co myślicie o swojej przyszłości?

10.02.10, 21:37
Witam wszystkich na forum.
Ostatnio coraz więcej myślę o swojej przyszłości i muszę powiedzieć że trochę mnie przeraża. Stwierdzam, że moje zycie jest po prostu nudne... i nie wiem jak to zmienić, bo chyba izoluję się trochę od ludzi i nie mam ochoty poznawać nikogo. Rano do pracy, po pracy do domu, potem jestem tak zmęczona, że nie mam na nic ochoty..i nawet wypłakać nie ma się komu..czy Wy też myślicie, że już nic dobrego Was w życiu nie spotka? bo mnie czasami nachodzą takie myśli.. pozdrawiam wszystkich
    • anirat Re: co myślicie o swojej przyszłości? 10.02.10, 21:55
      Oj Gusia , Gusia, chyba dzis taki dzień... mam tak też, ale staram
      sie usmiechać smile Rano miałam niemiła niespodzianke, potem strałam
      sie o tym nie myślec, ale jak wróciłam do domu, to ... no cóż.
      Dobrej nocy.
    • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 10.02.10, 22:14
      Ja zwłaszcza teraz gdy śmiertelnie chora na przeziębienie jestem;p gdybym tak
      bardzo rozchorowała się to nawet nie ma mi kto podać wody do picia...
      • warm_and_fuzzy_logic Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 01:35
        nie zapomnij zamiescic na forum klepsydre na wypadek gdybys jednak zdecydowala
        sie opuscic ziemski padol na to przeziebienie.

        wracajac do tematu:
        ja mysle pozytywnie. sparzylem tylek, wszystkie szanse ktore los mi dal
        wykorzystalem najlepiej jak sie dalo.
        na ogol doskonale sie czuje w swoim towarzystwie, ale wychodze tez troche do
        ludzi - z czasem coraz bardziej.

        dni czarnowidztwa tez miewam, ale tak dlugo jak wiem ze to minie to lzej sie z
        tym zyje.

        tak w sumie to chyba najpiekniejszy okres w moim zyciu. powaznie. co nie znaczy
        ze bym go nie chcial upiekszyc zwiazaniem sie z kims na stale.
        • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 02:36
          > nie zapomnij zamiescic na forum klepsydre na wypadek gdybys jednak zdecydowala
          > sie opuscic ziemski padol na to przeziebienie.

          Gdybym jednak sama z tym nie zdążyła to wcześniej poinformuję Ciebie o tymwink
      • li_sa_li Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 16:51
        lolcia-olcia napisała:

        > Ja zwłaszcza teraz gdy śmiertelnie chora na przeziębienie jestem;p
        gdybym tak
        > bardzo rozchorowała się to nawet nie ma mi kto podać wody do
        picia...

        Olciu, jakby co to KRZYCZ...wyślemy przystojnego kuriera z butelką
        wodysmile))))))
        ...i zdrowiejsmile
        • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 18:19
          Oooo dzięki kochanasmile)) sama świadomość, że mogę na Was liczyć mnie uzdrawiabig_grin
    • czarny.onyks Re: co myślicie o swojej przyszłości? 10.02.10, 22:23
      a ja wiem jedno
      ciągle mogę ją zmieniać...wpływać na nią

      niektórzy przegrali życie
      dokonali złych wyborów

      a ja....
      być może też...nawet na pewno coś mi umknęło
      pewne szanse zaprzepaściłam...pewnych rzeczy żałuję
      ale tego już nie zmienię....

      i tez często wracam z pracy...i myślę tylko o
      łóżku....i bez żadnych podtekstówwink
      chce tylko położyć się i spać, bo padam ze zmęczenia...
      no może jakiś masażwink
      złe myśli mijają...
      izolacja nie jest dobrym rozwiązaniem....choć sama często tak robię....

