:( :( :(

02.02.10, 21:06
Będzie troche długie.

Pozwoliłem sobie zaczerpnąć to z listu pewnej osoby bez jej zgody,za co z
góry przepraszam ją.

"Jest wielu użytkowników tego forum,
którzy ze smutkiem je opuszczają, większość "po cichu",
nie mówiąc nic...po prostu przestają pisać, licząc na to,
że może któregoś dnia atmosfera się zmieni.

Miejsce to kojarzyło mi się z takim miejscem,
w którym każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego...
z założeniem, że będzie zachowywał się w obrębie forum kulturalnie
i z szacunkiem do pozostałych rozmówców. Forum jest forum otwartym,
z założenia każdy może napisać na nim to, co w nim drzemie, albo to,
co chce "wykrzyczeć"..bez obostrzeń, bez nakazów i zakazów,
systematyzowania i segregowania...oczywiście wciąż pozostając na poziomie
sfery kulturalnej..

Dostałam później wiele maili od poszczególnych uczesntików,
którzy popierali moje zdanie, którzy tak jak i ja, zauważają,
że forum przestało być miejscem dla wszystkich..
miejscem z dużą dozą dystansu, błyskotliwości, humoru, inteligencji...
a stało się miejscem "królowania" jednej osoby,
która uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym, co jest dobre, a co złe,
co jest mądre, a co głupie, co warte dyskusji a co nie..
co i gdzie można pisać...Pozwala sobie na kategoryzowanie wątków...
na narzucanie pisania w określonym schemacie..

Piszę to wszystko...bo wiem, że forum było świetnym miejscem...
naprawdę..dla ludzi, którzy tkwiąc w samotności mogli tu znaleźć
bratnie dusze..Teraz odbieram kolejne maile od osób, które piszą,
że usunęły się i tylko podczytują..albo odchodzą na stałe..
bo forum przestało "istnieć"...

Przykre to jest...i żałosne, że nawet w świecie wirtualnym
nie potrafimy być dla siebie "przyjacielem"..



Czy można przypomnieć, że jest to miejsce dla wszystkich,
którzy chcieliby tam być...że każdy ma prawo napisać co chce i gdzie chce..
i wybrać interesujący go wątek...i liczyć na to, że nikt w innym
nie będzie go obrażał z tego tytułu...?



Bardzo przykro mi z tego powodusad










    • anirat Re: :( :( :( 02.02.10, 21:43
      Napisze odwaznie, ze nie zgadzam się z wypowiedzią zawartą w tym
      poście. Dla mnie forum było i jest dla wszystkich, nie zauważyłam
      królowania kogokolwiek!Ktoś tutaj ulega nadmiernym urojeniom
      przesladowczym. Jestem, pisze i czytam to forum od dosc dawna,
      jakies dwa lata, to ze pojawiają się nowe osoby a odchodza stare,
      jest normą. W poscie tej osoby interesuje mnie to, ze jakos nie chce
      mi się wierzyc w te liczną korespondencje z tutyskiwaniem, jakie to
      niedobre rzczy się to dzieją. powiem szczerze mało dojrzałe, wrecz
      jak walka o łopatkę w piaskownicy.
      Ja wybieram to forum jako miejsce wypowiedzi, jako spotkanie
      wirtualne z innymi, nikt mnie stad nie przegoni jesli sama o tym nie
      zdecyduje i nie prosze, zeby ktokolwiek wypowiadał sie w moich
      watkach, jesli nie ma na to ochoty.
      Skończmy z ta forumową dziecinadą, ja jestem zwyczajnie za stara na
      to.
      Pozdrówki dla kochanych rozsądnych forumówiczów.
    • kruz7 Re: :( :( :( 02.02.10, 21:48
      Forum istnieje nadal, tylko po czytaniu niektórych postów wpadam w
      przygnębienie. Inni też może tak reagują i stąd brak chęci do jeszcze większego
      smutowania. Zatem lepiej tylko czytać. Odrębnym tematem jest sedno sprawy -
      wkurza mnie, jeśli ktoś nie potrafi uszanować cudzych niezbyt miłych przeżyć
      naśmiewając się z tego. Cóż?! Taka jest istota powszechnie dostępnego dobrobytu
      internetu. Nikt nie robi testów dojrzałości. Osobiście nie mam ochoty wylewać
      swoich problemów, odczuć, przeżyć po to, aby potem ktoś szyderczo mnie określił,
      nazywajac siebie samego intelektualistą.
    • ametyst2 Re: :( :( :( 02.02.10, 21:56

      Przykre to jest...i żałosne, że nawet w świecie wirtualnym
      nie potrafimy być dla siebie "przyjacielem"..


