mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 22:50 Stefek ma duże...poczucie humoru ale aktualnie ma wychodne... Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:19 Właśnie, Mimi, co z "naszym" Stefanem się dzieje? Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:24 praca, przedświąteczne porządki, a może szkolenie, targi, konferencja nie mam pojęcia ale mam nadzieję, że sobie nie ...znalazł kogoś i ma szlaban na ...forum Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:32 Mnie by nie powiedział jakby sobie kogoś znalazł? Eeeee, nie wierzę Chyba będę dzwonic i dopytywac Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:33 pozdrów go a najlepiej nagraj na youtube wstaw przyznam, że głosu Jego jestem ciekawa Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:41 Sam o sobie powiedzal: "brzmię jak puzon"Ups, da mi wciry jak sie dowie, ze ja tu sprzedaje jego (nasza) prywatnosc Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:45 spoko, nie przeczyta. Leniwy pewnie jest aby szperać po forum mówisz jak ...puzon, cie piernik musi mieć płuca pojemne Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:47 Obgadujemy Stefana? Ha, ja mam na niego kilka haków Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:52 nie, nie obgadujemy już, gotów przez sen czkawki dostać Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 26.03.10, 23:57 Dobra, odpuszczę muAle zawsze miałam ochotę podzielić się z wami jednym takim zdjęciem... Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 27.03.10, 09:42 ja na Jego miejscu przełożyłabym Cie przez kolano Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 27.03.10, 15:30 zabrzmiało jak wyznanie znaczy wyzwanie Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 27.03.10, 19:29 Trafiony, nadziany Znaczy się trafiłaś i w jedno i w drugie Odpowiedz Link
mimoza35 Re: chwilunię bym popisała... 27.03.10, 19:46 nie wiem co napisać, sądziłam, że żartujemy tu tylko. Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 28.03.10, 12:40 No tak, tak, ech, najwidoczniej mam zbyt "realistyczne" poczucie humoru Odpowiedz Link
remik.1 Re: chwilunię bym popisała... 28.03.10, 12:45 Stefek bałamuci wszystkie panny na forum, przedtem były Cudne Oczęta, teraz jest Królowa . Odpowiedz Link
krolowa_potepionych Re: chwilunię bym popisała... 28.03.10, 13:16 Bałamuci - to bardzo ładne słowo Cudne Oczęta, nie wiem, kto to wymyślił (chyba Ty Remik), słabo to do mnie pasuje, no, ale to akurat było o mnie (chyba, że Stefek bałamucił kogoś jeszcze za moimi plecami?) Odpowiedz Link
remik.1 Re: chwilunię bym popisała... 30.03.10, 15:32 Jednak kolega Stefan stały w uczuciach, wciąż tę samą bałamuci , Królowo nie żałuj mu tych cudnych ocząt . Odpowiedz Link
noajdde Re: chwilunię bym popisała... 27.03.10, 14:23 A nie wolałabyś z kimś kto nie ma dużego poczucia humoru? To większe wyzwanie Odpowiedz Link
groma_00 Re: chwilunię bym popisała... 28.03.10, 20:06 Poczucie humoru jest raczej niemierzalne;p Po prostu komuś przypada do gustu czyjeś poczucie humoru bądź nie - tak mi się zdaje ^^ Odpowiedz Link