Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D

06.03.10, 10:32
z szuflady wszystkie czyste juz wyszli tongue_out
    • mimoza35 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:37
      idź do sąsiadki pożyczyć wink
      • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:39
        Byłem - ale po ostatniej mojej wizycie - cos udaje że jej nie ma big_grin
        • mimoza35 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:46
          wyżarłeś jej całą lodówkę, niech zgadnę? big_grin
          • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:49
            big_grinbig_grinbig_grin możemy nazwać to lodówką tongue_outtongue_outtongue_out

            czyli zgadłaś big_grin
            • mimoza35 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:53
              nie chcesz mi powiedzieć, że...
              Nie, nie smile
              że też ja mam emerytów za sąsiadów wink
              • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:56
                sąsiadów tak jak rodziny sobie nie wybieramy tongue_out

                allleeeeeeeeeeeee zawsze możesz się przeprowadzić wink
        • fragile.dreams Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:55
          Dziwisz się, pewnie nie spełniłeś jej oczekiwań, ona liczyła na to, że kolację
          przygotujesz, a Ty tak na gotowe, bo czas Was goni (mąż właściwie). Może jakiejś
          wolnej sąsiadki poszukaj, spokojniej , bez stresu będziesz się mógł nią
          nacieszyć. A może i jakiś skromny i niewinny ogień znajdziesz, jak to kolega Ci
          podpowiada delikatnie.
          • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:00
            toż to w tym stresie najlepsze jest wink

            druga opcja jest ciekawa - tylko trochę ...... heh tongue_out
            • fragile.dreams Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:29
              W stresie? Nie, bo czasu mało, bo szybko trzeba kończyć (uciekać) i jak tu dać z
              siebie wszystko, gdzie ten romantyzm, zmysłowość? Zamienia się wszystko w
              techniczne dyspozycje. Oczywiście o kolacji mówimy, a te dyspozycje to "podaj
              łyżkę", "nie dość ostre to", "za słodkie".
              "druga opcja jest ciekawa - tylko trochę ...... heh tongue_out"
              Co tylko trochę? Nie mów, że niemożliwe, sięgnij głębiej po tę czystą, niewinną
              ognistą (łyżkę), to co najcenniejsze zawsze jest ukryte, ale jest, gdzieś.
              • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:36
                raz szybko raz zmysłowo i romantycznie hehe wink urozmaicenie być
                powinno - żeby nudą nie wiało tongue_out

                W końcu sasiad czasem na delegacje też jeździ tongue_out

                druga opcja - nie jest niemożliwa - lecz głebiej, dalej, cenniej,
                niewiniej..... heh smile

                tylko to ukryte gdzieś lecz jest - żeby nie było to tak jak z
                poszukiwaczami złota - całe zycie szukali i nie znaleźli tongue_out
                smile
                • fragile.dreams Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 13:31
                  "raz szybko raz zmysłowo i romantycznie"
                  Wiem przecież, ale myślałam, że Wy tak zawsze w pośpiechu musicie i już zaczęłam
                  sięmartwić o Wasze zdrowie psychiczne, bo to chyba dobre nie jestwink A to tylko w
                  celu urozmaicenia, na szczęście.
                  "żeby nie było to tak jak z poszukiwaczami złota - całe zycie szukali i nie
                  znaleźli tongue_out"
                  O miłości też niektórzy mówią podobnie, całe życie szukali i nie znaleźli.
                  • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 14:15
                    hehe smile

                    jak to mozna płynnie od tematu łyżeczki w zlewie dojść do stanu
                    zdrowia i sedna miłości w życiu smile
          • rafae Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:12
            "i niewinny ogień znajdziesz, jak to kolega Ci podpowiada delikatnie."

            delikatnie podpowiada?
            podpowiada delikatnie?
            wink
            uwielbiam grę słów..to jakby uwertura, do tego, co tak ważne dla Kobiet, czyli
            gry wstępnej wink

            Ogień w lodówce? Płomień? Chmm.. ciekawy temat rozważań był by zapewne.
            aa.. zapomniał bym.. GRY WSTĘPNE, też ciekawy temacik wink
            • fragile.dreams Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:24
              Ogień niewinny, być tam powinno.
              "uwielbiam grę słów..to jakby uwertura, do tego, co tak ważne dla Kobiet, czyli
              gry wstępnej"
              Nie wiem o jaką grę wstępną chodziwink ale z uwerturą do.... trafione.
              Szkoda jednak, że w tym co piszesz gry słów nie widać, widać jedynie problemy z
              edytorem, szyk zdań jeszcze prześledzę.
              • rafae Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 11:51
                "Szkoda jednak, że w tym co piszesz gry słów nie widać, widać jedynie problemy z
                edytorem, szyk zdań jeszcze prześledzę."

