samotność

27.02.10, 22:06
Witam,
miesiąc temu odeszła ode mnie dziewczyna, która strasznie Kocham coraz
bardziej nie daje sobie z tym rady... Nie chce mi się żyć, nic nie sprawia mi
radości, mało sypiam, bo sen mnie męczy. Nocami przesiaduje przy komputerze.
Brakuje mi jej, ale już jej nie obchodzę. Jestem dość młody każdy mi powtarza
nie była Ciebie wart znajdziesz nową, ale nie potrafię zapomnieć i przestać.
Chętnie z kimś pogadam, popiszę. Liczę na waswink.
Moje gg 6976633
    • feelipek Re: samotność 27.02.10, 22:57
      To boli,wiemsad I chyba nie ma na to skutecznego lekarstwasad
      Mozna sie wymadrzac,zrób to czy tamto,nie myśl,zapomnij..
      Chyba trzeba po prostu przeczekac,przecierpiec,aż ból zmniejszy się, a potem
      minie,choc pewnie nigdy do konca nie miniesad
      Musisz byc silny i to przetrwać,nie bedzie łatwo,ale wiem ze dasz rade,bo chyba
      nie masz innego wyjscia..
      Trzymaj się chłopie..
    • opcja-0 Re: samotność 01.03.10, 19:16
      po prostu daj sobie czas, zaakceptuj stan uczuć, które teraz masz, przemyśl
      sobie wszystko od nowa, i spróbuj patrzeć z innej perspektywy na całą zaistniałą
      sytuację, to co myślisz zależy od Ciebie
      • kubarozruba87 Re: samotność 07.03.10, 23:42
        Zmiana samego siebie, czyli jak zmienić swoje życie i stać się najlepsza wersja siebie. Jak zmienić swoje myślenie by zmienić siebie. Jak sposób myślenia może kształtować zmiany na lepsze w naszym życiu. Moze myslales o tym??? jesli tak to odwiedz stronne Wyzszej Szkole Uwodzenia, Wywierania Wplywu i Rozwoju Wewnetrznego oni napewno ci pomoga i wskaza nowa droge
Pełna wersja