przemijanie.

26.01.10, 23:00
była jesień, teraz jest zima a przyjdzie wiosna - oby jak najszybciej
bylo trochę "znajomych", pouciekali i juz
ciekawe jest takie przemijanie, nagle wyłaczasz kompa i ...juz
u mnie to jest trochę inaczej, jakoś tak szuka sie tych znajomych
a z drugiej strony - nie ma to nie
przecież to tylko wirtualne znajomosci..
    • z_oddali Re: przemijanie. 26.01.10, 23:12
      Przemija to, co nieistotne. Jeśli warte przetrwania to będzie trwać na przekór
      wszystkiemu.

      Ale... przecież... miałam iść spać wcześniej...
      • sebtrom Re: przemijanie. 26.01.10, 23:27
        smile
        moja pora smile
    • elokwentna_marysia Re: przemijanie. 27.01.10, 12:16
      hmmm mój dziadek też tak mawiał, posunąłeś się w latach przez ostatni miesiąc wink)
      Patrz na to w ten sposób, że dziennie możesz poznać nowe osoby z ciekawymi
      poglądami, powiedzonkami, żartami.
    • lolcia-olcia Re: przemijanie. 28.01.10, 00:20
      > a z drugiej strony - nie ma to nie
      > przecież to tylko wirtualne znajomosci..

      Nikt nie powiedział, że wirtualne nie mogą stać się realnymismile
      • warm_and_fuzzy_logic Re: przemijanie. 28.01.10, 01:04
        oooo... Lolcia sie objawila!!

        Ja bym bardzo chetnie przeksztalcil pare wirtualnych znajomosci w realne.

        Mam tylko problem dystansowy, ale moze na wakacjach... jak mi sie uda wyjechac w
        tym roku co jest dosc watpliwe.
        • lolcia-olcia Re: przemijanie. 28.01.10, 08:56
          Ha! Mam listę nicków do poznania i nie zawaham się z niej skorzystaćbig_grin
          • 7stefan7 Re: przemijanie. 28.01.10, 11:11
            Nie tylko wirtualne - chciałbym zauwazyć tongue_out

            Czasem moze zupełnie nieoczekiwanie - coś fajnego sie udać smile
            • lolcia-olcia Re: przemijanie. 28.01.10, 12:26
              haha i tacy ludzie jak Wy dają przykłady innymbig_grin
              • warm_and_fuzzy_logic Re: przemijanie. 28.01.10, 12:55
                w sumie dlaczego nie?
                cos juz wiesz o ludziach z ktorymi sie chcesz spotkac - oczywiscie zakladajac ze
                piekna 18to letnia dziewczyna jest naprawde 150kilowym facetem po 40tce itp. ale
                wtedy pewnie "ona" nie bedzie sie chciala spotkac.

                ja ze swojej strony zadnej maski nie zakladam, wiec jestem jak najbardziej soba,
                wiec nie mam co sie czaic ze sie komus nie spodobam, do tego zdjecie tez mam
                swoje wiec identyfikacja latwa.

                Nie zakladam tu oczywiscie tylko ze chce sie spotkac tylko i wylacznie z
                przedstawicielkami plci odmiennej, mysle ze paru fajnych kolegow tez bym chetnie
                poznal.
Pełna wersja