      Zauważyłem ,że nie tylko na tym forum tak sie dzieje....czy na prawde tak
      jest ???
      • z_oddali Re: :( :( :( 02.02.10, 22:00
        Miałam się nie odezwać, bo nie uczestniczę w przepychankach, ani tu, ani w
        życiu, ale jesteśmy dorośli (mam nadzieję, że wszyscy). Jak mamy problem to go
        rozwiązujemy w sposób ogólnie przyjęty jako kulturalny. Szacunek dla innych i
        dla siebie to podstawa, ale nie demonizujmy nadmiernie. Przychodzenie,
        odchodzenie, obrażanie się - mnie to przypomina przedszkole, i by było jasne,
        jestem przeciwna obrażaniu kogokolwiek, wykorzystywaniu czyichś słów, itp., ale
        czy to nie przerost formy nad treścią?
        • czarny.onyks Re: :( :( :( 02.02.10, 22:17
          wiesz, czasem nie chcesz a uczestniczysz...

          ktoś nagle zaczyna bawić się Tobą....i nie jest to miłe....
          obelgi, złośliwości....
          wtedy czasem trudno opanować emocje....
          i chęc do pisania odchodzi w siną dal

          nie każdy jest tutaj na tyle dojrzały i odpowiedzialny
          a anonimowość powoduje, że z ludzi wychodzą najgorsze cechy....
          niestety;/
      • anirat Re: :( :( :( 02.02.10, 22:15
        Nieprawda, tak nie jest, ja lubie wiele osób tutaj piszacych,
        chociaz z nielicznymi sie spotkałam. Mam tez wirtualnych przyjaciół,
        i bardzo cenię te znajomości.
        Prawdą jest, ze na kazdym forum jest raz lepiej, a raz gorzej i
        znajdą się osoby, które nie umieja istnieć w swiecie wirtualnym obok
        siebie. Zwyczajnie brak umiejetności współzycia szeroko pojetego big_grin
    • anirat Re: :( :( :( 02.02.10, 22:33
      Nie wiem tylko, co maja dac takie posty pisane do administratora?
      Nie wiem.
    • fallen86 Re: :( :( :( 02.02.10, 23:33
      "Królowa" już odeszła a raczej nie pisuje już - zatem:
      WRACAJCIE! smile
      • czarny.onyks Re: :( :( :( 02.02.10, 23:37
        ale z Ciebie złośliwiec wink
        • fallen86 Re: :( :( :( 02.02.10, 23:52
          czarny.onyks napisała:

          > ale z Ciebie złośliwiec wink

          Cóż... w tym przypadku zaprzeczyć nie mogę wink
      • lolcia-olcia Re: :( :( :( 02.02.10, 23:40
        Kto chce ten wróci...ale dużo się wydarzyło, nie wiem czy nie za dużo...
        • fallen86 Re: :( :( :( 02.02.10, 23:51
          Olcia, masz rację... jak dla mnie za dużo... Nawet mnie to jakoś zniechęciło do
          pisywania tu (a lubię patrzeć ja ilość postów rośnie tongue_out ).
          Mam nadzieje że to tylko chwilowy spadek formy i za jakiś czas (kiedy śnieg
          przestanie padać) wszyscy wrócą smile

          Pozdrawiam pozytywnie! wink
          • lolcia-olcia Re: :( :( :( 02.02.10, 23:55
            Ja też straciłam wenę do pisania...da Bóg i wszyscy wrócąsmile)) byle do wiosnysmile))
            kiss
            • fallen86 Re: :( :( :( 02.02.10, 23:58
              U mnie dziś było:
              -1 / +2
              Brak opadów
              Słaby wiatr

              Czy to już wiosna? big_grin
              Może do Bydgoszczy przybyła szybciej? tongue_out
              No tak...

              Nadzieja matką głupich tongue_out
              Każda matka kocha swoje dziecko big_grin
              • lolcia-olcia Re: :( :( :( 03.02.10, 00:02
                W centrum dzisiaj podobnie było z temp tylko, że śnieg padał w dzień więc trochę
                nie bardzo przemawia to za wiosnąbig_grin

                Ja też taka dziecinnie naiwna bywambig_grin
            • warm_and_fuzzy_logic Re: :( :( :( 03.02.10, 12:46
              szkoda. twojego bazgrolenia to musze przyznac mi brakuje.

              ja tez sie zrobilem bardziej pasywny, ale jest jeszcze pare fajnych watkow tu i
              tam gdzie cos ciekawego sie dzieje.

              Nie jest zle... (jest tragicznie)... zartowalem. Fakt, bessa na duza skale,
              trzeba przeczekac.
              • lolcia-olcia Re: :( :( :( 03.02.10, 23:18
                Muszę przeczekać wypalenie, może nadejdą lepsze czasy i będę pisała, może...

