janek_82
07.02.10, 11:54
Wielkim krokami zbliża się nielubiane przez samotnych święto tzn. Walentynki.
Ja postanowiłem pokonać je jego własną bronią, czyli bawić się. Jeśli jakieś
dziewczyny również mają ochotę zaśmiać się Walentynką w twarz to zapraszam.
Jestem z Krakowa i mam 28 lat.