upływający czas

03.05.10, 01:05
jednak zaciera sprawy wydawałoby się nie do zatarcia....czyż nie ?
    • bursztynula Re: upływający czas 03.05.10, 01:16
      czyż tak
      czasem nawet szybciej niż można się tego było spodziewać, ale czy to
      źle???
      • sebtrom Re: upływający czas 03.05.10, 01:25
        mechanizm obronny...jak zawsze natura pomaga przeżyć....
        jesteśmy przystosowani do życia
        • bursztynula Re: upływający czas 03.05.10, 01:38
          mówisz??
          że chcąc czy nie, ma się na życie...
          czy to sprawiedliwe??
          tak o zdanie nie pytać, tylko pomagać...
          • sebtrom Re: upływający czas 03.05.10, 01:51
            wie co robi
            jak zapyta o zdanie to zwykle nigdy nie usłyszy konkretnej odpowiedzi bo...ktoś
            chce...ale się boi
            a tak
            po prostu jest
            i już
            • bursztynula Re: upływający czas 03.05.10, 01:56
              hmmm i że niby on taki dobry...
              a może jakie ukryte cele ma
              niecne na przykład
    • fallen86 Re: upływający czas 03.05.10, 08:51
      Zdecydowanie tak...
      Zapomina się to czego nie można było zapomnieć - a może czego nie można
      zapomnieć - człowiek uczy się na błędach? tongue_out
Pełna wersja