                Cooo?? OOOOO!!
                lata, wiszczy (krzyczy) pan Hilary, gdzie no jest muj basebal stary!!

                wink
                • rafae Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 12:07
                  na niesimiałych sobie stała
                  i na błendy polowała
                  ortografuf co nie miara
                  widzi, choć ten ktoś się stara

                  słuwek, gry i szyku szuka
                  jak edytor w głowę puka
                  lecz nie widzi coś niuansuw
                  liter słuf i zdań tańcuf (szyk big_grin )

                  wink
                  • fragile.dreams Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 13:34
                    Taki limeryk i to dla mnie, o mnie? WoW big_grin (aż mi się onomatopeje włączają) I te
                    błędy, rozumiem, że specjalnie dla mnie. Jeśli nie zabiją mnie zatkane drogi
                    oddechowe, zrobi to groźba basebola, w takim razie zostawię w spokoju teksty
                    opuszczone nawet przez edytora.

                    • rafae Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 19:17
                      "w takim razie zostawię w spokoju teksty opuszczone nawet przez "edytora.


                      liter słuf i zdańóf tańcuf - tak powinno być.. chyba lepiej brzmi.. wink


                      Łee.. czekałem na ostrzejszą ripostę, może też na bardziej wyrafinowaną? A Ty mnie zostawiasz.. Łee.. wink
                      a to for ciebija wink
    • rafae Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:47
      ta najczystsza, najbardziej "niewinna" jest zapewne na samym dnie big_grin
      chociaż Kopciuszek dosyć szybko awansował, ale musiał nocki brać, takie na pół
      etatu.
      ciekawe jaka jest taka skromna osoba w łóżku? hmm.. ? Pewno łogień.

      no, ale tu nie o tym, tu o łyżeczkach i ich czystości chyba. wink
      • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 10:50
        o łyżeczce i na łyżeczkę tongue_out
        • anirat odejdę od tematu :) 06.03.10, 13:30
          Nie o czystych lzeczkach bede pisac smile
          Cukinie kupiłam bedą placki ziemnaczane z cukinia smile
          Pozdrówki Stefan smile
          Moi sasiedzi to same młoed małżeństwa tongue_out
          • 7stefan7 Re: odejdę od tematu :) 06.03.10, 14:20
            Wiesz w jaką nutę uderzyć <mniam> smile

            U mnie dzisiaj nalesniki z serem będą za chwilę smile

            Smacznego - mam nadzieję, że posmakują smile

            a sasiedzi - sam zapach placków ich przyciągnie pod Twoje drzwi big_grin
          • lunamoth Re: odejdę od tematu :) 07.03.10, 21:20
            Czy ja dobrze słyszałam? Placki cukiniowe? Gdzie mieszkasz? <oblizuje się> big_grin
        • osv Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 16:48
          Aaa... masz czysty zlew? ; ))


          www.youtube.com/watch?v=ZrrMScEI9oo
    • mi-l-ja Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 06.03.10, 17:24
      7stefan7 napisał:

      > z szuflady wszystkie czyste juz wyszli tongue_out

      trzeba poczekać, aż same się umyją big_grin tzn wrzucić do zlewu, a potem
      regularnie myć ręce, po dwóch dniach łyżeczki będą wyglądały jak
      prosto ze zmywarki big_grin
      • 7stefan7 Re: Szukam czystej łyżeczki w zlewie :D 07.03.10, 19:04
        Myje już według Twojego sposobu ponad dzień - wyglądaja dalej na
        brudne tongue_out

        Może to mydło w płynie nie jest tutaj wskazane tongue_out

        Poszukam szarego chyba tongue_outtongue_outtongue_out
Pełna wersja