samotny_1972 15.02.04, 06:39 niesmialego samotnika , ktoremu brak tej drugiej ososby. Jestem po przejsciach mam 6 letnia corke, ktora jest przy swojej mamie Pozdr. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ciocia_dobra_rada Re: Powitajcie nowego 15.02.04, 15:30 Witaj Samotniku Obawiam się tylko, ze niewiele osob tutaj zaglada, z adminem wlacznie a ja juz chyba tylko z przyzwyczajenia Nie wypalilo. Na innych forach pelno zalow o samotnosc i na tym koniec. Ale moze jeszcze nic straconego. Napisz cos o sobie, skad jestes, zajrzyj do innych watkow Pozdrawiam serdecznie, CDR. Odpowiedz Link
samotny_1972 Re: Powitajcie nowego 19.02.04, 01:54 Witaj Chyba masz racje co do tut frekwencji Co tu o sobie pisac ? ile latek mozna wywnioskowac z nicku , ze jestem doslownie samotny tez itd. Tak pomalu przegladam watki. Pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link
jolie2 Re: Powitajcie nowego 18.02.04, 13:42 Witaj Ja tu też jestem nowa Dopiero dzis znalazłam to forum. Idea jest piękna i mam nadzieję że jeszcze sie rozkręci. Pozdrawiam Odpowiedz Link
samotny_1972 Re: Powitajcie nowego 19.02.04, 01:56 Witaj. Idea rzeczywiscie piekna i wazna nadzieja piekna sprawa. Ja taka zyje juz tyle lat. Pozdr. Odpowiedz Link
anushka74 Re: Powitajcie nowego 20.02.04, 18:39 Witaj niesmiały samotniku... Podobnie jak Tobie i mi brakuje kogoś bliskiego, z kim mozna byłoby iśc razem przez życie.. Ale wierzę, że znajdę.. albo, że on znajdzie mnie. Niesmiałośc.. samotność... A czy jest w Tobie miejsce na uśmiech i radość? Jeśli tak - to wszystko przed Tobą. Bardzo chciałabym uwierzyć, że zarówno Ty jak i jak kiedyś - znajdziemy to co dla nas najważniejsze.. Pozdrawiam serdecznie. Anushka Odpowiedz Link
samotny_1972 Re: Powitajcie nowego 21.02.04, 05:42 Witaj Widze ze wiecej jest takich osob z podobnymi problemami. usmiech i radosc u mnie chyba zartujesz - sam jestem , corki tez nie ma przy mnie ahhhhhh i dlatego mam jeszcze wiare ze znajde te ktora znajdzie ew. da usmiech i radosc. Badz dobrej wiary - ja jeszce ja mam chociaz zegarek tyka coraz szybciej - zeby to kiedys ..... sorrka za halture w pismie Pozdr. samotny Odpowiedz Link
anushka74 Re: Powitajcie nowego 21.02.04, 08:49 Jestes młodym człowiekiem.. Nie zapominaj, że czas jednak inaczej biegnie dla mężczyzny a inaczej dla kobiety... W Twoim przypadku rozpadło się coś, co jak sądzę z założenia miało trwać przez całe życie.. Ale masz coeczkę, która z pewnością kocha Cię bezwarunkowo.. masz dla kogo żyć. Dobrze, że szukasz kogoś bliskiego - nie można przekreślić życia uczuciowego w wieku 32 lat... I jestem pewna, że znajdziesz. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
ivis Re: Powitajcie nowego 27.04.04, 16:27 Witaj, ja mając 30 lat już całkowicie straciłam nadzieję na zmianę czegokolwiek w moim życiu - tym prywatnym, osobistym. Dlaczego tak dużo się od nas oczekuje - by dorównać mężczyznom w pracy i jednocześnie stworzyć ciepły wspaniały dom z codziennie swieżymi obiadkami. Po 3 latach takiej szarpaniny usłyszałam że jestem beznadziejna, do niczego się nie nadaję, jestem sfrustrowana i mam problemy. Szczęście odeszło do młodszej, mieszkającej z rodzicami. Mój pech czy wyrachowanie drugiej strony? A jak zaufać po raz kolejny.....? Zazdroszczę Wam optymizmu Odpowiedz Link
joginka83 Re: Powitajcie nowego 09.05.04, 17:19 masz córke!! jesli tylko masz jakikolwiek z nia kontakt nie jesteś sam i masz dla kogo zyć! Odpowiedz Link
thistle1 Re: Powitajcie nowego 21.05.04, 17:02 witajcie!jestem tu nowa.jestem rocznik 72 i też jestem nieśmiała.pozdrówka Odpowiedz Link
andrew_eldtrich Re: Powitajcie nowego 21.05.04, 22:31 Widze, ze jest naprawde wielu samotnych, ktorzy w jakis przedziwny sposob nie moga sie spotkac (nawet poprzez siec). Zastanawiam sie z czego to wynika? Czy moze z nadmiernej idealizacji przyszlego partnera, czy po prostu niesmialym przeszkadza niesmialosc w innych osobach? Pozdrawiam! Endrju Odpowiedz Link
danway1 Re: Powitajcie nowego 25.05.04, 08:35 Hej Thistle. Wiele osób jest tutaj nieśmiałych, wić nie ty jedna. Pozdrowionka. Odpowiedz Link
azlab Re: Powitajcie nowego 25.05.04, 08:58 u mnie podobnie jak u was wszystkich - samotność, niesmialość i brakuje osoby do potrzymania za rękę czy dziecko pomaga, samotny_1972? nie jestem tu od udzielania rad, ale nie strać z nią kontaktu. ona na pewno czuje sie bardzo samotna bez ciebie pozdr. Odpowiedz Link