                Trzym się Warmsmile
    • fuks0 Re: :( :( :( 03.02.10, 00:07
      Wydawałoby się, że dorośli ludzie... a zachowują się jak dzieci w piaskownicy.
      • kruz7 Re: :( :( :( 03.02.10, 00:16
        Pomyślałem podobnie. Nie jest to złośliwa uwaga pod konkretnym adresem. Idąc
        myślami Anirat, chyba jestem za stary na takie dyrdymały.
        • czarny.onyks Re: :( :( :( 03.02.10, 00:23
          dokładnie
          a czas upływa
          a my zamiast zająć się upływającą chwilą...życiem....
          zmianami....

          kłócimy się, obrzucamy błotem, złośliwościami.....
          szkoda sił, czasu....
          lepiej przeznaczyć go na życie....
          i miłe z tym związane przyjemności....
          lub gdy nerwy zawodzą....odejść na chwile od komputera....iść spać....

          prawdziwe życie jest Tam.....daleko od netu....
          pamiętajmy o tym....
          • vidmo76 Re: :( :( :( 03.02.10, 07:47
            Ja tam nigdzie nie polazłem, zawsze będę tu wracał.
            Jakoś tak mi się tu spodobało, czasem nic się nie pisze, bo niby o czym. Nie
            codziennie wszyscy z nas mają wenę twórczą o pisania, a nie każdego bawią wątki
            typu, 12 kawa z rana i 35 herbata wieczorem.
            Forum to przechodziło już nie takie kryzysy jak ten. Bywało gorzej, ale jak
            widać ma się dobrze, może trochę zmizerniało ale to tylko pozory! big_grin
    • clara_aldan Re: :( :( :( 03.02.10, 08:03
      Hm, ja chyba dotarłam po takiej osobie, bo to forum wydaje mi się całkiem
      niezłe, troszkę się gubię w ilości wątków (bo ja bym chciała miesiącami o czymś
      jednym hahahah, a ty rach ciach i już nastepny temat, a przecież wcześniej był
      poodobny smile ), ale zakładam, że taka jest zasada, więc się do niej dostosowuję.
      To moje pierwsze forum, na którym "działam", nie wiem nawet dlaczego tutaj się
      zatrzymałam, bo nie wierzę w znajomości internetowe (patrząc na ludzi, których
      znam z różnych środowisk, którzy się "udzielają", a potem niesłychanie okrutnie
      wszystko komentują w realu, albo wyłapują kobiety, które potrzebują wsparcia i
      miłości, a dostają psychopatów - przestałam wierzyć w możliwość poznania kogoś
      via internet).

      Mimo wszystko:
      to forum wydaje mi się inne, dlatego tu jestem. Lubię pisać, lubię czytać.
      • clara_aldan Re: :( :( :( 03.02.10, 08:04
        nie: TY, a TU miało być oczywiście
    • elokwentna_marysia typowe... 03.02.10, 09:01
      jak nie ma o czym to najlepiej pobiadolić.
      Ten temat biadolenia jest wymuszony, naciągany.

      Forum to żywy organizm.
      Forum to jest społeczność i jak w życiu raz się mówi miłe, ciepłe słowa a innym
      razem trzeba kogoś za fraki i do pionu postawić.
      Nigdy z najbliższymi się nie kłóciliście? Bratu siostrze nie powiedzieliście
      cierpkich słów?

      Towarzystwo wzajemnej adoracji Wam się marzy?
      Ludzie bądźcie sobą.

      • fallen86 Re: typowe... 03.02.10, 09:35
        elokwentna_marysia napisała:

        > Ludzie bądźcie sobą.

        Być sobą?
        Marysiu, ale tak się działo wink
        Co wywołało owy temat wink
        Ja bym dodał:
        Być sobą i nie szkodzić innym.

        Po za tym temat zdaje mi się że można zamknąć. Nic więcej nie można, nie trzeba,
        a nawet nie wypada dodawać - bo i po co?

        Wiosna przyszła w tym roku wcześniej! big_grin
        U mnie jest obecnie +2 big_grin
    • ametyst2 Re: :( :( :( 03.02.10, 13:39
      No właśnie,szkoda czasu na takie wątki,moge je usuwać,
      ale i tak sie znajdą następne.Moge pozostawić,to zawsze ktoś wejdzie.
      Jeśli sie nie podobają to po co do nich wchodzić,no chyba,że lubi ktoś czytać je a to już jego sprawa.
      Jak ktoś kiedyś powiedział:
      Kochajmy sie bo czas tak szybko mija,
      a obok nas tylu miłych ludzi,których nie zauważamy,
      a zwracamy na tych,którzy tego nie są warci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja