elokwentna_marysia 27.01.10, 19:51 może byśmy coś zasiali? eeeeee ale po co. może byśmy coś zaorali ? eeeee ale po co. a może dowcipy byśmy sobie pociskali? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
elokwentna_marysia Re: a może byśmy... 27.01.10, 19:54 sesja, młodych na forum nie uświadczysz a ludzie pracy padli, zalęgli w łożach hm ? Odpowiedz Link
srebrnalza Re: a może byśmy... 27.01.10, 22:31 elokwentna_marysia napisała: > sesja, młodych na forum nie uświadczysz a ludzie pracy padli, zalęgli w łożach > hm ? Marysiu przybyłam jak na zawołanie ;] Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: a może byśmy... 27.01.10, 19:56 u nas drogi czarne, nie sypie haaa! Odpowiedz Link
fallen86 Re: a może byśmy... 27.01.10, 22:32 To żeś mnie pocieszyła Przeprowadzam się do Twojego miasta? Mówisz Marysiu że za oknem widzisz plaże, złoty piasek i palmy? Odpowiedz Link
z_oddali Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:03 Tia, ale gdzie? jak? I czy "zwędzone" sadzonki drzewka szczęścia się liczą? Bo włożyłam do szklanki i czekam na korzonki, jakby to nie brzmiało Odpowiedz Link
beciajka Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:12 elokwentna_marysia napisała: > poczekam z Tobą na korzonka )) mój już zakwitł )) Odpowiedz Link
galkowy Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:09 zasadzili co kto chce według własnego uznania Odpowiedz Link
galkowy Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:15 z_oddali napisała: > A Ty czego chcesz? pójść w pole... widełkami gnój porozrzucać, ponawozić a potem już można sadzić, buraczki, marchewkę, pietruszkę i inne nowalijki Odpowiedz Link
z_oddali Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:21 Do tego trzeba mieć ... pole, a tu ani grządki własnej Bo trawnik w parku to się nie liczy, co? Odpowiedz Link
galkowy Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:52 z_oddali napisała: > Do tego trzeba mieć ... pole, a tu ani grządki własnej Bo trawnik w parku t > o > się nie liczy, co? mam trochę pola do obrobienia, mogę połowę odstąpić Odpowiedz Link
z_oddali Re: a może byśmy... 27.01.10, 21:12 tylko, że ja nigdy nie byłam na wsi... czy dałabym radę? Odpowiedz Link
anirat Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:21 Ja mogłabym pokibicowac, może nawet bym pomogła, bo sie znam Odpowiedz Link
galkowy Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:50 anirat napisała: > Ja mogłabym pokibicowac, może nawet bym pomogła, bo sie znam To może gospodarstwo agroturystyczne otworzymy , jak są fachowcy na forum Odpowiedz Link
anirat Re: a może byśmy... 27.01.10, 21:10 Takie gospodarstwo, to swietna sprawa, ale trzeba mies dobre miejsce, zeby ludki chciały przyjechac i zeby byo ciekawie, ale póki co ja mam profesje i to niezła i nie szukam odmiany, ale moge pokibicowac Odpowiedz Link
anirat Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:11 Mam na oknie pęknego amarylisa, piękniego! Wypuscił dwa długie pędy kwiatowe (oszukuje się, ze to dobry znak- dwa ) Kocham kwiaty, miec, dostawac, wąchac, wszystko co z kwiatami związane. Kolekcjonuje storczyku, wszystkie sa od kogoś (mam aktualnie 4). Z oddali mam tez małe drzewko szczescia Moje juz rosnie i mam bonsaya Odpowiedz Link
z_oddali Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:14 To za Chiny się nie przyznam, że u mnie nie przetrwa nawet kaktus, bo zapominam o podlewaniu, pielęgnowaniu, ale nie poddaje się i ciągle mam nowe Odpowiedz Link
anirat Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:20 Storczyki i bonsay nie maja duzych wymagań. Z amarylisem to juz problemów troche jest, ale ja kocham kwiaty Odpowiedz Link
z_oddali Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:22 Ja też, szczególnie róże w dużych ilościach dostarczane osobiście przez ofiarującego Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:21 kwiaty to chyba konik większości kobiet ja lubię zaszczepki, świeżo posadzone, a chucham a dmucham a gadam do nich, ale jak już są duże to mnie nie cieszą, nie lubię przesadzać do większyć doniczek... wydaję odchowane kwiaty. Odpowiedz Link
anirat Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:27 Daj mi, ja wezme, a lubie tez hibiskusy, juz mam u rodziców posadzony, jak sie zrobi ciepło, przywioze do siebie. Odpowiedz Link
elokwentna_marysia Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:34 mam do wydania 2 paprotki, już się nie mieszczą w doniczkach, długie wiszące, choć podobno nie w każdym miejscu będą rosnąć paprotki, ale po przesadzeniu może tak się ucieszą... Odpowiedz Link
beciajka Re: a może byśmy... 27.01.10, 20:56 też kocham kwiaty ale jakoś od tych niewątpliwie pięknych amarylisów itp wole te skromniejsze takie jak żonkile, zawilce, narcyzy , niezapominajki, maki, chabry, konwalie i macierzankę Odpowiedz Link
beciajka Re: a może byśmy... 27.01.10, 21:00 beciajka napisała: > też kocham kwiaty ale jakoś od tych niewątpliwie pięknych amarylisów itp wole t > e > skromniejsze takie jak żonkile, zawilce, narcyzy , niezapominajki, maki, > chabry, konwalie i macierzankę aha i słoneczniki Odpowiedz Link