walla666
28.05.10, 21:41
Pisałam z takim jednym na NK (szczeniackie, ale co tam - kontakt chciałam
nawiązać)no i stwierdziłam, że nie ma co owijać w bawełnę i napisałam mu, że
jak kiedyś będzie chciał pogadać, to zapraszam na gg (i tu nr) ew. tel
(oczywiście nr

)i na koniec dodałam (debilka ze mnie) "tylko od Ciebie
zależy jak to wykorzystasz" hehe. Powaliło mnie co ? no i cisza od tej pory..
Chyba wystraszyłam faceta. Czuje się jak kompletna kretynka. Co Wy faceci na to ?