pogotowie przytulankowe

31.01.10, 10:55
zagladam czasem, czytam posty i często mam taki odruch żeby wsiąść w auto,
pojechac i pocieszyc, przytulic wszystkie smutne autorki...żeby było jasne dla
naszych kobiet - nie chodzi o wykochanie ani o żadne seksowyskoki bo kobiety
myslą o jednym tongue_out
tak po postu wpaść na kawę..no dobra, ciacho też może być smile
na szczęście przychodzi opamietanie i zastanowienie ze w sumie pocieszac jest
dużo prościej niz poukładać własne sprawy, radzić łatwiej niż samemu
zastosować niektóre przemyślenia, pocieszać niz samemu ukoić myśli - bo to
ktoś ma problem a my tylko radzimy bez wgzl na skutki...
no i nie jadę choć jeździć nadal bardzo lubie, szczególnie na dłuuuuge dystanse..
pozdrawiam ciepło i pamietajcie - niedługo wiosna a wtedy wszystko się zmienia
wczoraj świeciło słońce i od razu jakoś lżej się odychało
oby
smile
    • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:01
      Oj chłopkausmile
      Dobra dusza z Ciebiesmile
      Nawet nie wiesz, ile chwil w życiu, gdy sie kogos takiego
      potrzebuje...a zazwyczaj trzeba wypłakac sie w poduszke, ktora
      niestety nie przytuli, a tylko przyjmie wilgoc...
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:06
        tak, tylko że takie przyjmowanie wypłakiwań powoduje, ze własne sprawy się
        odwlekaja,to też może być sposób żeby o nich zapomieć
        tylko ze kobietom wszystko kojarzy się z seksem, szczególnie faceci smile
        żart oczywiscie
        bo przecież wszystko w zyciu ma swoje miejsce, ale tylko miejsce
    • elokwentna_marysia Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:05
      musiałbyś mieć predyspozycje...
      szerokie ramiona,
      masę odpowiednią,
      odrost nie drapiący,
      miłe w dotyku ubrania,
      kojący głos...
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:07
        nawet nie wiesz jak pasuję do tego opisu...
        nawet się golę smile
        czasami tongue_out
        • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:12
          To nie tylko kobietom facet kojarzy sie z seksemsmile Facet utozsamia
          kobiete wylacznie z seksemtongue_out

          A tak powaznie, to wiesz, jest to jakis sposob na zapomnienie o
          swoich problemach, ale jest to tez swego rodzaju odpowiedzialnosc.
          • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:16
            każdy staje się odpowiedzialny za tego, kogo oswoi...
            i tu cały jest ambaras...
            lekarze mają z tym ponoć problem,jak juz wyleczą to trudno się rozstać z
            pacjentem...tzn pacjentowi smile
            • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:24
              Hi hi, lekarze generalnie mają problemsmileale to oddzielny tematsmile

              Ale nie lubisz odpowiedzialnosci z oswojenia?
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:31
                bo to bardzo poważna sprawa, wiec jeżeli ma być w ramach pogotowia...to tak nie
                wolno..
                czloweik za dużo myśli, i w tym jest problem
                • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:40
                  Tak, masz racje. Chociaz czasami lepiej pomyslec, niz zrobic cos
                  glupiego.

                  • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:46
                    a ja czasem załuję ze nie robie samych głupstw tylko za dużo myślę..
                    też kiepskie rezultaty smile
          • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:19
            z tym seksoholizmem facetów to trochę są mżonki, choc oczywiście sa wyjątki, jak
            zawsze
            czasem mam wrazenie ze to jest tak jak z jedzeniem, powszechnie mówi się ze
            faceci musz zjeść i szukają a przecież kobietki lubia cześciej, lepiej,
            finezyjniej i...też szukaja i dogadzają sobie
            wiec znowu pat smile
            • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:21
              Seb, oczywiscie, kobiety fantazyjne i same i w ogoletongue_out

