czarnooka.temperufka
09.05.10, 19:13
hej, ale wy z niesmiałością macie tyle wspólnego co ja?
znaczy nic.

samotnością można nazwac stan samotnego mieszkania, którego nota bene nie
zamienie na żadne inne z kimś, i brak faceta od czasu do czasu?
Nie wiem czy z moim brakiem niesmiałości a zdolnością onieśmielania innych i
ta samotnością czasową i nieodczuwalną wpisuję się w to forum, a podoba mi się
nawet to forum. Dlatego pytam.