srebrnalza 07.02.10, 19:41 "Żyjemy tak jak śnimy - samotnie." Ciągle mam wrażenie,że ludzie są obok mnie, a jednak daleko. Niby na wyciągniecię ręki, ale jednak nieosiągalni. Tyle słów, a tak trudno się porozumieć..tak trudno się zrozumieć.. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ruda.ryba Re: Żyjemy tak jak śnimy 07.02.10, 20:35 srebrnalza napisała: > "Żyjemy tak jak śnimy - samotnie." > > Ciągle mam wrażenie,że ludzie są obok mnie, a jednak daleko. > Niby na wyciągniecię ręki, ale jednak nieosiągalni. > Tyle słów, a tak trudno się porozumieć..tak trudno się zrozumieć.. tak, to prawda, często to odczuwam Odpowiedz Link
giulia1987 Re: Żyjemy tak jak śnimy 07.02.10, 20:58 Czasem obo znaczy tak bardzo daleko... Odpowiedz Link
warm_and_fuzzy_logic Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 04:52 a ja tak akurat nie mam. mam bardzo malo bliskich znajomych, ale za to moge z nimi pogadac o wszystkim, rozumiem ich problemy i nie mamy zadnych niedomowien. Wlasnie wrocilem ze spotkania z psapsiola, nie widzielismy sie miesiac i teraz nadrobienie zaleglosci zajelo nam 7 godzin przy kawie. Wiemy oboje jakie kazde z nas ma problemy, jestesmy blisko na tyle ze mamy miejsce na empatie - prawdziwe czucie drugiego czlowieka tak bardzo jak to jest mozliwe (cos jak czucie jednosci umyslow przy byciu zakochanym, ale bez zakochania i seksualnosci). I tak sobie to trwa juz chyba 6 lat.... Jednak bycie introwertykiem ma swoje dobre strony... Odpowiedz Link
your-beauty Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 14:49 Czasami jesteśmy blisko ale jednoczesnie tak daleko... Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 18:54 Fazzy napiszę, w żadnym razie nie z zazdrością i jakimiś negatywnymi uczuciami, Szcześciarz z Ciebie, przynajmniej w pewnym sensie Rzadko zdarza mi się słyszeć, tudzież przeczytać, że ludkom układają się wzajemne relacje, że czerpią z tego radość i energię i jest im z tym dobrze. Może to polega na tym,żeby we właściwym miejscu i czasie spotkać odpowiednie osoby.. Z tego co piszesz tworzy mi się obraz takiego naturalnego kontaktu między ludźmi, bez zbędnego komplikowania sobie życia. Może ich być niewielu..tych bliskich znajomych, ale jeśli "są" to powód do radości Odpowiedz Link
your-beauty Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 14:42 ...Więc jak znaleźć w tłumie tego Kogoś?... Odpowiedz Link
li_sa_li Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 15:12 W moim zyciu pojawiają sie zawsze ludzie których trzeba pozbierać do "kupy". Kiedy juz sie podniosą, odchodzą z nowymi nadziejami i siłami...i znowu zadaje sobie pytanie "gdzie w tym wszystkim było miejsce dla mnie". Li sobie poradzi, jest taka "silna";-D ;-/ Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 19:01 Li może czasem warto powiedzieć o tym co czujesz i jak Ty odbierasz pewne kwestie wspólnych relacji.. może wtedy ludki potrafiłyby dostrzec inną stronę Ciebie, nie tylko zawsze trwać w przekonaniu o Twojej sile. 'Gdzie w tym wszystkim było miejsce dla mnie?'..to naprawdę dobre pytanie.. > W moim zyciu pojawiają sie zawsze ludzie których trzeba pozbierać > do "kupy". Kiedy juz sie podniosą, odchodzą z nowymi nadziejami i > siłami... Kiedyś miałam podobnie, tylko w pewnym momencie przestałam się na to godzić. Nie angażuję się w relacje jednostronnych korzyści. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 18:56 your-beauty napisała: > ...Więc jak znaleźć w tłumie tego Kogoś?... Może się mylę, ale chyba nie ma uniwersalnej metody jak to zrobić. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 19:17 Hmmm..może coś w tym jest..może w drugą stronę też ma sens, jeśli w ogóle go ma Odpowiedz Link
milamarusia Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 19:22 srebrnalza napisała: > Hmmm..może coś w tym jest..może w drugą stronę też ma sens, jeśli w > ogóle go ma Podobno... jeżeli coś działa w jedną stronę to i w drugą, tak z ogólnych praw chemicznych i fizycznych wynika.Prawa piszemy my sami, potem one rządzą nami. Odpowiedz Link
srebrnalza Re: Żyjemy tak jak śnimy 08.02.10, 19:26 Niektóre prawa "spisywane" są na wysokim poziomie abstrakcji..i przy pominięciu wielu szczegółow efekt jest taki,że te prawa bywają często praktycznie nie przydatne, bądź po prostu nie sprawdzają się. Odpowiedz Link
opcja-0 Re: Żyjemy tak jak śnimy 12.03.10, 11:08 im bardzie myślimy o sobie, tym trudniej sie porozumieć, trzeba zaakceptować innych i potrzebna jest zdolność empatii Odpowiedz Link
margolcia0802 Re: Żyjemy tak jak śnimy 19.03.10, 22:56 Ile razy ja mam takie wrazenie ze nie moge porozumiec sie z ludzmi ze stoje gdzies obok i to wszystko co sie dzieje dookola mnie nie dotyczy. Odpowiedz Link