              Ale pamietaj, ze kobiety i same i fantazyjne i w ogole to dopiero
              przy facecie sie takie robiatongue_out
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:32
                mmmmmmmmmmmmmmm
                no tak, my jesteśmy oprawą dzieła jakim jest kobieta
                no ładnie to napisałaś smile
                ale kobieta to nasza największa ozdoba smile
            • anirat Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:24
              Miał być watek o przytulaniu, a Wy jak zwykle o jednym big_grin
              Ja mogłabym dzis przytulac, przytulania nie potrzebuje, jakos dobrze
              mi ostanio smile
              • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:29
                Anitongue_out
                Szczesciarotongue_out
                Ja tez tak chce, potrzebuje i potrzebujesmile
                Ale rycerza na bialym rumaku jakos za oknem nie widzesmiletongue_out
                • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:33
                  śneigu za dużo to i koń się zakopAŁ...ale dojedzie, na pewno smile
                  • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:38
                    Taaaa...a świstak siedzi...tongue_out
                    • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:47

                      na koniu, nie na swistaku
                      hahahahahhahahahah
                      • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:51
                        Seb, a Ty jak zwykle, ochoty narobisz i koniectongue_outtongue_outtongue_out
                        • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:02
                          ochoty ?
                          hmmmmm na co ?
                          cista nie upieke ale ...galaretkę - i owszem smile
                          i jajecznice...ale do galaretki nie pasuje tongue_out
                          • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:06
                            Na to pogotowie przytulankowetongue_out A o czym Ty myslisz?smile

                            Szczegolnie jajecznica z pomidorami nie pasujetongue_out
                            • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:07
                              Do galaretki oczywiscie.tongue_out
                              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:15
                                wszystko zalezy od ...przypraw i otoczenia smile
                                • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:33
                                  Ha ha hasmile
                                  Chlopaku, otoczenie mam w doopie a przyprawy sie same zrobiatongue_out
                                  • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 20:23
                                    hahahhahahaha
                                    brawo
                                    ciekawe sformułowanie mieć w dooooopie smile
                                    • emi-26 Re: pogotowie przytulankowe 01.02.10, 10:15
                                      A o ile łatwiej żyćtongue_out
                • anirat Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:37
                  Staram się, jak się nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma smile Mój
                  królewicz tez sie gdzies zaplątał i nijak znależć się nie możemy smile
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:11
                no ale pokochać sie na dzień dobry - cóż w tym złego smile
                takie miłe rozpoczecie dnia...smile
      • kruz7 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:22
        elokwentna_marysia napisała:

        > musiałbyś mieć predyspozycje...
        > szerokie ramiona,
        > masę odpowiednią,
        > odrost nie drapiący,
        > miłe w dotyku ubrania,
        > kojący głos...
        dobrze, że ja odpadam na samym starcie.
        >
        • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:34
          nie masz predyspozycji....
          bywa
          tongue_out
          • kruz7 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:20
            Spójrz na moje zdjęcie - niedawno dodałem.
      • chichlunio Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:46
        elokwentna_marysia napisała:

        > musiałbyś mieć predyspozycje...
        > szerokie ramiona,
        > masę odpowiednią,
        > odrost nie drapiący,
        > miłe w dotyku ubrania,
        > kojący głos...
        >
        No i z tymi warunkami raz dwa fortunę zbijesz.
        Ustal cenę 5 zł za minutę i do dzieła smile)
        Powodzenia życzę smile
        • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:52
          5 zł za minutę ?...hmmmm czego ?
          liczyć od dzień dobry czy od wyjacia z samochodu ?
          no byznes nam sie wkradł na forum smile
      • mirus_s Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 14:15
        .,ja mogę poprzytulać., bary są wysoki MASA ;D
    • kruz7 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:20
      "... nie chodzi o wykochanie ani o żadne seksowyskoki bo kobiety myślą o
      jednym..." Widzę, że masz podobne doświadczenia co ja. Cholera jasna mnie
      bierze, kiedy piszą jakie one są samotne a potem jak co do czego, to wiadomo
      czego chciały. Facet to nie męska dziwka przecież.
      • anirat Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:27
        Po starej znajomości Kruz - PRZESADZASZ !
        • kruz7 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:45
          anirat napisała:

