszyscy sa spoceni i moga nie wygladac, pachniec atrakcyjnie. Do lokali tez chodza okularnicy, ale to nie jest najszczesliwsze miejsce, choc prawdopodobienstwo spotkania najwieksze.
      • fuks0 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 21:50
        >roblemy
        > z autem dzialaja na wszystkich mezczyzn bez wyjatku (no moze poza gejami wink).

        Gejem nie jestem, a nie działa na mnie.
        • kon8888 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 23:27
          Nie mozliwe. Jesli kobieta prosi o pomoc bo np. auto nie chce odpalic, to nie zwracasz na nia uwagi? Kazdy mezczyzna podejdzie do auta, otworzy maske i chocby zerknie.
          • fuks0 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 23:43
            Nie interesuje się motoryzacją, moje zerkanie nic nie da, więc... nie pójdę i
            nie spojrzę pod maskę, ponieważ nie ma to i tak większego sensu.
            • fuks0 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 23:49
              Co najwyżej mogę popchnąć, co by spróbować odpalić go z popychu...
              • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 03:29
                co moze sie skonczyc urwaniem paska rozrzadu i wymiana polowy silnika jesli
                akurat tak auto jest skonstuowane (przewazajaca wiekszosc nowych). Nie polecam...
                • fuks0 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 09:17
                  Zdążyłem już na google przeczytać o negatywnych skutkach odpalania z popychu
                  nowych/szych ... Niemniej jak widać moja osoba przy awarii samochodu nie zda się
                  na nic.
                  • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 13:43
                    eee no nie bedzie tak zle. zawsze mozesz zlapac w ramiona omdlewajaca pania,
                    ktora wlasnie uslyszala wycene od mechanika.

                    poza tym zauwaz ze mezczyzni mniej placa za naprawy samochodow, bo mechanicy
                    maja tendencje do wciskania kobietom kitu (ktos w US zrobil taki eksperyment -
                    wyciagneli jakis wezyk, ktory mozna bylo wlozyc na miesce w ciagu minuty.
                    Poslali z tym kobiete do kilkunastu mechanikow. Efekt? Jeden naprawil za darmo,
                    ale reszta... nadrozszy zazyczyl sobie cos kolo 1500$.

                    Tak ze musisz tylko stac obok i wygladac madrze...
    • tapatik Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 29.01.10, 20:31
      Na sąsiednim forum od czasu do czasu organizowane są spotkania.
      Na ostatnim, które zaszczyciłem swoją obecnością panów było trzech smile
      Może tam warto zajrzeć?
    • donnied Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 29.01.10, 21:41
      więc może czas wybrać się w góry smile
      • marek-nocny Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 30.01.10, 18:32
        w tramwaju lub autobusie kieszonkowca jak jej obrabia torbę
    • noajdde Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 30.01.10, 18:09
      Faktycznie uogólniasz a w ten sposób nie masz za wiele możliwości. Ja chodzę na siłownię i to już od dobrych pięciu lat. Nie wyglądam jak "byczek" bo nie takie jest moje założenie. Noszę okulary, jednak głównie w pracy (praca intelektualna przy komputerze) na ogół szkła kontaktowe. Uwielbiam góry. Ale prawdą jest, że ostatnio czytanie książek nieco zarzuciłem (głównie z braku czasu, choć może się to zdać wymówką). Za imprezami niestety też nie przepadam zaś w pracy praktycznie nie widuję kobiet.
      • mary171 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 30.01.10, 18:19
        Mężczyzn można poznać dosłownie wszędzie... w pracy, w necie, na ulicy, w
        sklepie, na spacerze itd..itp...problem nie tkwi gdzie poznać mężczyzn, ale jak
        spotkać "tego" wink
        • noajdde Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 30.01.10, 18:45
          Ciekawe spostrzeżenie. Bo jeśli chodzi o kobiety, to niełatwo jest spotkać te wolne. Jeśli chodzi o te "zajęte" to na codzień również nie widuję ich zbyt wiele. W takim niestety obracam się środowisku.
    • mankatoja Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 13:39
      Hm..śmiała kobieta ma ten sam problem smile
      • tomasz_1981 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 17:30
        Śmiałą kobieta nie ma takiego problemu. Zawsze może zrobić pierwsza pierwszy krok smile
        • mankatoja Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 18:15
          Niby tak ale .... smile
          • tomasz_1981 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 18:40
            mankatoja napisała:

            > Niby tak ale .... smile

            ale co ;>
            • mankatoja Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 19:44
              Miejsca jeszcze potrzebne odpowiednie smile
              • tomasz_1981 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 31.01.10, 20:08
                To może zastanów się gdzie byś go chciała poznać.

                Może jak przeczyta to i tam się znajdzie smile
        • lotka2121 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 01.02.10, 22:20
          Ja nie jestem specjanie nieśmiała, a też mam ten sam problem. Nie
          będę zaczepiać facetów na ulicy. Na uczelnię nie chodzę - mam
          30+ smile, jestem zapisana do bibioteki - przychodzą głównie emeryci,
          chodzę na siłownię - przychodzi większość kobiet, w pracy układ
          towarzyski odpada. Wśród znajomych wszyscy sparowani, nie ma nikogo
          nowego i wolnego smile. Moje zdanie jest takie, że nie ma znaczenia czy
          ktoś jest śmiały, czy nieśmiały. Po prostu kobietom jest bardzo
          ciężko poznać kogoś ciekawego. Mężczyzna może zaczepić kobietę,
          natomiast pani to nie uchodzi i nie wiem co byście powiedzieli, to
          tak jest smile. Do klubów nie chodzę, zresztą nie wierzę w dyskotekowe
          love story dłuższe niż parę nocy. Nie jestem jakąś paskudą, a poznać
          w np warszawie faceta nie ma jak. I nie jest to tylko moje zdanie,
          niestety. A jeszcze żeby miał poczucie humoru, olej w głowie i
          radził sobie w życiu? To chyba tak jak z yeti, każdy o nim słyszał,
          ale nikt go jeszcze nie spotkał wink
          • tomasz_1981 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 01.02.10, 22:39
            Ja jestem nieśmiały i nie wyobrażam sobie podejść i zaczepić dziewczynę na
            ulicy, w autobusie itd. Nawet gdybym to zrobił to pewnie po przywitaniu się nie
            wiedziałbym co dalej robić o czym rozmawiać.
            Tak jak Ty też nie wiem gdzie szukać nowych znajomości. Chodzę do biblioteki i
            widzę samą kilkunastoletnią młodzież grającą w jakieś strzelanki lub piszący na
            naszej klasie. Tu też nie mam z kim porozmawiać. W pracy też nie,gdyż praca
            służy do zarabiania pieniędzy a nie do romansowania po drugie ciężko romansować
            z innymi facetami. Na dyskoteki samemu nie chodzę, bo to nawet dla faceta może
            się źle skończyć. Jak widzisz facet też nie brzydki we Wrocławiu lekko też nie ma.
          • warm_and_fuzzy_logic Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 02.02.10, 03:39
            ironia losu... moje odczucia jak chodzi o poznawanie kobiet sa bardzo podobne.
            jakos nie mam przemoznego zapalu do zaczynania konwersacji, ale tez ich nie
            unikam - jak sie zdarzy to super.

            Mam kolezane (bardzo zreszta ladna), ktora ma tak ze nie potrafi utrzymac
            zwiazku na dluzej, ale jak chodzi o poznawianie nowych facetow - ma na peczki.
            Co robi? Obraca sie po miescie, ksiegarnie, kawiarnie, galerie i inne tlumne
            miejsca.

            Mnie to w sumie srednio urzadza, bo typ kobiety wloczacej sie po galeriach
            raczej do mnie nie przemawia (nie mam nic przeciwko, ale wolalbym typ
            pozamiejski ktory woli rower, kamping itd. nie cierpie klubow itp. w ogole
            miasta - po 13 latach mieszkania w Toronto jeszcze sie nie zurbaniozwalem). Typ
            silowniany tez mi w sumie srenio pasuje niestety... cholera chyba latwiej
            dinozaura spotkac.
          • sprawiam_ze_promieniejesz Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 06.02.10, 23:13
            Po pierwsze: przeciwienstwa sie przyciagaja, ale na dluzsza mete to podobienstwa
            tworza najlepsze zwiazki. Musi was laczyc wspolnota pogladow i zainteresowac.
            Troche polotu! Lubisz ksiazki - idziesz na targi tematyczne i "lowisz". Na pewno
            merytorycznie jestes w stanie zainteresowac faceta. Lubisz sport: przylacz sie
            do jakiegos zespolu (siatka, rowery) A jak ci brakuje pomyslu to zapraszam na
            korepetycje, drogie, ale skuteczne.
    • fallen86 Na forum! ;) 03.02.10, 09:37
      Może na tym forum? wink
      • tomasz_1981 Re: Na forum! ;) 03.02.10, 19:25
        Pomysł wydaje się dobry, i jak widzę pewien Pan już postanowił go wdrożyć na tym
        forum. Zobaczymy jak mu pódzie smile.









      • mirus_s Re: Na forum! ;) 05.02.10, 13:15
        .,po cóż kogoś szukać., sam się znajdzie., wink

        Miruś dobra rada wink
        • tapatik Re: Na forum! ;) 11.02.10, 08:20
          mirus_s napisał:

          > .,po cóż kogoś szukać., sam się znajdzie., wink

          Po to, żeby nie liczyć na to, że sam się znjadzie, tylko wziąć sprawy w swoje ręce.

          Tapatik złe rady.
    • zosia81samosia Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 08.02.10, 23:44
      Cześć !Mam imię Zośka myślę , że mogłabyś iść na kurs co Ty na to? To chyba
      fajna sprawa...może, są jakieś na internecie zastanawiam się może i ja powinnam
      na taki pójść.
    • kingusia711 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 11.02.10, 10:19
      Sa organizowane wieczorki dla samotnych mysle,ze tam oplaca sie wybrac,zawsze jest szansa na poznanie kogos.
    • samysliciel Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 24.02.10, 01:42
      ald-aya napisała:

      > Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę?
      >
      > Odpada praca bo to jest miejsce wyłącznie na relacje koleżeńskie. Odpadają impr
      > ezy, siłownia bo w niej – przepraszam może kogos skrzywdzę uogólniając, a
      > le takie są moje obserwacje – same „byczki”, zarozumiałe i pe
      > wne siebie a ona woli typ intelektualisty w okularkach lubiącego szwendać się p
      > o górach, siedzieć przy ognisku, zatopić nos w książkach, marzyć, myśleć...
      >
      > Cóż, nie pozostało już chyba nic.
      > A może jednak jeszcze cos widzicie?

      Nieśmiała kobieta może spotkać interesującego ją mężczyznę wszędzie. W każdym miejscu znajdują się osoby o różnej osobowości, to nie dane miejsce ogranicza możliwość poznania reprezentatywnych dla nas osób lecz sposób ich szukania i odgórne zakładanie "tu się nie uda".
    • magdalena007 Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 25.02.10, 01:18
      > wne siebie a ona woli typ intelektualisty w okularkach lubiącego
      szwendać się p
      > o górach, siedzieć przy ognisku, zatopić nos w książkach, marzyć,
      myśleć...

      no to ani chybi musisz szukać w górach, w bibliotece albo na
      medytacjach w klubach jogi
    • lopresolja Re: Gdzie nieśmiała kobieta może poznać mężczyznę 28.02.10, 00:08
      tak sobie czytam i mysle ze to jakies pokrecone ze mezczyzni nie moga znalezc
      kobiet a kobiety - mezczyzn... a wszyscy niby chetni.. i moze nieraz siedzi taka
      pani i pan obok siebie w autobusie czy gdzies i nawet buzi nie otworza a potem
      narzekaja ze nikogo spotkac nie mozna hihi smile nic samo raczej nie przyjdzie
      chociaz kazdy by chcial i ja tez wink
Pełna wersja