      i ciągle mam nadzieje,że dobre rzeczy przede mną
      i to głupie....ale czuję, że ten rok będzie mójwink
    • fallen86 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 10.02.10, 22:53
      Hmmm, znam swoją przyszłość! tongue_out
      Zostanę sławnym inżynierem - który wynajdzie urządzenie które pozwoli jednym
      pilotem "obsługiwać" cały dom! big_grin
      Wróćććć... (przecież to już istnieje)
      To wymyśle coś innego big_grin
      Będę sławny i bogaty! tongue_out
      • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 00:04
        i skromny;p
        • fallen86 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 16:29
          Myślałem że jak nie dodam słowa NIESAMOWICIE przed sławny - to już przejaw
          skromności tongue_out
          • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 18:27
            hehe i wychodzi, że się czepiam;p
            • fallen86 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 20:41
              Oj nie wink
              Droczę się tongue_out
              Moja skromność jest powszechnie znana tongue_out
              • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 21:03
                hehehe to chyba jak moja;p ostoja ciszy, małomówności i skromności;p
                • fallen86 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 23:08
                  To żeśmy doskonali big_grin
                  Nasza cudowna wspaniałość, doskonałość i skromność jest znana wszystkim! tongue_out
                  • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 23:48
                    Haha dobrze, że tacy dyskretni jesteśmybig_grin
    • kingusia711 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 10:23
      Szczerze powiedziawszy wole nie myslec o niej,zyje z dnia na dzien dla niektorych moze sie to wydac mocno dziwne ale nie dla mnie smile
      • li_sa_li Re: co myślicie o swojej przyszłości? 11.02.10, 16:49
        W moim zyciu juz sie zdarzało, ze wszystko odwracało się o 180
        stopni dlatego kiedy wątpie to gdzieś tak w srodku wiem, ze i ta zła
        passa albo gorszy dzien przyniesie w koncu ulge i usmiech. Nie raz
        jeszcze znowu bedzie zle by znowu mogło sie wszystko odmienic i to
        własnie kocham w zyciu.
        Jak jest ciepło juz na dworze to w ostatecznosci zabieram się z
        miasta na pare chwili by poobcowac z naturą , kiedy wracam wszystko
        wydaje sie inne, a dom moja przystanią okazuje sie czymś wspaniałym.
        Czasem wystarczy sie odwrócic i pojsc inna droga by mogło sie coś
        odmienia.Spróbuj przełamać rutyne właśnie wtedy kiedy wydaje sie juz
        tak kompletnie do bani.Kiedy właśnie usiądziesz i nie zmusisz sie do
        niczego juz to popełniasz najwiekszy bład.Działaj.Jesli dawno nie
        czytałas ksiązki , wez ją do reki.Jesli nie byłaś dawno na zakupach,
        zmus sie i wyjdz nawet jesli wiele wysiłku to Ciebie w danym
        momencie kosztuje.Jesli nie odwiedziłas starej znajomoej dawno, umów
        sie włśnie dziś.Jesli ona nie ma czasu dla Ciebie, wpadnij do mnie
        smile...itd
        Pozdrawiam. Poprostu walcz o siebie zaczynając od najmniejszej
        zmianysmileTrzymam kciuki za optymizm by znowu Ciebie natchnął do
        działania.
    • clara_aldan Re: co myślicie o swojej przyszłości? 12.02.10, 10:03
      Moja przyszłość, to moja teraźniejszość, czyli wolność podejmowania wyborów.
      Mogę robić, co chcę. Praca mnie nudzi, zmieniam pracę. Chcę się nauczyć języka,
      uczę się, mam zamiar spać od rana do nocy, śpię. Mam doła i dzień smutku, mam,
      bo to oczyszcza. A przyszłość, to przygoda, do której się szykuję każdego dnia.
      Będzie odlotowo. I to nie jest tak, że jestem sama, to mogę - mam syna, od
      niemal zawsze jestem z nim tylko, a z tego wynika masa obowiązków, ale zawsze
      będę uważała, że dla mnie samej, to ja jestem najważniejsza. A dla niego - on sam.
      Niech żyje zdrowy egoizm, który daje nadzieję, że nie jesteśmy tutaj
      (gdziekolwiek to jest) przypadkiem i pozwala szczęśliwie żyć (nie raniąc innych)
    • piorex12 co myślicie o swojej przyszłości 12.02.10, 18:45
      Obawiam sie tylko swojej niedołęznosci i ewentualnej choroby
      psychicznej czy paralizu. Jesli moge to powiedziec to wole smierc
      nagła.
    • czarny.onyks Re: co myślicie o swojej przyszłości? 12.02.10, 19:28
      dziś myślę tylko o tym, że mam jutro zaliczenie
      i cały dzień zajęć na uczelni..........

      a ja mam ochotę położyć się do łózka i spaććććććć..........
    • megg8181 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 00:57
      Czesc, Witam
      Dzisiaj nic nie myśle, bo juz późno..ale jak tak czasem pomysle to
      robi mi sie niedobrze.
      Czy jest ktoś tak samotny tutaj ,że ma dokładnie 0,0000000 ...
      znajomych i zero partnera?
      Pozdrawiam.M.
      • samysliciel Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 01:22
        ja mam podobnie ale nie narzekam... zazwyczaj
        • megg8181 Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 09:35
          nie narzekasz, ale jednak zdecydowałeś się napisać big_grin więc to może nie
          do końca prawda? suspicious
          • clara_aldan Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 13:29
            Oj, nie wierzę, nie ma ludzi tak totalnie samotnych... na pewno obok Ciebie jest
            ktoś (może go/jej!) nawet nie zauważasz, ale jest, myśli o Tobie i dobrze Ci życzy.
            • clara_aldan Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 13:57
              Dlaczego tak mi przeskoczyło????? To miało iść do innego wątku!!!
          • samysliciel Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 14:50
            megg8181 napisała:

            > nie narzekasz, ale jednak zdecydowałeś się napisać big_grin więc to może nie
            > do końca prawda? suspicious

            Nie narzekam ale jednocześnie na lepsze czasy czekam wink Z prawdą jak i ze wszystkim jest tak, że nigdy nie jest w 100%, zawsze znajdzie się wyjątek, zawsze będzie jakieś "ale"...
    • sebtrom Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 14:00
      hmmmmm czyżby klasyczne objawy kryzysu wieku średniego ? smile
      każdego to kiedyś dopada bo przecież zawsze można się zastanawiać czy nie mogłem
      wiecej, bardziej, intensywniej...
      problem jest zeby sie pogodzić z pewnym stanem, i docenić to co
      jest...oczywiscie nie rezygnując z marzeń smile
      łatwo sie pisze kiedy ja również mam takie dylematy, świadomosć przemijania i
      świadomosc jednak niespełnienia zupełnego - o ile takie istnieje...
      ale przeciez to co nas kręci to dorga, a nie punk, szczescie jest w odnajdywaniu
      nowych kierunków....ponoć spełnienie wcale nie daje szczęścia tylko nowe
      kierunki szukania..
      ale zycie jest niesamowite i zawsze ma dla nas
      niespodzianki...najróżniejsze...jak to życie...
      i taaaaaaaaaaaaaaak warto zyć smile
      pozdrawiam
      i czekam na wiosnę
      • lolcia-olcia Re: co myślicie o swojej przyszłości? 17.02.10, 18:54
        Seeeb jak zawsze super to ująłeśsmile))

        Warto wartosmile)) wiosna tuż tużwink))
Pełna wersja