          > Po starej znajomości Kruz - PRZESADZASZ !
          Czyżby? Moja przesada, to moje 3 ostatnie związki.
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:36
        spokojnie kolego, to nie jest reguła ale nikt nie lubi poczuć sie wykorzystany
        obie strony mają takie egzemplarze
        ja ty;ko zwracam uwagę, ze OBIE choć wykorzystanie kobiet jest bardziej medialne
        i takie łatwiejsze do rzgłaszania i zgodne ze stereotypami
      • elokwentna_marysia Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:43
        popłakałam sie ze śmiechu, ostatnie zdanie mnie powaliło, PRZECIEŻ smile
        • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:51
          ot i przywaliłas ...zdrowo smile
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:50
        nie podjąłbym sie takiej roli, zbyt odpowiedzialna, stresujaca i wymagająca
        odpowiedniej budowy psychicznej...ja odpadam smile
        ale czaem nutka zazdrosci się wkrada ze można tak bezstresowo, tylko dla
        przyjemności....hmmmmm teoretycznie wg powszechnej opini utożsamienie męskich
        marzeń...
        ale to kobieca powszechna opinia tongue_out
    • z_oddali A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:31
      To akurat nie jest takie głupie. Czasami wydaje mi się, że bardziej nam brakuje
      drugiego człowieka z jego bliskością niż partnera/partnerki. Pozamykaliśmy się w
      domach, pooddawaliśmy pracy, a życie umyka.

      Nie wierzę, ledwie wstałam a tu już tyle listów do czytania smile
      • anirat Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:33
        Bo Ty ochana tak długo spisz smile
        • z_oddali Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:35
          Winna w 100% big_grin
      • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:38
        życie umyka, to fakt
        ale z tą bliskością to tez śliska sprawa bo jednak trudno całkiem się wyłaczyć,
        jak kogoś przytulasz, jesteś blsko, nigdy nie wiesz co będzie
        a trudno o dystans ...hmmm zawodowy smile
        no i znów robi się pętelka smile
        • emi-26 Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:43
          Seb, sliska sprawa, zgadza sie. ale nie mozna wciaz miec dystans, to
          czasem jest silniejsze niz dystans i dzieki Bogu.

          Pętelka? Tak, ale tylko wtedy, gdy nie myslimy co bedzie pozniej.
          wszystko kwestia zasad i podejscia. Albo sie liczy na pogotowie
          przytulankowe, albo na cos wiecej.
          • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 12:05
            jakie te zasady są męczące, niezyciowe i takie ...dobijajace
            ale gdzieś tam w środku je zakopali i nijak nie ma jak obejść, no chyba Ze po pijaku
            musze przetesować smile
            • emi-26 Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 12:35
              Seb, skad ten pesymizm?
              Dzieki jasnym zasadom latwiej zycsmile Łatwiej przyjac czysto
              przytulankowo pogotowie, a nie zastanawiac sie, myslec, kombinowac.
              Facet to jednak lubi dookola, zamiast po prostej.tongue_out
              • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 20:25
                no taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                a kobiety tak jasno, czysto i do celu.....
                Einstein stwierdził zę teoria względnosći (nadal jej do końca nie kumam) to nic
                w porównaniu z meandrami kobiecego myślenia
                popieram Einsteina smile
                • emi-26 Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 01.02.10, 10:16
                  Einstein jak zwykle pijany byłtongue_out

                  Kobiety, tak, jasno, prosto i wolniutko do celusmile
        • z_oddali Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 11:43
          Dystans... zawodowy smile Pełny profesjonalizm, jak widzęsmile
          Tak sobie myślę, że mimo pętelek i niebezpieczeństw przydałaby się ludziom
          więcej tej bliskości. A jak się coś zdarzy, to miało się zdarzyćsmile

          Czyż nie warto przejechać 500 km, by wypić z kimś nowym, miłym kawę? Nie stać
          nas na takie szaleństwa?
          • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 12:08
            jakie to szalenstwo smile
            trochę górnolotnych słów uzywamy do zwykłych rzeczy ale...to wszystko zalezy od
            ukłądu odniesienia
            raczej kwestia kalkulacji, nie chce się jechac bo moze nie bedzie miło, no i
            taki kawał a śnieg sypie
            to zadne szalenstwo
            ale
            trzeba trochę wyjśc z kurzu codziennosci i przyzwyczajenia czy się opłaca
          • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 12:13
            chciałbym
            ale z tą bliskoscią to fakt, każdy siedzi przed kompem smile
            dzieci nesotrady tongue_out
            • z_oddali Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 12:22
              Leniwi jesteśmy i jużsmile Czekamy, aż szczęście zapuka do drzwi, a najlepiej jakby
              sobie jeszcze samo otworzyło...

              Nie wiem, jak Wy, ale nie zamierzam spędzić niedzieli przed komputerem, więc
              życzcie mi miłego spaceru.
              • sebtrom Re: A jaki jest nr tego pogotowia?:) 31.01.10, 20:26
                a jak już otworzy to niech jeszcze przyniesie pizzę i zaparzy herbatę...co ma
                się tak gapić i czekać na mnie...
                smile
    • taalija Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:35
      Obiecałeś, że mnie frirtu nauczysz wink
      aaa... i pogłaskanie po głowie i przytulenie też by się przydało...

      tooo ja ciasto zaczynam piec...

      /daleko masz na pomorze(?) bo nie wiem czy mam dużo czasu na szaleństwo z
      ciastem wink/
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:42
        hahahahaahahha
        flirt to masz w sobie, jak każda Kobieta smile
        no, cąła nocka jazdy a właśnie skończyłem kręcić 800 km wiec tak ledwo na oczka
        patrzę smile
        i choć chcieć to móc jednak trzeba sie przespać, nie tylko ja jestem na drodze,
        wiesz, stoliczni na ferie jadą i naprawde trzeba uważac :_
        bardzo miło pomarzyć o...ciescie mmmmmmmmmmmmm
        tongue_out
        • taalija Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:46
          Nie umiem frirtu, noooo(!)
          Prześpij się marząc o... cieście..
          A jak wstaniesz to po zapachu trafisz smile
          Tylko pamiętaj zabrać ze sobą zestaw pierwszej pomocy przytulankowej wink
          • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:53
            hmmmm a co ejst w takim zestawie ?
            dwie łapki wystarczą ?
            smile
            • taalija Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:04
              Dwie łapki, kojący głos... i ten fragment ciała między łapkami w który kobiety
              tak lubią się wtulać i łzy ocierać... to tak zamiast chusteczek smile
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:18
                przepadam za tym ale...bez łez bo wtedy nie wiem co robić smile
                kiedyś stwierdziłęmze jednak meskie ramiona sa do przytulania, nie wyobrażam
                sobie odwrotnej sytuacji....no chyba ze w ten fragmient między kobiecymi
                ramionami...to jak najbardziej smile
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:20
                momnet, jaki fragment ciala i między czyimi łapakmi ????????
                no ładnie ładnie
                i znowu dyskusja schodzi na manowce
                ech kobiety kobiety tongue_out
                • taalija Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 12:32
                  Noooo oczywiście chodzi o fragment ciała między męskimi.. ramionami...
                  żadne manowce, jeśli już to.. cudne manowce smile

                  taaa... Ty byś wolał z pewnością to miejsce miedzy kobiecymi ramionami... ale
                  tak na wejście to nieee... przytulanie miało byc tylko smile
                  • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 20:28
                    też się można poprzytulać, miękko ciepło, tak wciągająco...
                    \u faceta same twardosci, nic ciekawego smile
      • z_oddali Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 11:49
        Ciasto... mniam, też bym chciała....

        Pojadę kupić, jak nic. Nie wolno tak innym robić ochoty...
    • taalija Re: Forum to szkodzi, zamiast pomagać. 31.01.10, 11:37
      Stare uczelnie i dzienne studia... taaaa.. to faktycznie definicja
      intelektualistki, taaaa big_grin
      • taalija Re: Forum to szkodzi, zamiast pomagać. 31.01.10, 11:47
        a jak to tu(?)
        Przeciez w innym wątku miało być big_grin
        • kruz7 Re: Forum to szkodzi, zamiast pomagać. 31.01.10, 11:52
          Czekam na odzew nadal. Ciasto własnej roboty i wschodnie klimaty? To mi
          wystarczy na początek, aby mnie zachęcić. Jednak miejsc w tym pociągu nad morze
          już nie ma. Poczekam na nocny ekspress, może wtedy załapię się.
          • taalija Re: Forum to szkodzi, zamiast pomagać. 31.01.10, 12:34
            Ty czekasz na odzew(?)
            Wiesz przecież, że kobiety tu niesmiałe...
            • kruz7 Re: Forum to szkodzi, zamiast pomagać. 31.01.10, 12:41
              Czekam. Jestem cierpliwy i niekiedy warto poczekać dłużej. Wraz z upływem czasu
              wzmaga się ochota i apetyt.
    • lolcia-olcia :))) 31.01.10, 11:53
      Nie wiem co napisać, po przeczytaniu uśmiechnęłam się i na sercu ciepło się
      zrobiło, że są tacy ludzie.
      Duży buziak kiss
      • sebtrom Re: :))) 31.01.10, 12:10
        Olciu ta Twoja stopka zawsze stawia na bacznosć...
        mój humor i dobre samopoczucie
        smile
        • lolcia-olcia Re: :))) 31.01.10, 12:12
          Ciesze sięsmile)) więc mam powód by częściej tu aktywnie zaglądaćsmile
          • sebtrom Re: :))) 31.01.10, 12:21
            ale od nadmiaru....nie każdy podoła
            i sasiedzi się przeziębia, już sie martwię o nich smile
            • lolcia-olcia Re: :))) 31.01.10, 12:31
              Ja pisanie miałam na myślibig_grin big_grin big_grin

              hehe o nich się nie martw...zaprawieni są;p
              • sebtrom Re: :))) 31.01.10, 20:29
                no ja też
                ale żeby tak na -20 wyganiać sąsiadów....Aleksandro...tak nie wypada smile
                • lolcia-olcia Re: :))) 31.01.10, 21:11
                  Nie wypada ząbków nie myćbig_grinDD

                  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia;p
                  Gdyby to Twoi sąsiedzi byli....
        • kruz7 Re: :))) 31.01.10, 12:22
          sebtrom napisał:

          > Olciu ta Twoja stopka zawsze stawia na bacznosć...
          > mój humor i dobre samopoczucie
          > smile
          Stopka jest zawalista. Postawi na baczność...
          • lolcia-olcia Re: :))) 31.01.10, 12:32
            hehe bo mojabig_grin
    • czarny.onyks Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 19:04
      a co w zamian??
      bo w życiu nie ma nic za darmowink

      my myślimy o jednym????
      ależ skądtongue_out
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 20:31
        przecież to sama przyjemnosć tak kogoś wyprzytulać, co w zamian ?
        to nie usługa ani handel wymienny
        ale jak już rzekłem ciacho...why not smile
        • lenka-7 Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 21:34
          Przytulanie jest mega fajne,zwłaszcza jak jest z kim smile
        • czarny.onyks Re: pogotowie przytulankowe 31.01.10, 23:58
          Ty się kiedyś doigrasz...ktoś Cię wezwie na pomoc.....
          i co zrobiszwinkgłupio będzie się wykręcićwink


          ps.ciacho zawsze będę trzymać awaryjne;D
          • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 03.02.10, 22:01
            w sumie po to pisze sie takie posty smile
            • czarny.onyks Re: pogotowie przytulankowe 03.02.10, 22:13
              hmmm....

              dla ciacha widzę zrobisz wieletongue_out
              • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 03.02.10, 22:21
                spoko, staram sie rzucić słodycze..ale bardzo lubię smile
                • czarny.onyks Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 15:09
                  rzucanie słodyczy to nie problem...

                  jak pomyślę, że na świecie nie byłoby mięska...

                  to byłby dopiero problem
                  wegetarianizm mi nie groziwink
    • dona_76 Re: pogotowie przytulankowe 01.02.10, 12:26
      Oj przydałoby mi się teraz takie pogotowie i to bardzo, ale na razie
      mogę sobie tylko pomarzyć... Pomysł sam w sobie jest niezłysmile
      Niedługo wszystko wróci do normy... Musi... Zaglądam tutaj, ale
      ostatnio rzadko zabieram głos. Tak jakoś wyszło.
      • kruz7 Re: pogotowie przytulankowe 01.02.10, 17:17
        Witaj Dona, stara dobra duszo.
        • dona_76 Re: pogotowie przytulankowe 02.02.10, 10:10
          Witamsmile Coraz więcej starych znajomych tutaj wraca...
          • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 14:50
            Przyszłam sie przytulić, halloooooooo kto ma tu dziś dyżur?;-D
            • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 17:32
              Li jesteś przykłądem bardzo kobiecym, pojawiasz się i znikasz, żadnej
              stałości...jak mawiają czesi
              divko ty sakramenckie pirze smile
              • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 18:17
                Tylko ne divko, to ne Czechy-Karlicku ;pppwink))

                Jeśli domeną kobiety jest "pojawiam sie i znikam" to musisz mieć
                dużo żenskiego pierwiastkasmile);pwink))

                • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 18:24
                  pewnie tak - bo lubię przytulanki
                  ale nie - bo to ja lubię przytulać smile
                  • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 18:26
                    NO, przytul mnie Karlicku;ppp...bo nie wiadomo kiedy znowu w te
                    strony Ciebie popchnie;-D
                    • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 18:28
                      już ja Cię popchnę...skoro sobie życzysz smile
                      tylko trzymaj się czegoś tongue_out
                    • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 18:32
                      Jessso, nie strasz, az cofnełam by sprawdzic co napisałam
                      hahha...tul waść ale juzbig_grin
    • srebrnalza Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 19:15
      Dziś mógłby mnie ktoś przytulić uncertain
      • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 05.02.10, 20:10
        Ja ciebie srebrzanko, tulęsmile**
        • srebrnalza Re: pogotowie przytulankowe 06.02.10, 14:26
          smile
          • li_sa_li Re: pogotowie przytulankowe 06.02.10, 14:43
            Tuliłam, caluśki dzionek wczorajszybig_grin
            • srebrnalza Re: pogotowie przytulankowe 06.02.10, 16:55
              Dziękuję Li kiss Pomogło wink
    • hrabina.w Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 06.02.10, 17:24
      a pokadzisz ze mną? smile
      • sebtrom Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 11:40
        Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek...
        to juz dyskwalifikuje bo jak ktokolwiek to niech ktokolwiek będzie smile
        pokadzisz ...czyli ?
        napaliś w kominku ? - przepadam smile
        u Hrabiny jeszcze nie hajcowałem..
        • lolcia-olcia Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 11:49
          też pierwszy raz słyszę to słowo;p

          Cześć Sebsmile
          • sebtrom Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 11:52
            siemano smile
            • lolcia-olcia Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 11:54
              Jak ojciec założyciel już mnie poinformował świeci słońcesmile to co piszesz się na
              spacer?smile
              • sebtrom Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 11:58
                odsypiam trochę bo weeknd ostry, praca
                ale u mnie słoneczka brak
                a spacerek...why not :
                sąsiedzi z balkonu zeszli już ?
                tongue_out
                • lolcia-olcia Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 12:15
                  Pracujesz i w weekendy?

                  Ja też mam ciężki weekend...spanie do 15 i nic nierobienie jest bardzo męczącewink

                  U mnie jest więc zapraszamwink myślę, że po i na obiad się załapieszsmile

                  Hehe nie wyganiałam ich ostatnio, taki akt dobrej wolismile
                  • sebtrom Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 12:34
                    ja zawsze mam dużo zajeć, sobie organizuję
                    popracowac też lubię
                    damy rade smile
                    dobrze, sasiedzi pozostaną zdrowi bo znowu zima chwyta
                    • lolcia-olcia Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 12:39
                      > ja zawsze mam dużo zajeć, sobie organizuję
                      > popracowac też lubię

                      Ja mam problem jak mam siedzieć w domu...nosi mnie, dlatego też w społeczeństwie
                      utarło się, że ja wiecznie zajęta jestem. Nawet jak mam wolny dzień to tysiąc
                      innych rzeczy robię, a potem przychodzi poniedziałek i praca...

                      > damy rade smile

                      Się wiebig_grin
                      • sebtrom Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 14:50
                        miło że zna Cie całe społeczeństwo jako osobe nader aktywną smile
                        tak trzymać
                        • lolcia-olcia Re: Sebtrom? czy kto tam kolwiek... 07.02.10, 19:38
                          hehe nie da się mnie nie zauważyć;p
    • arnika199 Re: pogotowie przytulankowe 07.02.10, 18:31
      przecież tacy faceci nie istnieją, co za bzdury wypisujesz.
      • sebtrom Re: pogotowie przytulankowe 07.02.10, 19:06
        bidulka...nie miałaś jak się przekonać ze istnieją smile
Pełna wersja